Pobudka!

02.07.11, 22:54
smile
    • k.fanka Re: Pobudka! 03.07.11, 10:56
      O, Grześ! Co tam u Ciebie, ożeniłeś się wreszcie? wink
      • stela2004 Re: Pobudka! 03.07.11, 16:12
        Łał!
        Cześć!
        Zapytuję o to samo, co Kierownictwo.
        • gojunior Re: Pobudka! 05.07.11, 21:30
          jeszcze się nie ożeniłem... przecież to dopiero za 4 dni!
          a co u Wassuspicious? pewnie spokojniej niż u mnie...
          od grudnia do kwietnia generalny remont, a później organizacja wesela.
          dlatego w poniedziałek będę najszczęśliwszym człowiekiem, mającym wszystko w nosiesmile aż do 1 sierpnia kiedy skończę urlop...
          • k.fanka Re: Pobudka! 06.07.11, 11:42
            Ahaa! Za 4 dni, czyli już tylko za 3. wink To musi być bardzo stresujące, takie oczekiwanie na najpiękniejszy moment Twojego życia. wink

            U nas bardzo spokojnie. Deszcz pluszcze za oknami i w ogóle. smile
          • k.fanka Re: Pobudka! 10.07.11, 18:14
            Nooo, Grzesiu, i jak tam?
            Noc poślubna była?
            Jesteś już prawdziwym mężczyzną?!
            big_grin
            • gojunior Re: Pobudka! 12.07.11, 15:36
              przeżyłemtongue_out wesele skończyło się właściwie wczoraj, bo większość gości dopiero wczoraj udała się do drogę powrotną...
              największą atrakcją był brak prądusmile szybko jednak załątwiono agregat i orkiestra mogła dalej graćsmile
              mężczyzną - i to prawdziwym - jestem już od dawnatongue_out
              • k.fanka Re: Pobudka! 13.07.11, 09:25
                Ohoho, dłuuuugo to trwało, pewnie nieźle już mieliście dość. Rozumiem, że wszystko przeszło milutko i spokojniutko, skoro brak prądu był największą atrakcją. wink
                Jakaś podróż poślubna się szykuje..?

                > mężczyzną - i to prawdziwym - jestem już od dawnatongue_out

                To tak sobie tylko wmawiasz. big_grin
                • gojunior Re: Pobudka! 14.07.11, 12:55
                  właśnie się pakuję... Poszukiwania wyjazdu rozpoczęliśmy dopiero we wtorek i jednak było to zbyt późno. Nie znaleźliśmy tego, czego szukaliśmy, tj. może Krety, może Turcji. Tzn. albo wyjazd był zbyt późno, albo cena odrażająca albo wylot z Warszawy. I w końcu trafiło na Czarnogórę...
                  tak więc żegnam na jakiś czassmile
                  • k.fanka Re: Pobudka! 14.07.11, 16:27
                    Czarnogóra też ciekawa, no i nie taka typowa. Miłego miodowego. smile
                  • stela2004 Re: Pobudka! 18.07.11, 10:45
                    W Czarnogórze jest ładnie, ale tylko plaża i kąpiel. Krajobrazy niesamowite. Kraj jeszcze nie zadeptany przez Polaków. big_grin
                    Dobra baza wypadowa na wycieczki.
                    Pora świetna, bo już są owoce - sezon w pełni.

                    Podobno Chorwacja lepsza, ale większy tłok.

                    To ja czekam na wrażenie.

                    Ps. Miłego i efektywnego wypoczynku.
          • stela2004 Re: Pobudka! 18.07.11, 10:46
            Też mam urlop.

            Grzesiu, wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. smile
            • gojunior Re: Pobudka! 26.07.11, 18:13
              Dziękujęsmile
              relacja z urlopu będzie później... Wróciliśmy wczoraj wieczorem i doszły do nas sygnały, że poszukuje nas kancelaria parafialna, bo brakuje jakiegoś podpisu czy cośwink Dzisiaj rano odwiedził nas pan z kancelarii i poinformował, że nie mamy ślubu cywilnego, bo kościół coś zawalił... I dzisiaj o 13 w Urzędzie Stanu Cywilnego mieliśmy normalny ślub cywilny, z przysięgą, nakładaniem obrączek itpsmile Także ślub kościelny mieliśmy 9 lipca, a cywilny dzisiaj...
              • k.fanka Re: Pobudka! 27.07.11, 17:47
                Hehe, Grzesiu, Tobie to zawsze trafiają się wyjątkowe przeżycia. big_grin

                A z urlopu to parę fotek też wkleisz, mam nadzieję. smile
    • stela2004 Re: Pobudka! 13.08.11, 21:29
      Grzesiu! Gdzie się podziewasz z tymi relacjami i zdjęciami?!
      Znowu jakieś przeboje?
    • stela2004 Re: Pobudka! 08.09.11, 17:14
      Grzesia wcięło?... sad
Pełna wersja