A kto oglądał dziś w Polsat transmisję z protestu

11.11.20, 19:35
Polsat miał w trakcie relacji ze Stolicy nader ciekawych komentatorów z różnych opcji.
Pod koniec większość zgodnie zaproponowała, by odbyć narodową debatę medialną nt. "Jak powinny wyglądać przepisy o demonstracjach w czasach zarazy?"

W uzasadnieniu jeden z komentatorów stwierdził:
Wszystko wskazuje na to, że przepisy o demonstracjach politycznych powinny być nadrzędne nad przepisami nt. obostrzeń anty-pandemicznych. Drugi jemu zaraz przytaknął, mówiąc,: "Wtedy by niebyło już sprzeczki o to, że Aborcjonistki mimo wirusa mogą protestować a Narodowcy już nie.

Możecie mi wierzyć, tak NAPRAWDĘ tak mówiono, - żywy autentik, sam uważnie słuchałem.

Wasz Suender.
    • diabollo Re: A kto oglądał dziś w Polsat transmisję z pro 12.11.20, 07:11
      Czcigodny Grzesznik ogląda Polsat.
      To wiele wyjaśnia.

      Kłaniam się nisko.
      • suender Re: A kto oglądał dziś w Polsat transmisję z pro 13.11.20, 19:52
        diabollo:

        1. Coś z czytaniem kiepsko!
        W artykule wielkie nic o tym co Suender ogląda. Hi, hi, hi, hi, .....

        2. Natomiast ciekawe wnioski są tam do wyciagnięcia:
        Kilka indywidualnych policjantów zastosowało baaardzo łagodny środek przymusu bezpośredniego (kule gumowe) i co to się porobiło? <-
        • grzespelc Re: A kto oglądał dziś w Polsat transmisję z pro 14.11.20, 03:34
          "A wiesz, przed sądem, jak przed sądem, ci szeregowi, co strzeli będą się bronić, że dowódca dał pozwolenie, ale co będzie jak ten najniższy dowódca się wycofa ze swego potwierdzenia?"

          Się nie wycofa, bo nikt im nie kazał strzelać do dziennikarzy.

          "Współczują tym pionkom jak (na nieszczęście ich rodzin) pójdą do pierdla"

          Rodzin faktycznie trochę szkoda, ale za strzelanie do dziennikarzy powinno się iść do pierdla.

          Pamiętam, jak lata temu taki młody dziennikarz TV Republika biegał w czasie zamieszek po Majdanie między berkutowcami i pytał, czemu strzelają do ludzi, a oni mu kazali spier…., ale żaden go nawet nie uderzył, chociaż to prawdziwe skurwysyny były.
          Więc mi nie mów, że się nie da.
          Dlaczego ci nasi tak robią? Też chciałbym wiedzieć, bo sam dostałem pałą parę tygodni temu, no ale nikt tego nie sfilmował i ch...
          • suender Re: A kto oglądał dziś w Polsat transmisję z pro 14.11.20, 09:08
            grzespelc:

            > Się nie wycofa, bo nikt im nie kazał strzelać do dziennikarzy.

            Ta wersja była już ćwiczona z niekorzystnym skutkiem dla oskarżonych, jak i dla dowódców.
            W procesie po masakrze na Kp. "Wujek" ten argument wysunął obrońca dowódców co mieli kazać strzelać (niby w obronie własnej) tym Zomowcom. Dodał, że rozkaz strzelania został co prawda wydany, ale nikt Zomowcom nie kazał strzelać do górników. Ale takie dictum sądu nie przekonało, - i dopiero wtedy dowódca się wycofał iż taki rozkaz w ogóle wydał.

            Jak widzisz młody człowieku stare przysłowie: "Wszystko już było." jest ciągle aktualne.

            Wasz Suender.
            • grzespelc Re: A kto oglądał dziś w Polsat transmisję z pro 14.11.20, 15:45
              Ale to jest inna sytuacja.

              Bo z tego, że zapewne mieli rozkaz strzelać, to się nie wycofają, ale powstaje pytanie, do kogo.
              Bo do nazioli zapewne tak, ale do dziennikarza? Wątpię.
              Tak samo jak zapewne nikt nie wydał rozkazu, żeby granatem hukowym zamiast w ściganych chuliganów, rzucić w bok między dziennikarzy. A niewykluczone, że mieli rozkaz, żeby w nazioli jednak dopiero ostro w ostateczności, więc niektórzy się chcieli przy okazji wyżyć na dziennikarzach.
              • suender Re: A kto oglądał dziś w Polsat transmisję z pro 14.11.20, 18:10
                grzespelc:

                > Bo z tego, że zapewne mieli rozkaz strzelać, to się nie wycofają,

                Mylisz się! Gdyby tak było, to owi dowódcy by się już dawno odważnie ujawnili, - ale widać się boją, bo zaraz byli by pytani o szczegóły, np. do kogo dali zgodę strzelać, a do kogo nie.
                Piotr Duda jest może w innych sprawach mało kapujący, ale w żołnierce był dobrze szkolony, - i raczej sprawy nie popuści!

                Na niekorzyść twej tezy przemawia także zdjęci kulfona z karabinem, który skierował go w zakryty dymem tłum. Przemilczając fakt iż gumowymi można tylko strzelać z odległości 20, 30, 50, metrów, a ze zdjęcia odczytano, że było mniej niż 10 metrów.
                Ale zostawmy kulfonów, bo będą się tłumaczyć przed sądem, - ot co, ....
                Oj!: Będą jaja aż miło, .....

                Wasz Suender.
    • oby.watel Re: A kto oglądał dziś w Polsat transmisję z pro 15.11.20, 11:36
      Jest pewna różnica między demonstracjami nielegalnymi a legalnymi. Nielegalną demonstracją był Marsz Niepodległości, zakazany przez władze stolicy i sąd, legalne były i są spontaniczne protesty kobiet. I pandemia nie ma tu nic do rzeczy. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie "wyciągał konsekwencji" wobec osób, które w podczas godziny policyjnej złamały zakaz wychodzenia z domu opuszczając płonący budynek czy uciekając przed powodzią. Prawo do zgromadzeń gwarantuje Konstytucja i nie można tego prawa odebrać rozporządzeniem.

      Warto zerknąć na film z monitoringu opublikowany na youtube. Widać na nim, że policja, która niebywale odważnie reagowała na marsze kobiet tu zachowuje się biernie i ze stoickim spokojem znosi zmasowany ostrzał racami praktycznie nie reagując. Wygląda na to, że rozkazy były jasne — jeśli mielibyście skrzywdzić choć jednego bandytę, to lepiej dajcie się pozabijać. Czy to nie dziwne, że funkcjonariusze nie strzelają do stojących odpalających race, ale do biegnącego trafiając stojącego dziennikarza? Jak w ogóle można celować w głowę? Przecież ten dziennikarz gdyby został trafiony w oko zginąłby na miejscu!
Pełna wersja