morfeusz_1 Re: Fenomen Simona Ammanna... 10.03.10, 09:51 stela2004 napisała: > j.w. > > Dlaczego nikt nic o skokach?? Ja mogę,ale nie chcę się powtarzać ;] Odpowiedz Link
stela2004 Re: Fenomen Simona Ammanna... 10.03.10, 16:49 Znaczy, znowu byś napisał: Leeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeć Adaaaaaaaaaaaaaaam Leeeeeeeeeeeeeeeeeeeć!!!? Ale pisz, skoro ma to pomóc Adamowi, bo na Ammanna na razie nie ma mocnych. Trwa Turniej Nordycki, a tu nikt nie zachwyca się wynikami Adama, fenomenem Simiego, słabością Austriaków, nędzą Finów, starszym panem - Kasai, który daje czadu i w ogóle... Echhh!.... Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 10.03.10, 18:08 Ja już nie mam siły zachwycać się czymkolwiek, co dotyczy zimy. No słowo daję. Prawie pół roku toto trwa, jak na Syberii prawie! Ale dobra, powiem cośtamcośtam. Adam mnie zdumiewa. W życiu się nie spodziewałam, że znowu zacznie TAK skakać. Simi... no cóż, jest teraz w takim gazie, w jakim Małysz był dziesięć lat temu. Nie do powstrzymania. Austriacy przygaśli po Igrzyskach. Bądźmy szczerzy, nie były dla nich tak udane, jak się spodziewali. Szliri niby się cieszył z tych brązów, ale można sobie wyobrazić, jak wewnątrz mu się wszystko gotowało. Jaśka mi szkoda. A Nori cieszy się skakaniem, i dobrze. Mam nadzieję, że trafi mu się jeszcze taki fuks, jaki miał całkiem niedawno Okabe. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 09:44 Adamowi zaszkodziła kiedyś polityka "teraz my a fizjolog i psycholog - won". Do swojego poziomu wrócił teraz. Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 11:25 Jutro znowu sypnie śniegiem,ale ogólnie już wiosnę się czuje i wielkimi skokami zbliża się sezon igielitowy :] A co to filozofii skoków to fizjolog Żołądź dobry był,jednak. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 11:37 Myślę: Małysz w barwach Monako kiedy? Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 17:22 > Myślę: Małysz w barwach Monako kiedy? W skokach ważna jest jakość stroju a nie kolorki. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 17:57 W każdym jest. Aczkolwiek lepiej jak flaga nie jest flagą innego państwa. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:03 Stroje skoczków wydają się zupełnie nie nawiązywać do flag. A nie..? Nie przypominam sobie, żeby nasi byli kiedykolwiek jakoś szczególnie biało-czerwoni. I nikt się nie czepia. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:13 Biatloniści się czepiali. Piłkarze też. Myślę o skoczkach dlatego kiedy tak. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:33 W biathlonie i piłce jest inna tradycja. W skokach flaga występuje tylko w ręku trenera. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:37 O! Myślę teraz - kiedy Kruczek zamacha flagą Monako. Albo Austrii dla lepszego noszenia. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:46 Kwestii flagi trenerskiej nie powierza się firmom zewnętrznym. No, chyba żeby trener się nie wyspał i złapał nie od tej strony. Pamiętasz aferę z flagą i z Kuttinem? Od tamtej pory każdy się pilnuje jak może. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:52 "Trener Kuttin nie konsultował z nikim tej decyzji. Jego zachowanie jest wysoce niestosowne. Kuttin nie powinien zapominać kim jest i kogo reprezentuje podczas zawodów Pucharu Świata. To na pewno już się nie powtórzy" - twardo postawił sprawę prezes PZN, Paweł Włodarczyk. PZN może więc coś wykombinować. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:59 > PZN może więc coś wykombinować. Nie demonizuj. PZB... ooo, to jest dopiero siedlisko. PZN przy nim to szczyt przyzwoitości. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 20:04 PZB szlak Monako wszak przetarł. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 20:20 Mimo wszystko to jedno z mniejszych przewinień tego związku. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 20:21 Związkiem i Dostawcą na raz to mało? Co jeszcze robią? Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 22:51 Miałam na myśli tylko sprawę flagi Monako. A cała reszta... no właśnie. Trenera Sikory zwolnili zaraz po tym, jak ten zaczął wygrywać. Bo po co rzucać się w oczy. Interesy najlepiej robi się w ciszy i spokoju. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 17:24 > Adamowi zaszkodziła kiedyś polityka "teraz my a fizjolog i psycholog - won". Do > swojego poziomu wrócił teraz. Wydaje mi się, że sprawa była bardziej złożona. Tym niemniej dużo racji w tym jest. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 17:58 Z czego jeszcze złożona była sprawa? Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:07 > Z czego jeszcze złożona była sprawa? Ze zmęczenia materiału. Z przewagi głowy nad odruchami. Z kombinowania, co by tu jeszcze polepszyć. Z dogonienia przez resztę świata, która nie śpi, tylko filmuje i analizuje. Z przekonania, że już zawsze będzie się najlepszym. Skoki to nie biegi, że wystarczy wytrenować mięśnie i oddech. Każdego dołek dopada po pewnym czasie. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:11 Biegi to tak samo złożona sprawa. 4 z 5 wymienionych czynników to psychologia. Psychologa Apollo pogonił właśnie. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:31 > Biegi to tak samo złożona sprawa. Każdy sport jest złożony, ale nie w każdym ma się tylko ułamek sekundy na zrobienie wyniku. > 4 z 5 wymienionych czynników to psychologia. Bez wątpienia. > Psychologa Apollo pogonił właśnie. Już pogonił? Może znajdzie lepszego, kto wie. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:33 Bym nie licytował. Trudniejszy ułamek sekundy czy długie "dam radę". Wtedy pogonił. Razem z fizjologiem. I był dołek. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 19:50 A ja bym licytowała. Długi czas konkurencji = szansa na ogarnięcie się, na wydobycie z siebie więcej. Tego w skokach nie ma. Innym naszym skoczkom tamten psycholog nie pomógł zupełnie nic. Zresztą... czy tak naprawdę pomagał Małyszowi, można by polemizować. Wiesz, że zatrudnił go jeszcze Mikeska? I w tamtym czasie nastąpił największy dołek. Odpowiedz Link
ptak.paproci Re: Fenomen Simona Ammanna... 11.03.10, 20:02 Finiszują bez świadomości czasem. Nie licytujmy. Psychologia to też nie ułamek sekundy. Odpowiedz Link
k.fanka i dziś znowu... 12.03.10, 18:45 ...fenomen się objawił i zwycięstwo Adama odleciało w siną dal. Ale tym razem jestem bardzo zadowolona z występu Kamila. Odpowiedz Link
stela2004 Re: A tak niewiele brakowało... 13.03.10, 15:27 A co będę gadać po próżnicy?! Przecież wiadomo, że chodzi o to, co mogło być. Odpowiedz Link
k.fanka Re: A tak niewiele brakowało... 13.03.10, 16:39 Głębszą analizę mogłaś przeprowadzić. Zachęcić. Sprowokować do dyskusji. A potem dziwisz się, że nikt nic o skokach. Odpowiedz Link
stela2004 Re: A tak niewiele brakowało... 13.03.10, 19:39 O Boże! A co tu analizować?? Odpowiedz Link
k.fanka Re: A tak niewiele brakowało... 13.03.10, 22:19 Hmm, teraz to ja juz sama nie wiem co powiedzieć. No... jak zwykle, piszesz o tym, o owym, o dziadku Kasai i takich tam. Ten styl miałam na myśli. Odpowiedz Link