Miasto Ogród? - Miasto Kpina!

05.03.10, 10:48
Następny kwiatek do kolekcji fundują nam kolejne władze
miasta .Chodzi mi o ulicę, która
ma dwa początki i dwa końce .To co dzieje się z ulicą Rychlińskiego
i jej mieszkańcami
opisać można jako droga przez mękę. Poprzednie władze zafundowały
nam działki budowlane dokładnie na środku drogi z czego ludzie
oczywiście skwapliwie skorzystali
(mieli oczywiście takie prawo) tak że w.w. ulica kończy się przy
bramie szpitala Drewnica ,potem jest kilka budynków i znów od ulicy
Paderewskiego zaczyna się ul. Rychlińskiego .Takie były wtedy czasy
że władza robiła co chciała i tak już zostało. Następna władza (ta
od garbów) które swego czasu były najrówniejszymi kawałkami asfaltu
w Ząbkach z przymrużeniem oka dawała pozwolenia na tymczasowe
(tymczasowe nie znaczy klinkierowe ) ogrodzenie posesji , które
zajmowało pas jezdni , ulicy a jakże, Rychlińskiego .I tak już
zostało. Obecne władze zapowiadają budowę tej ulicy w bliżej nie
znanym terminie i co się okazuje? Projektant rysuje projekt
dopasowując go do zaistniałej sytuacji tzn. droga ta na odcinku od
ul .Orzeszkowej w kierunku ul. Kolejowej będzie znacznie węższa.
Myślę że okupione to będzie zwężeniem chodnika lub bakiem
jakiegokolwiek pobocza czy ścieżki rowerowej. Droga która mogła być
małą obwodnicą Ząbek stanie się kolejnym slalomem pomiędzy wysepkami
i zwężeniami oczywiście z zakazem zatrzymywania się (bo za wąska). W
takim razie co z mieszkańcami którzy nie będą mogli zatrzymać się
przy swoich posesjach co z samochodami do wywozu nieczystości co
samochodami zaopatrzenia ,samochodami z budów co ze zwałami śniegu
które odrzucane będą wprost na prywatne posesje i t. p. Władze
miasta rozkładają ręce nie widząc problemu i pewnie znów tak
zostanie. Apeluję do wszystkich mieszkańców o zgłaszanie takich
sytuacji do Burmistrza lub Radnych , może coś to zmieni . Nadmienię
tylko że nie mieszkam nawet w pobliżu tej ulicy a wszystko o czym
napisałem jest nawiązaniem do słynnej koncepcji miasta ogrodu
(ogrodu w pasie jezdni!) ,szkoda że tylko koncepcji. Pozdrawiam .
    • szeszol Re: Miasto Ogród? - Miasto Kpina! 05.03.10, 10:59
      > Projektant rysuje projekt
      > dopasowując go do zaistniałej sytuacji tzn. droga ta na odcinku od
      > ul .Orzeszkowej w kierunku ul. Kolejowej będzie znacznie węższa.

      Hmm a to jest projekt już jakiś, bo nie widziałem - gdzie go można obejrzeć ?

      Pozdrawiam
      Tomek
      • yey.ok Re: Miasto Ogród? - Miasto Kpina! 05.03.10, 11:24
        Opisałem zaistniałą sytuację na podstawie opisu osoby która
        widziała , może nie projekt ostateczny ale koncepcyjny , więc się
        nie będę wymądrzał.
    • 1_sekretarz Re: Miasto Ogród? - Miasto Kpina! 05.03.10, 11:10
      yey.ok napisał:

      > Następny kwiatek do kolekcji fundują nam kolejne władze
      > miasta .Chodzi mi o ulicę, która
      > ma dwa początki i dwa końce .To co dzieje się z ulicą Rychlińskiego
      > i jej mieszkańcami
      > opisać można jako droga przez mękę. Poprzednie władze zafundowały
      > nam działki budowlane dokładnie na środku drogi z czego ludzie
      > oczywiście skwapliwie skorzystali
      > (mieli oczywiście takie prawo) tak że w.w. ulica kończy się przy
      > bramie szpitala Drewnica ,potem jest kilka budynków i znów od ulicy
      > Paderewskiego zaczyna się ul. Rychlińskiego .Takie były wtedy czasy
      > że władza robiła co chciała i tak już zostało. Następna władza (ta
      > od garbów) które swego czasu były najrówniejszymi kawałkami asfaltu
      > w Ząbkach z przymrużeniem oka dawała pozwolenia na tymczasowe
      > (tymczasowe nie znaczy klinkierowe ) ogrodzenie posesji , które
      > zajmowało pas jezdni , ulicy a jakże, Rychlińskiego .I tak już
      > zostało. Obecne władze zapowiadają budowę tej ulicy w bliżej nie
      > znanym terminie i co się okazuje? Projektant rysuje projekt
      > dopasowując go do zaistniałej sytuacji tzn. droga ta na odcinku od
      > ul .Orzeszkowej w kierunku ul. Kolejowej będzie znacznie węższa.
      > Myślę że okupione to będzie zwężeniem chodnika lub bakiem
      > jakiegokolwiek pobocza czy ścieżki rowerowej. Droga która mogła być
      > małą obwodnicą Ząbek stanie się kolejnym slalomem pomiędzy wysepkami
      > i zwężeniami oczywiście z zakazem zatrzymywania się (bo za wąska). W
      > takim razie co z mieszkańcami którzy nie będą mogli zatrzymać się
      > przy swoich posesjach co z samochodami do wywozu nieczystości co
      > samochodami zaopatrzenia ,samochodami z budów co ze zwałami śniegu
      > które odrzucane będą wprost na prywatne posesje i t. p. Władze
      > miasta rozkładają ręce nie widząc problemu i pewnie znów tak
      > zostanie. Apeluję do wszystkich mieszkańców o zgłaszanie takich
      > sytuacji do Burmistrza lub Radnych , może coś to zmieni . Nadmienię
      > tylko że nie mieszkam nawet w pobliżu tej ulicy a wszystko o czym
      > napisałem jest nawiązaniem do słynnej koncepcji miasta ogrodu
      > (ogrodu w pasie jezdni!) ,szkoda że tylko koncepcji. Pozdrawiam .

      No ty to myślę ze mieszkańcy tej ulicy powinni wykazać aktywność.

      To kolejny przykład na myślenie bez koncepcji i całościowego spojrzenia na miasto.

      Trochę podobna sytuacja miała miejsce na ul. Legionów. Wybudowano chodniki ale tylko w okolicy bloków ANŁUKU. Tam mieszka prezes PGK (wtedy sekretarz miasta). Proszę sobie wyobrazić, że tylko tam ustawiono białoczerwone słupki i znaki zakaz parkowania.

      A mi się wydaje że jeżeli budujemy chodnik to na całej długości? Nie wydajemy pieniędzy na słupki. Lub jeśli nie wystarcza w tym roku pieniędzy na cały chodnik, zostawmy pieniądze w budżecie na ten chodnik na przyszły rok i zbudujmy na całej długości. A tak to miasto to koszmarek pod każdym względem. Przykład ul. Rychlińskiego moim zdaniem znakomity, na to że ekipa Perkowskiego to chłopcy w krótkich spodenkach.

      • ratatuj_zabki Re: Miasto Ogród? - Miasto Kpina! 05.03.10, 13:41
        1_sekretarz napisała:

        > Przykład ul. Rychlińskiego moim zdaniem znakomity, na to że ekipa
        > Perkowskiego to chłopcy w krótkich spodenkach.

        Od dłuższego czasu czytam te Twoje wypowiedzi i wszystkie są na jeden temat.
        Jaki to strasznie zły jest ten Burmistrz. Wszystko co piszesz to totalna krytyka
        tego Burmistrza, zero coś co nazywa się zdrowym rozsądkiem. Śmierdzi to Trollem.

        Napisz wprost, że chcesz wygryźć tego Burmistrza i zająć jego stołek.
        Będzie wtedy jasne.
        Ja chciałbym najpierw zobaczyć ten projekt ulicy Rychlińskiego a później dopiero
        go oceniać, a Ty Gościu od razu walisz w tego Burmistrza. Płacą Ci za to? Jesteś
        śmieszny pisząc o tym czego jeszcze nie widziałeś.
        • 1_sekretarz Re: Miasto Ogród? - Miasto Kpina! 05.03.10, 15:10
          Odpowiadasz na:
          ratatuj_zabki napisała:

          Od dłuższego czasu czytam te Twoje wypowiedzi i wszystkie są na jeden temat.
          > Jaki to strasznie zły jest ten Burmistrz. Wszystko co piszesz to totalna krytyk
          > a
          > tego Burmistrza, zero coś co nazywa się zdrowym rozsądkiem. Śmierdzi to Trollem
          > .
          >
          > Napisz wprost, że chcesz wygryźć tego Burmistrza i zająć jego stołek.
          > Będzie wtedy jasne.
          > Ja chciałbym najpierw zobaczyć ten projekt ulicy Rychlińskiego a później dopier
          > o
          > go oceniać, a Ty Gościu od razu walisz w tego Burmistrza. Płacą Ci za to? Jeste
          > ś
          > śmieszny pisząc o tym czego jeszcze nie widziałeś.

          Zgadłaś to mój wymarzony cel. A co też chcesz? Ha, ha, ha...
    • ratatuj_zabki Re: Miasto Ogród? - Miasto Kpina! 05.03.10, 13:52
      yey.ok napisał:

      >Projektant rysuje projekt
      > dopasowując go do zaistniałej sytuacji tzn. droga ta na odcinku od
      > ul .Orzeszkowej w kierunku ul. Kolejowej będzie znacznie węższa.

      A gdzie można zobaczyć projekt? Bo teraz to dyskusja typu gadał ślepy o kolorach.

      > tylko że nie mieszkam nawet w pobliżu tej ulicy a wszystko o czym
      > napisałem jest nawiązaniem do słynnej koncepcji miasta ogrodu
      > (ogrodu w pasie jezdni!) ,szkoda że tylko koncepcji. Pozdrawiam .

      Jak wiosną ubiegłego roku decydowałem się na Ząbki, to też deweloper mamił mnie
      miastem ogrodem. Ale jak sprawdziłem, miasto-ogród to tylko mały kawałem Ząbek
      po obu stronach torów. Na 80% Ząbek, w tym na południu miasta nigdy nie miało
      być żadnego ogrodu.
      Ten termin jest mocno przereklamowany przez deweloperów, pośredników
      nieruchomości i nadużywany przez takich internetowych krzykaczy? Zresztą z tego
      co się zorientowałem to ten pomysł ogrodu, powstał jeszcze przez I wojna
      światową i nigdy nie został zrealizowany.
      • szeszol Re: Miasto Ogród? - Miasto Kpina! 05.03.10, 14:08
        > A gdzie można zobaczyć projekt? Bo teraz to dyskusja typu gadał ślepy o kolorach.

        Tak sobie teraz skojarzyłem, ze na stronie UM jest info o postępowaniu w sprawie wydania pozwolenia na realizację tej drogi i można sobie do Wołomina do starostwa jechać i obejrzeć, a nawet może i zaprotestować.

        Pozdrawiam
        Tomek
      • okudynuw Re: Miasto Ogród? - Miasto Kpina! 10.03.10, 09:12
        dokładnie tak jest.
        miasto ogród to malutki kawałek Ząbek i to starej części, gdzie była jakaś
        koncepcja , która nigdy nie została zrealizowana.
        W gminie do tej pory mają naniesione drzewa, których już nie ma od 30 lat.
        Także przykro mi,...
    • seblas Re: Miasto Ogród? - Miasto Kpina! 05.03.10, 14:10
      W ogóle nazywanie części miasta "Miastem-Ogrodem" jest paradoksem biorąc pod uwagę leżące śmieci (w dużej mierze wina przechodniów) i odchody psów na starych, zniszczonych chodnikach i pasach zieleni. A jak jeszcze doda się pomieszanie domków z blokowiskiem to już całkiem jest do d....

      "Miasto-Ogród" - zamieszkaj u nas! NIC nie zyskasz, NIC nie zmienisz*



      * - nie dotyczy deweloperów
    • chudzini Re: Miasto Ogród? - Miasto Kpina! 09.03.10, 00:59
      Projekt już się pojawił i znajduje się tu
      robertperkowski.pl/img/projekty/Rychlinskiego-Projekt-07.03.2010.GIF
      Moim zdaniem odcinek ulicy od Orzeszkowej do Kolejowej nie różni się niczym
      specjalnym od innych dróg budowanych obecnie w Ząbkach. Szerokość jezdni jest
      taka sama, zmniejszyła się tylko do zera szerokość pasa zieleni. A to, że władza
      pozwalała niegdyś na pewne zachowania to cóż poradzić? Wyburzać te domy, które
      stoją na "zaginionym" odcinku Rychlińskiego?
Pełna wersja