robert8882
13.09.09, 20:55
W cosłychaciu widziałem projekt targowiska.
Przykre jest to, co planują nam zbudować w centrum miasta. Ideą targu powinien
być swobodny dostęp kupców. Otwarty plac funkcjonujący w określonych godzinach
w określone dni jako targ publiczny. Gwarantuje to niskie ceny i świeży towar.
Tymczasem tutaj mamy do czynienia z wyszykowaniem sklepików kilkunastu
lokalnym przedsiębiorcom. Nie ma to nic wspólnego z targiem. Podobno ma być
dostęp dla bezpośrednich sprzedawców, choć prawdę mówiąc nie widzę gdzie można
by ich wcisnąć.
Drugi element, choć nie mniej istotny to architektura. Zamiast stworzyć sklepy
wzdłuż ulicy tworząc pierzeje handlowe - wykonano typowy pawilon handlowy.
Otaczają go ceglane lite mury niczym architektura więzień. Brak tu skali
małego miasteczka, czy lekkości typowych alei handlowych. Ot - blaszak z cegły.
Czy na prawdę nie ma innej alternatywy?