Żydki ostrzegają

13.10.20, 22:44
Żydki ostrzegają, że jak Polscy chłopi przestaną zwierzętom po bożemu podrzynać gardła, to oni nie będą mogli żreć mięska koszernego i wtedy nastąpi "otwarcie sezonu" ataków na wiarę żydowską. Nie wyjaśnili dlaczego sami nie zajmą się podrzynaniem gardeł. Nie może być tak, że jakaś krowa ma większe prawa niż bogobojny krajan Jezusa, który ma ochotę coś przekąsić, ale nie może, bo jeśli zwierzę przed śmiercią nie cierpi, to on cierpi niewymowne męki, bo mu mięsko nie smakuje. Bozia przecież nie po to stworzył zwierzęta, żeby ich sobie nie możną było pomęczyć jeśli przyjdzie ochota.


Szanowny Panie Prezydencie, Szanowna Pani Marszałek Sejmu, Szanowny Panie Marszałku Senatu,

My, przedstawiciele europejskich Żydów i parlamentarzyści z parlamentów narodowych całej Europy i Izraela, z głębokim zaniepokojeniem obserwujemy procedowanie ustawy o ochronie zwierząt w obu izbach parlamentu w Polsce. Apelujemy do Państwa, aby przekonali Państwo pana premiera i obie izby o konieczności ponownego rozważenia tej kwestii. Projekt ustawy, który został już rozpatrzony w Sejmie, a obecnie oczekuje na zatwierdzenie w Senacie w dniu 13 października 2020 r., doprowadziłby do skutecznego wyeliminowania kluczowej i niezwykle ważnej części praktyki żydowskiej - stałego dostępu i dostaw koszernego mięsa dla Żydów w całej Europie, zapewnianych obecnie przez Polskę. Chcemy w sposób jasny stwierdzić, że dobrostan zwierząt jest niezwykle ważną kwestią, jednak prosimy zauważyć, że nie ma rozstrzygającego dowodu na to, że ubój koszerny jest bardziej okrutny niż większość uboju odbywającego się każdego dnia w Europie.

Mówiąc bardziej ogólnie, niepokoi nas prymat praw zwierząt nad wolnością wyznania obywateli europejskich, w tym Żydów, - praw, które były przyznawane i podtrzymywane przez tysiąclecia, praw, które zostały zapisane w artykule 10 Karty Praw Podstawowych UE: "Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii. Prawo to obejmuje wolność uzewnętrzniania swej religii lub przekonań poprzez uprawianie kultu, nauczanie, praktykowanie i uczestniczenie w obrzędach". Zakazując eksportu produktów, których spożycie stanowi dla wielu osób główną zasadę wiary i praktyki żydowskiej, wysyłają Państwo dobitne przesłanie, że dopuszczalne są prawa, które skutecznie utrudniają życie Żydom w Europie. Z tych właśnie powodów – i w imieniu wielu tysięcy Żydów, których my jako liderzy społeczności i parlamentarzyści reprezentujemy - wzywamy rząd Rzeczpospolitej, jej Sejm i Senat, do zaprzestania procedowania tego aspektu ustawy. Dziękujemy Państwu za uwagę poświęconą tej sprawie, która ma ogromne znaczenie i wagę dla Żydów w całej Europie i poza nią, a także dla samej europejskiej zasady poszanowania i wspierania wolności wyznania.

Z wyrazami szacunku,

Rabin Menachem Margolin, Przewodniczący Europejskiego Stowarzyszenia Żydów
Joël Mergui, Przewodniczący Konsystorza Francji i Paryża
Artur Hofman, Prezes Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce (TSKŻ).
Pełna wersja