Dodaj do ulubionych

Ten upał mnie wykończy

11.06.10, 10:26
Profilaktycznie wzięłam wolne na dziś (czyli piątek) i widzę, że to była dobra
decyzja.
Zaraz się przykleję do tej klawiatury. uncertain
Obserwuj wątek
      • k.fanka Re: Ten upał mnie wykończy 12.06.10, 21:13
        Deszczyk pada!
        Chmury czarne na niebie!
        Chłodno się robi!
        Aaaaaaaaa!!!


        > Ps. U nas wprowadzili pic na nic, czyli ISO. Zawracanie de!...

        Na szczęście w ogóle się na takich tych tam nie znam, ani w ogóle nie wiem, czym
        to się je. wink
      • stela2004 co za koszmarny klimat... 11.07.10, 09:10
        U nas też upały, a prognozy kłamią (jak wszyscy).
        Miałam 3 dni wolnego, ale dłuższy urlop (a jaki tam dłuższy! - jak już prawie
        cały zmarnowałam) może za tydzień, jak się wyrobię ze wszystkim. Zapowiada się
        koszmarny tydzień i zapewne mózg mi się zlasuje!

        > Stelka, a Ty żeś gdzie?! Przecież u Ciebie deczko chłodniej jest. uncertain

        Akurat! - gorąco jak wszędzie.
        Ja jestem, ale kompo_złoma nie było. wink
        • k.fanka Re: co za koszmarny klimat... 11.07.10, 12:06
          Jak to wszyscy kłamią? Ja nie. uncertain
          Pociesz się, że mój tydzień będzie równie koszmarny albo i bardziej, o żesz,
          zupełnie sobie tego nie wyobrażam.

          Już zepsułaś komputer? big_grin Ale widzę, że dał się naprawić, to całe szczęście. smile
          • stela2004 Re: co za koszmarny klimat... 11.07.10, 12:53
            > Jak to wszyscy kłamią? Ja nie. uncertain

            Może nie wiesz? Wszyscy.

            > Pociesz się, że mój tydzień będzie równie koszmarny albo i bardziej, o żesz,
            > zupełnie sobie tego nie wyobrażam.

            Żadne to dla mnie pocieszenie. uncertain

            > Już zepsułaś komputer? big_grin Ale widzę, że dał się naprawić, to całe szczęście. smile

            Komputer SIĘ zepsuł! tongue_out
            • k.fanka Re: co za koszmarny klimat... 11.07.10, 13:05
              > > Jak to wszyscy kłamią? Ja nie. uncertain
              >
              > Może nie wiesz? Wszyscy.

              Nie wiem. I to mi wystarcza, sumienie czyste mam, o.

              >
              > > Pociesz się, że mój tydzień będzie równie koszmarny albo i bardziej, o że
              > sz,
              > > zupełnie sobie tego nie wyobrażam.
              >
              > Żadne to dla mnie pocieszenie. uncertain

              No ale możesz mi intensywnie powspółczuwać, dzięki czemu odwrócisz uwagę od
              swojej beznadziejnej sytuacji. wink


              > Komputer SIĘ zepsuł! tongue_out

              Dobra, dobra, ja tam swoje wiem. big_grin
    • morfeusz_1 Re: Ten upał mnie wykończy 10.07.10, 18:42
      morze dzisiaj cieplutkie,nie chce się wychodzć
      po ciężkim sezonie narciarsko skokowym należy się wywczas i morfiemu
      a wieczorkiem na zimne piwerko lub drineczka i z uśmiechem będę
      patrzył jak Urugwaj wygrywa na mś z Niemiaszkami w walce o trzecie
      miejsce,a jutro moja ukochana Hiszpania z Holendrami :]
      • k.fanka Re: Ten upał mnie wykończy 12.07.10, 17:21
        > ja nie wiem co wy tak narzekacie na ten upał....
        > zimno źle, ciepło też źle...echwink

        Dla mnie może być spokojnie od -10 do +25, bardzo to szerokie widełki przecież.
        W naszej strefie klimatycznej własnie tak powinno być i się wciąż dziwię, że nie
        jest. uncertain

        > ja tam lubie upały,
        > dla mnie mogłoby być tak cały rok

        O żesz, cały rok?! Mnie by szlag trafił po miesiącu, nawet wyobrażać sobie tego
        nie chcę, brrrr!

        > plus klima w pracy i w aucie i jest OKsmile

        No jasssne...
        W domu mam 31, w pracy 35, w tramwaju 37.
        A klima tylko w metrze i spożywczaku pod blokiem. uncertain
          • k.fanka dłuuuuuugo dziś robiłam zakupy ;) 14.07.10, 18:55
            > To może zmień pracę??

            Taa, juz lecę zmieniać. Kurcgalopkiem lecę. Najlepiej na korporację jakąś, u
            nich zawsze jest klima. big_grin

            > Tak tylko głupio gadam... ale wszystko mogę zgonić na
            > wysokie temperatury.

            W zasadzie to jedyny z nich pożytek. Można upały obwiniać o wszystkie głupoty i
            błędy - i nawet troche prawdy w tym będzie. wink
            Widzę w robocie, ile durnych byków ludzie robią, gdy żar się z nieba leje.
            Takich, których nie zrobiliby w innym czasie.

            > A ja się powoli aklimatyzuję.
            > U mnie takie upały nie są straszne, ale w dużym mieście to jest koszmar.

            Ano. Z zasady w dużym mieście temperatura jest przynajmniej o dwa stopnie
            większa niż 20km dalej. A jak się ma prawie godzinę jazdy z pracy do domu i to
            przez samo centrum... uff. sad
        • mpramjet Re: Ten upał mnie wykończy 18.07.10, 11:47
          > No jasssne...
          > W domu mam 31, w pracy 35, w tramwaju 37.
          > A klima tylko w metrze i spożywczaku pod blokiem. uncertain

          hmmmm, bo patrz....jakbys tak sie zatrudniła w spożywczaku pod
          blokiem, a jezdziła tylko metrem to byłoby OK. Jest to jakis sposobwink
          • k.fanka Re: Ten upał mnie wykończy 18.07.10, 15:19

            > hmmmm, bo patrz....jakbys tak sie zatrudniła w spożywczaku pod
            > blokiem, a jezdziła tylko metrem to byłoby OK. Jest to jakis sposobwink

            Nie no, jakbym się zatrudniła w spożywczaku, to w ogóle bym nie musiała niczym
            jeździć. big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka