Targowisko - czyli fatalna pomyłka

13.09.09, 20:55
W cosłychaciu widziałem projekt targowiska.
Przykre jest to, co planują nam zbudować w centrum miasta. Ideą targu powinien
być swobodny dostęp kupców. Otwarty plac funkcjonujący w określonych godzinach
w określone dni jako targ publiczny. Gwarantuje to niskie ceny i świeży towar.
Tymczasem tutaj mamy do czynienia z wyszykowaniem sklepików kilkunastu
lokalnym przedsiębiorcom. Nie ma to nic wspólnego z targiem. Podobno ma być
dostęp dla bezpośrednich sprzedawców, choć prawdę mówiąc nie widzę gdzie można
by ich wcisnąć.

Drugi element, choć nie mniej istotny to architektura. Zamiast stworzyć sklepy
wzdłuż ulicy tworząc pierzeje handlowe - wykonano typowy pawilon handlowy.
Otaczają go ceglane lite mury niczym architektura więzień. Brak tu skali
małego miasteczka, czy lekkości typowych alei handlowych. Ot - blaszak z cegły.
Czy na prawdę nie ma innej alternatywy?
    • bighit Re: Targowisko - czyli fatalna pomyłka 13.09.09, 21:22
      Znam podobne targowisko w jednej z dzielnic Warszawy. Dawniej było byle jak -
      bezład, wolna amerykanka w ustawianiu tymczasowych stoisk, ciasnota i problemy z
      przejściem pomiędzy straganami. W zasadzie od obecnego wyglądu naszego
      targowiska tamto wyróżniała jedynie równiejsza nawierzchnia. Kilka lat temu
      zabudowano je ciągiem pawilonów, połączonych w - wyglądających z zewnątrz na
      jeden długi budynek - ciąg, przejście pomiędzy nimi zadaszono świetlikami i
      teraz jest ładnie i czysto, a handluje się nadal tym samym. Uważam, że naszemu
      targowisku nie zaszkodziłoby uporządkowanie w takiej formie jak proponowana.
      Czytałem też, że rozważana jest lokalizacja tam 48 lub 54 straganów - czyli
      nieco więcej niż "kilkunastu" kupcom umożliwi się tam działalność. Byłem na
      naszym targu w ostatnią sobotę z wózkiem i dziećmi, naprawdę trudno było się
      poruszać. Pora coś z tym zrobić, zwłaszcza, że okolica targu zabudowuje się
      blokami i powinien on wyglądać lepiej.
    • monic18 Targowisko - dla kogo? 13.09.09, 21:25
      Ten pomysł otwartego targu jest raczej utopijny. Otwarty plac czyli idea
      średniowiecznych jarmarków. Powrót do pomysłu, gdy każde miasto miało własny
      dzień targowy a kupcy, handlarze oraz okoliczni chłopi zjeżdżali w ten dzień do
      miasta i sprzedawali swoje towary. Tyle tylko że dzisiaj furmanki zastąpiły
      dostawcze samochody. Po takich dniach targowych zawsze pozostawał wielki syf.
      Myślę że te czasy jednak minęły.
      Na targ zaglądam okazjonalnie, ale cieszy mnie każdy pomysł zrobienia porządku w
      tym miejscu, bo nie wygląda to najlepiej.

      Myślę, że nasi lokalni kupcy wymogli na Burmistrzu takie a nie inne rozwiązanie.
      Przecież to oni tutaj płacą podatki i dają pracę a nie rolnicy z Poświętnego,
      Tłuszcza czy z pod Radzymina.

      Popatrzyłam na te rysunki w "Co słychać". Rzeczywiście nie porywają za serce.
      Ale często projekt sobie a budowa sobie. Ciekawe tylko kto za to zapłaci, Urząd
      Miasta czy kupcy tam handlujący?
      • robert8882 Re: Targowisko - dla kogo? 13.09.09, 22:49
        Ta idea targowisk działa do dziś praktycznie w każdym mieście we Francji. W
        określonych godzinach są rozstawiane stragany, potem wszystko jest sprzątane, a
        plac pełni funkcje miejskie. Kawiarnie, restauracje, miejsca spotkań.
        • e_zabki.pl Re: Targowisko - dla kogo? 14.09.09, 12:29
          Słowo klucz ... we Francji ...
          nie widzę jakoś aby u nas (mam na myśli szersze tego słowa znaczenie a nie tylko Ząbki;-) ) taka forma targu zafunkcjonowała.
          Moje osobiste odczucia wynikające z rożnych targów na terenie Polski są zgoła odmienne. Z reguły po takim targu nie ma komu posprzątać. Ostatnio przejeżdżałem przez Skierniewice. Taki targ jest zlokalizowany na placu Dąbrowskiego ... napisze tylko tyle że nie chciałbym aby po dniu targowym Centrum Ząbek tak wyglądało ;-)

          Wracając do projektu przedstawionego w "Co słychać" to odnoszę wrażenie, że mam być to coś na kształt hali targowej vide: Mirowska.
          Gdzie będą wydzielone stałe miejsca - ujęte w ramach pawilonów oraz miejsca na które będą przyjeżdżać okoliczni rolnicy.
          • robert8882 Re: Targowisko - dla kogo? 14.09.09, 19:27
            Za możliwość sprzedaży pobiera się drobne opłaty (np nasza nowa spółka miejska
            d/s oczyszczania) za które można doprowadzić każdorazowo teren do normalnego
            wyglądu.
            Targ powinien służyć mieszkańcom, i właśnie ich interes odgrywa kluczową rolę.
            Nie zależy mi specjalnie na tym, aby miasto zarabiało na wynajmie sklepów. Ważne
            jest aby mieszkańcy mieli jak najlepsze produkty po rozsądnych cenach.
            W pawilonach po uwzględnieniu kosztów całodobowej ochrony, ogrzewania,
            oświetlenia, remontów... ceny będą takie same jak w okolicznych sklepikach - o
            ile nie wyższe.
            Zasadnicze pytanie brzmi: Czy ta inwestycja ma na celu dobro mieszkańców miasta?
            • netgater Re: Targowisko - dla kogo? 15.09.09, 09:40
              Ja również mam duże wątpliwości, czy miasto powinno budować
              zamkniętej grupie kupców (wiem, wiem, nadużywane słowo) jakieś
              pawilony. Nie dość że to kosztuje, to jeszcze jest zapowiedź w CS,
              że zmieni się Plan Zagospodarowania, czyli nagnie się prawo, żeby
              móc to "coś" wybudować. Miejsc parkingowych jest mniej niż sklepów,
              będzie więc tak samo tłoczno jak jest. To wszystko nie składa mi się
              w rozsądne ramy. Jeśli chodzi o argument podatkowy - zazwyczaj to
              nieduże firmy, które podatki, no powiedzmy to delikatnie, mają
              minimalistyczne.

              Mam kilka pytań - z tym związanych, jak ktoś podejmie się
              odpowiedzi, to z góry dzięki:
              1. ile lat upłynie żeby wpływy z opłaty targowej pokryły udział
              kosztów inwestycji pokrywanych przez Miasto (domyślam się że kupcy
              coś tam dokładają do inwestycji)?
              2. czy miejsce na targu będzie mógł wykupić każdy (w przetargu?),
              czy tylko obecni kupcy?
              3. czy Rada już wypowiedziała się za całą sprawą - za zmianą Planu,
              za formą zawierania Umów, za przeznaczeniem pieniędzy na tą
              inwestycję, etc.? Bo tu już padają terminy, plany, artykuł.
              4. czy nie jest to forma pewnego uprzywilejowana jednej grupy
              przedsiębiorców, kosztem innych sklepów?
              5. czy to nadal będzie targ?

              --------------------------------------------------------------
              • szeszol Re: Targowisko - dla kogo? 15.09.09, 10:07
                > Ja również mam duże wątpliwości, czy miasto powinno budować
                > zamkniętej grupie kupców
                Czy ja mogę tą grupę kupców sobie jakoś wypożyczyć albo wydzierżawić, bo widzę, że skuteczni są w osiąganiu celów, a ja sam to jakoś nie mam posłuchu u władz.

                > to jeszcze jest zapowiedź w CS,
                > że zmieni się Plan Zagospodarowania, czyli nagnie się prawo, żeby
                > móc to "coś" wybudować.

                W CS jest tylko tyle, że mieli problem ze spełnieniem założeń planu, ale...że mam na pieńku z tym dokumentem, to zajrzałem sobie do niego i faktycznie coś mi nie pasuje, bo

                zakładając, że jest to targowisko - to:

                dla targowisk - 35 stanowisk / 1000 m2 powierzchni targowej lub 1,5 m.p. / stoisko - to coś ma 4000m2 czyli lekko 140 miejsc postojowych, albo jak kto woli 54 stoiska czyli też ok 120 miejsc.

                i dodatkowo w tym rejonie to chyba i konserwator opiniował, bo mi to podpada pod strefę konserwatorską. To też dziwne, bo jak ja poszedłem w swojej sprawie to plan zagospodarowania to prawie jak konstytucja był - musi być zgodne, a tu proszę jak się chce to można...

                Ech...życie...

                Pozdrawiam
                Tomek


    • el_caminino Re: Targowisko - czyli fatalna pomyłka 13.09.09, 23:04
      Podobno jednym z kupców na ząbkowskim bazarku jest szanowna mama
      burmistrza Perkoskiego. Gdyby okazało się to prawdą, mogłoby to
      wiele wyjaśnić. Czy ktoś mógłby to potwierdzić?
      • sibeliuss Re: Targowisko - czyli fatalna pomyłka 14.09.09, 08:53
        el_caminino napisała:

        > Podobno jednym z kupców na ząbkowskim bazarku jest szanowna mama
        > burmistrza Perkoskiego. Gdyby okazało się to prawdą, mogłoby to
        > wiele wyjaśnić. Czy ktoś mógłby to potwierdzić?

        A czy możesz podać wiarygodne źródło tej informacji? Chyba że jest
        to brukowe pomówienie?
      • robert_swiatkiewicz Re: Targowisko - podobno robi wielką różnicę 14.09.09, 09:25
        el_caminino napisała:

        > Podobno jednym z kupców na ząbkowskim bazarku jest szanowna mama
        > burmistrza Perkoskiego. Gdyby okazało się to prawdą, mogłoby to
        > wiele wyjaśnić. Czy ktoś mógłby to potwierdzić?

        We wszystkich Pana czy Pani postach widać negatywny stosunek do aktualnego
        Burmistrza. Już samo przekręcanie nazwiska wskazuje na czystą złośliwość.
        Burmistrz ma na nazwisko Perkowski a nie Perkoski.
        Przechodząc do tematu. Rodzina Pana Burmistrza nie ma na targowisku żadnego
        straganu czy pawilonu handlowego. Twierdzenie że jest inaczej jest niczym innym
        jak zwykłą insynuacją.
        Na ząbkowskim targowisku robię zakupy w prawie co każdy weekend i nigdy nie
        widziałem kogokolwiek z rodziny Pana Burmistrza w charakterze sprzedawców.
        • firemka-1 Re: Targowisko - podobno robi wielką różnicę 14.09.09, 11:45
          robert_swiatkiewicz napisał:

          > el_caminino napisała:
          >
          > > Podobno jednym z kupców na ząbkowskim bazarku jest szanowna mama
          > > burmistrza Perkoskiego. Gdyby okazało się to prawdą, mogłoby to
          > > wiele wyjaśnić. Czy ktoś mógłby to potwierdzić?
          >

          A czy to takie istotne czy mama Burmistrza tam jest kupcem czy nie??
          Człowieku zajmij się swoim życiem a nie cudzym... A co by było gdyby
          była?? Ma to znaczenie?? Może zrób zdjęcia szanownej mamie i daj na
          forum:)) Normalnie bzdura. Widać Twoje pozytywne nastawienie do
          władz Miasta Ząbki:)
          Pozdrawiam detektywa:))
      • netgater Re: Targowisko - czyli fatalna pomyłka 14.09.09, 11:18
        Myślę, że tym wpisem ostatecznie się skompromitowałeś.

        --------------------------------------------------------------
      • e_zabki.pl Re: Targowisko - czyli fatalna pomyłka 14.09.09, 12:22

        faktycznie merytorycznie i jakże w temacie
        żal.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja