Smutny Jesion

21.05.10, 21:21
Co robi Jesion, kiedy mu jest smutno? Jak objawia się żal jesiona?
Smętne liścmi szeleszczenie? Żalosne konarami skrzypienie? A może Jesion napada na ludzi wraz z Królem Olch?


Co się dzieje z światem, kiedy Jesionowi smutno? Graficzne formy mile widziane.
    • nessie-jp Re: Smutny Jesion 21.05.10, 21:41
      Smutny Jesion domaga się ofiary z syna bożego. Serio.

      Zanim mnie jakiś entuzjasta nietolerancji religijnej zrówna z glebą wyjaśnię, że
      synem jest Baldur, a bogiem, o którym mowa, Odin. Baldur jest składany w ofierze
      przez powieszenie na Jesionie. Mieszkanką gałęzi tegoż Jesionu jest wiewiórka
      Ratatosk, która przynosi Baldurowi wodę i orzeszki.

      Ja tego nie zmyślam, to sagi skandynawskie! Szczera prawda!
      • 3.14-roman Re: Smutny Jesion 21.05.10, 21:58
        Ojej. Słyszałem o wieszaniu na Yggdrasil, ale o wiewiórce żem nie słyszał.

        Czy to ta sama wiewórka, co w Epoce lodowcowej?
        • 3.14-roman Re: Smutny Jesion 21.05.10, 22:03
          *Yggdrasilu.

          Swoją drogą
          pl.wikipedia.org/wiki/Yggdrasil
          "Po drzewie (a więc między światami) poruszał się przenoszący wieści posłaniec, którym była wiewiórka o imieniu Ratatosk. Na szczycie drzewa siedział ogromny orzeł (na którego czole usadowił się jastrząb), który podmuchem swoich skrzydeł powodował powstawanie wiatrów nad światami. Korzenie Yggdrasil przechodzące przez Niflheim były podgryzane przez smoka Nidhogga. Żyjąca również na szczycie drzewa Yggdrasil koza Heidrun zjadała jego liście. Cztery jelenie, wśród nich Dvalin, żywiły się korą drzewa."

          Jakby mnie skubała koza i jelenie, a do tego na głowie nosiłbym kapelusz z orła i jastrzębia też byłbym krwiożerczy. Swoją drogą, ten Jesion to się potrafi maskować, powiedziałby kto, że to takie sadystyczne drzewo. W sumie bardzo pasuje do cmentarnych klimatów.
      • misiania Re: Smutny Jesion 21.05.10, 22:31
        ale ja sobie w konarach Jesiona zaklepałam miejsce wiecznego spoczynku przecież.
        no jakże to ma być, żeby wiewiórki po mnie łaziły?!
    • aaricia_szalona Re: Smutny Jesion 21.05.10, 21:45
      Przyjaciel Buk poklepuje go konarem po plecach (?) i szumi: "Stary, nie rycz, nie bądź Wierzba"
      A Jesion, od łez wylanych już wysechł na wiór. Kora siwieje, liść mu się sypie, gałązki ma rozdwojone ze zgryzoty.
      • aaricia_szalona Re: Smutny Jesion 21.05.10, 21:48
        I nawet Ratatuj, czy jak mu tam, rozważa wyprowadzkę, bo tak się Jesion drze po
        nocach z rozpaczy.
        • tamitthecat Re: Smutny Jesion 21.05.10, 22:49
          ratatuj to szczur był chyba...
          a jesion...jesion się kiwa smutno , kiwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa i robi tak
          jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee,
          jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
          piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiroooooooooooooooooooooooooooooooomaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaanaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
          znów chceeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!
    • sootball Re: Smutny Jesion 22.05.10, 14:00
      Zwyczajnie. Puszcza na wiatr pojednyncze liście w ciepłych żółto-czerwonych
      kolorach.
    • rennya Re: Smutny Jesion 22.05.10, 22:31
      żółknie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja