Dodaj do ulubionych

Najtrwalszy dorobek Trumpa?

03.02.21, 07:28
wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,26732217,najtrwalszy-dorobek-trumpa-bez-niego-nie-byloby-metoo.html#S.main_topic-K.C-B.2-L.2.glowka
Obserwuj wątek
    • oby.watel Najtrwalszy dorobek Kaczyńskiego 03.02.21, 08:55
      Najtrwalszy dorobek Kaczyńskiego? Bez niego nie byłoby Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

      Gdy ultraprawicowi hejterzy kobiet zaczęli brylować w mediach, kobiety w całej Polsce - także na świecie - powiedziały: dość. I to będzie być może najtrwalszy dorobek Kaczyńskiego.
      • diabollo Re: Najtrwalszy dorobek Kaczyńskiego 03.02.21, 11:39
        Faktycznie, jeźeli koszczuj katolicki zostanie zniszczony to z pewnością za sprawą rządów PIS.
        Wielu ludziom PIS otworzył oczy na patologię koszczuja.

        "ZChN jest najkrótsza drogą do dechrystianizacji Polski"
        Oby te słowa prezesa okazały się prorocze wobec PIS i Polska wyleczyła się z chrześcijańskiego zabobonu, który okazał się najbardziej zbrodniczym zabobonem w historii ludzkości stojącym za zbrodniami "ewangelizacji", kolonializmu o zasięgu globalnym, na Holokauście kończąc.

        Kłaniam się nisko
          • diabollo Re: Najtrwalszy dorobek Kaczyńskiego 25.02.21, 07:23
            Hitler był zupełnie niewykształconym dyletantem, był wręcz niezwykłym ignorantem, oczywiście w cale nieoczytanym. Jego książka to bełkot. Był takim głupiutkim nierozumiejącym świata i rzeczywistości wąsatym prawackim wujkiem-Januszem na weselu z małej miejscowości. Mundrudki, co to objaśni świat, mianowicie, że rządzą nim Żydzi i pedały.

            Podam przykład. Jak wiadomo Hitler ubzdurał sobie, że Niemcy potrzebują "przestrzeni życiowej'. Jak każdy prawacki Janusz uważał się za niezwykle przebiegłego analityka, bo sprawdził ile na terenie Niemiec produkuje się żywności i jaka jest dynamika wzrostu populacji Niemiec. No i prawakowi-Januszowi wyszło, że ni chuja, Niemcy będą umierali z głodu jeżeli nie zdobędą nowej "przestrzeni życiowej". Nie będą w stanie się wyżywić na obecnym terytorium.

            Ten nieuk nie miał zielonego pojęcia, że to nawet niemieccy naukowcy już opracowali technologię pozyskiwania azotu z powietrza, tym bardziej pojęcia nie miał, że droga do masowej produkcji nawozów sztucznych została otwarta i problem z niedostatkiem produkcji żywności zwyczajnie niedługo zniknie dzięki masowej produkcji rolnej zasilanej nawozami sztucznymi.

            Cała ta wojna, całe ideologiczne wyjaśnienie dlaczego Niemcom potrzebna jest Ukraina było zwyczajnie bez sensu, wynikało z ignorancji naukowej, technologicznej, kulturowej. Ten kretyn nie wiedział nie tylko co się na świecie dzieje, ale nie rozumiał nawet co się dzieje w Niemczech.

            Zawsze Wam powatrzam, że najniebezpieczniejsza u ludzi jest głupota.

            Kłaniam się nisko.
            • uff.o Re: Najtrwalszy dorobek Kaczyńskiego 25.02.21, 13:39
              Aha, i dlatego Hitler otoczony był elitą naukową Europy, która wpierw puściła z dymem....a potem wysłała ludzi w kosmos (na księżyc).....

              Głupota drogi Diabollo, to nie jest brak wiedzy jedynie. Daj sobie spokój z głupimi ogólnikami.
            • uff.o Re: Najtrwalszy dorobek Kaczyńskiego 25.02.21, 13:48
              idź sobie na WIkipedię i zobacz ilu twórców, filozofów, naukowców, wynalazców, lieratów, artystów było samoukami. (łącznie z Karolkiem Marksem, Darwinem etc.). To że ktoś nie posiada wiedzy akademickiej nie dyskwalifikuje go jako człowieka myślącego. To że Hitler był kim był nie wynika z jego niedouczenia lub samouctwa. Nie upraszczaj na siłę natury ludzkiej tylko po to żeby ułatwić sobie rozumienie świata w kategoriach czarno-białych. PZdr.
              • diabollo Re: Najtrwalszy dorobek Kaczyńskiego 25.02.21, 15:47
                Nie, masz zupełnie błędny obraz historii.
                Niemiecka nauka rzeczywiście stała na bardzo wysokim poziomie przed rządami nazistów.

                Rządy nazistów dla niemieckiej nauki (wcześniej potężnej) to byl regres, cofka i tragedia.

                Sami naziści byli zupełnie tępymi, niewykształconymi małpami z brzytwą na szczycie totalitarnej władzy. Z nazistowskiej elity to Gõbbels miał doktorat z chómanistyki, reszta to poza nielicznymi wyjątkami potwierdzającymi regułę - niewykształcone jełopy, które o niczym, oprócz służby wojsiwej I wojny nie mieli głębszego pojęcia.
                Sam Hitler nigdy nie zrobił matury.

                Ideologia nazistowska była nie tylko pozamerytorycznym bełkotem, lecz ideowo było skierowane przeciw szeroko pojętemu Oświecenie, postępowi, niezależnej nauce właśnie.

                W tej sytuacji (małpy z brzytwą przy korycie) naukowcy niemieccy przyjęli bardzo różne strategie. Żydzi wyjechali, bo musieli bo byli w nauce pozamiatani. Inni wyjechali, bo nie mogli tej głupoty wytrzymać i afirmować. Większość przyjęła strategie kolejarza: aby się tylko nie wychylać i robić swoje ile się da. Oczywiście część się zwyczajnie skurwiła i pobiegła do nazistowskiego koryta gloryfikując nowych panów (słynny Martin Heidegger).
                Niemniej nazistów nie wolno postrzegać jako jakiś mecenasów nauki. To byli ludzie o mentalności wiary w bajki, mity i świętego Galka, radzacy się wróżbitów i leczący u szarlatanów i znachorów.

                Oczywiście państwo nazistowskie przeznaczało gigantyczne środki na technologie wojskowe i zbrojenia i te środki stworzyły dobrych inżynierów i von Brauna.
                To była brzytwa małpy, a nie żadne poszukiwanie prawdy.

                Kłaniam się nisko.
                • diabollo Re: Najtrwalszy dorobek Kaczyńskiego 25.02.21, 16:23
                  To trochę tak jak z PISdą dzisiaj. Oczywiście znajdziemy u PISdowego koryta ludzi z tytułami, ideolog PISu p Legutko rzeczywiście jest profesorem, Andrzej D..a ma doktorat, a nawet sam prezsssimus ma doktorat.
                  Niemniej nie możemy powiedzieć, że środowiska akademickie entuzjastycznie popierają i pracują dla tego antyoświeceniowego reżimu.

                  Antyoświecenie jest antyoświeceniem i nie jest postępem ani poszukiwaczem prawdy.
                  Oni prawdę już mają. Swoją. Najlepszą na świecie. Oni mają zadanie dla nauki, żeby udowodniła całemu światu, że ich prawda jest najprawdziwsza.

                  Kłaniam się nisko.
                  • kisssmyass Re: Najtrwalszy dorobek Kaczyńskiego 25.02.21, 17:36
                    szczytowanie oświeceniowe już miało miejsce, przynajmniej z mojej perspektywy. Teraz pora na tworzenie większej harmonii a nie na tworzenie podziałów które już wlaściwie są sztuczne w dzisiejszym świecie. Tym bardziej że proces myślenia innowacyjnego, twórczego polega m.inn. na przełamywaniu panujących norm, prawd, zasad, które panują w szkołach. Szkoły, uniwersytety przekazują wiedzę powierzchowną, zabijając indywidualność. Trzeba również umieć w takim środowisku zachować swoją pasję, nie wpadać w rutynę albo pychę intelektu z powodu posiadanej wiedzy. Polskie elity post komunistyczne oderwały się od ludzi bo wpadły w samozachwyt i misjonarstwo neoliberalne. A obecne elity niedokształcone są w amoku misjonarstwa religijnego. Obie te skrajności są kretynizmem.
                • kisssmyass Re: Najtrwalszy dorobek Kaczyńskiego 25.02.21, 16:40
                  no właśnie, dla Ciebie jak zauważyłem niejednokrotnie, wszystko co be jest prawicą, religią etc., nawet Korea Północna. Przeczysz faktom, mącisz, raz uznajesz że poziom inteligencji był wysoki, potem wymyślasz regres, podczas gdy technologicznie Niemcy parły do przodu, jak zawsze kiedy w grę wchodzi postęp militarny. Dlatego nie pozostaje Ci nic innego poza apodyktycznym snuciem swoich ideii. Ale Twój problem, Diabollo. Niemniej z takim oglądem rzeczywistości nie da się dyskutować.

                  Poza tym nie zapominaj że jeszcze przed naziolami, panoszyła się pycha akademicka wyuczonych naukowców na Zachodzie, której kulminacją technologiczną był Titanic. I tak pycha inteligencji Oświeceniowej, zniewalająca kompletnie naturę, tworząca jakiś jednorodny wysublimowany czysty świat intelektu, lub rasy, wpadła we własne sidła. Naziole to było jedno z takich szczytowań, a nie jakiś podział na prawiczki, lewiczki.

                  A jeszcze odnośnie siły polskiej prawicy. To właśnie polskiej komunie zawdzięczamy te wszystkie społeczne urazy do lewicy, i siłę prawicy. Również dzięki tej postkomunistycznej lewicy, która była tak inteligentna, jadąc na neoliberalnej filozofii, że troszczyła się bardziej o słupki statystyczne niż o ludzi.
    • diabollo Re: Najtrwalszy dorobek Trumpa? 04.02.21, 07:31
      Wojciech Orliński

      Najtrwalszy dorobek Trumpa? Bez niego nie byłoby #metoo

      Gdy ultraprawicowi hejterzy kobiet zaczęli brylować w mediach, kobiety na całym świecie - także w Polsce - powiedziały: dość. I to będzie być może najtrwalszy dorobek Trumpa

      Kadencja Donalda Trumpa szczęśliwie odchodzi do historii. Z tej perspektywy można się już pokusić o jej popkulturowe podsumowanie.

      W tej branży najwyżej oceniam serial „The Good Fight”, dostępny w Polsce na HBO. Polski tytuł „Sprawa idealna” nie do końca oddaje grę słów oryginału, pozwolę sobie więc go tutaj nie używać.

      Serial jest odpryskiem (tzw. spin-offem) wcześniejszego, „The Good Wife”, pokazywanego u nas jako „Żona idealna”. Polski dystrybutor czuł się w obowiązku nawiązać do tamtego tytułu, co jest zrozumiałe, ale znika nam wtedy znaczenie „good fight” jako walki zaciekłej (choć niekoniecznie idealnej).

      Gdyby zwolennicy Trumpa oglądali „The Good Fight"...
      Amerykanie wychodzą z kadencji Trumpa mocno poobijani. Dostało się także jego zwolennikom, zwłaszcza tym, którzy uwierzyli w kłamstwa o sfałszowaniu wyborów i ruszyli demolować własną stolicę – by się przekonać, że ich wódz się od nich odwrócił.

      Dla nikogo ta walka nie była „idealna”. Ani dla policjantów, którzy przywracali porządek, ani dla tych, którzy dali się nabrać Trumpowi i Giulianiemu, a teraz tracą pracę, przyjaciół, stanowiska, dobre imię, majątek.

      Gdyby oglądali ten serial, zamiast wierzyć w brednie z prawicowych forów o QAnon, może by tego uniknęli? W „The Good Fight” dobrze zdiagnozowano podstawowe mechanizmy trumpizmu.

      Serial opowiada o fikcyjnej kancelarii prawnej z Chicago. Kancelaria zdominowana jest przez Afroamerykanów, ale na początku ląduje tam główna bohaterka, Diane (wspaniała Christine Baranski), prawniczka w wieku emerytalnym.

      Właściwie nie powinna już pracować, ale jej plany na emeryturę diabli wzięli. Jak się dowiadujemy na początku – Diane nie ma wyboru.

      Typowe amerykańskie seriale obyczajowe o prawnikach, lekarzach czy policjantach unikają tematów politycznych. Dzieją się w alternatywnej rzeczywistości, w której nie wiadomo, kto jest prezydentem.

      W „The Good Fight” nie bali się wziąć byka za rogi. Akcja działa się w Ameryce Trumpa, a fabuła poszczególnych odcinków nawiązywała bezpośrednio do bieżących problemów politycznych – kwestii cenzury w mediach społecznościowych, ruchu Black Lives Matter, afer z serii #MeToo, a przede wszystkim najbardziej kontrowersyjnego prezydenta, jakiego Ameryka miała od stu parudziesięciu lat.

      Pośliznąć się na żyle złota
      Dla prawników to wszystko dobre wiadomości, bo gdy dużo się dzieje w społeczeństwie, to dużo też będzie się działo w sądach. Chaos ostatnich czterech lat bohaterom serialu przyniósł mnogość zleceń (a scenarzystom pomysłów).

      Parę lat temu w tym serialu pojawiła się kwestia, która dziś jest bardzo popularna, ale wtedy interesowała głównie medioznawców. Czy portal internetowy ma prawo cenzurować swoich użytkowników?

      Dla kancelarii prawnej taki temat to pozornie żyła złota. Można znaleźć tony argumentów na tak i na nie, proces będzie medialny, uczestniczyć w nim będą milionerzy, a więc i rachunki można im wystawić słone.

      Bohaterowie „The Good Fight” przekonują się jednak boleśnie, że to nie jest takie proste. W serialu pojawiła się drugoplanowa postać, prawicowy youtuber Felix Staples (gra go John Cameron Mitchell). To on się właśnie procesuje o ocenzurowane treści. Wzorowano go na Milo Yiannopoulosie, homoseksualnym dziennikarzu, który w 2014 roku wybił się na aferze zwanej Gamergate. Za pomocą bzdurnych argumentów prawicowi internauci przekonywali wtedy siebie nawzajem, że kobiety są uprzywilejowane, należy więc powołać ruch obrony praw mężczyzn, w praktyce sprowadzający się do hejtowania feministek.

      CDN...
      • diabollo Re: Najtrwalszy dorobek Trumpa? 04.02.21, 07:32
        Choć brzmi to na pierwszy rzut oka komicznie, problem jest poważny. Ludzie, którzy to potraktowali zbyt serio, zaczęli robić zamachy terrorystyczne wymierzone w studentki i młode profesjonalistki.

        W 2014 roku niejaki Elliot Rodger strzelał na oślep na kampusie kalifornijskiej uczelni, zabijając sześć osób, raniąc czternaście – po czym sam się zastrzelił. Zostawił po sobie manifest pełen nienawistnych treści z internetowych forów. Po nim nadeszli następni.

        Ludzie tacy jak Yiannopoulos są problemem dla największych entuzjastów wolności słowa. Sprzedają nienawistne kłamstwa, bo to się opłaca – a od tego giną ludzie.

        Około roku 2016 Yiannopoulos był gwiazdą prawicowych mediów. Wydawało się, że stworzył z hejtu maszynkę do zarabiania pieniędzy.

        Potem jednak pokłócił się także ze środowiskiem alt-right. Prawica odwróciła się od niego już w 2017.

        Jako pierwszy dostał dożywotniego bana na Twitterze i Facebooku, po czym przeniósł się na Parlera, a razem z upadkiem i tego serwisu ma coraz większe problemy z zarabianiem na hejcie. I dobrze mu tak.

        Bohaterowie serialu przekonują się, że od takich ludzi należy się trzymać z daleka. Można z nimi stoczyć „the good fight”, ale nie w znaczeniu „sprawy idealnej”.

        Co kobiety zawdzięczają Trumpowi
        W serialu pokazano jednak także pozytywną rzecz, którą zawdzięczamy Trumpowi. Na początku czwartego sezonu Diane budzi się w alternatywnej rzeczywistości, w której wygrała Hillary Clinton. Trzy lata z Trumpem okazują się tylko koszmarnym snem!

        Diane na początku nie posiada się z radości. Ale potem dowiaduje się, że jej kolejnym klientem będzie powszechnie szanowany producent filmowy Harvey Weinstein – oszczerczo oskarżany przez jakieś kobiety, a on przecież nigdy w życiu nikogo nie molestował.

        Przesłanie tego odcinka było takie, że bez Trumpa (a może i bez hejterów takich jak Yiannopoulos) nie byłoby ruchu #MeToo. Poza Weinsteinem mieliśmy afery o molestowanie seksualne w prawicowej telewizji Fox News oraz w postępowym CBS.

        Molestowanie nie ma barw politycznych, zdarza się wszędzie. Przed Trumpem jednak nader często świadkowie woleli udawać, że niczego nie widzieli, a ofiary zachowywały milczenie.

        Gdy ultraprawicowi hejterzy kobiet zaczęli brylować w mediach, doczekali się reakcji. Kobiety na całym świecie (także w Polsce) powiedziały: dość. I to będzie być może najtrwalszy dorobek Trumpa.

        Czwarty sezon „The Good Fight” zakończono przed czasem w związku z pandemią. Producenci zapowiedzieli wznowienie zdjęć – w piątym sezonie zobaczymy Diane już w czasach Bidena. Ale Felix Staples już chyba raczej nie wróci...

        wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,26732217,najtrwalszy-dorobek-trumpa-bez-niego-nie-byloby-metoo.html#S.main_topic-K.C-B.2-L.2.glowka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka