oby.watel
14.09.20, 10:13
Trudno nie zauważyć, że forum kwitnie. Oczywiście czcigodny Gospodarz cały sukces może śmiało przypisać sobie. Tolerowanie napaści na rozmówców, obrzucania ich inwektywami, traktowanie ich nie jak partnerów do rozmów, lecz jak wrogów, domaganie się bana dla ludzi o odmiennych poglądach za to tylko, że je głoszą musiało dać pozytywny skutek.
Znowu zostaliśmy tu sami. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że zjawi się ten czy ów, żeby dać odpór, podbudować swoje ego. A ponieważ nie ma nic do powiedzenia, więc wystarczy go zignorować, żeby zniknął. Swoją drogą takich zakompleksionych ludzi niebywale łatwo wodzić za nos, prowokować, dyskretnie wskazywać cele. Ale nawet i to się kiedyś znudzi.
Więc co Diabolcio? Poćwiczymy wymianę myśli? Masz niepowtarzalną okazję prezentować swoje przemyślenia, a nie cudze, i próbować ich bronić. Bo widzisz, mnie też już się nie chce. Nie chce mi się toczyć jałowych sporów z ludźmi nie mającymi nic do powiedzenia.