Dodaj do ulubionych

Dominika Wielowieyska: Coś łączy sprawę Jana Pawła

11.03.23, 09:27
wyborcza.pl/magazyn/7,124059,29547857,dominika-wielowieyska-lewica-powtarza-jak-wazna-jest-w-przypadku.html#S.TD-K.C-B.5-L.1.duzy
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Dominika Wielowieyska: Coś łączy sprawę Jana 11.03.23, 09:29
      Z FB Orlińskiego:

      "Dziwna teza. Jakieś podobieństwa zawsze da się znaleźć, ale ważniejsze są dwie różnice.
      Po pierwsze: Polański jest wybitnym filmowcem, więc nawet jeśli surowo oceniam jego przestępstwo sprzed ponad pół wieku - zawsze z przyjemnością obejrzę "Chinatown" czy "Ghost Writera". Seans "Przed sklepem jubilera" będzie torturą nawet dla pobożnego katolika, podobnie jak lektura tych wszystkich filozoficznych traktatów o grzeszności prezerwatyw. Spuścizna Karola Wojtyły starzeje się jak spleśniała kremówka, tego się po prostu nie da czytać (jestem pewien, że Dominika też po to nie sięga).
      Po drugie: Polański nie zaprzecza swojej winie, przeprosił swoją ofiarę, zawarł z nią ugodę, ona zaś parokrotnie deklarowała, że jej zdaniem, Polański poniósł już wystarczającą karę. Osobiście gdybym był sędzią w tej sprawie, wydałbym wyrok typu "time served" (nie uniewinniający, ale uznający, że sprawca swoje już odpokutował). Wojtyła tymczasem ofiarami się nie interesował, nie poniósł jakiejkolwiek odpowiedzialności, a ponadto wygląda na to, że krył pedofili do kresu swoich dni (np. McCarricka).
      A więc w sprawie Polańskiego mamy jedno przestępswo. Zgoda, obrzydliwe. Ale przecież ukarane, a w świetle europejskiego prawa dawno już przedawnione. W przypadku Wojtyły mamy uporczywe krycie przestępców, które kończy się kilkanaście lat temu. I całkowicie bezkarne."

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka