Ostatni dzień składania uwag i wniosków do Studium

28.05.10, 11:06
Zagospodarowania przestrzenengo miasta Ząbki.

W.Stachera
    • agne_s Re: Ostatni dzień składania uwag i wniosków do St 28.05.10, 18:25
      Jak dobrze, że sprawę te zauważył Pan jako radny. Mam nadzieję, że uda
      się uchwalić ten nowy plan w miarę szybko, bo jest on naprawdę
      niezbędny, jeśli chcemy mieć normalne miasto, a nie blok obok domu
      jednorodzinnego.
      Jest to dużym szokiem dla większości odwiedzających Ząbki, naprawdę
      trudno żyć w takim przestrzennym bałaganie. Mieszkańcy domków narzekają
      na zaciemnienie swoich domów, brak prywatności, spadek ceny
      nieruchomości, czasami wręcz stają się one niesprzedawalne (chyba że
      kolejnemu inwestorowi pod blok), a mieszkańcy bloków narzekają na dym z
      komina, odgłosy kosiarki w weekend, itp.
      Skoro poruszył Pan już temat planu, proszę powiedzieć czy dla Pana jako
      radnego jest to równie istotny temat.
      Szczerze mówiac liczę na to, że wieszkość radnych widzi jak ważna to
      sprawa.
      • ttjj11 Re: Ostatni dzień składania uwag i wniosków do St 29.05.10, 16:48
        "Skoro poruszył Pan już temat planu, proszę powiedzieć czy dla Pana jako radnego
        jest to równie istotny temat."

        Zapewne bardzo istotny.
        Może jeszcze Pan Radny przypomni wszystkim kto głosował za uchwaleniem
        poprzedniego planu.
        • ratatuj_zabki Re: Ostatni dzień składania uwag i wniosków do St 31.05.10, 08:42
          ttjj11 napisała:

          > Zapewne bardzo istotny.
          > Może jeszcze Pan Radny przypomni wszystkim kto głosował za uchwaleniem
          > poprzedniego planu.

          A mnie interesuje czy ten Pan sam złożył uwagi to tego nowego studium? Bo jeżeli
          nie miał uwag to rozumiem, że wszystko mu się w tym studium podoba. Jeżeli
          złożył uwagi to czego one dotyczyły?
        • wstachera Protest do planu złożony przeze mnie 31.05.10, 11:50
          Niniejszym protestuje przeciwko oznaczeniu północnej części
          aktualnego terenu Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych jako
          A9MN-2.

          Aktualnie jest to teren oznaczony jako UZ.

          Według załącznika (Uwarunkowania rys. 12) do projektu planu, teren
          ten w większości jest określony jako ZIELEŃ PARKOWA. Zdjęcia
          satelitarne potwierdzają, że jest intensywnie zalesiony. W pobliżu
          jest kilka pomników przyrody.

          Opracowanie ekofizjograficzne podstawowe Gminy Miejskiej Ząbki w
          rozdziale XII. Kierunki polityki przestrzennej w zakresie ochrony i
          kształtowania środowiska przyrodniczego – wnioski do studium
          uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta
          jednoznacznie pisze o konieczności ochrony istniejących powierzchni
          leśnych i zachowania istniejącego zadrzewienia i zakrzaczenia
          parkowego.

          Teren ten powinien pozostać jako teren usług zdrowia (zgodnie z
          przyjętą obecnie nomenklaturą - UP) lub powinien być zmieniony na
          ZP – zieleń parkowa.

          Projekt Studium przewiduje dla tego rejonu zabudowę mieszkaniową,
          czyli zmniejsza tereny zielone Ząbek o ponad 20 ha.

          Przekwalifikowanie tego ternu pod zabudową pozbawi mieszkańców Ząbek
          szansy na stworzenie prawdziwego parku - miejsca rekreacji i
          wypoczynku. Rozwój miasta musi być zrównoważony. Nie dopuszczalne
          jest przekształcenie praktycznie wszystkich terenów w tereny
          mieszkaniowe i bardzo gęsta ich zabudowa. Nieodwracalne skutki tego
          odczuwają już mieszkańcy południowej części miasta.

          Nie odbierajmy sobie i przyszłym pokoleniem szansy na godne życie w
          naszym mieście.

          Waldemar Stachera
        • wstachera Re: Ostatni dzień składania uwag i wniosków do St 31.05.10, 13:06
          Poprzedni plan był uchwalony w następującym trybie:
          1. w latach 2000-2002 za zgodą Rady Miasta na zlecenie Burmistrza
          firma (nie pamiętam nazwy) przystąpiła do opracowania nowego planu
          2. istotne decyzje związane z kształtem planu i zapisami były
          konsultowane z ówczesną Komisją Inwestycji i Rozwoju Rady Miasta,
          której wiceprzewodniczącym był Robert Perkowski (obecny Burmistrz),
          członkiem Piotr Uściński
          3. opracowany plan (bez konsultacji z cała Radą Miasta) został
          wyłożony na jesieni 2002 roku do akceptacji mieszkańców, mieszkańcy
          składali do Burmistrza protesty i zażalenia do planu
          4. nowa Rada Miasta – kadencji 2002-2006 dostała do rozpatrzenia
          protesty i zażalenia i tylko w tej materii mogła dokonać zmian w
          opracowanym planie; po rozpatrzeniu protestów i zażaleń Rada Miasta
          mogła tylko przyjąć albo odrzucić cały plan.

          Jeżeli interesuje Pani konkretnie mój udział to reasumując:
          - głosowałem za przystąpieniem do opracowania planu
          - głosowałem w sprawach zgłoszonych protestów i zażaleń
          - głosowałem za przyjęcie planu, uznając, że odrzucenie planu
          spowoduje jeszcze większe zamieszanie w mieście (totalny brak
          ograniczeń).

          Komisje, w których pracowałem w kadencji 1998-2002, czyli w okresie
          opracowywania planu, nie opiniowały żadnych kwestii dotyczących
          planu.

          Waldemar Stachera
      • wstachera Re: Ostatni dzień składania uwag i wniosków do St 31.05.10, 12:48
        Uchwalenie planu jest bardzo istotne dla rozwoju miasta.

        Nie mniej napisze tu coś, co na pewno nie będzie "politycznie
        poprawne", ale zgodne z prawdą. Uważam, że warto o tym napisać, aby
        mieszkańcy Ząbek postarali się obiektywnie podejść do problemu
        zabudowy południowej części Ząbek.

        Plan zagospodarowania miasta z 1989 r. przewidywał dla całych
        południowych Ząbek zabudowę wielorodzinną. Wpisanie tej zabudowy
        było skutkiem decyzji władz wojewódzkich z lat 80-tych o stworzeniu
        z południowych Ząbek dzielnicy mieszkaniowej wielorodzinnej. Dzięki
        tej decyzji, albo może w związku z tą decyzją, został doprowadzony
        do Ząbek główny kolektor ściekowy. Bez tych planów Ząbki nie miałyby
        szans na kanalizację w latach 90-tych. Również konsekwencją tamtych
        decyzji było wykupywanie od mieszkańców Ząbek przez wojsko, policję,
        duże warszawskie zakłady (np. FSO) działek pod taką zabudowę.

        Studium zagospodarowania, które powstało w połowie lat 90-tych oraz
        plan zagospodarowania z 2003 roku nic w tej materii nie zmieniły.
        Kontynuowały tylko ustalenia z wcześniejszych lat.

        Oba wyżej wymienione dokumenty były zgodnie z przepisami prawa
        wyłożone do wglądu dla mieszkańców i każdy mógł do nich zgłosić
        zastrzeżenia. Czy wtedy ktoś protestował przeciwko możliwości takiej
        zabudowy? Nie przypominam sobie takich protestów. Protesty się
        pojawiają dopiero wtedy, kiedy deweloper zaczyna budować.

        Przez szereg lat mieliśmy więc taką sytuację, że zgodnie z
        dokumentami istniejącymi od 1989 r. w każdym miejscu tej części
        Ząbek mógł powstać blok, a mimo to osoby budowały tu domki
        jednorodzinne. Czy to było rozsądne podejście? Ja bym tak nie
        zrobił.

        Niestety stara rzymska zasada „chcącemu nie dzieje się krzywda” –
        każdy sam dba o swój majątek - nie sprawdziła się.

        Z perspektywy czasu widać, że twórcy planu z 2003 roku powinni
        więcej czasu poświęcić na analizę już istniejącej zabudowy i
        wytypować tereny tylko dla zabudowy jednorodzinnej.

        Aczkolwiek wbrew pozorom nie musiało to być sprawą prostą. Każdy kto
        był pierwotnym właścicielem gruntu wcale nie był zainteresowany jego
        przekwalifikowaniem na zabudowę jednorodzinną. W ten sposób
        ograniczał sobie możliwość sprzedaży i zysku. Największe pieniądze
        płacili przecież deweloperzy. Również deweloper, który kupił działkę
        rok czy dwa lata wcześniej, też mógłby oprotestować zmianę w planie,
        która była dla niego ewidentną stratą.

        Oczywiście w planie można wpisać różne rzeczy, ale każdy, którego
        działka poprzez zmianę w planie traci na wartości ma prawo wystąpić
        do gminy o zwrot różnicy w wycenie działki przed i po zmianie. To są
        ogromne pieniądze. Tamte lata, to zadłużenie miasta na poziomie 50-
        60% rocznych dochodów. Nie było pieniędzy na żadne inwestycje, a
        skąd wziąć pieniądze na odszkodowania?

        Reasumując. Nie są to sprawy proste i jednoznaczne. To trochę tak,
        jak z remontem domu. Jak mam pieniądze, to mogę wszystko zaplanować
        od A-Z i zrobić zgodnie z logiką i potrzebami. Jak pieniędzy nie mam
        to robie to co muszę, chociaż wiem, że to tylko łatanie dziur.

        WS
Pełna wersja