diabollo
19.09.20, 09:24
...którzy coś jakby zatrząsnęli koalicją reżimową.
To jest niszowa branża sadystów żyjących z produkcji odzwierzęcych surowców prawie w całości na eksport.
Kilku potentatów-milionerów-szaraków na skalę polskiej prowincji. Kilka tysięcy zatrudnionych na śmieciówkach, pewnie większość bracia-Ukraińcy.
I tych kilku szaraków przez niewielkie finansowanie gazetek rolniczych czy śmiesznych pieniędzy na korwino-balcero-konfederatów-katolicko-faszystowskich i forsę na pana Rydzyka z katolickim głosem i jego katolickie organy medialne, no i tych kilku facetów było w stanie doprowadzić do pęknięcia reżimowej koalicji, bo wódz akurat do zwierząt ma ludzkie podejście i miał kaprys i wkurw, że mu się przystawki już wcześniej buntowały.
To teraz sobie wyobraźmy bogate kraje, no, najbardziej patologiczny kraj USA z miliarderami wagi naprawdę ciężkiej (i z biedotą na poziomie Trzeciego Świata), którzy finansują polityków wszystkich opcji i możemy zrozumieć siłę takiego lobbingu. Oni mogą wymyślić i wtłoczyć publice w głowy każdą bzdurę od antyaborcji przez rasizm i paranoi antylewicowej, a wszystko wbrew interesom biednych ludzi, którzy kupują te pierdolety.
Kłaniam się nisko.