Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;)

21.01.10, 20:57
Witam. Mam zamiar zatrudnić opiekunkę do mojej rocznej córeczki Ani. Zanim
rozpocznę poszukiwania chcę prosić o opinie i doświadczenie rodziców z
opiekunkami.
Proszę napisać czy "ciocie" Waszych dzieci są z Ząbek?
Czy można w ogóle w Ząbkach znaleźć dobrą opiekunkę?
W jakim wieku jest Wasza niania? Ja jestem raczej z jakąś młodą studentką.
Jak wyglądają relację rodzic-niania? (czy rozmawiacie ze sobą nie tylko o
dziecku itp)
Czy niania przychodziła do Was na zapoznanie na kilka godzin przed
rozpoczęciem pracy?
A i czy 1800zl mc za 10 godzin dziennie wystarczy na pensje niani? Ile Wy im
płacicie?
I proszę również o opinie i pierwsze odczucia rodziców którzy niedawno
powierzyli swoje dziecko pod opiekę niani?
Sprawdzaliście jakoś nianie? Kamery, referencje itp
    • ewa.dorotakm Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 01:22
      Witam!
      napisałam na maila
      Proszę dać znać, czy doszło.
      Pozdrawiam
    • ewa.dorotakm Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 01:41
      napisałam na adres: opiekunka123@gazeta.pl

      Mama dwójki dzieci
    • ewa.dorotakm Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 01:53
      hmmm..., poczytałam Pani posty i zaczęłam się zastanawiać, czy Pani szuka
      opiekunki do dziecka, czy też jest opiekunką?
    • ewa.dorotakm Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 02:04
      odpowiem na jedno z pytań:
      "A i czy 1800zl mc za 10 godzin dziennie wystarczy na pensje niani? Ile Wy im
      płacicie?"

      - Ja niani płacę 1500zł, w tym opieka nad dwójką dzieci + gotowanie obiadów +
      czasem prasowanie jak młodsze dziecko śpi, a starsze np. maluje lub ogląda bajkę
      + odkurzenie/zamiatanie w miarę potrzeby + wstawienie/powieszenie
      posegregowanego wcześniej prania (oczywiście nie codziennie). Ja pracuję w domu,
      więc czasem ja gotuję, niania je z nami obiady. Ja jestem zadowolona, Ona chyba
      też inaczej pewnie zmieniła by pracę.
      • opiekunka123 Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 10:02
        Pracowałam kiedyś jako opiekunka :) Ale teraz sama poszukuje opiekunki tzn za
        jakiś mc zacznę poszukiwania :)
        Dziękuje za odpowiedz :)
        • ewa.dorotakm do opiekunka123 23.01.10, 12:55
          Jakoś mnie nie przekonuje Pani odpowiedź. Jeśli kiedyś pracowała
          Pani jako opiekunka i ma dziecko, które niedługo skończy rok, to
          skąd posty z października, czy listopada 2009 roku, że zatrudni się
          Pani jako opiekunka? Chce Pani oddać własne dziecko pod opiekę innej
          osobie, żeby pracować jako opiekunka???

          Coś mi tu nie pasuje....

          No chyba, że liczyła Pani na to, że zatrudni sie Pani jako
          opiekunka, która przychodzi ze swoim dzieckiem zajmować się czyimś.
          Jeśli tak, to nie rozumiem dlaczego nie napisała Pani o tym w
          ogłoszeniu, przecież to bardzo istotne...
          • opiekunka123 Re: do opiekunka123 23.01.10, 13:30
            Skoro Pani nie wie to proszę się nie wypowiadać. To już moja sprawa gdzie
            pracowałam i kogo poszukuję i na co liczyłam. Ważne jest obecne ogłoszenie, a
            stare. Akurat pracy szukałam dla sąsiadki. Ja nie jestem młodą studentką :)
      • stefan1313 Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 10:56
        Mam pytanie, bo też będę szukał opiekunki. Kupiłaś swoją w Polsce od handlarza,
        czy sama przywiozłaś z Afryki?
        • ewa.dorotakm Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 11:49
          Jeśli pytanie stefan1313 jest skierowane do mnie, to odpowiadam.
          Dałam ogłoszenie na dwukropku (chyba jeszcze go nie usunęłam),
          dziewczyna zadzwoniła, już w rozmowie tel. wydała mi się
          sympatyczna. Nie pracowała wcześniej jako niania, ale doświadczenie
          w zajmowaniu się dziećmi wyniosła z domu (miała młodsze rodzeństwo),
          nie miała aktualnych badań, ale zrobiła je na moją prośbę, na mój
          koszt, jeszcze nie była na szkoleniu z pierwszej pomocy, trochę sama
          jej powiedziałam co i jak, ale że osobiście dawno sama przechodziłam
          takie szkolenie, to zapisałam nas obie, na mój koszt. Właściwie ona
          chciała zarabiać 1300zł, ale ze względu na to, że to dwójka dzieci i
          mi się spodobała, a dzieciom tym bardziej, to po dwóch dniach pobytu
          u nas zaproponowałam jej 1500zł (z góry założyłam, że na tyle mnie
          obecnie stać), a nie ukrywam, że mam nadzieję, że to ją zatrzyma u
          nas. Ma być u nas 1,5 do 2 lat. Jeśli ja zacznę zarabiać więcej, a
          niania będzie się starała jak dotąd, to pewnie dostanie po jakimś
          czasie podwyżkę.
      • opiekunka123 Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 13:44
        Swoją drogą strasznie Pani wykorzystuje opiekunkę... wydaje mi się, że przy
        takich obowiązkach za mało Pani płaci. Pani zatrudniła nianie czy sprzątaczkę +
        kucharkę? A czy Wasza niania odpoczywa??? Bo z tego co napisałaś nie ma czasu na
        mały odpoczynek (przynajmniej 30-40 minut) A przy 2 dzieci na pewno marzy jej
        się odpoczynek. Życzę Pani jak najlepiej ale jeśli niania będzie non stop coś
        robiła to nawet jak dasz jej podwyżkę to jej nie zatrzymasz...
        To ja przy jednym dziecku chcę dać 1800zł (za samą opiekę bez innych obowiązków)
        i zastanawiam się czy to nie za mało za dobro i bezpieczeństwo mojej córki.
        • gosiapatrycja Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 14:00
          Zgadzam się z opiekunka123 że 1500zł za opiekę nad 2 dzieci,
          sprzatanie gotowanie to za mało. Szkoda mi tej kobiety ktora pracuje
          za takie pieniądze. Musi byc chyba ta osoba w trudnej sytuacji skoro
          podjęła się takiej harówki.
          • cytrynka570 Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 14:26
            zgadzam się z przedmówczyniami-taki zakres obowiązków,tyle godzin-i
            taka pensja,dziwne..
          • zima_3 Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 15:17
            gosiupatrycjo
            a jeśli mama jest na urlopie wychowawczym w domu z dwójką własnych
            dzieci i robi to co Ty nazywasz harówką i nikt jej za to nie płaci
            bo przecież "siedzi w domu"
            • gosiapatrycja Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 15:36
              Nie rozumiem twojego stwierdzenia. Zajmowanie się domem i
              wychowywanie dzieci to jest cięszka praca. I mam o tym pojecie bo
              sama taż prowadze dom i wychowuje dziecko. Więc wiem o czym mówie.
              Dlategoo uważam że ta opiekunka zarabia stanowczo za mało.
    • zima_3 Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 15:13
      hm, 1800zł dla opiekunki, to ile musi zarabiać młoda mama aby
      zostawało i dla niej cos z tej pensji po odliczeniu wydatków na
      dojazdy...
      • opiekunka123 Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 15:52
        Wydaje mi się, ze 1800zl to jest średnia stawka. Dlatego chciałabym, aby niania
        tylko opiekowała się córka i nic więcej nie robiła. Ja będę sprzątała, odkurzała
        i gotowała dla nich dzień wcześniej obiadki. Dlatego szukam niani, a nie
        sprzątaczki, która będzie lubiła to co robi. I żeby po 3 mc nie powiedziała, że
        znalazła lepszą pracę, albo że nie daje już rady i obowiązki ją przerastają. Dla
        mnie 1500zl za dwójkę dzieci to stanowczo za mało...
        Sama pracowałam kiedyś jako opiekunka, i jak na rozmowie dowiadywałam się, że np
        rodzice chcą płacić mi za 10 godzin np 1000zł (mieszkałam w Radzyniu Podlaskim i
        tam są takie stawki) to jakoś niechętnie byłam nastawiona. Myślę, że większość
        rodziców udałoby się wyskrobać 1800zl z budżetu rodzinnego... tym bardziej, ze
        to z myślą o ich dziecku, żeby miało dobrze i miało dobrą opiekę.
        Za to Pani która płaci 1500zl pracuje w domu! I każde obcej osobie sprzątać,
        odkurzać, gotować, składać ubrania. Mi by było wstyd i czułabym się skrępowana...

        Hmm niedługo Twoja niania będzie za Ciebie jadła i lulała do snu Twojego męża ;)
        ;) ;)
        • opiekunka123 Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 23.01.10, 15:55
          Poza tym Ewo... tu napisałaś że dałaś ogłoszenie na dwukropku... a z
          dawniejszych postów wyczytałam że Twoja znajoma przyszła do Ciebie z jakimiś
          swoimi kuzynkami, gdzie jedna z nich opiekowała się już dzieckiem i
          zaproponowałaś jej pracę...
          • ewa.dorotakm Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 25.01.10, 03:31
            Witam!
            Widzę, że w oczach niektórych jestem tyranem :)
            Pani Opiekunka123, słusznie wyczytała w moich postach, że kiedyś
            mojej znajomej kuzynka opiekowała mi się dzieckiem, ale to było
            jeszcze wtedy, gdy miałam tylko jedno dziecko i mieszkałam w W-wie.
            Nasza wcześniejsza niania (super kobitka) wtedy zajmowała się tylko
            naszym dzieckiem. Patrząc z perspektywy czasu, to był duży błąd.
            Dodam, że wtedy pracowałam poza domem. Do pracy wstawałam o 5 rano,
            a żeby wszystko przygotować, to czasem kończyłam gotowanie nawet o 2
            w nocy. Pomijając jednak fakt, że się nie wyrabiałam, to najgorsze w
            tym wszystkim było to, że syn przyzwyczaił się, że ciocia cały czas
            jest "na jego usługach". Mama i tata byli "be", ponieważ oprócz
            zabaw z ukochanym synkiem musieli jeszcze zająć się domem. Doszło do
            tego, że syn mi mówił, że woli ciocię, bo ciocia ma czas dla niego,
            a my nie.
            Chyba nie pomylę się pisząc, że każda mama zostając w domu z
            dzieckim również: gotuje, sprząta, pierze, prasuje itp. dziecko wie
            wtedy kiedy jest czas tylko na zabawę, a kiedy trzeba samemu sobie
            coś wymyśleć, bo mama np. musi ugotować obiad. Dzięki temu dziecko
            staje się bardziej samodzielne. Gdy niania tylko nadskakuje dziecku,
            to potem często okazuje się, że malec nie jest samodzielny,... ale
            to tylko moje spostrzeżenie.
            Płacę niani tyle na ile mnie stać. Gdyby niani to nie odpowiadało,
            to pewnie nie podjęłaby pracy.
            Jeśli Opiekunka123 chce zapłacić niani 1800zł, bo na to ją stać, to
            super. Myślę, że napewno znajdzie chętną osobę.
            Nie twierdzę, że niania ma zarabiać tylko określoną kwotę.
            Odpowiedziałam na pytanie ile ja płacę niani. Gdyby mnie było stać
            zapłacić więcej, to też bym się cieszyła szczęściem moim i naszej
            niani.
            Poza tym w ogłoszeniu zaznaczyłam, że chodzi mi nie tylko o opiekę
            nad dziećmi, ale też o pomoc w zajęciach domowych. Ponadto nie
            szukałam: osoby po studiach, z referencjami, conajmniej 3-letnim
            stażem pracy, znajomością języków obcych; tylko osoby, która kocha
            dzieci, umie się z nimi bawić, potrafi coś ugotować,
            zamiecie/odkurzy jak dzieci nakruszą, coś przeprasuje, jak córka
            śpi, a syn zajmie się kolorowanką, itp. Może to dziwne, ale jak do
            tej pory jakoś to nasza niania pyta mnie w czym może pomóc, a nie ja
            jej narzucam co ma robić.
            Może dla niektórych jestem tyranem, ale jednego jestem pewna: 1500zł
            za 8 godzin pracy, 5 dni w tygodniu, w cieple, z możliwością
            zjedzenia obiadu, to nie są grosze. Może też nie kokosy, ale jak
            studentka ma możliwość wyboru: praca w sklepie większość dnia na
            stojąco, z przerwą na kawę i zupkę z kupka, za 1300zł, a pracą niani
            i pomocy domowej za 1500zł, to chyba wybór jest prosty. No może nie
            do końca, bo jeśli ktoś nie lubi dzieci, a lubi klientów, to
            wybierze sklep.
            Pozdrawiam
        • ewa.dorotakm sprostowanie 25.01.10, 03:58
          hmm...wydawało mi się, że pisałam o odkurzeniu/zamieceniu, a nie
          sprzątaniu. Sprzątać wolę sama. Sprzątanie to moja pasja :))
          Składać też sama składam ubrania (niedopuszczam niani do garderoby),
          bo to jedyne miejsce u mnie w domu gdzie mam "bałagan" :))

        • ewa.dorotakm Re: do Opiekunka123 25.01.10, 04:07
          Dzwoniły do mnie 2 dziewczyny w sprawie mojego ogłoszenia z
          dwukropka. Powiedziłam im, że już nieaktualne, ale wspomniałam o
          tym, że Pani szuka niani (tylko do dziecka za 1800zł), obie chciały
          namiar. Jako, że nie czuję się upoważniona do przekazywania Pani
          danych, to tylko skierowałam je na to forum. Może do Pani napiszą? I
          proszę mi wierzyć nie jestem osobą złośliwą: obie wydały mi się miłe
          i konkretne. A im więcej niań się zaprosi na rozmowę kwalifikacyjną,
          tym większe szanse na znalezienie najodpowiedniejszej.
          Pozdrawiam
    • zabka_80 Re: Opinie o nianiach... prośba do rodziców ;) 28.01.10, 12:21
      Ja mam od miesiąca nową nianię (przez portal niania.pl), studentkę.
      Na razie umówiłyśmy się na pół etatu po 10 zł za godzinę, czyli 800
      za miesiąc. Też uważam, że 1800 za opiekę nad dzieckiem przez 10
      godzin dziennie (czyli 200 godzin w miesiącu) to kwota w sam raz,
      może tylko życzyłabym sobie, żeby niania np. powiesiła pranie czy nie
      zostawiała po sobie brudnych naczyń albo starła kurz ze stołu, jeśli
      zobaczy. Ale na pewno nie pełne sprzątanie i gotowanie! A ile zarabia
      matka, która chce tyle zapłacić, to już jej prywatna sprawa, może
      woli wydać większość pensji na nianię, a wrócić do pracy, a może
      zarabia 30 tysięcy miesięcznie, to już nie nasza sprawa! Nie
      sprawdzałam niani w jakiś szczególny sposób, staram się mieć
      zaufanie, zresztą dużo czasu spędzam w domu i widzę, jakie ma
      podejście do dziecka. Najważniejsze, że córeczka wita ją z uśmiechem
      na ustach i przez bite 4 godziny się radośnie bawią.
      Powodzenia w poszukiwaniach!
Pełna wersja