Dodaj do ulubionych

Ostatni bastion obrony wartości chrześcijańskich i

25.07.21, 11:32
... konserwatywnych.

xxx

Wacław Radziwinowicz

Co w Rosji piszczy? W rodzinnym mieście Putina ćwiartują
Sankt Petersburg (dawny Leningrad) zyskał przydomek "rasczleningrad" (miasto ćwiartowania). Sam Komitet Śledczy broni dobrego imienia małej ojczyzny Władimira Putina i podkreśla, że mordercy ćwiartują zwłoki ofiar nie tylko tu.

Nie tylko Rosją wstrząsnęła historia docenta Olega Sokołowa, wyłowionego 9 listopada 2019 r. z rzeki Mojki, do której wpadł, próbując utopić głowę i ręce swej młodziutkiej kochanki i asystentki Anastazji Jeszczenko.

W przypływie zazdrości uczony zastrzelił ją śpiącą dzień wcześniej. Potem starannie dokonał tego, na co masarze i myśliwi mówią „rozbiór tuszy", części ciała popakował w plastikowe torby, które miał powrzucać do wody w różnych miejscach gęsto poprzecinanej rzekami i kanałami „północnej stolicy".

Ale się potknął na brzegu Mojki i wpadł.

Czysto piterskie morderstwo
Rzecz stała się głośna, bo historyk był znanym rekonstruktorem, można powiedzieć superrekonstruktorem. Na wielką skalę organizował pokazy militarnych operacji z epoki Napoleona i świetne bale kostiumowe, na których błyszczał zawsze w mundurze francuskiego imperatora (Francja za te maskarady przyznała mu Order Legii Honorowej), z którym się zresztą utożsamiał.

„Piterscy", czyli wywodząca się z leningradzkiego KGB elita władzy rosyjskiej, też chętnie brali udział w takich przebierankach. Oni również utożsamiają się z dawną carską arystokracją, lubią akselbanty, szamerunki, złote epolety, gwiazdy na mundurach i podobne błyskotki, a mieszkać chcą oczywiście w pałacach.

Pech rodzinnego miasta dzisiejszego prezydenta Rosji i jego drużyny w tym, że wyczyn docenta Bonapartego opinia publiczna zgodnie okrzyczała „czysto piterskim morderstwem".

Bo w dawnej stolicy imperium co rusz znajdują w którymś z kanałów czy jakiejś rzeczce a to głowę, a to tułów, który do owej głowy nie pasuje.

Wciąż trwa dochodzenie w sprawie śmierci znanego rapera Endi Kartrajta (Aleksandr Juszko) zabitego rok temu przez żonę najpewniej zastrzykiem dużej dawki preparatu insulinowego.

Kobieta kiedyś pracowała w laboratorium MSW, operację wykonała profesjonalnie. Oczyściła ciało z krwi, pozbawiła je organów wewnętrznych, a potem podzieliła na 15 części, które miała ukryć w odmętach rzeki. Prowadzącym śledztwo tłumaczy, że mąż umarł od przedawkowania narkotyków, a ona chciała ukryć zwłoki, by świat nie dowiedział się o „jego nałogu".

FSB broni dobrego imienia miasta Putina
Internauci rosyjscy, którzy nie przepadają za Putinem, chętnie i złośliwie wyżywają się na jego ojczystym „rasczleningradzie". Snują teorie, że sama przyroda miasta, gdzie krótkie „białe noce" latem i znacznie mniej rozreklamowane długie czarne jesienią i zimą podsuwa ludziom takie makabryczne pomysły. Sprzyja też im to, że na każdym kroku jest tu jakaś woda i kto chce coś w niej utopić, musi tylko jak Sokołow przejść na drugą stronę bulwaru, przy którym mieszka.

Po zimnej wilgotnej „północnej stolicy" wciąż krąży ponoć duch Rodiona Raskolnikowa ze „Zbrodni i kary" ponurego pedofila Fiodora Dostojewskiego. Ten były student swoje problemy finansowe i egzystencjalne próbował rozwiązać też przy pomocy topora.

„Rasczleningrad" stał się przedmiotem licznych memów i makabrycznych żartów takich jak o tym, że dziewczyny z Moskwy nie potrafiły podzielić się chłopakiem, a te z Petersburga dały radę. Jako herb miasta w sieci przedstawiają dwie okrwawione piły podniesione jak skrzydła zwodzonego mostu przez Newę.

Tych kpin jest tak wiele, a określenie „rasczleningrad" tak przylepiło się do Sankt Petersburga, że przeciwdziałać postanowił Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej. Generał porucznik Aleksandr Klaus, zastępca szefa SK FR, w oficjalnym komunikacie ogłosił, że ćwiartowanie zwłok i topienie ich w rzekach czy kanałach nie jest typowym dla miasta Putina sposobem zacierania śladów zbrodni. Bo to przecież zdarza się, i to nierzadko, także w innych regionach kraju.


wyborcza.pl/7,75399,27365206,co-w-rosji-piszczy-w-rodzinnym-miescie-putina-cwiartuja.html#S.-K.C-B.1-L.1.maly
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka