Dodaj do ulubionych

Między Michnikiem i Rydzykiem

12.04.21, 04:26
Między Michnikiem i Rydzykiem, czyli mit dialogu z „Kościołem otwartym”

hartman.blog.polityka.pl/2021/04/10/miedzy-michnikiem-i-rydzykiem-czyli-mit-dialogu-z-kosciolem-otwartym/
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Między Michnikiem i Rydzykiem 12.04.21, 07:39
      Generalnie pan Hartman ma rację, ale jak to Hartman nie do końca.
      Otóż moim zdaniem takie myślenie, cytuję:

      "Polacy nie lękają się już tak bardzo, wielu nie chodzi już nawet do kościoła. Rząd dusz skończył się nieodwołalnie, a duch wolności i demokracji zstąpił na tę ziemię. "

      ... jest zwyczajnie nieprawdziwym "chciejstwem".

      Widzieliście wczoraj tysiące podstarzałych męskich dewotek na motocyklach na tzw. "Jasnej Grórze"?
      Sam mam motocykl, więc więm, że motocyklizm to nie jest najtańsze hobby, więc do Częstochowy zjechali przedstawicie oczywiście nie ludu, ale męskiej, zdewociałej klasy średniej!

      40 lat indoktrynacji ideolgią katolicką z każdej lodówki nie pozostało bez wpływu na społeczeństwo. Straty społeczne są naprawdę ogormne, a koszczuj katolicki w calnie nie został obalony i na razie nie oddał nawet guzika ze swojego majątku i władzy.

      Kłaniam się nisko.
    • grzespelc Re: Między Michnikiem i Rydzykiem 15.04.21, 22:36
      Ja odebrałem wypowiedź Michnika bardziej jako przyznanie się do pewnych niedostatków intelektualnych. I pewną diagnozę pokolenia, które nie było w stanie dostrzec fałszu ukrytego w kościelnej strategii. ic do niego nie mam, po prostu na więcej nie było go stać, w tym zakresie był produktem swoich czasów.
      • walmart.ca Re: Między Michnikiem i Rydzykiem 17.04.21, 03:34
        A ja mam. Czym innym jest przyznanie się do wątpliwości na temat wiary, transcendencji etc... w gronie znajomych czy przyjaciół, a czym innym obrona kościoła - w wywiadzie - jako osoba publiczna, z powodu dziwnie pojętej lojalności wobec starych przyjaciół jak śp. Życiński czy po naczytaniu się późnego Kołakowskiego. Po wszystkich skandalach i kościelnej obojętności wobec ofiar, p. Michnik musi niedomaga nie tylko intelektualnie ale i emocjonalnie - krucho u niego z empatią chyba...

        Co to w ogóle znaczy: 'być produktem swoich czasów'? W tym samym czasie żyli i działali Modzelewski i Kuroń i Havel... ale i Stanisław Piotrowicz

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka