Dodaj do ulubionych

Kto uiści rachunek za Covid-19?

23.12.20, 03:07
Kto zapłaci rachunek?

Światowe raje podatkowe wciąż wyprowadzają ogromne sumy pieniędzy a Covid-19 nadal sieje spustoszenie. Według raportu „The State of Tax Justice 2020”, opublikowanego niedawno przez Tax Justice Network, Public Services International i Global Alliance for Tax Justice, państwa tracą co roku na rzecz rajów podatkowych ponad 427 miliardów dolarów.

Szpitale potrzebują więcej pieniędzy. System edukacji potrzebuje więcej pieniędzy. Małe firmy na skraju bankructwa potrzebują więcej pieniędzy. I ktoś musi zapłacić te rachunki. Pieniądze należy odzyskać z miejsc, w których zostały zgromadzone, czyli z rajów podatkowych. A ponieważ OECD nie jest w stanie sprostać temu zadaniu, Unia Europejska musi przyspieszyć wdrażanie reform. Przykładem może być minimalna efektywna stawka podatku od zysków przedsiębiorstw.
(...)
Niezależna Komisja ds. Reformy Międzynarodowego Podatku od Przedsiębiorstw (ICRICT), której członkami są oprócz mnie (t.j.Eva Joly) ekonomiści, tacy jak Joseph Stiglitz, Thomas Piketty i Gabriel Zucman, ustala minimalną stawkę podatku w wysokości 25 procent. Nawet prezydent elekt USA Joe Biden domaga się globalnego minimum 21 procent. Niższy poziom - niektóre kraje opowiadają się za 12,5 procent - wywołałby spiralę spadkową w opodatkowaniu osób prawnych, powodując jeszcze większy spadek dochodów podatkowych.

Oczywiście nawet w UE istnieje silny sprzeciw - z prostego powodu. Wskazanie palcem na małe karaibskie wyspy odwraca uwagę od rajów podatkowych w Europie. Według raportu State of Tax Justice Wielka Brytania i jej terytoria zamorskie - trafnie określane jako „pajęczyna” - są odpowiedzialne za 29% globalnego niedoboru 245 mld USD z powodu nadużyć w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych. Istnieją inne przykłady w UE, takie jak Holandia, która pozyskuje około 10 mld USD od swoich sąsiadów z UE. Luksemburg, Irlandia, Cypr i Malta robią to samo.

www.ips-journal.eu/topics/democracy/who-will-foot-the-bill-4858/?utm_campaign=en_850_20201222&utm_medium=email&utm_source=newsletter


Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Kto uiści rachunek za Covid-19? 23.12.20, 09:21
      To prawda. Jak się raje zlikwiduje, to natychmiast poprawi się, bo ktoś musi ponieść kosztów nieudolnych rządów i na pewno nie one. Doskonałym przykładem takiego raju podatkowego są hodowcy truskawek. W swoim raju zatrudniali Ukraińców i płacili im za zbiór truskawek kilka złotych. Truskawki można było kupić za kilkanaście złotych. Władza zlikwidowała ten raj podatkowy, w wyniku czego Ukraińcy zarabiali tyle samo, a rolnika kosztowali półtora raza więcej i musiał jeszcze załatwiać formalności. Wszystkim się opłaciło. Rolnik płacił więcej, Ukraińcy nie zarabiali więcej, a cena truskawek nie spadła poniżej 10 zł. Oczywiście całe społeczeństwo na tym skorzystało. Po pierwsze mogło sobie drożej kupić owoce z pełna świadomością, że pieniądze nie zostały zmarnowane. Po drugie część owoców zgniła użyźniając glebę, bo Ukraińcy przestali się garnąć. Po trzecie państwo przestało tracić na rajach i mogło wreszcie rozpocząć z dawna oczekiwane i niezbędne inwestycje jak przekop Mierzei Wiślanej, zasilenie miliardami telewizji narodowej, budowę największego w Układzie Słonecznym lotniska itp. Oczywiście każdy szanujący się ekonomista wie, że podatku niższego niż co najmniej jedna czwarta nie opłaca się wprowadzać, ponieważ wywołałoby to spiralę spadkową. 25% od zarobków, 25% VAT i raj będzie na całej ziemi, nie tylko w rajach podatkowych. No i jakże łatwo będzie budować fortuny na oszustwach podatkowych. W końcu nie zapłacić 25% bardziej się opłaca niż nie zapłacić 10 czy 15%

      Człowiek musi się bardzo pilnować, żeby nie spaść z krzesła czytając, że "państwa tracą co roku na rzecz rajów podatkowych ponad 427 miliardów dolarów." podczas gdy dług samych Stanów Zjednoczonych wynosi 25 000 miliardów dolarów, a Holandia, ten straszny raj podatkowy jest zadłużona na ponad 400 mld dolarów.

      PiS udzielił swoim miłośnikom na wsi poglądowej lekcji ekonomii, dzięki czemu nawet chłopi zrozumieli, że jak się miastowym przykręci śrubę, to kapustę zamiast sprzedać lepiej wysypać pod siedzibą wodza, bo nie ma jej kto kupić. Nawet do rolnika dociera, że gospodarka to system naczyń połączonych i jak się naruszy równowagę w jednym miejscu, to opłakane skutki wyjdą w drugim. Bolszewicy zrealizowali swoje wizje realizowali na lokalną skalę i dowiedli, że wiązanie gospodarki z ideologią zawsze źle się kończy. Neobolszewiccy ekonomiści stawiają poprzeczkę wyżej.
      • walmart.ca Re: Kto uiści rachunek za Covid-19? 23.12.20, 11:35
        Temat: Jezioro Bajkał

        Prelegent Oby.watel: No tak, jak wszyscy wiemy, jezioro Bajkał to jeden z tych zbiorników wodnych, do których rzeka Wisła nie wpada. Wisła, która bierze swój początek na zachodnim stoku Baraniej Góry w Beskidzie Śląskim, to najdłuższa rzeka Polski (1023,5 km), a także najdłuższa rzeka kończąca swój bieg w Morza Bałtyckim.

        Pierwsza wzmianka o Wiśle (po łacinie) pochodzi z 7–5 r. p.n.e. i znajduje się na mapie Marka Agrypy oraz w Historii naturalnej Pliniusza Starszego...
        Dlaczego o Wiśle? Bo globalny system wodny to system naczyń połączonych i jak się naruszy równowagę w jednym miejscu, to opłakane skutki wyjdą w drugim.
          • oby.watel Re: Kto uiści rachunek za Covid-19? 23.12.20, 15:18
            Genialne! Ale czemu ta kobieta nie krzyczy Bogaci! Zatrudnimy was! I zapłacimy więcej niż wy nam? Ludzie! Idźcie wreszcie po rozum do głowy (jeśli znacie drogę), pozwalniajcie się z pracy u tych cholernych bogatych, nie kupujcie od nich niczego i puście ich z torbami! Czemu dziad pod kościołem wyciąga łapę to bogatych? Niech ich zatrudni i niech zbierają dla niego.
            • diabollo Re: Kto uiści rachunek za Covid-19? 23.12.20, 22:54
              Czcigodny Obywatelu,
              Obawiam się, że całe Twoje niezrozumienie zagadnienia polega na niewiedzy co to znaczy "bogaty", którego pewnie nigdy w życiu na oczy nie widziałeś. Stąd kłopoty z wyobrażeniem "bogatego".

              Kłaniam się nisko.
              • oby.watel Re: Kto uiści rachunek za Covid-19? 24.12.20, 12:59
                diabollo napisał:

                > Czcigodny Obywatelu,
                > Obawiam się, że całe Twoje niezrozumienie zagadnienia polega na niewiedzy co to
                > znaczy "bogaty", którego pewnie nigdy w życiu na oczy nie widziałeś. Stąd kłop
                > oty z wyobrażeniem "bogatego".

                Bez obaw. Wiem, że niektórzy tak potwornie gardzą bogatym, że wyjechali z kraju, żeby móc im szkodzić, sabotować i w odpowiedniej chwili puścić z torbami. Tylko dla niepoznaki, żeby się nie zdemaskować, nie pracują za darmo, nie stołują się na wysypiskach i nie nocują pod mostem pobierając uposażenie w dolarach lub euro. Nie potrafią odpowiedzieć dlaczego tak gardząc bogactwem nie wyjeżdżają do biednych krajów, by tam wraz z tubylcami klepać radośnie biedę, tylko wybierają bogate.
        • oby.watel Re: Kto uiści rachunek za Covid-19? 23.12.20, 15:11
          walmart.ca napisał:

          > Temat: Jezioro Bajkał
          >
          > No tak, jak wszyscy wiemy, jezioro Bajkał to jeden z tych
          > zbiorników wodnych, do których rzeka Wisła nie wpada. Wisła, która bierze swój
          > początek na zachodnim stoku Baraniej Góry w Beskidzie Śląskim, to najdłuższa rz
          > eka Polski (1023,5 km), a także najdłuższa rzeka kończąca swój bieg w Morza Bał
          > tyckim.
          >
          > Pierwsza wzmianka o Wiśle (po łacinie) pochodzi z 7–5 r. p.n.e. i znajduje się
          > na mapie Marka Agrypy oraz w Historii naturalnej Pliniusza Starszego...
          > Dlaczego o Wiśle? Bo globalny system wodny to system naczyń połączonych i jak s
          > ię naruszy równowagę w jednym miejscu, to opłakane skutki wyjdą w drugim.

          Poziom wody w Wiśle w Warszawie sięgał ledwie 45 centymetrów. Uczeni niskiego stanu królowej polskich rzek nie łączą z dużą emisją dwutlenku węgla, wysychaniem jeziora Bajkał ani wycinką dżungli amazońskiej, ponieważ klimat to nie jest zespół naczyń połączonych i nawet jak się zmieni w jednym miejscu, to w innym pozostanie bez zmian. Jeśli nawet jezioro Bajkał wyschnie całkowicie to okoliczni mieszkańcy nawet tego nie zauważą, bo wpływa do niego ponad 300 rzek, a wypływa jedna, na której wybudowane są elektrownie zasilające w prąd cały region, a bez prądu będzie ciemno. Poza tym Bajkał jest najstarszym jeziorem na świecie, a po co nam starocie?
      • oby.watel Re: Kto uiści rachunek za Covid-19? 23.12.20, 15:24
        Największe darowizny w 2019 roku otrzymały elitarne uniwersytety i szkoły dla bogatych. W latach 2007–2017 w Wielkiej Brytanii ponad dwie trzecie darowizn (4,79 miliarda funtów) trafiło do szkół, z czego połowa do Oksfordu i Cambridge. Na sztukę przekazano 1,04 miliarda, na walkę z ubóstwem – 222 miliony funtów.

        Na szczęście Polacy nie są tacy głupi, dlatego najwięcej dostała uczelnia Rydzyka i telewizja narodowa. Dzięki temu stać nas na zakup amerykańskich samolotów, szczepionek rakiet i technologii. Należy także pamiętać, że kupując książki czynimy autorowi ogromna krzywdę, ponieważ staje się on coraz bogatszy. A gdy ktoś zaproponuje opodatkowanie sprzedaży książek najgłośniej gardłuje w obronie "kultury".
        • diabollo Re: Kto uiści rachunek za Covid-19? 24.12.20, 00:05
          Z Wielką Brytanią mam taki sam problem jak nasi przodkowie z II Rrzeczpospolitą, czy jeszcze bardziej nasi przodkowie z PRLem.
          Nauczyli się mówić po polsku, pokochali, a czasami nawet zakochali bez pamięci i wtedy przy kolejnych wirażach w prawo Polska-kochanka-matka okazywała się ostatnią zdradziecką... zdrajczynią.

          Rozumiem te uczucia przodków z moją zawiedzioną miłością do UK, z którą w sumie nawet fizycznie nie miałem nic wspólnego. Język, i zawiedziona miłość z dzieciństwa.

          Kłaniam się nisko.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka