ZTM pozostaje nieugięty...

03.09.10, 11:47
www.zabki.pl/teksty/aktualnosci/pliki/ztm.pdf
ZTM proponuje:
1. 190,145,199 w 1 strefie
2. 770, KM w 2 strefie

Wspólczuje mieszkańcom os. Powstanców

    • vovv3 Re: ZTM pozostaje nieugięty... 03.09.10, 12:06
      Na miejscu burmistrza zrobiłbym tak:

      1. Podziękował ZTM'owi za 770 i zrezygnował z tej linni;
      2. Skorygowałbym przebieg 199 przez Powstanców oraz do dw. Wileńskiego (koniec trasy)
      3. Podziękowałbym za współpracę linii "X".
      4. Nie zapłaciłbym ani 1 zł za KM do wspólnego biletu - kto by chciał, to za sieciówke na 2 strefę i
      tak mógłby (niby do Zielonki...) wysiadać w Ząbkach i odwrotnie.
      5. Odzyskane koszty z KM, 770, X zainwestowałbym w częstsze kursy 199 np. co 10-15 minut.

      Chyba jest to najbardziej optymalne wyjscie wobec propozycji ze strony ZTM dla Ząbek.
      Argument o mniejszych wpływach z biletów traktuję jako bajkę. Ostatecznie za darmo te pociagi i
      autobusy nie jeżdżą...
      • ttjj11 Re: ZTM pozostaje nieugięty... 03.09.10, 15:34
        Za drugą strefę KM też trzeba płacić. Inaczej Zielonka dostanie taką podwyżkę że
        zrezygnuje z dopłat.
        770 chciały uruchomić Ząbki a nie ZTM, za rok mogą nam odpisać,że bardzo chcą
        ale im brakuje autobusów.

        Zastanawiam się jakie podwyżki wymyślą w KM kiedy będzie zbudowana II linia
        metra lub będą wprowadzać tabor SKM?
    • kriis.borowski bezdura 03.09.10, 12:49
      Z pism nie wynika że decyzja już zapadła...
      • paulwent Re: bezdura 03.09.10, 14:30
        Propozycja wywalenia w kosmos X i wzmocnienia 199jest moim zdaniem dobrym rozwiązaniem. 199
        nie będzie się bardziej spóźniac niż X bo bardziej się chyba nie da a jak już mamy płacić za drugą
        strefe to po co jeszcze płacić za x? Dodatkowo jak już zaczną budowac metro to i tak będzie jak w
        czeskim fiilmie i radzymińską czy to 199 czy x będziemy jechali 1,5 h na Dworzec Wileński
        • toja_zab Re: bezdura 03.09.10, 14:45
          Dobry pomysł. Po zmianie trasy 199 tak, aby jeździła po Maczka i Powstańców i zwiększeniu
          częstotliwości kursowania autobusów można zrezygnować z „X”. Trzeba jednak wtedy w pobliżu
          skrzyżowania Maczka/Szwoleżerów zrobić przystanek żeby utulić z żalu mieszkańców Szwoleżerów i
          okolicznych ulic z powodu braku 199 na tym odcinku.
          • karla1977 Re: bezdura 05.09.10, 14:45
            "Trzeb
            > a jednak wtedy w pobliżu
            > skrzyżowania Maczka/Szwoleżerów zrobić przystanek żeby utulić z żalu mieszkańcó
            > w Szwoleżerów i
            > okolicznych ulic z powodu braku 199 na tym odcinku."

            TYMCZASEM SAM SIE UTUL W ZALU MARZYCIELU :D

          • aguszak Re: bezdura 13.09.10, 12:18
            Jak dla mnie 199 naprawdę mógłby nadal jeździć po Szwoleżerów, tylko przystanek przesunąć bliżej wylotu Maczka i dla mieszkańców Powstańców naprawdę będzie gites! :-)
        • fuks0 Re: bezdura 03.09.10, 15:05
          Za to 770 powinno być sporo szybciej.
    • ttjj11 Re: ZTM pozostaje nieugięty... 04.09.10, 18:34
      ZTM kontratakuje:
      www.ztm.waw.pl/informacje.php?i=238&c=98&l=1
      • kriis.borowski kto pisze takie bezdury w ZTM? 04.09.10, 22:47
        Tak, szczególnie słowa
        "...Wskazany powyżej wzrost był spowodowany m.in. rozszerzeniem zasięgu obowiązywania Wspólnego Biletu na kolej i komunikację ZTM oraz rozwojem sieci i wzrostem jakości połączeń linii podmiejskich..."
        albo
        "...Należy zauważyć, że coraz większa atrakcyjność warszawskiej komunikacji miejskiej wynika z systematycznie realizowanych działań skupiających się na odnowie taboru komunikacyjnego, poprawie oferty przewozowej i komfortu przejazdu......"

        Odnośnie "...Ceny biletów nie rosną tak szybko, jak koszty funkcjonowania komunikacji..." - czemu nie podadzą danych - z wymiany korespondencji pomiędzy UM Ząbki a ZTM brak jakichkolwiek analiz i raportów na temat kosztów funkcjonowania połączeń.

        "...Gminy dostrzegając wymierne korzyści dla swoich mieszkańców płynące z realizacji tych zadań w ramach zintegrowanego z Warszawą systemu transportowego (m.in. Wspólny Bilet, zwiększenie możliwości rozwoju osobistego mieszkańców, oszczędność czasu i pieniędzy, zmniejszenie zatłoczenia ulic, zwiększenia bezpieczeństwa)..."
        Nie piszą że chodzi tu o komfort warszawy (mniejsze korki z powodu mniejszej ilości aut wjeżdżających do niej).


        "...Mówiąc prościej, gminy – które zleciły realizację obsługi komunikacyjnej – muszą za nią zapłacić!..." - tak ale nie podwyżkę na poziomie ponad 200%!!!

        "...Na rok 2011, opracowując założenia budżetowe funkcjonowania komunikacji zbiorowej, ZTM założył wzrost udziału finansowania przez gminy do poziomu 40 proc. Należy zaznaczyć, że było to gminom systematycznie sygnalizowane już od początku 2007 r...." - ja nie widziałem żadnego dokumentu potwierdzającego te słowa.

        "...Zamawianie przez gminy usług komunikacyjnych w Warszawie można porównać z zamówieniem jakiejkolwiek innej usługi, np. mycia samochodu. Samochód można umyć samemu ponosząc tylko koszty wody, odpowiednich płynów i swojego czasu a można tę usługę zlecić wyspecjalizowanej myjni. Cena takiej usługi może być różna u różnych wykonawców, w zależności od stosowanych materiałów czy usług dodatkowych..." - nie piszą że cena ZTM jest wyższa od średniej na rynku.


        • ttjj11 Re: kto pisze takie bezdury w ZTM? 05.09.10, 12:03
          Ogólna teza artykułu wygląda mniej więcej tak:

          "To haracz!... Mieszkańców czekają podwyżki!...
          ...Tego typu stwierdzenia przeczą nie tylko prawdzie, ale zdrowemu rozsądkowi i
          logice....
          ...Nie ma mowy o żadnych podwyżkach!..."

          Przecież ogólnie wiadomo, że komunikacja w Warszawie jest tak atracyjna iż wiele
          osób jeździ do stolicy tylko po to aby sobie zapewnić rozrywkę i relaks np.
          jazdą tramwajem 13N.

          Podobny sposób argumentacji jest stosowany przy podwyżkach opłat za użytkowanie
          wieczyste gruntu lub czynszu w komunalnych lokalach użytkowych.

          "Nie można więc mówić o żadnym dyktacie ze strony Warszawy czy haraczu
          pobieranym przez ZTM. Każda gmina jest suwerenna i samodzielnie, w trosce o
          dobro swoich mieszkańców, podejmuje odpowiednie decyzje."

          Jak komuś nie odpowiadają warunki to też może zmienić dostawcę prądu, gazu czy
          wody. Przecież mamy wolny rynek.
          • tomkrt Re: kto pisze takie bezdury w ZTM? 05.09.10, 14:37
            ttjj11 napisała:
            >
            > "Nie można więc mówić o żadnym dyktacie ze strony Warszawy czy haraczu
            > pobieranym przez ZTM. Każda gmina jest suwerenna i samodzielnie, w trosce o
            > dobro swoich mieszkańców, podejmuje odpowiednie decyzje."

            Tylko ZTM zgrabnie pominął jedną kwestię, rynek przewozów na obszarze Warszawy nie jest rynkiem wolnym a regulowanym właśnie przez ZTM. Towarem podlegającym reglamentacji jest możliwość korzystania z przystanków. I to właśnie ZTM dyktuje gdzie który przewoźnik może się zatrzymać a gdzie nie.

            Przypomina mi się sytuacja z czasów gdy ford zaczynał taśmową produkcję samochodów, modelu T.
            Który można było kupić w każdym kolorze pod warunkiem, że będzie to kolor czarny.

            A swoją drogą, czy wiecie ile zdrożał pociągokilometr - opłata którą żądają Koleje Mazowieckie za każdy kilometr przejechany przez ich pociąg na 2011 rok w stosunku do ceny tegoż samego pociągokilometra zapisanej w porozumieniu Ząbki - ZTM dotyczącego wspólnego biletu na kolej tj od 14 czerwca 2007 roku
            Ja wiem, ale było to dosyć szokujące odkrycie ogłaszam więc mini konkurs bez nagród: ile procent mógł zdrożeć pociągokilometr KM-ów w ciągu tych 3,5 roku.
            • lucknow Re: kto pisze takie bezdury w ZTM? 05.09.10, 21:23
              Przypuszczam, że stawka musiała zdrożeć kilkakrotnie, sądząc po skali podwyżek
              na przyszły rok.

              Ja jednak zastanawiam się nad czymś innym - niezależnie d tego jaką kwotę w
              ostateczności przyjdzie Ząbkom (i innym gminom) zapłacić za wspólny bilet - czy
              nie powinien istnieć jakiś system odliczeń-kar za spóźnione pociągi i takie,
              które się w ogóle nie pojawiły.
              Na przykład w piątek nie przyjechały dwa pociągi przed 8.00, następnie
              przyjechał jeden o 8.20, który oczywiście był tak zatłoczony, że nie można się
              było do niego wcisnąć, po czym trzy kolejne znów nie przyjechały. Nie było
              deszczu, mrozu, ani mgły. Takie spóźnienia - do pracy lub do szkoły - powodują
              podróżnym wymierne straty.

              Ceny nie przekładają się wcale na jakość usług - i mam wrażenie, że podwyżki
              niewiele tu zmienią, bo nie ma żadnej gwarancji, ze za wyższą kwotę, pociągi
              będą jeździć bardziej punktualnie.
        • karla1977 Re: kto pisze takie bezdury w ZTM? 05.09.10, 14:54
          co z tego ze pan tu popisze na forum. Trzeba pomyslec o zlozeniu formalnej skargi do Ratusza,
          moze UOKiK lub Urzedu Antymonopolowego przeciwko ZTM. Pisanie na forum jest nic nie warte.
          • ats31 Re: kto pisze takie bezdury w ZTM? 05.09.10, 21:33
            A za co burmistrz bierze wypłatę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja