Dodaj do ulubionych

Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych

31.12.10, 22:39
https://s3.amazonaws.com/picable/2008/10/01/365779_Cat-and-Hens_400.jpg

Zainspirowane wątkami potworskiego- wyobraźcie sobie, że piszecie maturę z polskiego i macie za zadanie zinterpetować parę obrazków, w duchu CKE. Wyobraźcie sobie, że są to dzieła sztuki współczesnej. Jeżeli macie jakieś fajne zdjęcia kotów i innych zwierzaków, podzielcie się ;-)
Obserwuj wątek
    • 3.14-roman Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 31.12.10, 22:58
      Przykładowa interpretacja- ten obraz jest jakże oczywistym nawiązaniem do romantyzmu. Głównym bohaterem jest tu człowiek, samotny w obojętnym tłumie. Zwróćmy uwagę na wyszukany zabieg- ta scena nie jest przedstawiona wprost, jej bohaterowie mają nadane cechy zwierzęce. Główny bohater jest kotem, dumnym, niezależnym zwierzęciem, podczas gdy jego otoczenie symbolizują kury, zwierzęta zwyczajowo odbierane jako niezbyt wyrafinowane i pospolite. Zwróćmy uwagę na jakże oczywiste nawiązanie do 'Cierpień młodego Wertera', gdzie również dominuje motyw wartościowego, wrażliwego osobnika, skazanego na pożarcie w świecie małostkowych, przyziemnych ludzi. Dzieło to jest diagnozą społeczeństwa, w którym dominuje konformizm, a indywidualizm jest tępiony. Postać kota jest tu alegorią cierpienia, urzeczywistnieniem Weltschmerzu. Jednak autor daje nam iskierkę nadziei, choć kot jest osamotniony i przygnieciony rozpaczą, choć za miliony czuje i cierpi katusze, to jednak jego oczy wyrażają bunt. Jest to czytelny sygnał- choć pokolenie Sturm und Drang już umarło, to jednak znalazło sobie kontynuatorów, którzy niosą oświaty kaganiec.
      • maitresse.d.un.francais Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 31.12.10, 23:11
        Przykładowa interpretacja- ten obraz jest jakże oczywistym nawiązaniem do romantyzmu. Głównym bohaterem jest tu człowiek, samotny w obojętnym tłumie. Zwróćmy uwagę na wyszukany zabieg- ta scena nie jest przedstawiona wprost, jej bohaterowie mają nadane cechy zwierzęce. Główny bohater jest kotem, dumnym, niezależnym zwierzęciem(...)

        Jesteś wspaniały!!!

        metresa, rocznik 1974
      • iwu Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 31.12.10, 23:15
        Ponieważ na ustnej maturze z angielskiego trzeba opisać obrazek, to ja powiem co bym usłyszała.
        Przypomnę, że 1. ma być w Present Continuous; 2. kto/co tam jest; 3. co robi.

        In de pikczer aj ken si a ket. Łan ket. End aj ken si hens. Tri hens. De hens ar braun end de ket is łajt end grej. De hens stending. De ket łoking. De hens stending on de... yyyyyy... gras. Bihajnd de ket end hens der is e... yyyyy... fens. Aj fink de ket wonting tu it a hen or hi łont tu fajnd en eg or e maus or samting tu it. Bikoz dej are in de kantry end der are maus in de kantry.

        I całkiem przyzwoita ilość punktów by była, jakieś dwa by się może odjęło za gramatykę. Czyli miodzio.

        (Dżizas, żeby w Sylwestra bawić się w maturę, chyba mnie powaliło całkiem.)
              • 3.14-roman Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 01.01.11, 00:25
                Dostaje się wytyczne w stylu: 'Niechcący wysadziłeś w powietrze samochód sąsiada, wyjaśnij, jak to się stało, przeproś za zaistniałą sytuację i zaproponuj rekompensatę'. Uczeń wciela się w rolę jednej strony, egzaminator drugiej i symulują dialog. Punkty dostaje się za zrealizowanie poszczególnych poleceń, język, gramatykę i inne.
              • 3.14-roman Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 31.12.10, 23:49
                Ja myślę, że iwu odjęliby góra jeden punkt, może dwa. Czyli prawie maks.

                Rozszerzona też nie jest zła, masz zestaw obrazków i mówisz, co tam jest, a komisja zadaje Ci pytania naprowadzające. A do tego masz czas na zastanowienie się- w 2006 to był kwadrans. Wiem, że było jakieś inne zadanie, ale już nie pamiętam.
                • 3.14-roman Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 01.01.11, 00:38
                  Z pisemną też nie ma problemu, tam jest na przykład krótki liścik w stylu: 'Zaproś kolegę na imprezę, napisz, gdzie, kiedy i co będzie do picia'.

                  Jeżeli uczeń napisze:
                  Hi, Mark
                  I'm having a party tomorrow, at 20.00, at my place, please come, I' ve got vodka, Dan'

                  to przypuszczalnie dostanie maksa ;-)
                • maitresse.d.un.francais Romi, ty sobie jaja robisz??? 01.01.11, 17:05
                  Jaki zestaw obrazków???

                  U mnie to był zestaw TEMATÓW w rodzaju "Goethe i jego dzieła", "Zwingergemaeldegalerie in Leipzig" (Galeria sztuki Zwinger w Lipsku), "Berlin" etc.

                  Było tego kole pięćdziesięciu tematów, a na maturze dostawało się JEDEN.

                  Z czego 49 dotyczyło konkretów (przykłady powyżej), a jeden - planów wakacyjnych (zawsze byłam kiepska, bo plany wakacyjne miewałam cienkie, a zmyślać na ten temat nie potrafiłam).

                  Trafiły mi się te wakacje i dostałam 4+. Buuuuuuu.
                      • 3.14-roman Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 01.01.11, 22:34
                        Ja się zasadniczo zgadzam z tym, że osobnik pełnoletni powinien być w miarę opanowany i tak dalej i nie sugeruję, żeby komisja każdego delikwenta przepuściła. Po prostu nie każdy, kto nie zdał, musi być od razu nieukiem. Oczywiście, to co opisałem, to chyba dość rzadki przypadek, jednak ludzie jakoś umieją sobie poradzić ze stresem. Co do ostatniego zdania- to materiał na osobny wątek, myślę, że dużo do zarzucenia sobie mają tu na przykład media, w tym GW- w czasach gimnazjum/liceum regularnie czytywałem różne artykuły dot. edukacji i pamiętam wyraźne przesłania w stylu- 'Idź do liceum, zawodówki są dla tępaków'; 'Człowiek bez studiów jest nikim'. Poza tym genialna reforma edukacji. No i klops.
                        • maitresse.d.un.francais Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 01.01.11, 22:42
                          3.14-roman napisał:


                          > Po prostu nie każdy, kto nie zdał, musi być od razu nieukiem.

                          Romula, chodziłam do tej szkoły i zapewniam cię, że nieuków tam dostatek. Wręcz miażdżąca przewaga. A już zmuszanie wykładowcy do okrajania koniecznych lektur - groteska.

                          Prof. X *(znany medialnie) kiedyś zrobił sobie z tego jaja i zaczął dyktować w sposób następujący: Lektura X, rozdział Takiataki, strony taka do takiej. Lektura Y, rozdział Takiiowaki, strony od 275 do 276.

                          I tak dalej.

                          Chyba tylko ja się zorientowałam, że nabija się ze studentów.

                          Z tymi zawodówkami to już za moich czasów było, bo koleżanka z podstawówki pracowicie ukrywała, że do takiejże idzie.

                          No a już wymaganie studiów na każde stanowisko, z wyjątkiem może Menedżera Publicznego Studia Ekskrecji* (publicznego s...cza) vel babci klozetowej (choć może i tego się doczekamy) jest czystym absurdem.

                          * Ktoś wymyślił "Studio Ekskrecji" w moim wątku "Wszędzie centra i salony, jak nazwać analogicznie szalet?"
                            • maitresse.d.un.francais Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 03.01.11, 23:36
                              3.14-roman napisał:

                              > Coś mi świta, ale nie wiadomo, pod którym Jesionem.
                              >
                              > Czy Ty czasem nie chodziłaś do szkoły z jedną total-celebrytką (czyli znaną, al
                              > e nie wiadomo, z czego)? Jak ona się spisywała? :)

                              rok z Sarą May vel Kaśką Szczołek?

                              jak się uczyła to nie wiem, ale gdziekolwiek się pojawiała, musiała dominować dodając do tego chamstwo i agresję

                              impreza składkowa

                              przychodzi K.S. (sama nic nie przyniosła) i od progu:

                              KTO KUPIŁ DWA TAKIE SAME WINA?????

                              (cisza w krąg zapada)

                              KTO KUPIŁ DWA TAKIE SAME WINA??????

                              ja: - Ja, jedno jest wytrawne, drugie półwytrawne, słodkiego nie mieli.

                              K.S.- Aha.

                              Żadnych przeprosin, nic.

                              Jakiś czas później zaczęła obmawiać nieobecną osobę (grubszą, niezbyt atrakcyjną dziewczynę) używając zwrotów typu "ona jest nieudana"

                              Krótko mówiąc: jest Kasieńka - nie ma imprezy.

                              (Bo nie wiem, jak wstawić znak "nie równa się)
                              • 3.14-roman Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 03.01.11, 23:48
                                "Jakiś czas później zaczęła obmawiać nieobecną osobę (grubszą, niezbyt atrakcyjną dziewczynę) używając zwrotów typu "ona jest nieudana""

                                muzyka.gery.pl/content/repository/images/sara_may.jpg
                                To ta? I czy ona czasem nie kandydowała w jakiś wyborach?

                                Chyba powinniście jej kupić w prezencie:
                                https://www.galeryjka.com.pl/img/lustro.jpg


                                • maitresse.d.un.francais Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 03.01.11, 23:55
                                  3.14-roman napisał:

                                  > "Jakiś czas później zaczęła obmawiać nieobecną osobę (grubszą, niezbyt atrakcyj
                                  > ną dziewczynę) używając zwrotów typu "ona jest nieudana""
                                  >
                                  > muzyka.gery.pl/content/repository/images/sara_may.jpg
                                  > To ta? I czy ona czasem nie kandydowała w jakiś wyborach?
                                  >

                                  Taaa, w bikini, ale podrobiona w fotoshopie. ;-) Bo "mamy XXI wiek", jak wyjaśniała. Dostała 25 głosów, na stronie dodała sobie jeszcze 30. ;-)
                                  • maitresse.d.un.francais Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 04.01.11, 00:01
                                    Pani jest boska. Kiedyś mi tak dowaliła na zajęciach, że pół przesiedziałam w ukryciu płacząc.

                                    Brak empatii i okrucieństwo bierze u siebie za silny charakter, a brak wychowania za łamanie norm.

                                    Bazuje głównie na mieszaniu z błotem kogo się da - z użyciem gwary ("kaszaniłaby", "maszkaron"), inaczej bowiem nie umie.

                                    Ot, tępe chamidełko, ale szkodliwe społecznie.
                                      • maitresse.d.un.francais Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 04.01.11, 00:14
                                        3.14-roman napisał:

                                        > Z tego, co przeczytałem w sieci, internauci jej nie lubią. Zresztą, różne dziwn
                                        > e akcje, których się chwyta, świadczą o tym, że lans nie najlepiej jej idzie.

                                        Bo ona nie ma ogólnego pomysłu na lans. Zestaw "bluzgamy komu się da plus jesteśmy sexy lacha" się nie sprawdza.

                                        Poza tym tu sexy lacha, a tam w dredach, ciężkich butach i z maskotką spotyka się z jakimiś dzieciętami. Brak konsekwencji.
            • martuha Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 03.01.11, 16:04
              to ja w klimacie matury z angielskiego wklejam fragmenty z bloga pewnego nauczyciela (usmialam sie do lez):

              Matura 2007 - angielski - przeciek
              Jak mi donoszą moi abiturienci z Technikum Mechanizacji Rolnictwa, pojutrze na maturze z angielskiego na poziomie podstawowym będzie następujące zadanie:

              Podczas pobytu w Wielkiej Brytanii kupiłeś ciągnikowy kultywator sprężynowy z zapasowym kompletem lemieszy półsztywnych i skaryfikatorem. Zauważyłeś, że uszkodzone było łożysko toczne baryłkowe wahliwe w mimośrodzie oraz brakowało połączeń gwintowych ze śrubą pasowaną o trzpieniu stożkowym. Chcesz zgłosić jego reklamację. Napisz na czym polega problem oraz gdzie i kiedy nabyłeś urządzenie i zaproponuj rozwiązanie problemu. Podpisz się jako XYZ.

              Przypominam wszystkim maturzystom, by myśleli taktycznie i pamiętali, że nie warto marnować czasu na szukanie w głowie lemieszy i mimośrodu, bo na maksymalną ilość punktów za to zadanie wystarczy napisać:
              I have a tractor, but it is not good. It does not work well. I bought it yesterday in your shop. Please, I want my money back.



              During my stay in Great Britain I bought a bed harrow with an extra set of crumblers and an overseeder. Unfortunatelly, I noticed, that the self-aligning double ball bearing is damaged at the eccentric element level and the thread connections with the flat head countersunk is missing. I wish to lodge a complaint...

              ... I want my money back.

              Sincerely
              XYZ

              Zdałem?


              Ale nie na maksa. No bo "During my stay in Great Britain" to jest może i kiedy, ale "gdzie kupiłeś" niestety nie ma
              Pozdrawiam taktycznie i po raz ostatni ściskam kciuki za wszystkich, którzy za równo godzinę zaczną pisać.
                    • maitresse.d.un.francais Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 04.01.11, 00:03
                      3.14-roman napisał:

                      > Nie :) Moja żuchwa ma właściwości wizualnomordercze :/

                      no właśnie chciałam osobiście to ocenić tudzież zajrzeć ci w oczęta, które są zwierciadłem duszy

                      ale jak nie, to nie ;-) poguglaj sobie jeszcze Kasię Szczołek ;-)

                      a ja se zrobiłam rentgena szczęki z boku i ten rentgen wygląda jak gęba Simpsona ;-)
                        • maitresse.d.un.francais Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 04.01.11, 00:10
                          3.14-roman napisał:

                          > Zwierciadło jest zielone i ma żółte plamki. Nie wiem, co to oznacza :)

                          Z tym nie do mnie. Ja zwracam uwagę na wyraz zwierciadła.

                          Kiedyś mi się jeden pan czegóś nie podobał... aż znalazłam jego boleściwy post w necie: Ludzie, jestem nowy w Nicei, kto mi biednemu pomoże? Gdzie tu jest KLUB SWINGERSÓW???

                          Czytam charakter z oczu. Przynajmniej część. ;-)
                          • 3.14-roman Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 04.01.11, 00:18
                            Czy gdybyś wykryła, że jestem masonem i właśnie przygotowuję wysadzenie Parlamentu Europejskiego w powietrze, inaczej czytałoby się moje posty?

                            Jeżeli chcesz, zdradzę trochę o sobie- ja zasadniczo jestem dość nudny i prowadzę uporządkowane życie. Do klubu swingersów (niewłaściwa orientacja), neonazistów, skinów, KKK, Młodzieży Wszechpolskiej, fanklubu Justina Biebera nie należę i ogólnie przyjętych norm społecznych zasadniczo nie przekraczam. Takie trochę ciepłe kluchy ze mnie.
                            • maitresse.d.un.francais Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 04.01.11, 00:22
                              3.14-roman napisał:

                              > Czy gdybyś wykryła, że jestem masonem i właśnie przygotowuję wysadzenie Parlame
                              > ntu Europejskiego w powietrze, inaczej czytałoby się moje posty?

                              Aż tyle bym nie wykryła. Poza tym nie wykryłam tego panu z oczu, tylko wrzucając nicka w gugla.

                              Nie mogłabym wykryć, że jesteś masonem, bez włamywania się na stronę masonów, bo nie podają oni żyjących członków. A nawet gdybym się włamała musiałbyś tam funkcjonować jako 3,14-Roman, bo nie znam Twojego nazwiska. ;-)

                              Nie, zastanawia mnie raczej, czy naprawdę jesteś taki mroczny i zafascynowany cmentarzami, czy to tylko zgrywa.
                              • 3.14-roman Re: Dział Analiz i Interpretacji Maturalnych 04.01.11, 00:56
                                I tu właśnie mamy coś takiego, jak rzeczywistość wirtualna. Weźmy takiego potworskiego na tapetę- (przepraszam, P, jesteś świetnym przykładem)- jego posty są w większości zabawne, humorystyczne, co mogłoby sugerować, że w realu jest trochę błaznem, takim postrzeleńcem, co wcale nie musi być prawdą-dla mnie na przykład jego humor jest taki radosnosmutny, nie wiem, jak to wyrazić, ale pewnie wiesz, o co mi chodzi.

                                Nie trzeba kłamać, aby dać fałszywy obraz siebie. Zauważ, że w sieci ludzie pokazują swoje jedne strony bardziej, inne mniej. To nie do końca jest fałsz- spójrz na takie forum emama, myślałby kto, że większość kobiet wpisuje się w pewien wzorzec. Ale zobacz, te osoby piszą na forum o pewnych sprawach, a o pewnych nie piszą. Niekoniecznie chodzi tutaj o wstydliwe sekrety, po prostu uznają, że pewne rzeczy nie są ciekawe. Weźmy też taki CIP czy Niemowlę- można odnieść wrażenie, że świat tych kobiet kręci się wokół koloru i konsystencji kup, a w większości przypadków to jednak nieprawda. Mamusianiuniusia może być osobą z naprawdę poważnymi problemami, to, że pisze tylko na jeden temat, wcale o niczym nie świadczy.

                                Przyznam, że jestem samotnikiem, krzywdę sobie robiłem, a zdarza mi się robić nadal, co jakiś czas mam nawrót depresji i wtedy z trudem przychodzi mi normalne funkcjonowanie. Lubię ciszę, ciemność, w pobliżu mam piękny cmentarz - istny Książę Ciemności, nieprawdaż? Jednak to jest tylko część mojej natury, czasem jestem kochanym słodkim uczynnym człowiekiem, bywam duszą towarzystwa, bywam nafochowanym 3,14-erdołą. Tutaj głównie objawia się moja cyniczna natura, więc nic dziwnego, że wychodzi taki obraz, a nie inny. Nie piszę tutaj o mojej sytuacji rodzinnej, grypie żołądkowej, dylematach z gatunku: "nie lubię dziewczyny mojego kumpla", "dzisiaj mam nieświeży oddech" czy "ktoś mnie wkurzył, wrrrr", bo akurat z takimi sytuacjami radzę sobie zazwyczaj sam. Dlatego forumowiczki zdziwiłyby się, widząc mnie w pluszowych kapciach albo kiedy roztkliwiam się nad ślicznym pieskiem znajomej.

                                Internet po prostu ma tę właściwość, że przedstawia ludzi w bardziej interesującym świetle.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka