Dodaj do ulubionych

Do tych tragedii zbliżały nas "kompromisy"

04.11.21, 09:36

www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,100865,27762792,smierc-30-letniej-izabeli-z-pszczyny-smierc-agaty-lamczak.html?_ga=2.139509427.1411189763.1635842333-2069617137.1593408692#S.main_topic_2-K.C-B.4-L.2.duzy
Obserwuj wątek
    • walmart.ca Witajcie w Gileadzie 06.11.21, 05:01
      Witajcie w Gileadzie. Kolejny pomysł PiS groźny dla kobiet
      www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/2142306,1,witajcie-w-gileadzie-kolejny-pomysl-pis-grozny-dla-kobiet.read?src=mt
      PiS chce powołania państwowego urzędu do spraw prokreacji (pod nazwą „Polski Instytut Demografii i Rodziny”). Poseł Bartłomiej Wróblewski, który doprowadził w Trybunale Julii Przyłębskiej do wyroku antyaborcyjnego, a ostatnio próbował zostać Rzecznikiem Praw Obywatelskich, przygotował już wraz z partyjnymi towarzyszami odpowiedni projekt nowej instytucji z nową i kadencyjną (dwie po siedem lat) fuchą prezesa. Poseł Wróblewski oczywiście nie gwarantuje sobie w ustawie szefostwa – prezes ma być bowiem wybierany w trybie podobnym do wyłaniania szefa IPN. Ale zapewne może liczyć na taki wybór jako ojciec założyciel. Nazwa urzędu ma brzmieć .

      Projekt właśnie wpłynął do Sejmu. Powołanie instytutu ma kosztować 30 mln zł. „Taniocha” w porównaniu np. do „naszpikowanego elektroniką muru” na granicy polsko-białoruskiej. Potem, oczywiście, trzeba go będzie utrzymać – na rządowych pensjach. A także zagwarantować środki na rozmaite analizy i opracowania demograficzne zlecane zapewne wedle starego dobrego mechanizmu rozdawania grantów przez rządowe instytucje, znanego choćby z głośnego ostatnio Funduszu Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

      Oficjalnie celem instytutu ma być zwiększenie prokreacji. „Oczywistym jest, że wzrost demograficzny stanowi podstawowy czynnik zapewnienia trwania społeczeństwa oraz jego rozwoju” – czytamy w uzasadnieniu. Faktycznie, bez prokreacji naród nie da rady. Prokreację mają zapewnić opracowania i strategie tworzone przez instytut, jego praca edukacyjna i informacyjna.

      Ale chyba nie tylko.

      Po co im te dane? Bójcie się
      Szef instytutu miałby bowiem kilka uprawnień, które raczej nie służą tym ogólnym celom. Wskazują zaś na to, że ta funkcja może być uszyta do ingerencji w życie prywatne obywateli. Prezes będzie mógł żądać wszelkich danych osobowych, także wrażliwych. Gwarantuje sobie w projekcie dostęp do danych z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2016/679 dotyczących m.in. „zdrowia, seksualności lub orientacji seksualnej”, a także „wyroków skazujących i naruszeń prawa”. A więc choćby o ciążach i poronieniach.

      Po co mu to może być potrzebne? Na przykład ciągle jeszcze w Polsce wolno usunąć ciążę z gwałtu. Zaświadczenie o przestępstwie – do celu aborcji – wydaje prokuratura. I tu mógłby wkraczać szef urzędu do spraw prokreacji. Jednym z jego uprawnień ma być bowiem „wszczynanie oraz uczestnictwo w postępowaniach sądowych i administracyjnych w zakresie dotyczącym praw rodziny lub dzieci”. Mógłby więc np. wszcząć postępowanie jako „kurator dziecka poczętego” i sprzeciwić się aborcji. Tego jeszcze w Polsce nie było, ale przy tej władzy – czemu by nie? A już na pewno mógłby wkroczyć, gdyby ofiarą przestępstwa seksualnego była dziewczyna niepełnoletnia. Mógłby przed sądem żądać czasowego zawieszenia władzy rodzicielskiej jej rodzicom i przejęcia jej, by nie wyrazić zgody na aborcję.

      Mógłby także śledzić przypadki, w których w placówce medycznej zarejestrowano kobietę w ciąży, a potem nie ma kontynuacji prowadzenia tej ciąży i nie ma porodu. Także jeśli przedtem odnotowano w dokumentacji uszkodzenie płodu. Do uzyskiwania takich danych miałby prawo, a więc mógłby tropić i doprowadzać do ścigania nielegalnych aborcji. A także przypadków, gdy ciążę przerywa się w związku z zagrożeniem zdrowia i życia kobiety. Bo to jest co prawda legalne, ale tylko teoretycznie, czego bolesny dowód mamy teraz – w postaci śmierci Izabeli z Pszczyny.

      Przypilnuje szkół?
      Mógłby też udaremniać procesy uzgadniania płci u osób transpłciowych. Tak nieletnich, jak dorosłych. Uzgodnienie płci wiąże się bowiem często z ubezpłodnieniem, a więc podpada pod prokreacyjne zadania instytutu. A preambuła ustawy odwołuje się do „fundamentalnej roli rodziny, w szczególności małżeństwa, dla funkcjonowania i stabilności ładu społecznego”. Tymczasem osoba transpłciowa, będąca w związku małżeńskim przed tranzycją, obowiązana jest się rozwieść.

      Prezes instytutu mógłby czuwać, by nie doszło do sytuacji, gdy partner/ka tej samej płci uzyska prawo do opieki nad dzieckiem osoby, z którą jest w związku. A także do adopcji dziecka przez samotnego geja lub lesbijkę. Ma przecież prawo do informacji o orientacji seksualnej. A wśród ustawowych uprawnień zagwarantowany ma „udział w postępowaniu dotyczącym nawiązania stosunku przysposobienia” i „w toczącym się już postępowaniu w sprawach nieletnich – na prawach przysługujących prokuratorowi”. Może przyłączyć się do postępowania i zażądać zbadania orientacji seksualnej osoby chcącej przysposobić dziecko. Albo dopilnować, by gejowi lub lesbijce ograniczono lub odebrano prawa do jego naturalnego dziecka.

      No i mógłby pilnować, by w szkołach nie przemycano treści dotyczących wychowania seksualnego. I by nie sączono dzieciom i młodzieży „jadu tolerancji” dla osób nieheteronormatywnych. W ustawie jednym z jego zadań jest bowiem „monitorowanie i analizowanie obszaru komunikacji społecznej oraz edukacji publicznej pod względem ich wpływu na procesy demograficzne i procesy w obszarze rodziny”. A „zadania w zakresie funkcji edukacyjnych oraz upowszechniających wiedzę mogą być wykonywane we współpracy ze szkołami, z uczelniami, placówkami oświatowymi i kulturalnymi, ze stowarzyszeniami, z fundacjami i innymi organizacjami pozarządowymi, a także z organizacjami międzynarodowymi, środkami masowego przekazu, polskimi organizacjami i instytucjami działającymi za granicą oraz organami władzy publicznej”.
      • walmart.ca Re: Witajcie w Gileadzie 06.11.21, 05:03
        Zadba o „tradycyjną rolę” kobiety

        Wreszcie mógłby dbać, by kobiety odgrywały „tradycyjną rolę”, a więc raczej zostawały w domu z dzieckiem, niż szły do pracy zawodowej. Jego zadania to m.in. „tworzenie rozwiązań, monitorowanie i ewaluacja, a także formułowanie wniosków dotyczących polityki rodzinnej i demograficznej” i „opiniowanie projektów ustaw i rozporządzeń pod względem ich wpływu na sytuację rodzin oraz procesy demograficzne”. Z tego wynika, że mógłby wpływać na politykę państwa np. w kierunku zniechęcania do podejmowania przez matki pracy zawodowej lub – w wersji light – tworzenia systemu zachęt ekonomicznych dla niepodejmowania pracy przez kobiety.

        By lepiej przygotować się do wykonywania swoich zadań, prezes wymyślonego właśnie przez polityków PiS nowego instytutu powinien odbyć kilka podróży studyjnych. Mógłby zacząć od przejętego przez talibów Afganistanu.
    • oby.watel Re: Do tych tragedii zbliżały nas "kompromisy" 07.11.21, 08:34
      Tak. Wszystkiemu winien PiS i prawica. Tylko dlaczego ten "kompromis" łamali sami lekarze ogłaszając całe szpitale "strefami wolnymi od aborcji"? Rok 2019, długo przed wyrokiem Trybunału::

      W 2019 roku Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny prowadzi akcję #PrześwietlamySzpitale w celu monitorowania placówek z kontraktem na świadczenie m.in. terminacji ciąży. W ramach dostępu do informacji publicznej kierujemy wnioski do jednostek w stolicach województw, by ocenić, jak przestrzegają prawa i jakie procedury stosują. Cyklicznie publikujemy wyniki akcji, skorygowane o informacje od pacjentek nt. realiów i podejmowane przez nas interwencje. W tym artykule odpowiadamy na pytanie, jak dostępna jest terminacja ciąży w Rzeszowie?

      https://federa.org.pl/wp-content/uploads/2019/08/monitoring-szpitali-rzesz%C3%B3w.png

      Tragedia tej kobiety została nagłośniona. Ile było cichych śmierci, których media nie nagłaśniały, bo odbywały się z oddolnej inicjatywy lekarzy, a nie przykazu prawnego z góry? Gdy lekarze zasłaniali się klauzulą sumienia wszystko było w porządku, gdy zasłaniają się prawem, to nie mają do tego prawa?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka