zawsze_uzytkownik3
16.07.10, 00:32
Witam!
Szlag mnie trafia jak pomyślę o tym co się dzieje w tym kraju. Złodzieje wchodzą na parkingi, biorą co chcą, za tydzień znowu przychodzą i jak próbuje się temu zapobiec policja wszystko chrzani. Wczoraj próbowali wejść na nasz parking złodzieje a że mamy nauczkę z dwóch tygodni wcześniej więc byliśmy czujni i wyszliśmy im na przeciw, ale niestety uciekli pozostawiając samochód. Wezwaliśmy policję, ale ona nie miał nic do roboty, bo przecież nic się nie stało. Samochodu nie zabezpieczyli bo po co, z tyłu leżały rękawiczki, kurtki tel. komórkowy. Próbowaliśmy sami zadbać o to żeby nikt go nie zabrał. Złodzieje mieli pecha bo "złapali 4 gumy", więc o jeździe nie było mowy. Po południu przyjechała laweta żeby zabrać samochód, więc szybko zadzwoniliśmy po policję żeby temu zapobiec, bo chcieliśmy rewizji samochodu. Auta nie zabrali bo nie mieli stosownych dokumentów więc pojechali. Po paru godzinach znowu przyjechali szybciutko wjechali na lawetę niestety policja już nie zdążyła dojechać i tak zabrali samochód który mógł być dowodem w sprawie kradzieży.
Wszystko było podane jak na tacy trochę wyobraźni ze strony policji mogło by się to dla nas dobrze skończyć, ale oczywiście nic z tego nie wyszło, szkoda tylko naszych nie przespanych nocy.
Strzeżcie sie Audii WOR 2V90