Dodaj do ulubionych

Obrońcy kościoła znowu zdemolowali stolicę.

12.11.20, 07:22
Podpalili mieszkanie, choć nie to co chcieli: chcieli podpalić mieszkanie dwa piętra wyżej mieszkanie z plakatami Strajku Kobiet.
Partacze.

Ale ciekawsze, że katolicy włamali się, zniszczyli a potem próbowali podpalić Empik...
Katofaszystów zawsze ciągnie do palenia książek.

Im bardziej szambo w koszczuju katolickim wybija, tym bardziej katolicy napierdalają w policję.

Klaniam się nisko.
Obserwuj wątek
          • diabollo Re: Obrońcy kościoła znowu zdemolowali stolicę. 13.11.20, 07:34
            "Wiadomości" mówią Bąkiewiczem
            Agnieszka Kublik

            TVP publiczna Jacka Kurskiego w swoim głównym programie informacyjnym, w "Wiadomościach" o 19:30, na swojej głównej antenie, Jedynce, ordynarnie wprowadza Polaków w błąd w sprawie rozróby, jaką w centrum Warszawy zafundowali nam narodowcy i kibole.

            Bo przypomnijmy, 11 listopada w czasie tak zwanego Marszu Niepodległości doszło do regularnych bijatyk narodowców z policją. Mundurowi musieli użyć broni gładkolufowej, wozów bojowych z armatką wodną i pałek. Narodowcy bowiem byli bardzo agresywni, jakby spragnieni nawalanki, szukali zwady, m.in. rzucali racami, trafili nawet w jedno z mieszkań w kamienicy na drodze przemarszu (choć celowali dwa piętra wyżej, w mieszkanie z tęczową flagą). Policyjnymi pałkami oberwali i dziennikarze.

            „Wiadomości” już w środę okłamywały swoich widzów, że w stolicy rocznicę niepodległości świętowała patriotyczna młodzież. A bijatyka z policją? Prowokacje opozycji, Konfederatów. Na pewno nie patrioci z Marszu Niepodległości.

            W czwartek w krótkim materiale o środowych nawalankach aż dwa razy pojawił się Robert Bąkiewicz, prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości. I to jego narracja nadała ton temu, jak „Wiadomości” teraz sprzedają to, co się działo na warszawskich ulicach w środę.

            Bąkiewicz opowiadał więc, że to chuligani, zadymiarze i prowokatorzy są winni rozróbom, nie uczestnicy marszu, bo organizatorzy starali się, jak mogli. Oskarżył policję, że zaczęła eskalować.

            W „Wiadomościach” były i sugestie, że to wszystko wina opozycji, tu padło nazwisko Roberta Winnickiego z Konfederacji. Bo wyciągał ludzie na ulice, a przecież jest pandemia. A potem „Wiadomości” zaatakowały policję za agresywne zachowanie, m.in. za postrzelenie fotoreportera "Tygodnika Solidarność" Tomasza Gutrego. Został trafiony w policzek z odległości kilku metrów.

            Gdy wcześniej dziennikarze innych mediów byli atakowali, np. dziennikarki "Gazety Wyborczej", „Wiadomości” to ignorowały. Teraz żądają od policji wyjaśnień.

            PS Wedle „Wiadomości” nadal nie wiadomo, kto będzie 46. prezydentem USA, bo tam nadal trwa liczenie głosów, więc wynik wyborów jest nieznany. I ta ostatnia informacja najlepiej ilustruje stosunek „Wiadomości” do prawdy. Jest omijana z daleka.

            wyborcza.pl/7,75398,26506397,wiadomosci-mowia-bakiewiczem.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.1.glowka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka