Dodaj do ulubionych

Pomoc depresji

08.12.10, 11:21
Wiem, że było mnóstwo wątków na temat depresji, płakanie nad sobą, poprawianie humoru...
Mnie nie o to chodzi.
Chodzi o to jak pomóc depresji, by z "pąka zmieniła się w kwiat".
Taki gabinet terapeuty, w którym pomaga się nie pacjentowi, a chorobie. ;)
Jak się pomaga?
A wieszając odpowiednie obrazy - piszcie jakie.
A malując odpowiednio ściany.
A puszczając cicho muzykę...

Na początek proponuję Satiego. Sama mam ochotę się powiesić, kedy tego słucham - choć to piekna muzyka - albo może zacząć wizytę w gabinecie Albiononim?
www.youtube.com/watch?v=spBOZa87xIY
A potem Satie?
www.youtube.com/watch?v=atejQh9cXWI

Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Pomoc depresji 08.12.10, 11:41
      No..można, tylko po co?
      złe samo nas dopadnie.

      Na ścianie obowiązkowo KRZYK Muncha.
      Na drugiej ścianie LUSTRO
      całość pomieszczenia w czerniach i brązach
      w wazonie białe lelyyyje
      a w klatce ptaszek nieśpiewajacy, najlepiej niech to będzie JEDNA papużka nierozłączka
      (nic tak na mnie nie działa depresyjnie jak widok ptaka zamkniętego w klatce!)
      a w tle muzyka
      tego pana
      www.youtube.com/watch?v=w9T4MbKnEgc

      może byc tez magnolia-clip z filmu

      www.youtube.com/watch?v=qJ_phQnNE80


      • iwu Re: Pomoc depresji 08.12.10, 11:54
        Jeśli właśnie przeżyło się zawód miłosny, dołująco działają wszelkie składanki "Love songs" lub inne płyty słuchane wcześniej razem. Albo filmy o miłości. Łzy leją się strumieniami.

        Jeśli ma się parę kilo na zbyciu, można postawić wagę w okolicach lodówki - wkurza i dołuje (co prawda może też motywować, ale to dotyczy osobników o innej konstrukcji psychicznej, mianowicie bez skłonności do depresji).

        Jeśli nie możesz znaleźć pracy, obłóż się czasopismami typu Sukces czy Businessman, czy co tam czytają ludzie sukcesu - poczujesz się jak ostatni nieudacznik.

        --
        Zosia
        • dzidzia_bojowa Re: Pomoc depresji 08.12.10, 13:35
          Najpierw obejrzeć film "Requiem dla snu". Uważnie. Potem słuchając muzyki z tego filmu (mozna też włączyć sobie "Requiem" Mozarta) wpatrywać się w obraz (lub jego reprodukcję) Petera Bruegela "Triumf śmierci", który wygląda tak:
          https://www.polskina5.pl/data/Motywy/p/Pieter_Bruegel_Triumf_smierci.jpg

          Przed snem wziąć do reki którykolwiek z dzienników i przeczytać o jakiejś podwyżce cen albo aferze w polityce.

          Mieć stale pod ręką książkę o tematyce wojennej, np o obozach koncentracyjnych.

          Następnie ryknąć i z wielkim szlochem, dobijając się ostatecznie obejrzeć kolejny odcinek "M jak miłość".
          W ten sposób można pielęgnować depresję przez długie tygodnie, bo filmów dołujących jest cała masa, wiadomości dobrych jak na lekarstwo a i w sztuce obfitość przygnębiających dzieł.
        • be_ell Re: Pomoc depresji 10.12.10, 18:22
          A jakby to brzmiało na wiolonczeli, ew. skrzypcach? :)
          Kawałek przepiękny... Znany od stu lat, ale nigdy nie postrzegałam go, jako depresyjnego.

          Ten bardziej dołuje:
          www.youtube.com/watch?v=CGt-rTDkMcM
          • mnop2 Re: Pomoc depresji 10.12.10, 19:55
            Mnie Maleńczuk często dołuje, tutaj wyglądał jak trup
            www.youtube.com/watch?v=cbDm2SlTY6Q&feature=related

            a tu Grechuta mnie rozwala na ka wa łe czki
            ...nie zrobię więcej zdjęć...
            www.youtube.com/watch?v=ZFsxfucBmcs&feature=related
            • ten_azorek Re: Pomoc depresji 11.12.10, 11:11
              Przedwczoraj zachciało mi się odwiedzić koleżankę na wsi, niedaleko miasta, jakieś 40km. Ma, skubana dom w stylu jakby prowansalskim, jasne mebelki, białe kosze, suszona mięta, specyficzny zapach - cynamonu...Tam smęty się nie trzymają. Chętnie bym tam przenocowała, ale niestety, wieczorem musiałam być w mieście. Wyjechałam od niej po piątej, ujechałam jakieś 2 km i się zaczęła jakaś potworność- zadymka śnieżna. I deszcz, na zmianę. Gwiazdy tańczą na lodzie... Jeżdżę samochodem 29 lat (tak, tak..), nie była to pierwsza śnieżyca, ale w lesie, na bocznych drogach było fatalnie. I jeszcze krzyż powypadkowy przy drodze. A w radiu Rmf Classic - Lacrimosa, z Requiem Mozarta. Nie macie pojęcia, jak się pięknie złożyło tematycznie ;))
                  • ten_azorek Re: Pomoc depresji 11.12.10, 21:28
                    To też się bałam ;) Jak pragnę zdrowia, bałam się. Scena jak z filmu, następna to powinien być wypadek...Samochód na drzewie, ja martwa, tak malowniczo oparta czołem o kierownicę, a z radia to reqiuem, ostatnie akordy lacrimosy...Już to widziałam oczami duszy...

                    • misiania Re: Pomoc depresji 11.12.10, 21:48
                      yhy, a między 'samochód na drzewie' a 'ja martwa' w retrospekcji widzowie zobaczyliby wstrząsającą historię życia bohaterki filmu i okoliczności, które doprowadziły do jej tak nieszczęsnego końca. a żeby film był oglądable i przyniósł dochody (a nie tylko nagrody na festiwalach wysoce artystycznych) proponuję: reżyseria Sam Mendes, scenariusz: Alan Ball, zdjęcia Roger Deakins, muzyka Hans Zimmer.

                      Kieślowski niech spoczywa w pokoju.
                      --
                      http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif
    • sootball Re: Pomoc depresji 19.12.10, 15:52
      Pomóc depresji?
      Polityka - to pierwsza rzecz, która przychodzi mi na myśl, niewyczerpana studnia ciemności.

      Muzyka Elend.
      Filmy Lyncha.
      Obrazy Beksińskiego. (chociaż czasem, w niektórych sytuacjach, paradoksalnie, działają odprężająco).

      https://elvis385.wrzuta.pl/sr/d/4WDvsDbeEeW/zdzislaw_beksinski
      https://th.interia.pl/40,g082d19ec1472108/i611871.jpg
      https://toiowobomoje.files.wordpress.com/2008/07/cfx-severated-inspiration-zdzislaw_beksinski_1980_3.jpg
      https://elvis385.wrzuta.pl/sr/d/1ioYURodkqa/zdzislaw_beksinski

    • 3.14-roman Re: Pomoc depresji 25.12.10, 19:58
      Jeśli ktoś w Święta ma zły humor, idealne do dobicia się jest oglądanie telewizji. Widok zachwyconych celebrytów, udających, że Twój nastrój ich obchodzi, filmy pod hasłem komedie romantyczne i dzieła familijne- zaprawdę, nie ma lepszego środka na wprowadzenie się w czarną dziurę.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka