Recepta od ortpopedy

24.02.08, 13:28
Dostalem recepte ...niewyraznie napisana ale wynika ze idzie o
laske.
Gdzie szukac...?
Nie musi byc trwala bo pewnie sie jakos rozchodze...Juz sie przeciez
rozchodzilem...
trudny
    • przeszlakowska1 Re: Recepta od ortpopedy 24.02.08, 15:34
      To Ty tę nóżkę złomałeś, he? Tak myślałam... po imieniu mniemałam, Dopadło
      i Tobie. Kieby kozka nie skokała, to by nozki nie złomała. Laskę na
      receptę? Przesada , kiedyś mozna było kupić laskę nawet na targowisku,
      kupiłam na wszelki wypadek,taką wietrnamską, lekućka i ceko na złomanie ,
      mogę Ci dać, he he, Toś się wywczasował...
      Telo.Pozdr.
      • niegrzeczna_dziewczyna laska ?? jaka laska ??? 24.02.08, 15:44
        he , he..., nie dość ,że się wywczasował to jeszcze laski mu się
        zachciewa ...a może to laska nebeska po głowie mu chodzi...he...
        dziewczyna

        z trudnymi różnie bywa...:)
        • trudny2002 Re: laska ?? jaka laska ??? 24.02.08, 16:00
          a ta laska jest nebeska...bo to milosc polsko czeska?
          ee tam wietnamska...wietnamska krucha pewnie i krotka...mnie
          potrzebna laska raczej do pobiegania...szybka laska...ekspresowa...
          trudny:)
          • niegrzeczna_dziewczyna Re: laska ?? jaka laska ??? 24.02.08, 16:10
            tylko się z tą laska nie zabiegaj..tak na żywca... złap chociaż
            oddech..:)
            dziewczyna

            a powiadają też - spiesz się powoli...
    • zaholec Serio? Serio, serio? 24.02.08, 17:50
      no to polecam sklep na rogu Olszańskiej i Bora-Komorowskiego (sam
      tam kupowałem kule trzy dni temu albo na Batorego (bliżej
      Łobzowskiej)


      pozdrawiam

      Żaholec
Inne wątki na temat:
Pełna wersja