Dodaj do ulubionych

Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatte...

02.03.10, 11:18
Byłem dowiedzieć się o nabór wrześniowy do przedszkola i co się okazało
przyjęta zostanie tylko jedna grupa 25 dzieciaczków nie wiadomo z którego
przedziału wiekowego a mogłyby być cztery.
Na pytanie dlaczego tylko jedna grupa, mila pani odpowiedziała ze grupy 0
(zerówka) pozostają w przedszkolu mimo ze miały się przenieść do pobliskiej
szkoły podstawowej.
Rodzice tych dzieci złożyli petycje do burmistrza i o zgrozo On się na to
zgodził no i nasuwa się pytanie :

Co maja zrobić rodzice tych dzieci 3 i 4 latków którym szansa na przedszkole
została odebrana lub co najmniej zminimalizowana z 90 do 25 miejsc ?
Rodzice tych maluszków nie maja alternatywy a dzieci starsze mogą przecież iść
do pobliskiej szkoły w której jest klasa zero.
Czy burmistrz jest tak krótkowzroczny ze nie zauważył ze spełniając czyjąś
zachciankę (bo to takie nowe super przedszkole) zredukował liczbę miejsc
przedszkolnych w Ząbkach.
Idąc za przykładem trzeba teraz pisać petycje o zmianę decyzji ?
Tylko czy to ma sens - być może nie, bo np. nie jestem radnym którego dziecko
jest w zerówce i brakuje znajomości tzn. siły przebicia ?

Rodzicom starającym się o przyjecie dzieci do przedszkola pozostawiam to do
przemyślenia...

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • urszula_75 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 13:00
      kolo3210 napisała:


      > Na pytanie dlaczego tylko jedna grupa, mila pani odpowiedziała ze grupy 0
      > (zerówka) pozostają w przedszkolu mimo ze miały się przenieść do pobliskiej
      > szkoły podstawowej.
      > Rodzice tych dzieci złożyli petycje do burmistrza i o zgrozo On się na to

      Dlaczego "o zgrozo"? Przecież rodzice sześciolatków wg nowej ustawy mają jeszcze
      wybór czy posłać dziecko do szkoły czy do przedszkola, czy ty mając taką
      alternatywę nie zostawiłabyś swojego dziecka 6-letniego w przedszkolu - myślę że
      byś zostawiła i zrobiłaby tak większość rodziców. Jestem mamą sześciolatki i nie
      chcę jej posyłać jeszcze do szkoły jeżeli nie muszę.
      Przecież są jeszcze dwa przedszkola publiczne w Ząbkach które również prowadzą
      nabór a poza tym jedna grupa od września powstanie w tym przedszkolu.
      • eedyta78 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 13:37
        Droga Urszulo. Są jeszcze dwa przedszkola ale jedno z nich ma tylko
        jedną grupą trzylatków i jedną grupę czterolatków nie wiem jak to
        jest w tym drugim. Jak na tak duże miasteczko gdzie mieszka mnóstwo
        młodych małżeństw z małymi dziećmi to zdecydowanie za mało. A
        argument że przecież przyjmą 25 osób jest trochę śmieszny,
        uwzględniając fakt że na chwilę obecna nie wiadomo nawet jaka
        będfzie ta utworzona grupa.
    • kiola Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 13:32
      >rodzice sześciolatków wg nowej ustawy mają jeszcze
      wybór czy posłać dziecko do szkoły czy do przedszkola

      chyba Pani nie zrozumiała o co chodziło autorowi wątku, sześciolatki miały być
      przeniesione do szkoły ale niekonieczne do pierwszej klasy, tylko tam miały
      kontynuować naukę w przyszkolnej zerówce
      cytuje autora wątku:
      >Rodzice tych maluszków nie maja alternatywy a dzieci starsze mogą przecież iść
      > do pobliskiej szkoły w której jest klasa zero.

      no tak lepiej zająć miejsce w przedszkolu i mniejsze dzieci niech siedzą w domu,
      albo niech rodzice płacą za prywatne przedszkola...

      >Przecież są jeszcze dwa przedszkola publiczne w Ząbkach które >również prowadzą
      nabór

      no tak, ale są to małe przedszkola (miejsc jest pewnie tylko tyle co dla
      okolicznych dzieci, albo i nie ma nawet tyle) i są daleko, przynajmniej dla mnie
      jest to drugi koniec miasta, a jak ktoś nie ma samochodu to musi 45 minut
      wcześniej wyjść, żeby zaprowadzić dziecko do przedszkola... bo rodzicom
      sześciolatków ciężko zaprowadzic dziecko do zerówki w szkole, która jest
      oddalona od przedszkola o jakieś 300 metrów!!!

      >a poza tym jedna grupa od września powstanie w tym przedszkolu.

      wcale się nie zdziwię jak utworzą kolejne sześciolatki bo one są objęte
      obowiązkiem przedszkolnym i takie dzieci musza byc przyjete do przedszkola...

      PARANOJA

      > Idąc za przykładem trzeba teraz pisać petycje o zmianę decyzji ?

      ja jestem ZA napisaniem petycji!!!
      albo niech Pan Burmistrz znajdzie miejsca dla naszych 3 latków, bo w tej chwili
      to podchodzi pod dyskryminacje!!!
      Biedne dzieci urodziły się w złym roku...
            • opiekunka123 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 18:44
              ooo to może któryś rodzic zdecyduje się nauczać albo opiekować tymi dziećmi z
              zerówki??? Połączonej z dziećmi z zerówki w szkole??? 30-50 dzieci to nic
              trudnego... może autor wątku się zgodzi? ;]

              Autor wątku niech zada sobie pytanie co by zrobił z 3-4 latkiem gdyby nie było w
              Polsce przedszkoli albo gdyby nie było go na nie stać :)

              Z tego co wiem to dzieci z zerówki mają pierwszeństwo i sądzę że wasza petycja
              jest na marne.. pomyślcie logicznie... 3-4 latki maja jeszcze 3-4 lata do
              rozpoczęcia nauki, a obecne dzieci w zerówce muszą JUŻ się przygotowywać do
              nauki w szkole. I muszą mieć do tego dobre warunki żeby nie wyrosły z nich
              "głąby" A widocznie tu mają lepsze warunki niż w szkole :) I tak na prawdę to
              jest problem rodziców 3-4 latków co zrobią ze swoimi dziećmi, a zerówka musi być
              i nie może grupa 3 latków ich wygryźć :)
              • kiola Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 19:08
                > ooo to może któryś rodzic zdecyduje się nauczać albo opiekować tymi dziećmi z
                > zerówki??? Połączonej z dziećmi z zerówki w szkole??? 30-50 dzieci to nic
                > trudnego... może autor wątku się zgodzi? ;]

                wydaje mi się, że skoro była opcja przeniesienia sześciolatków do zerówki w
                szkole to zapewne było tam też zaplecze lokalowe i nauczycielki...

                > Autor wątku niech zada sobie pytanie co by zrobił z 3-4 latkiem gdyby nie było
                > w Polsce przedszkoli albo gdyby nie było go na nie stać :)

                jakoś Wasze dzieci nie miały tego problemu i mogły iść do przedszkola, więc
                czemu nasze mają być pokrzywdzone??

                >3-4 latki maja jeszcze 3-4 lata do rozpoczęcia nauki, a obecne dzieci w zerówce
                muszą JUŻ się przygotowywać do
                > nauki w szkole. I muszą mieć do tego dobre warunki żeby nie wyrosły z nich "głąby"

                w ramach wyjaśnienia 3 latki będą szły do szkoły jako 6 latki, więc na starcie w
                podstawówce będą miały trudniej niż obecne sześciolatki, które mają jeszcze rok
                na przygotowanie. Poza tym obecne sześciolatki przygotowują się JUŻ od dwóch lub
                trzech lat, od momentu kiedy poszły do przedszkola i nikt im nie blokował miejsc...

                >I tak naprawdę to jest problem rodziców 3-4 latków co zrobią ze swoimi dziećmi,
                a zerówka musi być
                > i nie może grupa 3 latków ich wygryźć :)

                ależ nikt nie mówi, że zerówki ma nie być, tylko że może być w innym
                miejscu/lokalu (ale podejrzewam, że to boli rodziców sześciolatków, że nowe
                przedszkole/sprzęty a ich dzieci nie skorzystają)

                i nie jest to tylko problem 3-4 latków, bo podejrzewam, że odbije to się i na
                przyszłym roku, bo wtedy rodzice obecnych trzylatków znów będą sie starać o
                przyjęcie dzieci do przedszkola i zajmą miejsca dzieciom 3 letnim, bo nie może
                byc tak, że dzieci z 2007 roku zostaną w ogóle pominięte...
                • opiekunka123 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 19:27
                  kiola napisała:

                  >
                  > wydaje mi się, że skoro była opcja przeniesienia sześciolatków do zerówki w
                  > szkole to zapewne było tam też zaplecze lokalowe i nauczycielki...

                  Opcja taka była ale już nie ma. Może zapadło się zaplecze lokalowe, a
                  nauczycielki zrezygnowały ;)


                  > jakoś Wasze dzieci nie miały tego problemu i mogły iść do przedszkola, więc
                  > czemu nasze mają być pokrzywdzone??

                  "Wasze"- Ja nie mam dzieci. Jak to w życiu bywa "kto pierwszy ten lepszy"


                  > ależ nikt nie mówi, że zerówki ma nie być, tylko że może być w innym
                  > miejscu/lokalu (ale podejrzewam, że to boli rodziców sześciolatków, że nowe
                  > przedszkole/sprzęty a ich dzieci nie skorzystają)

                  Tak samo boli rodziców 3 latków ten nowy sprzet hahahaha.
                  Widocznie zerówka nie może być w innym miejscu. Z jakiś przyczyn zostaje w
                  przedszkolu.

                  • kiola Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 19:49
                    opiekunka 123 napisała:

                    > Tak samo boli rodziców 3 latków ten nowy sprzet hahahaha.

                    i tu się mylisz bo jakbym miała możliwość wysłać swojego trzylatka do
                    przedszkola działającego przy szkole, to bym wysłała, bo dla mnie liczy się
                    edukacja, a nie połysk nowości na meblach i sprzętach... jakby mi na tym
                    zależało to wysłałabym dziecko do prywatnego przedszkola...
                    • prawdziwa.anita16 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 19:56
                      Mnie też zaskczyło to co dzisiaj usłyszałam

                      Nie będzie miejsca dla trzylatków

                      Mam dziecko w tym przedszkolu i od września zamierzałam posłać drugie trzylatka
                      a tu ...niespodzianka

                      Przedszkole piękne Szkoda, że tylko jedno takie na całe Ząbki

                      Szkoła na Kościelnej ...za mała

                      A dzieci przybywa.....i dobrze....tylko niech nasze"kochane"państwo
                      zainwestuje w przedszkole na podobnym poziomie Grunt pod budowę zapewne
                      znalazłby się...
                      Szkoda, Ząbki rozrastają się Warto pomyśleć o zwiększeniu przedszkoli i szkół po
                      stronie południowej Ząbek
                    • opiekunka123 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 20:02
                      kiola napisała:

                      > i tu się mylisz bo jakbym miała możliwość wysłać swojego trzylatka do
                      > przedszkola działającego przy szkole, to bym wysłała, bo dla mnie liczy się
                      > edukacja, a nie połysk nowości na meblach i sprzętach... jakby mi na tym
                      > zależało to wysłałabym dziecko do prywatnego przedszkola...

                      Hahaha to Tobie nie zależy na sprzęcie, a oceniasz i piszesz, że rodzicom
                      sześciolatków zależy na sprzęcie... Jak to łatwo innych oczerniać, a siebie
                      wybielać...
              • szokama Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 20:25
                Jak to co by zrobił rodzic 3-4 latka z nim gdyby w Polsce nie było przedszkoli?
                Właśnie moja droga opiekunko (zresztą wydaje mi się że powinna się trochę
                zastanowić nad tym co piszesz pod takim pseudonimem, ponieważ jestem też
                opiekunką i powiem Ci, że powinnaś wykazać się jak na opiekunkę choć odrobiną
                empatii, a także znajomością faz rozwoju dziecka, a tego nie znalazałam ani
                krzty w Twoich wypowiedziach) Dlaczego normalny obywatel musi codziennie zadawać
                sobie tak głupie pytania? Dlaczego ja, jako matka 3 letniego dziecka muszę
                mysleć tak jakby w Polsce nie było przedszkoli? A za co są budowane te
                przedszkola? Z podatków Kochana. I tak samo rodzice 3 latków za to płacą jak i
                rodzice 6 cio latków. Dlaczego więc szanse są tak nierówne? Ruszyła ostatnio
                kampania MEN. Na stronach men przeczytać można "Począwszy od najbliższego roku
                szkolnego zapraszamy do szkoły te sześciolatki, które zostały już dobrze
                przygotowane przedszkolnie. Dzisiaj dzieci rozwijają się szybko. Dzieci urodzone
                w XXI wieku są ruchliwe, ciekawe świata i nowych wrażeń. Obniżenie wieku
                szkolnego ma pomóc w wyrównaniu szans edukacyjnych. Im wcześniej u dzieci i
                młodzieży zostaną odkryte talenty i uzdolnienia, tym większe są szanse na ich
                jak najlepsze rozwijanie" Trzeba iść postępowo. Kiedy jest czas na przedszkole
                trzeba dzieciom je udostęniać, a kiedy czas na przygotowanie do szkoły trzeba
                dzieci przygotować jak najlepiej i myslę, że szkoła na pewno dostaje dotacje na
                doposażanie zerówek i kadrę. I droga opiekunko, ja opiekunka Ci powiem jako
                koleżance po fachu, że własnie po to zerówki mają być w szkołach aby żadne z
                dzieci nie były pokrzywdzone- ani trzylatki, które po prostu nnaturlanie
                potrzebują konatktów społecznych, rozwoju, jaki w domu już trudno zapewnić,
                choćby się stawało na rzęsach, bo tak naprawdę dziecko ciągnie do świata, jak i
                każdego, jak i matkę, która też ma prawo się roziwjać, i też dla dobra tego
                dziecka oraz na pewno i z uwagi na te sześciolatki, które nie będą w strasznym
                szoku gdy za rok będą po prostu musiały pójsc do szkoły, usłyszeć dzwonki,
                poczuć co to dyscyplina lekcyjna, po co mają zmieniać wszytsko na raz, zamiast
                stopniowo się do tego przyzwyczajać własnie mając 6 lat i uczestnicząc w
                zajęciciach w zerówce szkolnej? Mogą wtedy zawiązywać już swoje szkolne
                przyjaźnie, nie bać się tak bardzo tego głośnego dzwonka, oswoić się z nowym
                miejscem. Często jest tak ze kiedy 7 mio latek nagle stoi przed tak wielką
                zmianą jak pierwsze dni w szkole nachodzą go rózne problemy
                psychiczne,niertzadko zaczynają się jakąć, miewają koszmary, ponieważ stają
                przed zbyt wielką zmianą- obowiązki ucznia, nowe miejsce, nowe zasady. A tak w
                zerówce w szkole poznają tylko nowe miejsce, ale powoli, będą miały czas na
                osowjenie się z nowością.
                • eedyta78 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 20:32
                  Opiekunka to jakaś pieniaczka jakich nie mało na wielu forach, jest
                  zflustrowana i chce sie wyżyc. Nie wiem po co wogóle sie wypowiada
                  skoro nie dotyczy jej ten temat. Tutaj nie chodzi o to czy
                  ważniejsze są sześciolatki czy trzylatki tylko o zwyczajną
                  sprawiedliwośc społeczną.
    • jolanta_robert Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 02.03.10, 21:44
      Rozumiem rozgoryczenie rodziców, ale:

      Od września ubiegłego roku była przyjęta do przedszkola też tylko
      jedna grupa 3latków, pozostałe grupy zostały przyjęte od 15 lutego
      br, rozumiem, że lepiej byłoby gdyby te sale stały puste i czekały
      na nabór od września, chyba nie byłoby to zbyt dobre, sytuacja jest
      inna niż w innych przedszkolach, bo była rozbudowa. Przybyło w sumie
      5 grup czyli 125 miejsc, moim zdaniem to dużo. Oczywiście przy
      dynamicznie rozwijającym się mieście i babyboomie to kropla w morzu,
      ale należy dostrzec pozytywy.

      Sami napisaliście, że szkoła jest przepełniona, więc w jaki sposób
      chcecie umieścić tam jeszcze dodatkowe grupy dzieci i to
      najmłodzych, które mają prawo uczęszczać do przedszkola.
      Klasa zero to nie to samo co przedszkole, zajęcia w szkole rwają 5
      godzin lekcyjnych czyli ok 4 zegarowych, a przedszkole daje opiekę
      na cały dzień, wybór jest prosty i myślę, że łatwy do zrozumienia.
      • meggy.kotka Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 08:58
        jolanta_robert napisała:

        Klasa zero to nie to samo co przedszkole, zajęcia w szkole rwają 5
        > godzin lekcyjnych czyli ok 4 zegarowych, a przedszkole daje opiekę
        > na cały dzień, wybór jest prosty i myślę, że łatwy do zrozumienia.

        Wyszło szydło z worka. Więc tak naprawdę chodziło o darmową opiekę nad dzieckiem
        a nie o mozliwości edukacyjne placówek.


        A teraz trochę z życia. Chodziłam do zerówki w przedszkolu a potem ze względu na
        przeprowadzkę zostałam przeniesiona do zerówki w szkole. I tu spotkał mnie
        wielki szok bo kazano mi się uczyć. Owszem była "ciocia" ale ona stawiała jakies
        wymagania. Kazała nam pisać szlaczki, uczyliśmy sie liczyć i czytać (a ponieważ
        dołączyłam w styczniu miałam do nadrobienia kilka miesięcy bo w przedszkolu tego
        mnie nie uczyli - przez te kilkanaście lat nic się nie zmieniło w przedszkolu
        luz a w szkole nauka). Jednak dzięki temu byłam lepiej przygotowana do pierwszej
        klasy. Poznałam w zerówce dużo koleżanek, a część z nich trafiła ze mną do
        klasy. Bazując na moich doświadczeniach napewno nie zgodziłabym się na posłanie
        mojego dziecka (rocznik 2007) do zerówki w przedszkolu, bo niestety przygotowuje
        ona gorzej do szkoły.
        • eedyta78 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 10:59
          Mój starszy syn też chodził do zerówki w szkole mimo że też nie było
          warunków lokalowych bo szkoła mieściła sie jeszcze przy powstańsów
          62 jeśli dobrze pamiętam numer. Nie wiem jak jest w przedszkolnych
          zerówkach, bo nie mam porównania ale ja nie żałuję że chodził do
          szkoły. Cała jego grupa zerówkowa kontynuowała naukę jako I klasa
          więc dzieci sie juz znały.
          I tu nie chodzi o to że przedszkole od lutego miało stac puste i
          czekać na dzieci z rocznika 2007. Chodzi o to że przecież można było
          zamieścić ogłoszenie na stronie internetowej pzedszkola albo urzędu
          miasta że będą tworzone nowe grupy i już w lutum uwzględnić dzieci z
          rocznika 2007. I wtedy nikt by nie miał pretensji jeśli jego dziecko
          by się nie dostało w drodze normalnego sprawiedliwego naboru.
        • jolanta_robert Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 21:10
          meggy.kotka napisała:
          "Wyszło szydło z worka. Więc tak naprawdę chodziło o darmową opiekę
          nad dzieckiem a nie o mozliwości edukacyjne placówek"

          Otóż przedszkole jest płatne, a szkolna świetlica nie, chodzi o
          warunki edukacyjne i bytowe, w tym roku i w przyszłym też, rodzice
          mają prawo wyboru czy ich 6letnie dzieci idą do szkoły czy
          zostają w przedszkolu, reforma jest obowiązkowa od 2012roku
    • magzela Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 11:25
      Myślę że nie chodzi tu tylko o wygodę czy dobro dzieci 6-letnich pozostawionych
      w przedszkolu, ale też o sama szkołę która jest za mała na potrzeby tamtego
      terenu Ząbek połud. Dzieci wszystkie nie są przyjmowane jest po prostu
      przepełniona. Przedszkole ją odciąży.
    • marek_greda Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 12:22
      Zebrało się w tym watku dosłownie kilkoro krzykaczy, którzy
      próbują (nieudolnie) coś dla siebie ugrać.
      W tym miejscu zadaję Wam pytanie: czy macie zamiar w ogóle
      zameldować się w Ząbkach, czy nadal nie rozliczając się w naszej
      Skarbówce będziecie liczyć, że burmistrz musi Wam wszystko dać?

      I dobra rada:
      pod petycją, którą napiszecie, bardzo wyraźnie się podpiszcie, z
      imienia i nazwiska + pesel. Wówczas w Urzędzie sprawdzą jaki procent
      z Was wrzuca cokolwiek do miejskiej kasy.

      A teraz poważnie:
      co to jest przedszkole? Dla jakich dzieci jest ono przeznaczone?
      Odpowiedź: przedszkole ma zapewnić dzieciom właściwe warunki rozwoju
      fizycznego, umysłowego, emocjonalnego i społecznego, wyrównywać
      ewentualnych braki i opóźnienia w tym zakresie, przygotować dziecko
      do nauki w szkole oraz pomagać pracującym rodzicom w zapewnieniu
      dzieciom opieki wychowawczej. Jest przeznaczone dla dzieci od 3 do 6
      lat.
      Stosownie do przepisów ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie
      oświaty w Polsce przedszkole nie jest obowiązkowe. Obowiązkowa jest
      tzw. "zerówka" (ostatni rok przedszkola, przygotowujący do nauki w
      szkole podstawowej) dla dzieci 6-letnich.
      • katrem Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 13:08
        > I dobra rada:
        > pod petycją, którą napiszecie, bardzo wyraźnie się podpiszcie, z
        > imienia i nazwiska + pesel. Wówczas w Urzędzie sprawdzą jaki procent
        > z Was wrzuca cokolwiek do miejskiej kasy.

        Dziękujemy za radę, jeśli zajdzie potrzeba, to na pewno z niej skorzystamy.

        Reasumując, moim skromnym zdaniem fatalnie zostało zaplanowane i zorganizowanie
        takich grup jak są teraz. Jak wspomniała poprzedniczka, można było podczas
        ubiegłorocznej rekrutacji dodatkowo przeprowadzić zapisy na 2010 dla dzieci z
        rocznika 2007. Albo trzeba było od razu założyć, że przedszkole będzie
        przeznaczone głównie dla 6-latków, w końcu młodsze dzieci nie muszą z niego
        korzystać... Zresztą nasze przyszłe 6-latki już nie będą miały zerówki, tylko z
        automatu pójdą do 1 klasy w szkole. Gdzie tu sprawiedliwość i szansa na ich
        przygotowanie do wcześniejszej edukacji szkolnej???

        Szczerze, po takich akcjach nie dziwię się, że wiele osób woli nie meldować się
        w Ząbkach. Sama zaczynam żałować, że to zrobiłam.

        Pozdrawiam!
        • meggy.kotka Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 13:27
          Autor: marek_greda
          A teraz poważnie:
          co to jest przedszkole? Dla jakich dzieci jest ono przeznaczone?
          Odpowiedź: przedszkole ma zapewnić dzieciom właściwe warunki rozwoju
          fizycznego, umysłowego, emocjonalnego i społecznego, wyrównywać
          ewentualnych braki i opóźnienia w tym zakresie, przygotować dziecko
          do nauki w szkole oraz pomagać pracującym rodzicom w zapewnieniu
          dzieciom opieki wychowawczej. Jest przeznaczone dla dzieci od 3 do 6
          lat.
          Stosownie do przepisów ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie
          oświaty w Polsce przedszkole nie jest obowiązkowe. Obowiązkowa jest
          tzw. "zerówka" (ostatni rok przedszkola, przygotowujący do nauki w
          szkole podstawowej) dla dzieci 6-letnich.

          Jak sam Pan napisał przedszkole jest dla dzieci 3-6lat a nie 4-6lat z przewagą
          sześciolatków (a tak to bedzie wyglądało na Westerplatte).
          Zgodnie z nowym rozporządzeniem MEN wszystkie zerówki od września miały zostać
          przeniesione do podstawówek. Jednak większość samorządów nie była na to
          przygotowana. Dlatego też mają na to jeszcze rok. Za rok nie będzie zerówek w
          przedszkolach więc nie będzie już takiego problemu.
          • eedyta78 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 13:50
            Napisałam List do Burmistrza i ponoć się z nim zapoznał, ale
            Odpowiedź dostałam od kierowniczki wydziału oświaty. Może odpowiedź
            to zbyt dużo powiedziane bo połowa tego listu to informacje które
            znam i o które nie prosiłam. Odpowiedzi na wiele z moich pytań nie
            dostałam niestety. poniżej zamieszczam odpowiedź z UM. Jak dostanę
            kolejną na pytania na które nie dostałam odpowiedzi jeszcze to też
            zamieszczę :

            Szanowna Pani,

            "Miasto Ząbki w ostatnich latach bardzo prężnie się rozwija.
            Powstaje wiele nowych osiedli, co przyczynia się do bardzo dużego
            napływu ludności do Ząbek. Wiąże się to ze wzrostem liczby dzieci w
            wieku przedszkolnym i szkolnym, a co za tym idzie rośnie
            zapotrzebowanie na tworzenie nowych oddziałów w szkołach a także
            powstawanie nowych placówek oświatowych.
            Miasto Ząbki, które jest organem prowadzącym dla szkół i przedszkoli
            ząbkowskich stara się sprostać oczekiwaniom mieszkańców, co w
            zaistniałej sytuacji jest niezwykle trudne.
            We wrześniu 2008 roku została oddana do użytku Filia Szkoły
            Podstawowej nr 1 przy ul. Kościelnej 2. Wybudowany obiekt to 13
            pomieszczeń do nauki, biblioteka z czytelnią, świetlica dla dzieci
            starszych, świetlica dla dzieci młodszych, szatnie, pracownia
            komputerowa, mała sala gimnastyczna oraz hala sportowa. Na dzień
            dzisiejszy liczba dzieci zgłaszana przez rodziców przekracza już
            możliwości szkoły.
            W lutym b.r. oddano do użytku nowy obiekt Publicznego Przedszkola
            Nr 3 - kolejną inwestycję oświatową.
            Rekrutacja do przedszkoli publicznych odbywa się corocznie w
            miesiącu marcu. Podczas rekrutacji w marcu 2009 r. wpłynęło do PP3
            206 zgłoszeń dzieci chętnych do realizacji wychowania
            przedszkolnego w tej placówce. Od 1 września 2009 r. przyjęto 50
            dzieci, co związane było z możliwościami lokalowymi placówki
            zastępczej. Oddanie do użytku nowo wybudowanego obiektu przy ul
            Westerplatte planowane było wstępnie na 1 września 2009 r., dlatego
            też ze złożonych podań utworzono listy rezerwowe na których znalazło
            się 125 dzieci, jednocześnie informując rodziców o ewentualnym
            przesunięciu terminu otwarcia przedszkola.
            Jako gmina jesteśmy zobligowani do przestrzegania nowych przepisów
            ustawy o systemie oświaty, które od 2009 r. nakładają na nas szereg
            dodatkowych zadań. Na dzień dzisiejszy gmina ma obowiązek zapewnić
            realizację wychowania przedszkolego wszystkim chętnym pięciolatkom,
            natomiast od 1 września 2011 r. każdy pięciolatek musi być objęty
            wychowaniem przedszkolnym.
            W związku z powyższym już dziś musimy zaplanować liczbę miejsc dla
            dzieci pięcioletnich, do czego obliguje nas ustawa.
            Zdajemy sobie sprawę z trudnej sytuacji rodziców trzylatków w naszym
            mieście, jednak przepisy oświatowe nakazują nam priorytetowe
            traktowanie pięciolatków."

            z poważaniem
            Kierownik Referatu Oświaty i Pomocy Społecznej
            • kolo3210 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 17:31
              Witam
              Z tego co udało mi się ustalić wszystko miało przebiegać zgodnie z
              rozporządzeniem ministerstwa czyli zerówka miała się przenieść do podstawówki
              ale do grupy pięciolatków uczęszcza dziecko pani która pracuje referacie oświaty
              i pomocy społecznej.
              W pewnym momencie pojawiła się petycja adresowana do burmistrza o pozostawienie
              grup zero w przedszkolu jeszcze w tym roku bo jest taka możliwość, pismo do
              podpisu rodzicom podsuwały same przedszkolanki.
              Informacje posiadam z pierwszej ręki od sąsiadki która ma dzieciaczka w zerówce
              i podpisała owa petycje.

              Tak więc nie masz znajomości możesz zapomnieć o przedszkolu...

              pozdr



              • agulecw Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 09.03.10, 16:16
                A co w tym złego, że podpisy zbierały Panie Przedszkolanki?
                Informacje os Twojej sąsiadki to informacje z drugiej ręki.
                Tak sie składa, że jestem jedną z trzech osób, które wspólnie
                napisały pismo w imnieniu Rodziców. Nasze dzieci chodziły do
                presdszkola na Powstańców i tutaj sami zebraliśmy podpisy w grupach,
                ale też dwie grupy 5-latków były na Kościelnej. Nie bardzo mogliśmy
                poświecić tydzień czasu na koczowanie w szatni i zbieranie podpisów,
                dlatego też przekazaliśmy pismo Paniom z prośbą aby przekazywały
                listę do podpisu rodzicom odbierającym dzieci. Na tym rola Pań się
                kończyła.
                Nie uważamu abyśmy zrobili coś złego.
              • urszula_75 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 09.03.10, 20:30
                kolo3210 napisała:



                > W pewnym momencie pojawiła się petycja adresowana do burmistrza o pozostawienie
                > grup zero w przedszkolu jeszcze w tym roku bo jest taka możliwość, pismo do
                > podpisu rodzicom podsuwały same przedszkolanki.
                > Informacje posiadam z pierwszej ręki od sąsiadki która ma dzieciaczka w zerówce
                > i podpisała owa petycje.

                Chyba jednak nie z pierwszej ręki bo dzieciaczków w zerówce w tym przedszkolu na razie nie ma.
                Może przedszkola Ci się pomyliły ???


                >
                >
          • netgater Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 17:42
            > Co mi z tego meldunku jak moje drugie dziecko ( podobnie jak
            > pierwsze) bedę musiała posłać do prywatnego przedszkola.

            Co Ci z meldunku? Ono, że nie dziw się jak drogi w Twojej okolicy
            prędko nie powstaną.
            Nie zdziw się też, jak będziesz chciała posłać dzieci do szkoły obok
            siebie...

            --------------------------------------------------------------
      • kriis.borowski Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 17:13
        marek_greda napisał:

        W tym miejscu zadaję Wam pytanie: czy macie zamiar w ogóle zameldować się w Ząbkach, czy nadal nie rozliczając się w naszej Skarbówce będziecie liczyć, że burmistrz musi Wam wszystko dać?

        Panie marek_greada
        Aby odprowadzać swój podatek do kasy Ząbek, nie trzeba być zameldowanym. Proszę przeczesać forum ząbkowskie - już kilka razy temat był wałkowany.
    • agulinka432 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 20:23
      Witam,
      dzisiaj wybrałam się do przedszkola aby zapisać swoją 3-letnią córeczkę. Pani
      poinformowała mnie, że tylko 25 dzieci zostanie przyjętych do przedszkola. To
      faktycznie jakieś nieporozumienie!
      Ale mam pytanie, co z pustostanem po przedszkolu przy ulicy Powstańców 62? Czy w
      tym miejscu nie można utworzyć dodatkowych grup 3 i 4 latków? Przecież tam
      wcześniej mieściła się szkoła podstawowa klasy 1-3 a potem przedszkole.
      Pozdrawiam
      • szokama Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 03.03.10, 20:36
        Ma Pani rację. Bardzo by było miło gdyby i dla najmłodszych dzieci powstały
        miejsca, na które jest ogromne zapotrzebowanie. Skoro dla sześciolatków
        utworzono miejsca w świetlicy (właśnie myślę że zrobiono to by odciążyć
        przedszkola, a nie na odwrót, jak było zasugerowane), niestety sześciolatki nie
        wykorzystają tego, to może lepiej pomyśleć o , myślę że już w ogóle z góry
        wdzięcznych rodzicach trzylatków, a raczej o samych trzylatkach, dla których
        przedszkole jest teraz jedną z podstawowych potrzeb. Może dla nich by można
        utworzyć jaiś oddział przedszkolny? Jakieś mniejsze przedszkole? Myślę , że w
        takiej beznadziejnej sytuacji byłoby to naprawdę potrzebne. Tylko teraz problem-
        po co to robić na dwa lata? Przecież dzieci sześcioletnich w przedszkolach nie
        będzie... hmm...ja nie wiem, dlaczego robi się coś na przekór planom MEN?
    • tomaszkalata Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerplatte 04.03.10, 09:07
      Witam

      Od kilku lat w naszym Mieście (i nie tylko) w miesiącu marcu jednym
      z dominujących tematów jest rekrutacja do samorządowych przedszkoli.
      Wówczas to pojawia się wiele spekulacji, rad i często nieprzyjemnych
      stwierdzeń nt. naboru. Oczywiście cała krytyka skierowana jest i
      uderza w dyrekcje placówek i władze Miasta. Stan taki utrzymuje się
      juz od kilku lat i dopóki nie będziemy mieli wystarczającej ilości
      miejsc w naszych przedszkolach - będzie utrzymywał się nadal.

      Ten rok, jednak, jest inny niż poprzednie lata. Miesiąc temu oddany
      został do użytku gmach nowego przedszkola. Dzięki temu liczba dzieci
      w naszym Mieście w tego typu placówkach zwiększyła się o
      kilkadziesiąt przedszkolaków. A mimo to krytyka nie ustaje.
      Dlaczego? Ano, tak jak już powiedziałem: tych miejsc nadal jest za
      mało.

      W tym wątku mamy do czynienia z niezadowoleniem Rodziców, iż na
      przyszły rok szkolny nie zostaną przyjęte wszystkie trzylatki. Łatwo
      w tym momencie wysnuć tezę, że gdyby tak nie było, to pretensję do
      władz mieliby rodzice sześciolatków. Okazuje się, że nie zawsze
      podejmowane decyzje są atrakcyjne dla wszystkich.

      Przypomnę Państwu jeszcze jaki jest na dzień dzisiejszy "układ sił"
      w przedszkolu przy Westerplatte. W lutym br., czyli dosłownie:
      cztery tygodnie temu zostało dołączonych właśnie kilka grup dzieci
      trzyletnich. I w tej chwili na dwanaście grup jest tak: 5 grup
      trzylatków, 3 grupy czterolatków i 4 grupy pięciolatków.
      Ktoś tu nawet napisał, że trzylatki w tym przedszkolu
      są "dyskryminowane". Według tych danych nie jest to prawda.

      Ktoś również w tym wątku (p. Greda i p. Borowski) podniósł kwestię
      meldunku i sprawę NIP3. To dobrze, że coraz częściej mamy
      świadomość, iż pieniądze z podatku dochodowego, które spływają do
      miejskiej kasy mogą wspomóc np. budowę nowego przedszkola w Ząbkach
      Południowych, które ja, jako mieszkaniec właśnie tej części Miasta
      (ul. Andersena) będę popierał. Jest to sprawa na tyle istotna, gdyż
      paradoksalnie ta część Ząbek mimo największego zaludnienia nie
      posiada w pobliżu przedszkola samorządowego.


      Z Poważaniem
      Tomasz Kalata
      radny
      • net-sykula Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 04.03.10, 09:31
        Trzylatki są tu dyskryminowane. Mają pecha, że urodziły się w 2007
        roku. Nie ważne, że ich rodzice uczciwie pracują i placą podatki, że
        nie maja fikcyjnych rozwodów dla polepszenia swojej sytuacji. Nikogo
        to nie obchodzi. Nam zostały tylko przedszkola prywatne (za około
        900 - 1000 zł).
        A może niech miasto nam je dofinansuje???
        • poolk2 Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 04.03.10, 09:48
          Panie radny tu nie ma zadnych spekulacji,
          faktem jest ze zerowka miala przejsc do podstawówki a zostalo to zmienione na
          wniosek rodzicow.
          A petycje napewno Pan widzial urzedzie miasta.

          Co stoi na przeszkodzie aby nadal dzialala filia przdszkola na ul.Powstancow ,
          sale stoja puste a mogly by tam uczeszczac trzylatki ktorych w tym naborze juz
          jest ponad setka ?

          pozdr
      • eedyta78 Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 04.03.10, 11:04
        Drogi Panie Tomaszu. Wszyscy sa świadomi tego że tych miejsc jest
        zdrecydowanie za mało. I dużą nieścisłością jest stwierdzenie że
        trzulatków w tym roku będzie przyjętych do przedszkola mniej, bo
        może się okazać że wcale nie zostanie utworzona grupa trzylatków.
        Głowny problem leży w sposobie przeprowadzenie że tak go nazwę "
        dodatkowego naboru w lutym. Dlaczego nie zostały uwzględnione w nim
        dzieci z ropcznika 2007. I proszę nie mamić ludzi bajkami o ustawie
        z 2009 która nakłada na gminę obowiązek zapewniwnia miejsca
        pieciolatkom bo ten akurat artykuł wchodzi w życie w 20011 r. A Brak
        miejsc dla rocznika 2007 spowodowany jest tylko tym że w lutym
        utworzono kolejne grupy trzylatków dla rocznika 2006. Zostały ztem
        przyjęte do przedszkola wszystkie trzylatki z 2006 r ( być może były
        wśród nich też takie, które w drodze kryteriów normalnego naoru nie
        miały by szans bo np. tylko jedno z rodziców pracuje albo nie ma
        meldunku). Tymczase4m odpiera się całkowicie szanse dzieciom z
        rocznika 2007. W ustawie jasno jest zapisane że przedszkole
        przeprowadza rekrutację w oparciu o zasady pełnej dostępności,
        tymczasem dostępność ta jest tylko fikcyjna w tym konkretnym
        przypadku.
      • kiola Panie Tomaszu!!! 04.03.10, 11:25
        tomaszkalata napisał:

        > Stan taki utrzymuje się
        > juz od kilku lat i dopóki nie będziemy mieli wystarczającej ilości
        > miejsc w naszych przedszkolach - będzie utrzymywał się nadal.

        no to chyba nie jest powód do dumy Panie Radny?? może warto się tym w końcu
        zainteresować i utworzyć jeszcze jedno przedszkole albo odtworzyć filię
        przedszkola na ul. Powstańców?? nie wierzę, że miasto nie ma pieniędzy, coraz
        więcej ludzi m.in. z okolic Powstańców i Szwoleżerów odprowadza podatki do kasy
        miasta...

        > W tym wątku mamy do czynienia z niezadowoleniem Rodziców, iż na
        > przyszły rok szkolny nie zostaną przyjęte wszystkie trzylatki.

        Kto mówi o wszystkich trzylatkach?? Rodzice zdają sobie sprawę, że WSZYSTKIE
        dzieci nigdy nie zostałyby przyjęte bo jest ich za dużo. Ale 25 osób to zapewne
        nie jest nawet 1/5 wszystkich trzylatków. A więc te 25 miejsc to jest NIC. Poza
        tym że nie jest powiedziane że to będą w ogóle 3 latki.

        > Okazuje się, że nie zawsze
        > podejmowane decyzje są atrakcyjne dla wszystkich.

        bez wątpienia są atrakcyjne dla tych co mają ZNAJOMOŚCI!!!

        > Przypomnę Państwu jeszcze jaki jest na dzień dzisiejszy "układ sił"
        > w przedszkolu przy Westerplatte. W lutym br., czyli dosłownie:
        > cztery tygodnie temu zostało dołączonych właśnie kilka grup dzieci
        > trzyletnich. I w tej chwili na dwanaście grup jest tak: 5 grup
        > trzylatków, 3 grupy czterolatków i 4 grupy pięciolatków.
        > Ktoś tu nawet napisał, że trzylatki w tym przedszkolu
        > są "dyskryminowane". Według tych danych nie jest to prawda.

        Panie Radny proszę się nie ośmieszać, chyba Pan nie zrozumiał o które dzieci
        chodzi w tym wątku, a więc ja Panu wytłumaczę: CHODZI O 3 LATKI URODZONE W
        2007R., czyli 3 latki z rocznika szkolnego 2010/2011
        bo dyskusja dotyczy
        rekrutacji na ten rok. A dzieci przyjęte w lutym to są 3 latki z roku szkolnego
        2009/2010 czyli w roku szkolnym o którym dyskutujemy będą to już 4 latki i nic
        one nie mają wspólnego z DYSKRYMINOWANYMI 3 LATKAMI Z 2007R.

        > Ktoś również w tym wątku (p. Greda i p. Borowski) podniósł kwestię
        > meldunku i sprawę NIP3. To dobrze, że coraz częściej mamy
        > świadomość, iż pieniądze z podatku dochodowego, które spływają do
        > miejskiej kasy mogą wspomóc np. budowę nowego przedszkola w Ząbkach
        > Południowych, które ja, jako mieszkaniec właśnie tej części Miasta
        > (ul. Andersena) będę popierał. Jest to sprawa na tyle istotna, gdyż
        > paradoksalnie ta część Ząbek mimo największego zaludnienia nie
        > posiada w pobliżu przedszkola samorządowego.

        A więc jeszcze raz powtarzam i proszę w imieniu rodziców: Proszę się tym w
        końcu zająć, a nie tylko mówić, obiecywać, a w praktyce nie robić nic...

        • kasiaz1981 Re: Panie Tomaszu!!! 04.03.10, 11:57
          co roku jest niestety ten sam problem i dotyczy on nie tylko naszego miasta :( mi nasuwa się tylko jedno pytanie: skoro dzieci urodzone od 2006 roku będą jako 6-latki gotowe na pójście do pierwszej klasy to dlaczego dzieci urodzone w 2004 roku nie są gotowe do pójścia do klasy zero w szkole?
          moim zdaniem jeśli już ktoś wprowadził ta idiotyczną "reformę" to powinien być wyznaczony konkretny moment od kiedy wchodzi w życie i nie powinno być okresu przejściowego, bo zrobiło się tylko zamieszanie. Rodzice 3-latków chcą miejsc w przedszkolach publicznych dla swoich dzieci, co mnie wcale nie dziwi, a rodzice przyszłych 6-latków chcą mieć jak najdłużej miejsce w przedszkolu, bo jest to wygodniejsze, co też oczywiście rozumiem i pewnie gdybym była na ich miejscu tez podpisałabym się pod petycją.
          Prawdę powiedziawszy to ja również myślałam, że przedszkole o którym się tyle mówiło przyjmie więcej grup 3-latków niż tylko jedną, bo o ile dobrze pamiętam to za czasów "starego" przedszkola przyjmowano dwie grupy 3-latków
      • marek_greda Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 04.03.10, 12:45
        Szanowny Panie Radny Kalata

        namawiam Pana, aby nie konwersował Pan z tymi ludźmi w tym wątku, bo
        co by Pan nie napisał to zawsze będzie źle. Oni ( a może to tylko 2-
        3 osoby) są tu po prostu po to, aby krzyczeć.
        Wyszło na to, że źle Pan zrobił, że się Pan odezwał.
        Rekrutacja dopiero się rozpoczęła, a Oni już są niezadowoleni.
        Niewiedzą czy może Ich dzieci zostaną przyjęte, ale już krzyczą,
        żądają, wręcz naciskają, aby Im dać.
        A dlaczego nie rozliczacie się w Wołominie? Dlaczego kasa z waszych
        podatków idzie gdzie indziej? Co Wy temu miasteczku możecie
        zaoferować? Nic!
        A żądania wygórowane: tylko mi daj, a ja od siebie nic!

        tomaszkalata napisał:
        > Przypomnę Państwu jeszcze jaki jest na dzień dzisiejszy "układ
        sił"
        > w przedszkolu przy Westerplatte. W lutym br., czyli dosłownie:
        > cztery tygodnie temu zostało dołączonych właśnie kilka grup dzieci
        > trzyletnich. I w tej chwili na dwanaście grup jest tak: 5 grup
        > trzylatków, 3 grupy czterolatków i 4 grupy pięciolatków.
        > Ktoś tu nawet napisał, że trzylatki w tym przedszkolu
        > są "dyskryminowane". Według tych danych nie jest to prawda.

        Panie Tomaszu
        bardzo ładnie Pan to ujął. I myślę, że zasadne jest przyjęcie na
        przyszły rok mniej 3 latków, bo na bieżący rok przyjęto ich za dużo.
        Mniemam, że jest tam 12 grup. To według mnie powinno być po równo,
        po 3 grupy z każdego rocznika. Byłoby uczciwie.

        I jeszcze prośba do Pana, aby Pan jako Radny zajął się sprawą
        pustego obiektu przy Powstańców 62. Może tam udałoby się
        zorganizować filię przedszkolną.
        Powodzenia.
        • kiola Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 04.03.10, 13:13
          marek_greda napisał:

          > A dlaczego nie rozliczacie się w Wołominie? Dlaczego kasa z waszych
          > podatków idzie gdzie indziej? Co Wy temu miasteczku możecie
          > zaoferować? Nic!
          > A żądania wygórowane: tylko mi daj, a ja od siebie nic!

          a skąd Pan wie że się nie rozliczamy?? to jest sprawa, którą Pan ciągle
          roztrząsa a tak naprawdę to nic Pan na ten temat nie wie... Takie z góry
          zakładanie że nikt nie odprowadza podatków jest chore, a może ma Pan wtyki w
          przedszkolu i codziennie popołudniu bierzę Pan liste zapisanych dzieci i
          sprawdza gdzie rodzice odprowadzają podatki?? Jeśli nie to warto się zastanowić
          nad tym co się mówi, bo ja proszę Pana ROZLICZAM SIĘ W WOŁOMINIE i wiem,
          że moi znajomi, którzy też chcą zapisać swoje dzieci do tego przedszkola TEŻ
          ROZLICZAJĄ SIĘ W WOŁOMINIE
          i dają swoje pieniądze na miasto, a więc może
          warto odwrócić Pana opinie: MIASTO MÓWI DAJ (ZAMELDUJ SIĘ/ PŁAĆ PODATKI), A
          MY (URZĄD/MIASTO) I TAK SIE NA CIEBIE WYPNIEMY!!! RADZ SOBIE SAM ALE NIE
          ZAPOMNIJ DAWAĆ PIENIEDZY DLA MIASTA!!!


          I spójrzmy prawdzie w oczy człowiek się zamelduje, dokłada do kasy miasta i
          gó...no z tego ma!!! nie oszukujmy się, ani drogi nie są zrobione, ani miasto
          odśnieżone kiedy trzeba, prowizoryczne miejskie place zabaw i brak możliwości
          zapisania dzieci do przedszkola!!! Tak właśnie nasze wspaniałe miasto nam się
          odpłaca za bycie jego zameldowanym mieszkańcem...
        • eedyta78 Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 04.03.10, 13:34
          Drogi Panie Marku. To że rodzice wyrażają swoje niezadowolenie i
          reagują na niesprawiedliwość nie powinno Pana dziwić. I staje się
          Pan monotonny w swoich postach. Powiem Panu tylko że wyrażamy tutaj
          swoje niezadowolenie po już w dniu dziesiejszym wiadomo że na 99,9 %
          nie bedzie grupy trzylatków od września. Wieksze szanse ma grupa 5-
          latków. Rozmawiałam zarówno z Panią dyrektor przedszkola i z Pania
          kierownik referatu, z moim listem zapoznał się również burmistrz.
          Niestety wg Pani kierownik referatu d.s. oświaty nie ma szans na to
          aby cokolwiek się zmieniło w rektutacji na ten rok. Zapewniła mnie
          jednak że postara się aby w rektutacji na przyszły rok nacisk
          położono na stworzenie więcej miejsc dla czterolatków tak aby miały
          szanse na pójście do przedszkola jako czterolatki. O ile oczywiście
          nie będą musieli wszystkich miejsc przeznaczyć pieciolatkom.
        • e-olenka Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 04.03.10, 14:06
          marek_greda napisał:
          "I jeszcze prośba do Pana, aby Pan jako Radny zajął się sprawą
          pustego obiektu przy Powstańców 62. Może tam udałoby się
          zorganizować filię przedszkolną."

          Niestety, budynek ten nie otrzymał pozytywnej opinii Sanepidu jako
          budynek na potrzeby przedszkola.
          • agulinka432 Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 04.03.10, 16:31
            Witam,
            Zdziwiło mnie to co Pani napisała o budynku przy ul. Powstańców 62.
            Przecież tam przez kilka lat funkcjonowała szkoła podstawowa a do lutego br.
            przedszkole i wówczas budynek spełniał wymogi sanepidu?
            Łatwiej chyba doprowadzić budynek do odpowiednich norm , niż budować nowy. Sama
            byłabym za takim rozwiązaniem.
            To byłby świetny pomysł gdyby w tym budynku utworzono file przedszkola i problem
            rocznika 2007 byłby rozwiązany.
            Pozdrawiam
        • poolk2 Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 04.03.10, 14:54
          Panie "marek_greda" namawiam pana, zeby przestal pan zasmiecac watek glupimi i
          monotematycznymi stwierdzeniami zameldujcie sie , zameldujcie sie itd...bo jest
          to nudne.

          Ludzie sa na tyle inteligentni ze rozumieja zasady rektutacyjne do przedszkola,
          sa zameldowani w Zabkach i placa podatki do wolomina ale widza tez ze ktos
          próbuje ich zrobic w konia.
          Spelniajac wszytkie warunki i tak stoja na przegranej pozycji bo kto sobie
          zmienia warunki w trakcie konkursu i szansa na publiczne przedszole jest
          mniejsza niz 6-stka w LOTTO.
          Nie ma sie co dziwic ze swoje flustracje wylewaja na forum,
          i to prawda ze dzieci z rocznika 2007 sa dyskryminowane bo nie ma mowy o
          zasadzie powszechnej dostępności.
          • meggy.kotka Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 05.03.10, 08:20
            Problem polega na tym ze pomimo składania dokumentów rodzice trzylatków z
            rocznika 2007 i tak pewnie nie mają szans.

            Tak jak ktoś wcześniej pisał zostanie przyjętych 25 dzieci i nie wiadomo czy to
            będą trzylatki z 2007. Oznacza to ni mniej ni więcej że tak naprawdę nie będzie
            rekrutacji.

            Ja nie miałam szans wogóle bo jeszcze nie mam meldunku w Ząbkach (będę miała
            dopiero w czerwcu, a rekrutacja jest w lutym).

            Ale przeraża mnie to co tu (w Ząbkach) się dzieje.
      • tedglen Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 05.03.10, 11:09
        tomaszkalata napisał:

        > Przypomnę Państwu jeszcze jaki jest na dzień dzisiejszy "układ sił"
        > w przedszkolu przy Westerplatte. W lutym br., czyli dosłownie:
        > cztery tygodnie temu zostało dołączonych właśnie kilka grup dzieci
        > trzyletnich. I w tej chwili na dwanaście grup jest tak: 5 grup
        > trzylatków, 3 grupy czterolatków i 4 grupy pięciolatków.
        > Ktoś tu nawet napisał, że trzylatki w tym przedszkolu
        > są "dyskryminowane". Według tych danych nie jest to prawda.

        Obecne trzylatki w kolejnym roku będą czterolatkami. Skoro jest taki "układ sił"
        jak Pan napisał, to faktycznie trzylatki (urodzone w 2007) będą pokrzywdzone.
        Będzie zaledwie jedna grupa tych dzieci, podczas gdy będzie 3-5 grup dzieci
        starszych od owych trzylatków. Uważam, że to niesprawiedliwe i krzywdzące dla
        tych dzieci, tak być nie powinno. Ilość grup każdego rocznika powinna być taka
        sama lub zbliżona. Trzy grupy trzylatków to moim zdaniem minimum.


        > Ktoś również w tym wątku (p. Greda i p. Borowski) podniósł kwestię
        > meldunku i sprawę NIP3. To dobrze, że coraz częściej mamy
        > świadomość, iż pieniądze z podatku dochodowego, które spływają do
        > miejskiej kasy mogą wspomóc np. budowę nowego przedszkola w Ząbkach
        > Południowych, które ja, jako mieszkaniec właśnie tej części Miasta
        > (ul. Andersena) będę popierał. Jest to sprawa na tyle istotna, gdyż
        > paradoksalnie ta część Ząbek mimo największego zaludnienia nie
        > posiada w pobliżu przedszkola samorządowego.

        Popieram budowę nowego przedszkola publicznego w Ząbkach południowych. Istotnie
        zaludnienie jest tutaj bardzo duże, powstają jak widać kolejne osiedla. Niestety
        jest problem z przedszkolem i szkołą podstawową. Ze szkołą nawet bardziej palący
        niż z przedszkolem, wszak istnieją przedszkola prywatne...
        • todi-1 Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 05.03.10, 17:04
          Przyznam,że nie czytałam całego wątku,ale mam pytanie...
          Co sie stało(stanie) z miejscami które były kiedyś przedszkolem
          (Powstańców 60)i zerówką(baraki za szkołą)?
          Jeżeli nie ma miejsc w nowym przedszkolu-może warto na Powstańców 60
          zrobić filię Przedszkola Skrzat?
          • mkksta Re: Nabór do przedszkola Skrzat przy ul.Westerpla 05.03.10, 22:55
            Witam,
            wszyscy piszą o trzylatkach, a moje ma lat 5 i też nie jestm pewna
            czy zostanie przyjęte do przedszkola, musi zostać gdzieś przyjęte,
            jesli nie przedszkole to wtedy bedzie to szkoła. Chyba ktoś się
            pomylił żeby 5 latek z grudnia szedł do szkoły, a np 6 latek
            urodzony w styczniu został w przedszkolu, to całe dwa lata różnicy w
            rozwoju dziecka. Czy to nie paranoja?????? I głupota????
    • lalamido28 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 06.03.10, 17:04
      chciałabym tu dodać kilka swoich podsumowań (moj syn jest z 2007 r.):

      - nie wiem po co aż taka "podnieta" przedszkolem SKRZAT - gdzie tak na prawdę
      jest ono zaledwie o ok/160 zł tańsze od 6 prywatnych w Ząbkach (sprawdzałam ceny
      w każdym na początku stycznia)
      - mimo całej sytuacji - jestem całym sercem za rodzicami 5 i 6 latków, bo
      rzeczywiście oni i powinni się przystosować i MAJĄ TAKI OBOWIĄZEK - czego ani
      p. dyrektor ani samorząd sobie nie wydumali....
      - czy nie można podejśc do tematu spokojniej i wytłumaczyć sobie, że do Skrzata
      jak i do KAŻDEGO INNEGO przyjmują normalnie tylko 1 grupę?
      - i tak tu jest dobrze - bo są 3 państwowe przedszkola - a np. na Tarchominie
      mają 1 !!!!!!!!!!! A ludzi "lekko" więcej.
      - popieram przedmówców: NIE TRZEBA BYĆ ZAMELDOWANYM aby rozliczać się w
      Wołominie (generalnie powinno się rozliczać zgodnie z msc. zamieszkania - po
      prostu.
      I rozśmieszył mnie Pan, który woli rozliczać się w Wawie!!
      1. tu zwrot podatku przelewają w ok/4 tygodnie od złożenia PITu - a nie w 3
      miesiące jak w Wawie;
      2. naprawdę większość Pań ma czas zająć się człowiekiem indywidualnie i na super
      poziomie - a nie ja w Wa-wie człowiek boi się w ogóle odezwać!!!
      • netgater Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 06.03.10, 21:02
        Ja bym chciał przypomnieć, że nie ma obowiązku przedszkolnego, wobec
        czego państwo czy gmina nie ma obowiązku zapewnienia odpowiedniej
        liczby miejsc w przedszkolach publicznych. Przykre, ale taki jest
        fakt.
        Ma za to taki obowiązek wobec dzieci w wieku szkolnym. I to jest
        priorytet.

        Ciekaw jest jak będzie wyglądała rekrutacja tych dzieci w przypadku
        starania się o miejsce w filii SP1. Przecież nie utworzy się
        dodatkowej klasy 1, specjalnie dla nich i pozostanie im stara SP1? A
        pewno dla części byłoby bliżej. Znów pójdą do burmistrza?

        --------------------------------------------------------------
        • todi-1 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 06.03.10, 23:01
          W w-wie wszystkie 6letnie dzieci zostały już w zeszłym roku odesłane
          z przedszkla do szkolnej zerówki.
          W Ząbkach...no cóż,zalezy na który roczniek spojrzec.
          jeszcze w zeszłym roku wszystkie dzieci poszły do zerówki szkolnej
          (mówię o tych z Westerplatte.W tym roku...już jest inaczej:/
          Prośba do rodziców sześcioletnich...więcej empatii moi drodzy!
          Sześciolatek ma gdzie iść(czyt.zerówka szkolna)-trzylatek nie ma
          takiego wyboru.Nikt go do szkoły nie pośle.
          • lula8-8 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 07.03.10, 15:48
            Niestety takie mamy realia w całym naszym kraju.Wszedzie jest za
            mało miejsc w przedszkolach.Państwo zamiast dawać becikowe i
            namawiać do rodzenia dzieci powinno zająć sie budową przedszkoli,aby
            dzieci miały zapewniony rozwój a rodzice mogli pracować.chyba
            jeszcze dużo czasu upłynie zanim doczekamy sie czasów że dziecko bez
            żadnych problemów i warunków zostanie przyjęte do
            przedszkola.Narazie pozostaje kombinować jak powiedziała pani w
            przedszkolu .Kto będzie w tym najlepszy i bedzie miał szczęście i
            najlepiej znajomości zostanie przyjety.Żałosne ale prawdziwe

            Mama 4latka bez przedszkola
            Jeszcze pytanie do osoby która pisała o przedszkolach prywatnych
            160zł droższych od państwowych.Proszę podaj namiary które to są?
                  • jujkas Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 08.03.10, 13:22
                    Nie bardzo mam ochotę na wsadzanie kija w mrowisko, ale starym zwyczajem - nie
                    umiem się pohamować.

                    Po pierwsze, moja córka chodziła do prywatnego przedszkola, potem poszła do
                    szkolnej zerówki. Młodsze dziecko, syn, rozpoczął uczęszczanie do prywatnego
                    przedszkola, kiedy miał 2,5 roku. W tamtym czasie o miejscu w przedszkolu
                    państwowym nie bardzo mogliśmy myśleć, bo miejsc było bardzo mało. Dostaliśmy
                    się jednak CUDEM do nowootwartego Skrzata. I tu kilka przemyśleń.

                    - nie mamy żadnych znajomości, a Dyrektorka nie musiała przyjmować naszego
                    Dziecka. Burzy to opinię, że bez znajomości ani rusz. Rusz, i to jak najbardziej.

                    - prywatne przedszkole bardzo nas zawiodło. W ostatnim czasie stało się
                    niemożliwe do zniesienia. Wiele rzeczy nas raziło, natomiast najbardziej
                    dokuczliwy stał się fakt, że średnia wieku w tym przedszkolu wynosi teraz około
                    dwóch lat. Do przedszkola uczęszczają maleńkie dzieci, nawet niechodzące. W
                    czasie łączonych zajęć (którego jest bardzo dużo) starsze dzieci wchodziły w
                    konflikt z maluchami - zrozumiałe. Panie radziły sobie poprzez stawianie dzieci
                    do kąta. Dość, że nasz syn zaczął siusiać w majtki - czego dawno nie robił,
                    płakał rozpaczliwie CODZIENNIE i nie chciał za nic w świecie zostawać w
                    przedszkolu. Odkąd poszedł do placówki państwowej... problem baaardzo się
                    uregulował! Dziwnym trafem Mały zostaje bez zmrużenia powieki, przestał moczyć
                    majtki, wyciszył się niesamowicie. Po pierwszym dniu powiedział "mamusiu...
                    wies? tam nikt na mnie nie ksycy!". I myślę, że to wystarczy za komentarz.

                    - rozumiem frustrację rodziców trzylatków, natomiast tłumaczenie rodzicom
                    sześciolatków, że powinni zrozumieć potrzeby maluchów i USTĄPIĆ miejsca są dla
                    mnie... nie do pojęcia! Drodzy Państwo. Przedszkole zapewnia dzieciom
                    całodzienną opiekę. Wyżywienie. Bezpieczeństwo. Kto ma dziecko w podstawówce
                    wie, jak wygląda świetlica! Jedna pani na 60 dzieci... i hardkor kompletny! Nie
                    każdy ma możliwość odbierania dziecka ze szkoły... Ja mam. Moja córka poszła do
                    szkolnej zerówki. Ale jak najbardziej rozumiem rodziców, którzy walczą o zerówkę
                    w przedszkolu...

                    - meritum. Rozumiem złość i poczucie krzywdy, niemniej jednak pada tu mnóstwo
                    nieprawdziwych informacji! Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że do Skrzata idą
                    tylko dzieci ze znajomościami. To NIEPRAWDA! Nie zgadzam się ze zrzucaniem winy
                    za wszystko na władze miasta. Oczywiście, przedszkoli/szkół JEST za mało, nie ma
                    co ukrywać. Ja jednak widzę plusy. Mamy wspaniałe, nowoczesne przedszkole, nowe
                    i świetnie wyposażone szkoły, a do edukacji naszych dzieci przykłada się dużą
                    wagę. I ja przynajmniej mając wielu znajomych w Warszawie dziękuję Bogu, że
                    mieszkam w Ząbkach.

                    Teraz możecie mnie zjeść ;)
                    • monic18 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 08.03.10, 16:54
                      jujkas napisała:

                      > Nie bardzo mam ochotę na wsadzanie kija w mrowisko, ale starym zwyczajem - nie
                      > umiem się pohamować. (...)

                      > I ja przynajmniej mając wielu znajomych w Warszawie
                      > dziękuję Bogu, że mieszkam w Ząbkach.
                      >
                      > Teraz możecie mnie zjeść ;)

                      O matko. Po raz pierwszy od dłuższego czasu przeczytałam sensowną i wywarzoną
                      wypowiedź.
                    • eedyta78 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 08.03.10, 18:03
                      Trudno mówić o cudzie w Pana przypadku skoro w lutym do tego
                      przedszkola przyjęli wszystkie dziecie które były na liście
                      rezerwowej. I cieszę się że jest Pan zadowolony ze swojego miasta.
                      Mam tylko jedno pytanie ( o ile przeczytał Pan dokładnie cały wątek)
                      czy Pana zdaniem to co się stało z rekrutacją w tym roku jest w
                      porządku. Pomijając fakt, że zawsze tych miejsc było za mało, to rok
                      rocznie szanse były porównywalne , w tym roku te szanse wielu
                      dzieciom zostały poprostu odebrane.Stało się tak tylko dlatego że
                      organ założycielski( czyli nie kto inny jak miasto)nie przemyślał
                      chyba wogóle jak załatwić rekrutację w tym szczególnym dla tego
                      przedszkola roku( przenosiny i zwiększona liczna miejsc).
                      Najprościej było załatwić to w taki sposób w jaki zostało to
                      zrobione, a efekt jaki jest każdy widzi. I z pewnością jest to wina
                      dzieci i ich rodziców, że o dostanie się do przedszkola starali się
                      w nieodpowiednim roku.
                • kosmat21 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 08.03.10, 18:08
                  Z góry przepraszam, że trochę zmieniam temat... Czy jesli jeden z
                  rodziców nie jest zameldowany w Ząbkach tylko w Wołominie to musze
                  skladac NIP3? W sekretariacie Skarzata powiedziano mi że raczej
                  nie,ale nie było sekretarki tylko jakies zastępstwo wiec nie jestem
                  pewna..Dziękuję z góry za odpowiedź.
                  • mnichu80 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 08.03.10, 23:58
                    Przeczytałam wszystkie wypowiedzi które się tutaj pojawiły i mam
                    mieszane uczucia. Krzyczycie wszyscy na siebie i się oskarżacie (z
                    wyjątkiem Pana Marka który każe nam się zameldować jak by nie
                    wiedził jakie są kryteria przyjęcia dziecka do przeczkola
                    pulicznego !!!), a tak naprawdę to chodzi o to aby rodzice
                    sześciolatków nas zrozumieli. Oni już mają dzieci które naprawde
                    poradzą sobie w zerówce w szkole, a nasze trzylatki co mają ze sobą
                    zrobić? Mieszkamy w tym mieście i powinniśmy sobie jakoś pomagać a
                    nie skakać do gardeł. Musimy jakoś pomieścić nasze pociechy w
                    placówkach które mamy. Jeśli jest możliwoś i są utwożone grupy zero
                    w szkołach to dlaczego tam nie chcecie przenieść swoich pociech?
                    Mówicie że kierujecie się dobrem dzieci, a nie zastanwialiście się
                    co będzie za rok jak, w tedy już siedmiolatki, pójdą do szkoły i
                    spotkają się z inną rzeczywistością? Szkoła to już nie zabawa tylko
                    sama nauka, dyscyplina i wychowanie. Ja mogę powiedzieć na swoim
                    przykładzie że łatwiej mi było odnaleźdź się w szkole bo chodziłam
                    tam do zerówki. Zapoznane tam osoby chodziły ze mną do klasy do
                    końca szkoły. Taka nauka dla waszych pociech nie będzie krzywdząca a
                    wręcz przeciwnie. Niestety trzylatki które w swoim rozwoju
                    potrzebują teraz otoczenia innych dzieci, możliwości poznawania się
                    i nauki życia w społeczeństwie nie mają takiej możliwości. Mimo
                    starań rodziców nie jesteśmy im w stanie przekazać tego co może
                    dziecko nauczyć się od drugiego. Im jest w tej chwili bardzo to
                    potrzebne i nie można twierdzić że rodzice tych dzieci powinni
                    radzić sobie sami. My też chcemy zapewnić naszym pociechom edukację.
                    Pozdrawiam
                    Mama trzylatka z 2007 r.
                    • jujkas Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 10.03.10, 09:01
                      mnichu80 napisał:

                      > Przeczytałam wszystkie wypowiedzi które się tutaj pojawiły i mam
                      > mieszane uczucia. Krzyczycie wszyscy na siebie i się oskarżacie (z
                      > wyjątkiem Pana Marka który każe nam się zameldować jak by nie
                      > wiedził jakie są kryteria przyjęcia dziecka do przeczkola
                      > pulicznego !!!), a tak naprawdę to chodzi o to aby rodzice
                      > sześciolatków nas zrozumieli. Oni już mają dzieci które naprawde
                      > poradzą sobie w zerówce w szkole, a nasze trzylatki co mają ze sobą
                      > zrobić? Mieszkamy w tym mieście i powinniśmy sobie jakoś pomagać a
                      > nie skakać do gardeł. Musimy jakoś pomieścić nasze pociechy w
                      > placówkach które mamy. Jeśli jest możliwoś i są utwożone grupy zero
                      > w szkołach to dlaczego tam nie chcecie przenieść swoich pociech?
                      > Mówicie że kierujecie się dobrem dzieci, a nie zastanwialiście się
                      > co będzie za rok jak, w tedy już siedmiolatki, pójdą do szkoły i
                      > spotkają się z inną rzeczywistością? Szkoła to już nie zabawa tylko
                      > sama nauka, dyscyplina i wychowanie. Ja mogę powiedzieć na swoim
                      > przykładzie że łatwiej mi było odnaleźdź się w szkole bo chodziłam
                      > tam do zerówki. Zapoznane tam osoby chodziły ze mną do klasy do
                      > końca szkoły. Taka nauka dla waszych pociech nie będzie krzywdząca a
                      > wręcz przeciwnie. Niestety trzylatki które w swoim rozwoju
                      > potrzebują teraz otoczenia innych dzieci, możliwości poznawania się
                      > i nauki życia w społeczeństwie nie mają takiej możliwości. Mimo
                      > starań rodziców nie jesteśmy im w stanie przekazać tego co może
                      > dziecko nauczyć się od drugiego. Im jest w tej chwili bardzo to
                      > potrzebne i nie można twierdzić że rodzice tych dzieci powinni
                      > radzić sobie sami. My też chcemy zapewnić naszym pociechom edukację.
                      > Pozdrawiam
                      > Mama trzylatka z 2007 r.

                      mnichu, ale zrozum, dziwaczne jest wnioskowanie do rodziców sześciolatków, aby
                      ich dzieci ustąpiły miejsca trzylatkom. To powinny regulować przepisy. Dla mnie
                      w tym momencie rodzice trzylatków skaczą do gardeł rodzicom sześciolatków. No
                      wybacz, ale dla mnie argument potrzeb społecznych trzylatków nie przeważa szali
                      potrzeb mojego Dziecka... Poruszałam już tą kwestię, w zerówce nauka trwa 3-4
                      godziny. Resztę czasu dziecko koczuje w świetlicy, która nie zapewnia nawet
                      części opieki, którą dziecko jest otaczane w przedszkolu. Postaw się na miejscu
                      rodzica takiego sześciolatka. Rodzica, który NIE JEST w stanie prowadzać dziecka
                      wyłącznie na zajęciach. Pomyślałabyś "ach tak... trzylatki muszą iść do
                      przedszkola, więc wybacz synu, ale Ciebie czeka świetlica...". No błagam...
                      • eedyta78 Re: Nabór do przedszkola Skrzat na ul.Westerplatt 10.03.10, 09:17
                        Każdy orze tak jak może. Tak naprawde nie chodzi tutaj o to czy
                        potzreby trzylatków są ważniejsze niż sześciolatków i na odwrót.
                        Chodzi o cały ten bajzel, o to kto i dlaczego podjął takie anie
                        inne decyzje i czym tak naprawdę się kierował. Chyba tylko tym żeby
                        mu się szare komórki nie przegrzały od zbytnich przemyśleń. Wiadomo
                        że przy tak ograniczonej liczbie miejsc nie da się zaspokoić potrzeb
                        wszystkich i nigdy nie bedzie tak aby wszyscuy byli zadowoleni. Ja
                        osobiście nie miałabym pretensji jeśli moje dziecko nie dostało by
                        sie do przedszkola w tym roku, o ile wogóle miałoby na to szansę
                        podobną jak w latach poprzednich. tworzono by np dwie grupy
                        trzylatków , dwie czterolatków itd.. Nie dostało się bo zbrakło
                        miejsc OK. Nie byłabym szczęśliwa ale to mogłabym zrozumieć.
                        Niestety nie akceptuję sposobu w jaki całą tę sprawę załatwiły
                        władze naszego miasta. I mam nadzieję że przynajmniej będą musiały
                        sie napocić przed kamerami żeby sie z tego wytłumaczyc bo jak już
                        ktoś napisał na forum , reporteży zainteresowali się tym śliskim
                        tematem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka