a ktoś w ogóle zadowolony?

22.04.10, 09:38
bo tak wszyscy tylko narzekają... a może dla zachowania równowagi zacząć ciut
chwalić miejsce w którym mieszkamy?
Ja np. jestem przeszczęśliwa, że kupiłam tu mieszkanie (wyniosłam się z
Warszawki) i chyba nigdzie już się stąd nie wyniosę.
A jest wiele powodów - których sporo ludzi nawet pewnie nie docenia lub nie
widzi - np:
- dookoła domu ok/5 linii autobusowych
- pociąg
- las obok domu
- szkoły i przedszkola w odległościach "spacerowych"
- pełno sklepików osiedlowych
- super blisko centra handlowe (to do tych co tak zachwycają się Wilanowem -
stamtąd to wszędzie jest wyprawa)
- naprawdę dużo mniej łobuzerstwa niż w Warszawie
- panie z US w Wołominie przemiłe i otwarte na szybkie i jak najłatwiejsze
rozwiązywanie problemów (nie doceni tego nikt kto nie miał do czynienia np z
US na Lindleya w Warszawie).
- zwrot z PITu - 2 tygodnie - a nie 3 miesiące
- możliwość podłączenia UPC, lub czegokolwiek innego (na niektórych osiedlach
w Wawie - można tylko pomarzyć o wyborze dostawcy usług, bo często jedna firma
ma wyłączność na osiedle)
- będzie basen
- ciągle coś jest naprawiane - ulepszane tak naprawdę!
to może są często głupoty i małe rzeczy - ale chyba lepiej i przyjemniej żyć z
pozytywnym nastawieniem :)

pozdrawiam :)
    • wasyl1978 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 10:03
      wreszczie ktos napisal prawde :)
      dodac nalezy
      -ceny mieszkan
      -ceny czynszów

      ja mieszkam w Zabkach 9 lat na jednym z pierwszych osiedli
      i naprawde przez te lata wiele sie zmienilo :)

      niekorym sie wydaje ze w w-wie nie ma psich kup, smieci, dziur w
      jezdniach, barku chodników .... ciekawe czy byli kiedys w stolicy ???

      mieszkałem 25 lat na rakowcu i nie bylo zle, ale sa dzielnice i
      osiedla duzo gorsze od ząbek.
    • zanecin Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 10:11
      Szkoda że to wszystko nie prawda :((
      • katrem Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 10:18
        Dokładnie, szkoda:( Nie wiem, z których dzielnic W-wy niektórzy się tutaj
        poprzeprowadzali, ale ja tęsknię za miejscami, w których się wychowałam i
        postaram się zrobić wszystko, aby nie zostać tu na stałe.
        I szczerze, to jedynym plusem jaki tu widzę to większy metraż własnego mieszkania.
    • ranoma Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 11:15
      > A jest wiele powodów - których sporo ludzi nawet pewnie nie docenia lub nie
      > widzi - np:
      > - dookoła domu ok/5 linii autobusowych

      nie wiem, gdzie Ty to naliczyłaś, ale ja mam jedną- 145, która wiecznie utyka
      przed przejazdem kolejowym na chełmżyńskiej

      > - pociąg

      ja mam do pociągu niezły kawał drogi, a pociąg dojeżdża niestety tylko do
      wileńskiego...mogliby zrobić chociaż do wschodniego skąd są dobre kolejowe
      połączenia na centralny

      > - las obok domu

      tiaaa...las to i ja mam, tylko więcej w nim śmieci niż drzew i krzaczków

      > - szkoły i przedszkola w odległościach "spacerowych"

      no tu akurat się muszę zgodzić

      > - pełno sklepików osiedlowych

      sklepiki są ale ceny w nich są bardzo wysokie... niestety-taka domena sklepików
      osiedlowych, a podejrzewam, że mój się niedługo zamknie bo kaufland otworzyli i
      od tamtej pory jak idę do mojego osiedlowego sklepiku to nie widzę ani jednej
      osoby w nim :(

      > - super blisko centra handlowe (to do tych co tak zachwycają się Wilanowem -
      > stamtąd to wszędzie jest wyprawa)

      eeee jak dla mnie nie są blisko ale to akurat uważam za zaletę- nie chciałabym
      mieszkać zaraz przy M1

      > - naprawdę dużo mniej łobuzerstwa niż w Warszawie

      to fakt- jakoś mniej się słyszy o napadach, ale jeśli chodzi o kradzieże to te
      mają miejsce nawet na tych strzeżonych osiedlach (i znowu pytanie: po co nam ta
      ochrona skoro żadnych praw nie mają?)

      > - panie z US w Wołominie przemiłe i otwarte na szybkie i jak najłatwiejsze
      > rozwiązywanie problemów (nie doceni tego nikt kto nie miał do czynienia np z
      > US na Lindleya w Warszawie)

      taak...ja mieszkałam kiedyś w śródmieściu i miałam tę nieopisaną przyjemność
      bywać na Lindleya...tutaj byłam faktycznie bardzo miło zaskoczona tym, że
      wszystkie panie są sympatyczne i chcą pomóc...i kolejki takie jakieś mniejsze... :)

      > - zwrot z PITu - 2 tygodnie - a nie 3 miesiące

      a tu nie liczyłam ale chyba faktycznie szybciej

      > - możliwość podłączenia UPC, lub czegokolwiek innego (na niektórych osiedlach
      > w Wawie - można tylko pomarzyć o wyborze dostawcy usług, bo często jedna firma
      > ma wyłączność na osiedle)

      u nas też można pomarzyć- jedyne co mogę sobie na swoim osiedlu podłączyć to UPC

      > - będzie basen

      jak będzie to pogadamy
      > - ciągle coś jest naprawiane - ulepszane tak naprawdę!

      taak.... przed wyborami samorządowymi "ulepszyli" nam ulicę powstańców... w zimę
      położyli asfalt na płyty, które tam były- za taką fuszerkę dziękuję, dopiero
      teraz jak powstał kaufland będziemy mieli przynajmniej kawałek porządnej drogi
    • szeszol Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 11:35
      Ja niby powinienem być zadowolony, albo raczej nie powinienem zbytnio narzekać. Problem w tym, że osobistą listę plusów w pewnym przybliżeniu mogę uznać za zakończoną, a lista minusów prawie każdego dnia dostarcza nowych pozycji.

      Pozdrawiam
      Tomek
    • netgater Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 11:45
      Każdy ocenia swoje otoczenie trochę inaczej, również dlatego, że ...
      każdy mieszka w innych Ząbkach. Oceniamy tak naprawdę okolice
      swojego domu i miejsca które codziennie mijamy. A to zazwyczaj mały
      fragment miasta.

      Faktem jest że Ząbki dzielą się na "strefy":
      - centrum miasta, tzw. "miasto-ogród", obecnie pod nadzorem
      konserwatora zabytków. Pomijam, że jestem krytyczny wobec tej
      koncepcji, ale generalnie jest to najciekawsza część miasta. Co nie
      znaczy że nie ma wad, że wiele rzeczy bezpowrotnie nie zostało w
      niej zeszpeconych. Mimo swojej niedoskonałości - jest to część
      najładniejsza.

      - północne Ząbki, poza granicami "miasta ogrodu" - coraz więcej
      budynków gospodarczych z jakimis warsztatami, dużo mniejsze działki.
      Ale stan w miarę akceptowalny.

      - "stare" południowe Ząbki nigdy nie słynęły z urody. Mówiąc wprost,
      generalnie z tych okolic wywodzi się "Dziad" i cały światek
      przestępczy grupy wołomińskiej. Najbrzydsza i najbardziej zaniedbana
      część miasta, ciągle dużo patologicznych rodzin. Oczywiście zmiana
      pokoleniowa trochę zmieniła obraz sprzed lat, ale ciągle ja tak
      postrzegam te okolice.

      - "nowe" południowe Ząbki, czyli historia o tym jak bloki wdarły się
      między stare chałupki. Nieład architektoniczny. Infrastruktura nie
      nadążająca za rozwojem. Blokowiska i całkiem zgrabne i ładne osiedla
      szeregowców. Przypadkowe miejsca powstawania bloków i ładnie
      wkomponowane w okolicę domki. Chyba najtrudniejsza do oceny okolica,
      bo tak naprawdę jest podzielona na enklawy brzydoty i estetyki.

      Przepraszam wszystkich za tą subiektywną ocenę, nie bierzcie jej do
      siebie - wiem że od każdej sytuacji są wyjątki, ale to taki ogólny
      obraz miasta w oczach rodowitego Ząbkowianina. Ale wydaje mi się, że
      jeśli mówić o urodzie miasta, to warto wspomnieć o której części się
      mówi, bo wtedy lepiej rozumiemy swoje racje.

      --------------------------------------------------------------
      • szeszol Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 12:34
        > Faktem jest że Ząbki dzielą się na "strefy":
        To jeden z minusów, który z roku na rok jest coraz większy, powstają jakieś enklawy, strefy, rejony a brakuje pomysłu na 'ujednolicenie' albo chociaż uporządkowanie.

        > - centrum miasta, tzw. "miasto-ogród", obecnie pod nadzorem
        > konserwatora zabytków.
        Tu złego słowa powiedzieć nie mogę, bo gdyby nie konserwator to skostniałe struktury urzędnicze do dziś by się zastanawiały jak podejść do nietypowego problemu typowej 'ząbkowskiej' działki.

        Co do koncepcji nie ma coś spierać, bo jej nie zrealizowano i nie zrealizuje. A i sama idea 'miasta-ogrodu' wydaje się być mocno niezrozumiana - no za dużo się ludziom wydaje ;)

        > - "stare" południowe Ząbki
        A tak ulicami to gdzie to jest ???

        Pozdrawiam
        Tomek
      • mieszkanka.zabek Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 25.04.10, 12:12
        - północne Ząbki, poza granicami "miasta ogrodu" - coraz więcej
        budynków gospodarczych z jakimis warsztatami, dużo mniejsze działki.
        Ale stan w miarę akceptowalny.

        - "stare" południowe Ząbki nigdy nie słynęły z urody. Mówiąc wprost,
        generalnie z tych okolic wywodzi się "Dziad" i cały światek
        przestępczy grupy wołomińskiej. Najbrzydsza i najbardziej zaniedbana
        część miasta, ciągle dużo patologicznych rodzin. Oczywiście zmiana
        pokoleniowa trochę zmieniła obraz sprzed lat, ale ciągle ja tak
        postrzegam te okolice.

        - "nowe" południowe Ząbki, czyli historia o tym jak bloki wdarły się
        między stare chałupki. Nieład architektoniczny. Infrastruktura nie
        nadążająca za rozwojem. Blokowiska i całkiem zgrabne i ładne osiedla
        szeregowców. Przypadkowe miejsca powstawania bloków i ładnie
        wkomponowane w okolicę domki. Chyba najtrudniejsza do oceny okolica,
        bo tak naprawdę jest podzielona na enklawy brzydoty i estetyki.



        ŚWIĘTA PRAWDA!!!!


        Ja jako element "napływowy", z Warszawy, dokładnie tak samo pozwalam sobie Ząbki
        postrzegać.

        I dlatego się z nich wynoszę.
        • hubertus339 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 14:40
          Dziad się wywodzi z Warszawskiej Pragi a nie z Zabek,a cały twój post dotyczacy
          światka przestepczego można traktowac jako tanią sensacje-coś tam słyszałaś że
          dzwoni tylko niewiesz w którym kosciele:).Generalnie zastanawia mnie dokłądnie
          jakie okolice masz na mysli mówiac o starych południowych Ząbkach?Generalnie
          najstarsze Ząbki to te w granicach miasta ogrodu i napewno nie należa one do tzw
          Ząbek północnych a najwłasciwszy okresleniem tych terenów byłoby chyba
          okreslenie-Ząbki centralno wschodnie:).Pozdrawiam
          • mieszkanka.zabek Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 15:46
            Dziad mieszkał z zoną i synem 50 metrów od mojego domu, hubertusie. W każdym
            razie tu miał niejedną dzipulę.
            Kilka razy mogłam podziwiać "likwidowanie" przezeń wraków samochodowych.
            Złote czasy skończyły się, jak przyszedł deweloper i wybudował obok bloki ;)
            Obecnie dziupla jest na sprzedaż.
            Większość moich sąsiadów (niedługo już byłych, na szczęście) ma co najmniej 1
            osobę z rodziny w więzieniu (a to synalek, a to zięć, a to ":narzeczony" córki).
            A są to Zabki południowe, obecnie kwiat budownicta wielorodzinnego i ziemia
            obiecana ambitnych, prężnych deweloperów spod Kielc.
            • hubertus339 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 16:28
              Mieszkał w Ząbkach na ulicy klamrowej ,ale wywodzi się z Pragi a nie z Zabek.Co
              do twocih sąsiadów to wspólczuje:).Ale nadal nic to niezmienia w tym że
              stwierdzenie że pół światka z grupy wołomiskiej wywodzi sie ze starych
              południowych Ząbek to naduzycie i tania sensacja.
              Wiem gdzie są Zabki południowe w dalszym związku natomiast nie otrzyałem od
              ciebie odpowiedzi które są to te "stare południowe" Ząbki?
              • ledzeppelin3 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 16:51
                Jak ja rozumiem podział netgatera: myślę, że chodzi o teren na południe od
                ulicy Piotra Skargi (lub, jak niektórzy wolą, od torów), pomijając nową (tj od
                bumu mieszkaniowego, bioracego swój początek we wczesnych latach 2000) zabudowę
                blokową, czyli domki jednorodzinne Ząbek południowych
                • wolfigen Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 17:19
                  ząbki południowe lezom na południu.a ząbki nowe, sa zalezne od
                  stomatologa. ot i cały podział terytorialny
                  • mieszkanka.zabek Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 17:34
                    Zgadza się. Są ząbki górne i ząbki dolne. I dziąsła.
                    • hubertus339 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 17:57
                      Hehe no proszę niewiedziałem ze tylu stomatologów u nas w mieście,ale cóz z
                      drugiej strony nazwa zabowiazuje:).
                      • wolfigen Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 19:19
                        hubertus339 napisał:

                        >ale cóz z
                        > drugiej strony nazwa zabowiazuje:).

                        moi przyjaciele z Niemiec pisują do mnie na adres :
                        .................
                        05-091 Zahnendorf..........i listy trafiaja bez pudła
                        • meggy.kotka Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 27.04.10, 08:22
                          mój trzyletni synek czasem się myli i mówi że mieszka w Ustach a wszyscy i tak
                          wiedzą o co mu chodziło :P
    • madameblanka Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 12:13
      - Nie wiedziałam że Ząbki mają tak rozbudowaną sieć komunikacyjną;)
      - Odległości spacerowe.....hmmm w tak małym mieście trudno o dłuzszy dystans niż
      spacerowy.
      - to prawda panie w UM rzeczywiście miłe;
      - i będzie basen - owszem będzie:)
      - ciągle coś jest naprawiane - no to raczej o niczym dobrym nie świadczy, bo
      znaczy że coś zostalo źle wykonane, byly jakieś niedociągnięcia czy fuszerka a
      teraz kolejna kasa na naprawianie rzeczy za pierwszym razem źle zrobionej,
      przykład: wieczne zaklejanie ulicy Legionów - masakra.
      • jaskowa1 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 14:35
        Ja jestem zadowolona :) przeprowadziłam się z Warszawy z Bielan wcześniej
        Jelonki a urodzona i dzieciństwo spędziłam w Śródmieściu i jestem mega
        zadowolona z tego, że mieszkam w Ząbkach mam za oknem las fantastycznych
        sąsiadów, mój syn ma do przedszkola rzut beretem. Do Warszawy jadę jak muszę!!!
        Ogólnie prowadzę sobie sielskie życie:) i nie ma tu za grosz sarkazmu. Pewnie,
        że są dziurawe drogi i nie ma ławek i jeszcze koszy na śmieci brak i ludzie
        syfią w lesie itp. itd. ale cóż żyjemy w takiej a nie innej rzeczywistości
        zawsze można jednak spojrzeć na świat bardziej optymistycznie wtedy łatwiej się
        żyje - polecam!! Mi tu się podoba, przede wszystkim dlatego, że mam ciszę i
        spokój!!!
        • lalamido28 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 15:29
          jaskowa1 - dzięki - przynajmniej Ty na temat :)

          Szczerze mówiąc, pisząc o czymś miłym, chciałam się tylko upewnić, że na tym
          forum można spotkać jedynie malkontentów!

          Ludzie wniosek jest jednen.

          Gdziekolwiek byście nie mieszkali - byłoby ŹLE!!

          W Dubaju wszystko za duże... na Malediwach za gorąco i tak daleko wszędzie... Na
          Cyprze tyle ludu... Z centrum Gdańska tak daleko do morza...
          Szok. Jak można w ogóle funkcjonować z takim podejściem?

          Trzeba napisać do burmistrza, żeby w ogóle przestał tu robić cokolwiek, bo i tak
          mentalności nie zmieni...
          • el_caminino Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 16:09
            Twoje zachwyty nie zyskały poparcia z prostego powodu. Gdybyśmy
            tylko się zachwycali, nic nie zmieniałoby się tu na lepsze. Po co,
            skoro jest tak fajnie. A fajnie, jak napisało Ci wiele osób, po
            prostu nie jest. Dlatego Twój post zaliczam do kategorii tych,
            psujących nasze władze, które nie muszą się wysilać, mając takich
            szczęśliwych obywateli jak Ty. Bardziej sobie cenię rzeczową
            krytykę, bo ona stawia zadania i wyznacza cele, dzięki czemu nie
            tkwimy ciągle w epoce kamienia łupanego.
            • mieszkanka.zabek Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 13:39
              Lalamido, dlaczego udajesz uśmiechniętą i usatysfakcjonowaną, obrażając przy tym
              innych?
              Dlaczego nie pozwalasz ludziom mieć swojego zdania?
              To jest tolerancja?
              Ludziom sie tu PO PROSTU NIE PODOBA. Nie zmienią tego twoje próby wmawiania im,
              ze są malkontentami.
              • zabki2010 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 14:19

                > Lalamido, dlaczego udajesz uśmiechniętą i usatysfakcjonowaną, obrażając przy ty
                > m
                > innych?

                Mieszkanko.zabek: A dlaczego uważasz, że udaje?

                > Dlaczego nie pozwalasz ludziom mieć swojego zdania?

                No właśnie...niektórym się podoba? Takie mam zdanie:-)

                > Ludziom się tu PO PROSTU NIE PODOBA.

                Niech się wyprowadzą, zamiast próbować zmienić coś na lepsze lub dostrzec plusy.
                Ząbki to nie więzienie, a przeprowadzka nie kataklizm.


                • mieszkanka.zabek Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 14:38
                  Ci zadowoleni są trochę jak na zadowolone z życia osoby zbyt agresywne w
                  stosunku do tych, którzy maja odmienne od nich zdanie.
                  Więcej uśmiechu! Więcej tolerancji! Skoro wszystko jest takie cacy.

                  I bez tekstów podszytych agresją, typu "nie podoba się, to się wyprowadź". Takie
                  teksty są poniżej poziomu, nie widzisz tego? Niektórzy mogą się wyprowadzić,
                  nawet ponosząc pewne koszty (jak ja), inni umoczyli kredyty na 30 lat i mają z
                  głowy. I oni mają jak najbardziej prawo do niezadowolenia. Mają prawo do gniewu,
                  bo włozyli swoja kasę w coś, co być może nie jest jej warte. Bo za 400 tysięcy
                  ma się mieszkanko oko w oko z sąsiadem i betoniary jeżdżące pod oknem. I nic
                  wasze "zadowolenie" nie zmieni.
                  A skoro jestescie tacy szczęśliwi, tak w ogóle nie macie wątpliwości, to po co
                  płodzicie takie wątki? Z doświadczenia wiem, że osoby naprawde zadowolone nie
                  muszą nikomu niczego udowadniać. Na przykład, że tu jest raj na ziemi.
                  • hubertus339 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 15:21
                    Tyle ze nie bierzesz pod uwagę ze te posty "zadowolonych" to są głównie
                    odpowiedzią na "agresywne" i obrażające posty tych mniej zadowolonych.Nie chodzi
                    tutaj o udowadnianie czegokolwiek tylko bardziej sprzeciwianie sie
                    generalizowaniu wszystkiego.Wiadomo ze jak w kazdym społeczenstwie lokalnym sa
                    ci mniej i ci bardziej zadowoleni z egzystencji w danej miejscowosci.Nie ulega
                    też watpliwosci ,że jedni i drudzy mogą o swoich spoztrzeniach jak im się
                    mieszka pisac na forum.
                    Tyle ze w przypadku naszego forum aktywnosc tych pierwszych była jakby wieksza
                    ,a gdy ujawnili się i pisza szczerze ze nie narzekają na nasze miasto to nagle
                    pojawiaja się dziwne argumenty: o udowadnianiu czegoś na
                    siłę,bierności,przyzwyczajeniu itp.
                    Pozdrawiam
                    • mieszkanka.zabek Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 15:35
                      >Tyle ze w przypadku naszego forum aktywnosc tych pierwszych była jakby wieksza

                      Jest ZDECYDOWANIE wieksza. A moze przyczyna jest bardzo prozaiczna i prosta?
                      Może to nie spisek ;) może to nie paskudny charakter mieszkańców Zabek, którzy
                      szukają dziury w całym? Może po prostu niezadowolonych jest WIĘCEJ niz zadowolonych?
                      Popatrzyłam z ciekawości na inne fora mazowieckie (józefów, Babice etc.) Postów
                      typu "śmieci", "psie kupy", "dziurawe drogi", "chciwi deweloperzy", "toksyny z
                      kominów" jest znacznie mniej. Postów chwalących- więcej. Spisek? Dobry,
                      nienarzekający charakter tatmtejszej ludnosci? A może po prostu fajniejsze
                      miejscowosci?
                      • hubertus339 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 16:10
                        Heh a czy ja napisałem o spisku a przedewszystkim o tym ze nie zadowolonych jest
                        wiecej od zadowolonych czy to w rzeczywistosci czy tez na forum? Nic z tych
                        rzeczy napisałem tylko ze aktywnosc tych pierwszych była wieksza,a kiedy teraz
                        to się zrownowazyło to nagle posty typu -udowadniacie coś na siłę.
                        Przejrzyj również z ciekawości dokładnie nasze forum to zauwazysz że wątki typ
                        "śmieci","kupy" "chciwi deweloperzy" itp są głownie poruszane przez mieszkanców
                        tej samej okolicy.żeby odrazu uciąc jakies twoje pózniejsze spekulacje to nie
                        uwazam ze jest to spowodowane tym ze akurat ci mieszkancy są wiekszymi
                        malkontentami.Tylko jest to kolejny przykład że Ząbki-Ząbkom nierówne,a co za
                        tym idzie duża czesc postów negatywnych to zbytnie generalizowanie.
                        Porównywanie Ząbek do Babic czy józefowa to tez nieporozumienie ,jeste wiele
                        innch miast w mazowieckim:Marki,Piaseczno,Wołomin,Prószków które bardziej są z
                        róznych powodów zblizone do naszego miasta i pewnie tam tez ilosc
                        niezadowolonych jest wieksza niz w babicach czy Józefowie.
                        Pozdrawiam
          • ranoma Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 18:27
            tak to już jest- wszystkim się nie dogodzi...:(
    • zabki2010 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 15:58
      Ja też jestem zadowolona z mieszkania w Ząbkach. Również urodziłam się i
      wychowałam w Warszawie i w życiu bym się nie przeniosła do niektórych dzielnic -
      centrum wykluczone!
      Owszem, są w Ząbkach niepiękne okolice,ale jest też dużo plusów. Cisza, las
      (nieprawda, że aż tak zaśmiecony, bo jest dużo lepiej niż było 10 lat temu).
      Usług nie brakuje, ludzie są milsi i mniej anonimowi niż w Warszawie, mnie
      odpowiada ten trochę małomiasteczkowy klimat, że znam panią ze sklepu,
      proboszcza itp.
      W Warszawie tego nie ma.
      I naprawdę dużo się zmienia na lepsze, obecny burmistrz stara się, kto tego nie
      widzi, to albo jest ślepy, albo ma złą wolę po prostu...
      Co do bezpieczeństwa, porównania nie ma, ja tu się nie boję chodzić po nocy.
      Owszem, mogłoby być czyściej, ale to w dużej mierze zależy od nas samych.
      Ząbki południowe to wciąż miasto w rozbudowie, trudno się dziwić, że nie
      wszystko jest wykończone na tip top.
      Komu nie odpowiadają bloki, to po co tu mieszkania kupuje?
      Zresztą są i tak lepsze niż większość Ursynowa, Bemowa, Targówka...o wiele
      bardziej estetyczne i kameralne.
      Ludzie nie narzekajcie tak na wszystko, patrzcie na to, co dobre:-)
      Sorry, że to powiem, ale zauważam pewną prawidłowość, Ci co z Warszawy się tu
      przeprowadzili, to sobie cenią pewne rzeczy, a Ci z małych miasteczek (a może
      wiosek) narzekają?
      Spodziewaliście się metropolii w Ząbkach, czy co?
      • ratatuj_zabki Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 16:10
        Jestem zadowolony z komunikacji miejskiej. Po pierwsze jest tanio na karcie
        miejskiej. Po drugie czas przejazdu 199 i kolejką do centrum Warszawy jest
        dobry. Wizualnie podobają mi się także szkoły i nowe przedszkole.
        Widzę starania tego Burmistrza, choć gołym okiem widać, że nie wszystko mu
        wychodzi i jeszcze bardzo dużo pracy przed nim.

        Jestem niezadowolony ze stanu dróg, choć widać poprawę, mnóstwa śmieci w lesie,
        błota zalegającego na ulicach oraz palenia Bóg wie czego w piecach.
      • gosiapatrycja Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 17:04
        ,,Ludzie nie narzekajcie tak na wszystko, patrzcie na to, co dobre:-
        )
        Sorry, że to powiem, ale zauważam pewną prawidłowość, Ci co z
        Warszawy się tu
        przeprowadzili, to sobie cenią pewne rzeczy, a Ci z małych
        miasteczek (a może
        wiosek) narzekają?
        Spodziewaliście się metropolii w Ząbkach, czy co? "
        Super to ujełaś. Całkowicie się zgadzam z tym stwierdzeniem.
        • katrem Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 19:51
          Nie uogólniałabym.
          Oczywiście, że Ząbki mają także swoje plusy i na tle innych podwarszawskich
          miejscowości jak i niektórych warszawskich osiedli/dzielnic całkiem nieźle wypadają.
          Ale nie oszukujmy się, że jest tu tak idealnie, że każdy chciałby tu mieszkać.
          Jest wiele jeszcze do zrobienia i los tego miasteczka leży także w naszych
          rękach... o ile wcześniej się stąd nie wyprowadzimy;)
          • gosiapatrycja Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 23.04.10, 09:57
            Masz rację że nie jest tutaj idealnie i trzeba wiele jeszcze zrobic.
            Ale może na początek powinniśmy zacząc od siebie. Zgadzam się z
            przedmówcami że jest malo śmietników. Ale zauważcie że w tych które
            stoja są góry śmieci domowych. A przecież ten śmietnik nie do tego
            służy żeby wrzucac do niego śmieci z naszego domu. Bo nie chce nam
            się płacic za wywyóz śmieci. Próbujemy oszczędzac w ten sposób. Co
            uważam za totalną głupotę. Samam widzę często jak śmietnik przy 3-go
            Maja i chyba to jest ul. Targowa stoją ogromne ilości takich właśnie
            śmieci ( w reklamówkach pudlach a czasem to są nawet częsci od
            wersalek, foteli). Ludzie dobrze wiedzą że te śmieci zostaną zabrane
            i wyrzucają w to miejsce. A póżniej mamy pretensje do władz miasta
            że brudno że mało śmietników. Zmieńmy swoje głupie nawyki śmiecenia
            a naprawdę będzie nam się żyło milej i przyjemniej w tym miasteczku.
            • kriis.borowski Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 23.04.10, 14:51
              Odnośnie Targowej to moje podejrzenia padają na handlarzy okazyjnych. Nie wiem jak to jest rozwiązane z zarządcą ryneczku, czy pozwala im wyrzucać śmieci/bierze za to jakąś opłatę.
              • anty-platfuslive Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 25.04.10, 10:33
                Skarżymy się na śmieci w Ząbkach, ale nawet wielka Warszawa nieudolnie
                zarządzana przez szychę w PO - Hannę Gronkiewicz-Waltz ma ten problem.


                Stolica: wysypisko śmieci pod oknami mieszkań

                Mieć pod oknami składowisko starych okien, to żadna przyjemność. Najlepiej
                wiedzą o tym mieszkańcy ulicy Kruszyńskiej na Bemowie, którzy z nielegalnym
                wysypiskiem walczą od lat. Wciąż bezskutecznie. Teraz ma się to zmienić.
                Urzędnicy obiecują pomoc.
                Więcej informacji ze stolicy na tvnwarszawa.pl

                Co jakiś czas na małym podwórku, po brzegi wypełnionym starymi oknami i
                potłuczonym szkłem pojawiają się nowe dostawy. Sąsiedzi wysypiska od lat
                bezradnie rozkładają ręce. W tej sprawie nie pomogły ich interwencje u straży
                miejskiej. Martwi ich nie tylko skandaliczny widok za oknem, ale również
                bezpieczeństwo najbliższych.

                - Przecież to jest zagrożenie pożarowe. Szczególnie jak teraz przyjdą upały, a
                tu przecież drewno leży w powiązaniu ze szkłem – denerwuje się jedna z
                mieszkanek ulicy.

                Właściciel terenu nie widzi w tym problemu. Obiecuje nawet, że teren wkrótce
                uprzątnie. Czy można mu wierzyć? Mieszkańcy woleli poprosić o pomoc urzędników.

                Obiecują pomoc

                - Na miejsce udał się już pracownik naszego wydziału ochrony środowiska.
                Rozpoczęliśmy postępowanie administracyjne, które ma na celu wydanie decyzji o
                nakazie uprzątnięcia tego terenu - tłumaczy Michał Łukasik z Urzędu Dzielnicy
                Bemowo.

                - Mamy nadzieje, że w ciągu miesiąca zostanie to uprzątnięte. Jeżeli nasza
                decyzja nie będzie skuteczna, to sprawa zostanie skierowana do sądu - zapewnia.
        • gosia_zabki Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 00:03
          ... a ja z mniejszego miasteczka i lubię tu mieszkać :))))
          Tzn. polubiłam i z biegiem lat zaczynam doceniać Ząbki jeszcze bardziej.
          Dwa minusy:
          - tak jak napisał już ktoś - ludzie palą w piecach toksyczne świaństwa i nie
          jesteśmy w stanie temu zapobiec (próbowałam)
          - odśnieżanie niektórych chodników w zimie :-/ (mówię o tych nalezących do miasta)
      • lalamido28 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 19:03
        "...Ci co z Warszawy się tu przeprowadzili, to sobie cenią pewne rzeczy, a Ci z
        małych miasteczek (a może wiosek) narzekają?
        Spodziewaliście się metropolii w Ząbkach, czy co?..."

        lepiej tego ująć nie można :) !! Dzięki!!
        • gosiapatrycja Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 19:44
          To są słowa zabki2010 nie moje. Ale całkowicie sie z nią zgadzam.
          Pozdrawiam wszystkich ktorzy widza chociaż trochę dobrego w
          Ząbkach.
    • borat33 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 18:27
      A może mi ktoś wskazać miejsce w Polsce gdzie mieszkania kosztują 5.000 - 6.000
      zł/m2, okolica jest czysta, zadbana, ładna, drogi są równe bez dziur, nie ma
      nigdy korków, są chodniki i ścieżki rowerowe, wszędzie jest blisko, władze dbają
      o interes mieszkańców, a urzędnicy są sympatyczni, profesjonalni i wyrozumiali,
      jest bezpiecznie i można tak jeszcze dużo wymieniać. Czy jest takie miejsce w
      Polsce?
      Jeżeli porównamy Ząbki z podobnymi "sypialniami" pod Warszawą (Łomianki,
      Piaseczno, Otwock, Grodzisk, Piastów, Raszyn, Pruszków i tp.) to uważam że wcale
      tam nie jest lepiej. Nawet Konstancin jest ciągle zakorkowany, a wygląda też
      różnie.
      Jeżeli ktoś uważa że w Ząbkach jest gorzej niż ww wymienionych
      dzielnicach/miasteczkach to po co kupił tu mieszkanie? Ceny są w tych miejscach
      podobne, a w niektórych nawet niższe niż w Ząbkach.
      • lalamido28 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 22.04.10, 19:07
        Borat33 - usmiałam się do łez!! Dobre!! Ciekawe czemu jeszcze żaden
        mądrutek-marudek nie odpisał..?
        :)
        • yapkovitz Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 23.04.10, 07:21
          Jestem zadowolony z zycia w Zabkach, natomiast moja gorsza polowa w
          poczatkowej fazie mieszkania w Zabkach (10 lat temu) chciala
          sprzedac mieszkanie i zmaieszkac w Wawie. Minelo pare lat i
          docenila "wiejsko-podmiejskie" klimaty Zabek:) Gdy jej znajomi z
          Warszawy, na weekend wyjezdzaja 40-60 km za miasto,
          zeby "zaczerpnac swiezego powietrza" i zapalic grilla, to my w tym
          samym czasie robimy to samo, tylko ze bez koniecznosci ruszania sie
          z domu.
          Nie zgodze sie natomiast ze stwierdzeniem ze tylko mieszkancy
          Warszawy doceniaja mieszkanie w Zabkach. Sadze ze trzeba przestac
          traktowac Zabki jako sypialnie, ze nie nalezy sie po pracy zamykac w
          4 scianach wlasnych mieszkan, domow. Trzeba zaczac zyc zyciem tego
          miasta i traktowac go jako wlasne.
          • godiva77 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 23.04.10, 08:53
            Mieszkanie w Ząbkach ma swoje plusy i minusy. 25 lat mieszkałam na Bielanach ,
            a potem pare lat w Centrum. W Ząbkach 2 lata.

            + dojazd do W-wy nie jest taki zły. 145 jeździ bardzo często o wiele częściej
            niż kiedy się sprowadziliśmy.
            Przy młodzieńczej wybór autobusów jest spory i też często jeździ 190.
            + świeże powietrze ( pod warunkiem że nie jest to zima i nie palą ludzie w
            piecach czym popadnie)
            + mili sąsiedzi , mili ludzie spacerujący i biegający w lesie
            + można poplotkować z innymi psiarzami podczas gdy psy szaleją
            + las ( może przy samym wejściu jest troszkę śmieci ale dalej nie jest tak
            źle ) Ostatnio miałam przyjemność spotkać Łosia w dosyć bliskiej odległości.
            Piękny!!
            + coraz więcej sklepów . Jestem generalnie zadowolona z Kauflanda.
            + i co by nie powiedzieć powoli powoli ale drogi się budują i uważam że
            powolutku będzie jeszcze lepiej

            mam kilka zastrzeżeń ale to już w innym temacie jest o tym mowa
            • kriis.borowski Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 23.04.10, 14:42
              godiva77 napisał:

              "+ las ( może przy samym wejściu jest troszkę śmieci ale dalej nie jest tak źle )"

              nie przesadzajmy, ja byłem na spacerze i do lasu wszedłem na skrzyżowaniu Sikorskiego/Sosnowej. Dojście najkrótszą trasą do Skorupki (mimo lawirowania pomiędzy kupami - co było dosyć ciężkie bo byłem z wózkiem) skończyło się ufajdanymi kołami i butami w odchodach...no chyba że kup nie kwalifikujemy jako śmieci :P
          • meggy.kotka Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 23.04.10, 09:12
            Widziałam "sypialnię" miasta Konin. Jest ona mniejsza bo ma prawie 5tys
            mieszkańców ale jest tam bez porównania lepiej. Nazywa się ona Kazimierz Biskupi
            (10-12km od Konina). Jest mniejsza a co za tym idzie ma kilkakrotnie mniejszy
            budżet. W tej miejscowości jest czysto, dba się o środowisko (blisko jest
            rezerwat ptactwa), jest mnóstwo chodników, drogi są w naprawdę dobrym stanie
            biorąc pod uwagę że mieszkańcy innych miejscowości przejeżdżają przez Kazimierz
            żeby dostać się do pracy do Konina (nawet Kazimierz ma obwodnicę żeby cięższe
            pojazdy nie przejeżdżały blisko domków). Jest komunikacja podmiejska jak i
            transport PKS. Nawet kiedyś pociąg tam jeździł tylko go zlikwidowali bo okazała
            się linia nierentowna (autobusy i własne samochody wyparły pociąg). Są kosze na
            śmieci a kupa na chodniku to ewenement (a są także tam blokowiska i właściciele
            piesków bez własnych podwórek). Mają własną halę sportową a na basen się nie
            porywają bo za drogi. Wszystkie zabytki są zadbane, odpowiednio oznaczone a
            także jeśli to było potrzebne zrewitalizowane/wyremontowane. Nie wspomnę o wielu
            imprezach które są organizowane przez burmistrza np majówka (np przegląd kapel
            weselnych gdzie przy wielu szlagierach bawią się całe rodziny, pokaz Ochotniczej
            Straży Pożarnej - raczej dla dzieci, konkursy dla pociech, czasami wesołe
            miasteczko czy np wzbicie się balonem by móc podziwiać panoramę). Pomimo że W
            Kazimierzu nie jest wielu mieszkańców a miejscowość jest dosyć rozległa, jest
            skanalizowana a w planach jest sieć gazowa. Kilka kilometrów dalej jest
            elektrociepłownia Pątnów-Adamów-Konin i widać kominy z Kazimierza. Czyli ta
            miejscowość pod wieloma względami jest bardzo podobna do Ząbek a udało się tam
            osiągnąć to wszystko czego nie ma u nas.
    • zabki2010 Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 23.04.10, 09:32
      Jeszcze jedno Wam powiem.

      Co do psich kup, to fakt, ze zwłaszcza po zimie widach ich było dużo i jest to
      obleśne.

      Ale tu powinniśmy działać wszyscy, solidarnie, tzn. po prostu uparcie zwracać
      uwagę właścicielom psów, żeby sprzątali po swoich pupilach.

      Jest taki obowiązek i można zawiadomić straż miejską, wypisze mandat.
      Na ogół wiemy, kto z naszych sąsiadów wypuszcza pieska, bądź widzimy takie
      obrazki, jak z przeproszeniem srające zwierze na trawniku.

      Trochę śmiałości, to oni się powinni wstydzić, nie my zwracając uwagę.

      Jeśli stanie się to rzeczą ogólnie nieakceptowalną, to sytuacja może ulegnie
      zmianie.

      Podejście społeczeństwa może mieć naprawdę wpływ na wiele zjawisk.
      Z tym, że zacznijmy może od siebie...
      Tak z ręką na sercu, kto z Was sprzątnął gówienko swojego psa?
      Bo, że są psiarze na forum, to nie wątpię.
      Sama mam tylko kota, na szczęście:-)))

      Wiem, że na większości zamkniętych osiedli jest zakaz wyprowadzania psów (też
      zresztą łamany), ale w takim razie właściciele zwierząt powinni przemyśleć, czy
      mają dość poczucia obowiązku, żeby przejść się na przykład do lasu, a nie
      korzystać z ulicy, jako toalety.

      Nie ma obowiązku posiadania psa.

      A co do czystości gdzie indziej, widzieliście trawniki (i chodniki!)w Warszawie
      po zimie?

      Tak samo zasrane!

      Powinniśmy od władz miasta wyegzekwować częstsze i regularne sprzątanie, a także
      umieszczenie większej liczby śmietników.

      I naprawdę, zacząć od siebie:-)

      Ponadto, w tym wszystkim jest kolejna sprawa wiążąca się napływem nowych
      mieszkańców i finansami miasta.

      Otóż, dużo z nich jest niezameldowanych, co za tym idzie ich podatku nie
      wspierają budżetu miasta, a także zakłócają statystycznie obraz populacji - mamy
      więc mniej policjantów,miejsc w przedszkolach, szkołach, sprzątaczy, koszy itp.,
      bo teoretycznie mieszka tu parę tysięcy ludzi mniej.

      Ale i tak jest coraz lepiej:-)

      A wywalona studzienka na ul.Zycha już naprawiona.

      Życzę optymizmu i racjonalnego podejścia do życia.




      • kriis.borowski Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 23.04.10, 14:48
        zabki2010 napisał:

        "Ponadto, w tym wszystkim jest kolejna sprawa wiążąca się napływem nowych mieszkańców i finansami miasta.
        Otóż, dużo z nich jest niezameldowanych, co za tym idzie ich podatku nie wspierają budżetu miasta, a także zakłócają statystycznie obraz populacji - mamy więc mniej policjantów,miejsc w przedszkolach, szkołach, sprzątaczy, koszy itp., bo teoretycznie mieszka tu parę tysięcy ludzi mniej."

        Poruszane "tysiące" razy - nie trzeba być zameldowanym aby odprowadzać podatki. Wystarczy zgłoszenie do US.

        W kwestii zwracania "psiarzom" uwagi zgodzę się z Tobą, że trzeba zwracać uwagę, a gdy to nie skutkuje to zwracać się do organów które wyegzekwują brak kultury.
    • wolfigen Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 26.04.10, 15:50
      lalamido28 napisała:

      > bo tak wszyscy tylko narzekają... a może dla zachowania równowagi
      zacząć ciut
      > chwalić miejsce w którym mieszkamy?
      >

      www.youtube.com/watch?v=QO3rCdfqJxs
      • mama_i_malutek Re: a ktoś w ogóle zadowolony? 27.04.10, 21:52
        Nie wiem co to za pożar, jakoś go nie zanotowałam, mimo że na Powstańców mieszkam, no ale na początku. W kazdym razie bardzo podobało mi się zachowanie sąsiadów, którzy naprawdę z poświęceniem przesuwali ten samochód obok. a mogli stać i się gapic, albo chocby nagrywac filmik (bez urazy - nie mam nic przeciwko temu)
        Ząbki lubię bardzo i staram się traktowac je jako swoje miasto, choc mieszkamy tu dopiero 3 lata. I w związku z tym nie ograniczamy się do spacerowania po lesie, ale chodzimy sobie do parku szuberta, na mecze dolcana, na festyny i inne imprezy plenerowe. Nieplenerowe zresztą też. Mysle że kwestia lubienia czy nie Ząbek wynika z tego jak wygląda nasze życie osobiste. Czy mamy kasę, pracę, dobrą rodzinę. I już
Pełna wersja