k.fanka 06.02.11, 16:11 I Kubica I skoczkowie I głowa tak mnie od wczoraj tak boli, że ledwo wyrabiam. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
stela2004 Re: Co za okropny dzień... 08.02.11, 11:57 Głowa wszystkich bolała. Znaczy, mnie też. Idzie ku lepszemu. Ps. Nie chcę Cię martwić, ale... Silny ból głowy, to teraz objaw grypy, bo wirus atakuje zatoki. Ps.2. Lenię się. Ps.3. Muszę podkurować trochę wzrok (o ile się da). Odpowiedz Link
k.fanka Re: Co za okropny dzień... 08.02.11, 17:34 > Głowa wszystkich bolała. Znaczy, mnie też. Jak to milusio, że nie byłam sama w tym nieszczęściu. > Idzie ku lepszemu. Ku mrozom, znaczy? > Ps. Nie chcę Cię martwić, ale... > Silny ból głowy, to teraz objaw grypy, bo wirus atakuje zatoki. Stelkaaa, ja już trochę lat przeżyłam i potrafię grypę odróżnić od całej reszty. Słowo zucha! Zawsze mi w głowie wali, kiedy wieje. A jak jeszcze sobie po dworze (po polu ) połażę, to już w ogóle. > Ps.2. Lenię się. Taa... Takiej to dobrze... > Ps.3. Muszę podkurować trochę wzrok (o ile się da). Oj, a takiej to niedobrze... Pewnie za dużo się w monitor gapisz. Mnie na szczęście podobne problemy omijają. Odpukać. PUK PUK PUK! Odpowiedz Link
k.fanka Re: Co za okropny dzień... 11.02.11, 17:01 Oj, Grzesiu, przepraszam, widzę, że Cię obudziłam. Odpukiwałam tylko! Odpowiedz Link
stela2004 Re: Co za okropny dzień... 12.02.11, 18:03 Za dużo w monitor?! A jasne! - osiem godzin w pracy (znaczy, naprzemiennie, co na jedno wychodzi) i trochę w domu. Lekarz powiedział, że dno oka i te tam wszystkie wyglądają stosownie do wady. Nie chciał przyznać, że do wieku też. Raczej mnie niepokoją początki zaćmy, ale nie będę się martwić na zapas. W patrzeniu przeszkadzają mi męty. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Co za okropny dzień... 13.02.11, 11:42 Ja więcej. To znaczy w domu więcej, a w pracy mniej. Męty? Oj, niedobrze. Na szczęście zaćmę to się w trzy sekundy laserem leczy w dzisiejszych czasach. Będzie ok. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Co za okropny dzień... 14.02.11, 17:17 Czuję się podbudowana. Ps. Odpoczęłam sobie trochę. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Co za okropny dzień... 14.02.11, 19:46 Noo. Ty się nie chichraj, bo nie ma z czego! Trochę Ci lepiej? Też bym chętnie odpoczęła... Wiesz, co mi się ostatnio najbardziej marzy? Pół roku urlopu. Ech, czy ja zbyt dużo chcę...? Po tylu latach roboty, dzień w dzień, od-do? Odpowiedz Link