k.fanka
21.12.13, 17:59
Wciąż nie mogę w to uwierzyć. Wszędzie naszych pełno, ze szczególnym uwzględnieniem pierwszej dziesiątki.

I przyznam się, że w Ziobrę nie wierzyłam nic a nic. A on sobie tak na luzie wygrał.

Dla Kamila też wielkie brawa. Za odległości i za styl. Nikt nie dostaje tak wysokich ocen od sędziów (a stylistów to ja lubię, oj, lubię - od czasów KF).

Murańka zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Już byłam przekonana, że na wieki pozostanie tylko zjawiskiem medialnym. Piter wciąż się bawi skokami, niech się bawi, któregoś dnia da to niezły wynik, nic na siłę. I tylko Kocio mnie martwi.