Gość: loki IP: *.citynet.pl 13.04.05, 13:05 jak z niej wyjść , mnie nic nie cieszy:(.. nie mowiąc o kryzyzie zawodowym Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
marlene.mortelle Re: depresja 13.04.05, 13:25 nie myśłałeś o wizycie u psychologa? albo po prostu z kimś bliskim? to pomaga :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smetek Re: depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 19:41 Ja tez jestem w depresji- mam klopoty ze zdrowiem, moje dzieci [dorosle] nie maja pracy, nie mam bratniej duszy, z ktora mogla bym porozmawiac i dopoki problemy nie znikna, chyba nie wyjde z depresji. Odpowiedz Link Zgłoś
love-affair Re: depresja 13.04.05, 21:23 Jeśli jest źle to może być już tylko lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loki Re: depresja IP: *.citynet.pl 14.04.05, 11:56 .. a nie gorzej .?? ja nie widze sytuacji z tego w czym jestem nie umiem wyjśc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aurelia Re: depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 23:20 To trudne pytanie. Co prawda istnieje wiele leków mających przynieść ulgę w depresji, lecz nie redukują one bólu psychicznego, bólu życia. Z niektórymi sprawami musimy radzić sobie całkiem sami. I może ta świadomość braku jakiegokolwiek żywego "pomocnika" (poza specjalistami, którym zazwyczaj trzeba płacić za wizytę), braku kogoś, kto zrozumie albo przybliży sie do zrozumienia napawa nas ogromnym lękiem. Bezradność, apatia, głęboka rozpacz odcina nas od reszty świata. Pozostajemy wtedy my sami z naszymi problemami, koniecznością stawiania czoła niepowodzeniom, a gdzieś w innej galaktyce są ludzie przyglądający się nam z pogardą, niedowierzaniem, ironicznym usmieszkiem lub też z niezdatnymi radami "jak żyć","jak być szczęśliwym". A życie toczy się dalej, przemija, przechodzi koło nas w pośpiechu. Czy jest jakiś sposób na wyrwanie się z obezwładniającej depresyjności? Chyba trzeba go poszukać we własnym wnętrzu. Bo któż inny go znajdzie jak nie my sami, naszymi siłami-mękami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loki Re: depresja IP: *.citynet.pl 14.04.05, 11:57 tak ławto napisać a trudniej wykonać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Śruba Re: depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:38 A pytałeś Pana Boga? Poważnie! Pytałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dora Re: depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 14:41 jest to okropny stan i w pewnym momencie i Móg,przyjaciele,rodzina...nie pomogą.Mam depresje od 15 lat i dopiero lecze sie od 2 tygodni.Chodze do psychiatry,który podaje mi leki i na terapię u psychologa.Mam myśli samobójcze.Na razie nie widze poprawy ale ponoć do tego trzeba czasu.Pozdr, i nie pisze głowa do góry bo wiem że to tylko słowa nie do zrealizowanie (na razie). gg 2544330 Odpowiedz Link Zgłoś