Dodaj do ulubionych

Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce?

14.05.21, 09:41
krytykapolityczna.pl/gospodarka/czy-teoria-skapywania-sprawdza-sie-w-praktyce-reich/
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 18.05.21, 13:32
      Biden chce opodatkować Amerykanów zarabiających powyżej 400.000 dolarów rocznie, Kaczyński wspierany przez neobolszewików chce opodatkować Polaków zarabiających niewiele powyżej 20.000 dolarów rocznie. Glapiński wyliczył, że to oraz dodrukowanie dwóch ton banknotów pięćsetzłotowych sprawi, że PKB Polski będzie rosło w tempie 5,5% rocznie.
      • diabollo Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 18.05.21, 22:34
        Najśmieszniejsze, że zarabiający w PL 20 kUSD rocznie mają się za milionerów in spe, którzy najgłośniej będą gardłować przeciw podwyższaniu podatków dla najbogatszych.
        Neoliberalizm zjada klasę średnią, ale w PL to klasa średnia jest religijnym wyznawcą neolibu i jego najwyższego kapłana profesora Janusza Korwin-Balcerowicza.

        Kłaniam się nisko.
        • oby.watel Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 19.05.21, 11:53
          diabollo napisał:

          > Najśmieszniejsze, że zarabiający w PL 20 kUSD rocznie mają się za milionerów in
          > spe, którzy najgłośniej będą gardłować przeciw podwyższaniu podatków dla najbo
          > gatszych.
          > Neoliberalizm zjada klasę średnią, ale w PL to klasa średnia jest religijnym wy
          > znawcą neolibu i jego najwyższego kapłana profesora Janusza Korwin-Balcerowicza

          Tragedią neobolszewików jest to, że w Polsce nie zdążyła wykształcić się klasa prawdziwych bogaczy, których można by doić. Większość obecnych obłowiała się na posadach w państwowych spółkach. A ponieważ podstawą bolszewickiej ideologii jest gnębienie bogatych, to skoro nie ma kogo doić, więc doją tych, których sami do tej kategorii zaliczyli. Tow. Gdula szlochał, że pobierając 5,5 tysiąca przymiera głodem i należy mu się znacznie więcej. Oczywiście jak na faceta, który ma serce po lewej stronie, a przyzwoitości wcale łgał, bo posłowie dostają minimum 8.000 zł. Ale jak na prawdziwego, ideowego towarzysza przystało nie postulował, żeby tę jego pobory opodatkować. Bo doić należy tych, którzy coś wnoszą, którzy zarabiają więcej dzięki kreatywności, wiedzy, doświadczeniu, talentom, a nie pasożytów, pasożytujących na państwie, bogacących się dzięki układom i układzikom. Dlatego obłudna troska neobolszewików o najbiedniejszych napawa obrzydzeniem zaś ukoronowaniem wszystkiego jest sojusz z narodowymi socjalistami i deklaracja, że poprą w ciemno wszystkie "dobre" pomysły rujnujące budżet i upowszechniające biedę.
          • diabollo Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 19.05.21, 15:45
            Skoro klasa średnia jest tak przeciwna większej progresji podatkowej, a za nią prawicowe PO, PSL, Konfi naturalnie też, to PIS zaciera ręce, i coraz głębiej wierzy, że trzecia kadencja jest w kieszeni.

            Albowiem większość społeczeństwa jest za większą progresją. Tak jak w sprawie ratyfikacji FO, histerie opozycyjno-prawicowych mediów TVN, GW w sprawie zmian podatkowych tylko napędza poparcie dla PISu.

            Może nasza ćwierć inteligencja nie zrozumiała, że żeby wygrać wybory trzeba mieć poparcie większości społeczeństwa.

            Tzw. "Nowy Ład" PISu trzeba krytykować tam gdzie krytyki wymaga. Akurat w sprawie podatków idzie w słuszną stronę i jeszcze z poparciem społecznym.

            Kłaniam się nisko.
            • oby.watel Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 19.05.21, 16:28
              diabollo napisał:

              > Albowiem większość społeczeństwa jest za większą progresją. Tak jak w sprawie r
              > atyfikacji FO, histerie opozycyjno-prawicowych mediów TVN, GW w sprawie zmian p
              > odatkowych tylko napędza poparcie dla PISu.

              Na tym właśnie polega populizm. Tyle, że lud potrafi dziś powiesić tych, których jeszcze wczoraj nosił na rękach. Bo mówiąc o bogatych gnębi się średniaków, ledwie wystających ponad przeciętność.

              > Może nasza ćwierć inteligencja nie zrozumiała, że żeby wygrać wybory trzeba mie
              > ć poparcie większości społeczeństwa.

              Bolszewicka inteligencja dawno zrozumiała, że żeby wygrać wybory trzeba mieć pieniądze i tubę propagandową. Jeśli zaś ten, kto liczy głosy też sprzyja władzy, wyborów nie da się przegrać. Neobolszewicy zapewnili władzy finansowanie, tubę propagandową władza zapewniła sobie sama, a nad sposobami liczenia głosów i instytucjami decydują o zwycięstwie trwają prace.

              > Tzw. "Nowy Ład" PISu trzeba krytykować tam gdzie krytyki wymaga. Akurat w spraw
              > ie podatków idzie w słuszną stronę i jeszcze z poparciem społecznym.

              Oczywiście! Skubanie bogatszych i rozdawanie biedniejszym na potomkach chłopów pańszczyźnianych zawsze robiło dobre wrażenie. Do czasu, aż okazało się, że wszyscy biedni i nie ma u kogo zarobić, jak to zgrabnie ujął Morawiecki, na miskę ryżu. Świnia też ryje pod żołędziem, chrumka zadowolona jak coś znajdzie nie przejmując się, że za rok żołędzi nie będzie, bo drzewo uschnie.

              Chylę czoła nieustannie przed wszystkimi, którzy cieszą się, że ktoś komuś dobrał się do skóry, ale wyją jak potępieni jak im się dobiera. Parszywa cecha niewolników. Na szczęście tacy towarzysze jak Gdula mogą skutecznie wyeliminować bolszewicką lewicę z życia publicznego. Strajk Kobiet to lewica, i w nich nadzieja.
              • diabollo Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 20.05.21, 07:38
                Oczywiście, że to propaganda wyborcza, czcigodny Grzespelcu.

                Ale bardzo ładnie pokazała, co się w tej propagandzie nie podoba tzw. "demokratycznej" opozycji.

                Idiotyzmy z samowolą budowlaną są ok, indoktrynacja bzdurami pseudohistorycznymi ok, ideologia szczególnej roli hetero rodziny ok, jest tylko jedna rzecz wołająca o pomstę do nieba:
                większa progresja podatkowa.

                Kłaniam się nisko.
                • oby.watel Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 20.05.21, 11:53
                  diabollo napisał:

                  > Idiotyzmy z samowolą budowlaną są ok, indoktrynacja bzdurami pseudohistorycznym
                  > i ok, ideologia szczególnej roli hetero rodziny ok, jest tylko jedna rzecz woła
                  > jąca o pomstę do nieba:
                  > większa progresja podatkowa.

                  Pozwól, że choć niechętnie, raz dostosuję się do sposobu dyskutowania obowiązującego na tym forum i zapytam czy naprawdę jesteś tak ograniczony, że uważasz zarabiających tyle co sprzątaczka w Niemczech za bogaczy, których należy w większym stopniu opodatkować? Bogaty to ten, kto zarabia dwie średnie krajowe?

                  Problem neobolszewików polega na tym, że nie mając kogo skubać skubią ludzi, którzy zarabiają często mniej niż oni. Jakoś Gdula z taką pogardą wypowiadający się o lekarzach i pielęgniarkach zarabiających na kilku etatach tyle, co on w Sejmie, nie domaga się podatku od głodowej diety, którą pobiera. Bolszewicy mieli kogo łupić — bogaci gromadzili bogactwo przez setki lat. Neobolszewicy rzucają się na tych, którym powodzi się nieco lepiej, bo bogatych do łupienia jest tak mało, że złupienie ich nie pozwoli nawet na premie i podwyżkę dla Gduli. Poza tym w większości bogactwo zawdzięczają układom z władzą.

                  Można mieć poglądy. Tyle, że w Twoim przypadku to nie poglądy, ale wdrukowany program. Ciekaw jestem kto i gdzie tak sprawnie i dokładnie pierze mózgi.
                  • diabollo Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 20.05.21, 12:47
                    Bajki z dupy, że progresja podatkowa dotyczy ludzi zarabiających 6 tys na etacie to bajki z dupy i trudno z bajkami dyskutować.
                    Na umowie o pracę nawet w pisowskich założenich (a przecież faktycznych zasad nie znamy) ludzie zarabiająxy te 6 tys nie odczują tych większych podatków.

                    Problem jest gdzieś indziej. Chodzi o właścicieli czy spółwłaścicieli firm, którzy prywatne wydatki wrzucają w koszta swoich firm.

                    I tak podobno taki biskup zarabia biedactwo 3 tys miesięcznie. Ale firma zapewnia mu pałac, bentleya z kierowca żarcie, służących, ubrania, rozrywki, no i pieniądze firmowe do wydatków, etc, etc.

                    Tak samo jest w innych firmach.
                    W PL w wypasionym hotelu na wakacjach z rodziną zawsze pytają mnie czy ma być faktura VAT, bo reszta gości prywatnie za siebie nie płaci, a płaca ich firmy.

                    Dezinformacja neoliberalnej katolickiej opozycji dorównuje dezinformacji katolickiego reżimu.

                    Kłaniam się nisko.
                    • diabollo Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 20.05.21, 12:58
                      Załóżmy, że dzisiaj zarabijący 6tys x 12= 72tys. płaci 19% podatku czyli 13,68 tys zł podatku PIT.

                      Jeżeli pissiaki dadzą takiemu pracownikowi na etacie kwotę wolną 30 tys, to i tak 72tys-30tys=42 tys, jeżeli nawet musialby zapłacić z tych 42tys 30% podatku to i tak zapłaci mniej niż przedtem, bo 12,6 tys rocznie.

                      Ale ćwierć inteligencja nie zna się na matematyce ze szkoły średniej i sama myśleć nie potrafi, więc bezmyślnie powtarza dezinformację neoliberalnych propagandzistów.

                      Kłaniam się nisko.
                    • oby.watel Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 20.05.21, 13:56
                      diabollo napisał:

                      > Bajki z dupy, że progresja podatkowa dotyczy ludzi zarabiających 6 tys na etaci
                      > e to bajki z dupy i trudno z bajkami dyskutować.
                      > Na umowie o pracę nawet w pisowskich założenich (a przecież faktycznych zasad n
                      > ie znamy) ludzie zarabiająxy te 6 tys nie odczują tych większych podatków.

                      > Załóżmy, że dzisiaj zarabijący 6tys x 12= 72tys. płaci 19% podatku czyli 13,6
                      > 8 tys zł podatku PIT.
                      >
                      > Jeżeli pissiaki dadzą takiemu pracownikowi na etacie kwotę wolną 30 tys, to i t
                      > ak 72tys-30tys=42 tys, jeżeli nawet musialby zapłacić z tych 42tys 30% podatku
                      > to i tak zapłaci mniej niż przedtem, bo 12,6 tys rocznie.
                      >
                      > Ale ćwierć inteligencja nie zna się na matematyce ze szkoły średniej i sama myś
                      > leć nie potrafi, więc bezmyślnie powtarza dezinformację neoliberalnych propagan
                      > dzistów.

                      Jak już musisz dowartościowywać się nazywając oponentów ćwierć inteligencją, to przynajmniej sprawdź czy sam wiesz o czym mówisz. Jeśli dziś ktoś zarabia 1200 zł brutto, czyli rocznie 144.000, to zapłaci 15.953 zł podatku. Realnie netto, czyli do kieszeni, weźmie 97.121 zł. Jeśli przyjąć, że kwota wolna będzie wynosić 80.000, próg podatkowy 120.000, to podatek wyniesie 6800 + 7680 (II próg), składka zdrowotna 12.960. Razem 27.440. Ale przecież nie znikają inne obciążenia, jak chociażby ubezpieczenie emerytalne - 14.052, rentowe (2160) czy chorobowe (3528). W sumie na rękę po zmianach pracownik dostanie 96.820 zł.

                      Nie wydaje Ci się,, że 96.820 po zmianach to nieco mniej niż 97.121 dziś? PiS liczy właśnie na Pacanów, którzy uwierzą w każdą bzdurę i gorliwie będą ja upowszechniać. Bo ich guru już dawno wbił im do łbów, że czarne jest tylko wtedy czarne, gdy to się władzy opłaca.
                        • diabollo Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 20.05.21, 16:27
                          Czyli wiadomo, że przy tej ostrożnej progresji podatkowej zarabiający 15 tys miesięcznie brutto zapłacą więcej podatku... stówka piędziesiąt miesięcznie.
                          Chyba się zachlaszczą z takiej biedy w jaką wpadną bez tej stówki pięćdziesiąt.

                          Ale dezinformacja neoliberalna już zrobiła z tego sowieckie gułagi dla bogatych.

                          Kłaniam się nisko.
                            • oby.watel Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 20.05.21, 19:04
                              diabollo napisał:

                              > Czyli wiadomo, że przy tej ostrożnej progresji podatkowej zarabiający 15 tys mi
                              > esięcznie brutto zapłacą więcej podatku... stówka piędziesiąt miesięcznie.
                              > Chyba się zachlaszczą z takiej biedy w jaką wpadną bez tej stówki pięćdziesiąt.

                              > Ale dezinformacja neoliberalna już zrobiła z tego sowieckie gułagi dla bogatych

                              > Aha, nad ciężkim losem tych zarabiających 15 tys miesięcznie najgłośniej rozpac
                              > zają ci, którzy takiej pencji nigdy w życiu nawet nie powąchali i marzą o połow
                              > ie tego....

                              I cóż z tych niebywale przemyślnych przemyśleń wynika? Poza tym, że jeśli wykazać Ci, że breszysz, to bagatelizujesz problem. I nawet w tym nie jesteś samodzielny, lecz powtarzasz za Gdula jak za panią matką.
                        • oby.watel Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 20.05.21, 16:34
                          Ile można zyskać? Przy dzisiejszej pensji minimalnej w wysokości 2800 zł brutto (pamiętać trzeba, że zmiany mają wejść w życie od nowego roku) pensja wzrośnie miesięcznie o ok. 137 zł miesięcznie. Po roku będzie to już ok. 1650 zł. Dla kogoś, kto zarabia niewiele, to kwota znacząca.

                          Inflacja wynosi ponad 5%. To oznacza, że pensja wzrośnie o 137 zł, a wartość pensji spadnie o 140 zł. Czysty zysk.
      • oby.watel Re: Czy teoria skapywania sprawdza się w praktyce 22.05.21, 11:13
        To wszystko prawda. Od samego początku system podatkowy preferował bogatych. Wystarczy wspomnieć ulgi, które miały dolny próg. Trzeba było mieć spore dochody i spore wydatki, żeby z takiej ulgi skorzystać. W tym czasie neobolszewicy rządzili dwa razy. Dlaczego teraz rozdzierają szaty, a nie skorygowali tego od razu?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka