pi0trw
09.09.10, 22:26
Kto odpowiada za utrzymanie nawierzchni na ul. Chełmżyńskiej w okolicach przejazdu kolejowego? Na odcinku między przejazdem, a wiaduktami to nie jezdnia, to kpina. Po tegorocznych mrozach, upałach i deszczach ciężko znaleźć tam równy, poziomy kawałek jezdni. Tymczasem ruch tam niemiłosierny - mniejsze lub większe ciężarówki, szambiarki, autobusy i setki osobówek. O dziwo za torami, jadąc od Ząbek, nawierzchnia już całkiem inna. Czy władze Ząbek mogą w jakiś sposób interweniować? Czy pozostaje zaczekać, aż jednemu z drugim poodpadają koła i zgłosić się po odszkodowanie?
Chyba, że to tylko mnie serce i portfel boli, jak muszę katować zawieszenie na czymś takim.. Burmistrz zapowiada jakiś tunel na terenie miasta, tylko, że do tego miasta niedługo nie będzie jak dojechać.
P.