Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS)

07.10.10, 00:22
Ponieważ pojawiły się głosy internautów, aby „nie zaśmiecać” forum kampanią wyborczą, wszystkie poruszane przeze mnie tematy związane z ząbkowskim samorządem postanowiłem zgrupować w jednym miejscu – w tym właśnie wątku.

Mam nadzieję, że w ten sposób pogodzę oczekiwania osób niezainteresowanych wyborami z oczekiwaniami osób, które chętnie zagłębią się w meandry lokalnego samorządu.

Niektóre materiały w pełnej wersji będą dostępne na www.sis.waw.pl czyli stronie Stowarzyszenia na Rzecz Integracji Samorządowej (SiS), z listy której będę kandydował do Rady Miasta.

Liczę na merytoryczną dyskusję w ramach tego wątku.

radny Waldemar Stachera
    • monia-zeberka Ego sobie gdzie indziej podbudowujcie 07.10.10, 13:51
      Nie rozumiem pana. Jak ma pan swoją stronę to tam może pan dyskutować z zainteresowanymi a i tak pan tu się pcha. Myśli pan, że się nabiorę i przed wyborami podyskutuję żeby mógł pan, czy jakiś radny czy burmistrz podbudowac swoje ego. W liście dostałam od was adres strony i jak bym chciała to bym tam z wami dyskutowała. Po co się pchacie na formum? Żeby ludzi denerwować. I tak skrzynkę mi zapchacie ulotkami i tam będzie to samo co tu wypisujecie. Moim zdaniem te wasze zapraszanie do dyskusji przed wyborami to tylko pod publiczkę. Zresztą to nie tylko moje zdanie.

      Podpisuje się pod pomysłem STOP KAMPANI NA FORUM
      • el_caminino Re: Ego sobie gdzie indziej podbudowujcie 07.10.10, 14:03
        Sądząc po twojej wypowiedzi, monia-jakas tam, to zbyt lotna nie jesteś (bez urazy). Ja na przykład nie życzę sobie, żebyś wypowiadała się za innych, na przykład za mnie.
    • zombie_ppp SIS = Stachera i Słomka 07.10.10, 14:09
      wstachera napisał:

      > Niektóre materiały w pełnej wersji będą dostępne na www.sis.waw.pl czyli stronie Stowarzyszenia na Rzecz Integracji Samorządowej (SiS), z listy której będę kandydował do Rady Miasta.

      No nie. To już szczyty. SiS przyjmuje pod swoje szeregi wszystkich przegranych. Pan Kosmala chyba wybrał się na rajd motocyklowy, że dopuścił to tego aby w szeregach jego stowarzyszenia działał główny ząbkowski kreator destrukcji. Panie mecenasie Kosmala, co Pan najlepszego robisz? Firmujesz Pan swoim nazwiskiem wszystko to co jest złe w ząbkowskiej samorządności. Dlaczego jak chce Pan coś budować, to otacza się Pan osobami słynącymi wyłącznie w krytyki wszystkich i wszystkiego?
      PS.
      Teraz wiadomo dlaczego wszystko u Słomki zaczyna się od słowa nie. Pan Stachera dołożył tam swoje trzy grosze. SiS to żadne stowarzyszenie na rzecz integracji samorządowej, jak na razie to klub wzajemnej adoracji Stachera i Słomka.
      • el_caminino Re: SIS = Stachera i Słomka 07.10.10, 14:15
        I co zombi, szczena Ci opadła? A może strach Cię ogarnął? Bo według mnie, tych dwóch ludzi, współpracując ze sobą, ma realne szanse na świetny wynik wyborczy. Ci dwaj skutecznie działają, a z okrętu Perkowskiego wszyscy jak szczury uciekają. Było już o tym na tym forum.
        • zombie_ppp Re: SIS = Stachera i Słomka 07.10.10, 14:37
          el_caminino napisała:

          > Bo według mnie, tych
          > dwóch ludzi, współpracując ze sobą, ma realne szanse na świetny wynik wyborczy.

          Tych dwóch ludzi nie jest zdolnych do niczego sensownego. Słomka już to udowodnił na swojej stronie, waląc tylko w Perkowskiego jak w bęben. To co robi Słomka to nic innego jak straszenie ludzi. Stachera zaś przez kilkanaście lat bycia radnym, pokazał że najlepiej wychodzi mu wykłócanie się o wszystko i ze wszystkimi.

          Ci ludzie Słomka i Stachera połączyli się tylko i wyłącznie dla władzy. Kosmala będzie się zaś tego mezaliansu długo wstydził. A Ty el-caminino idziesz z nimi ręka w ręku i piszesz byle co byle jak, po to tylko aby wybielić swoich mocodawców,. Nic z tego.
          • wstachera Re: SIS = Stachera i Słomka 07.10.10, 14:43
            zombie_ppp napisał:

            > Stachera zaś przez kilkanaście lat bycia radnym, pokazał że najlepiej wychodzi mu
            > wykłócanie się o wszystko i ze wszystkimi.
            >
            A może jakieś konkretne przykłady?

            Waldemar Stachera
            • zombie_ppp Re: SIS = Stachera i Słomka 07.10.10, 15:03
              wstachera napisał:

              > A może jakieś konkretne przykłady?

              To jest biały kruk w Pana wykonaniu.

              K.Laskowski i W.Stachera oświadczyli, że nie wezmą udziału w głosowaniu, gdyż przymuszanie radnych do zmiany przez nich sposobu głosowania w sprawie absolutorium jest naruszeniem zasad demokratycznego państwa prawa i ustawy o samorządzie gminnym. A wszelkie sugestie, że jeżeli Komisja nie wypracuje innego wniosku będzie skutkować jej rozwiązaniem, jest szantażowaniem radnych.

              To że Pan przez tyle lat nie nauczył się przepisów to jedno, ale żeby pisać takie bzdury to już przechodzi ludzkie pojęcie.
              Siedział Pan wraz pozostałą trójką swoich przybocznych, całe 4 lata w Komisji Rewizyjnej i kontrolował Perkowskiego. Proszę się pochwalić wyborcom jakie afery wykrył Pan w Urzędzie Miasta rządzonym przez młodego Burmistrza? Jakie stwierdził Pan przypadki naruszenia przepisów, skutkujących prawną odpowiedzialnością Burmistrza?

              • wstachera Re: SIS = Stachera i Słomka 07.10.10, 15:48
                To wszystkie przykłady?

                Mam wrażenie, że podanego przez Pana przykładu, sam Pan nie rozumie.
                Członkowie Komisji Rewizyjnej zostali pouczeni, że jeżeli nie zmienią (!) wyniku głosowania (nie zagłosują jeszcze raz i to inaczej) mogą zostać rozwiązani przez Radę Miasta.

                WS
                • anka.k76 Re: SIS = Stachera i Słomka 07.10.10, 22:04
                  > Członkowie Komisji Rewizyjnej zostali pouczeni, że jeżeli nie zmienią (!) wynik
                  > u głosowania (nie zagłosują jeszcze raz i to inaczej) mogą zostać rozwiązani pr
                  > zez Radę Miasta.
                  Jestem bardzo ciekawa, co zrobili Członkowie KR - zagłosowali inaczej dla utrzymania pozycji czy też zostali rozwiązani?
                  • wstachera Re: SIS = Stachera i Słomka 08.10.10, 13:08
                    anka.k76 napisała:

                    > Jestem bardzo ciekawa, co zrobili Członkowie KR - zagłosowali inaczej dla utrz
                    > ymania pozycji czy też zostali rozwiązani?

                    Ja i Krzysztof Laskowski nie wzięliśmy udziału w głosowaniu.
          • bonel Re: SIS = Stachera i Słomka 08.10.10, 17:14
            Zombie proszę o merytoryczną odpowiedź w tym temacie
            forum.gazeta.pl/forum/w,97,109101079,,Sprawa_pieniedzy_na_studia_z_kasy_miasta.html?v=2
            i w tym forum.gazeta.pl/forum/w,97,115424192,,Pytanie_do_pana_Uscinskiego.html?v=2
            Jakoś przegapiłeś wypowiedzieć się w tych wątkach.

            Waść uprawiasz czarny pijar i tyle. Odnieś się merytorycznie w czym Słomka się pomylił lub skłamał. A nie, piszesz takie argumenty typu ad personam "Tych dwóch ludzi nie jest zdolnych do niczego sensownego. Słomka już to udowodnił na swojej stronie, waląc tylko w Perkowskiego jak w bęben". - Jak bęben nie chce odpowiedzieć, to się go pyta. A jak można porozumieć się z bębnem?

            Napisałem to w innym wątku. Ale specjalnie dla Ciebie podniosę i tu. Można i tak - w jakim razie celu połączyli się dwaj Panowie Perkowski i Uściński?
            To Pan Piotr Uściński promował Roberta Perkowskiego jak kandydata PiS na burmistrza. Robert Perkowski został burmistrzem z powodu barw partyjnych. Potem Robert Perkowski zrobił prezesem Pana Uścińskiego. Radni dali z budżetu 7000 zł burmistrzowi na podyplomowe studia, które dawno się skończyły. Pan Piotr Uściński dostał 3500 zł nagrody - odpowiedzi się nie doczekaliśmy za co. Powstał nawet wątek - MZK to Pisowska firma. Pamiętasz Pan aferę zatrudnienia? Mam sypnąć Panu innymi nazwiskami? Proszę odnieść się to tego merytorycznie. Potrafisz waść?

            A teraz mam do Pana specjalne pytanie i niespecjalnie trudne. Co może PiS w parlamencie będąc opozycją? Skąd wiesz kto i za co będzie się wstydził
            forum.gazeta.pl/forum/w,97,116833044,,Mickiewicz_od_dawna_nie_mieszka_w_Zabkach.html?v=2
            "A Ty el-caminino idziesz z nimi ręka w ręku i piszesz byle co byle jak, po to tylko aby wybielić swoich mocodawców,. Nic z tego." Zombie-ppp poczytaj sobie swoje komentarz. Hipokryzja przez Ciebie przemawia.
        • wasyl1978 Re: SIS = Stachera i Słomka 12.11.10, 10:39
          Bo według mnie, tych
          > dwóch ludzi, współpracując ze sobą, ma realne szanse na świetny wynik wyborczy.
          > Ci dwaj skutecznie działają

          nie wiem czy skutecznie działaja ... ale jedn z nich na pewno skutecznie omija sesje rady naszego miasta ....
          • el_caminino Re: SIS = Stachera i Słomka 12.11.10, 10:53
            Cześć Wasyl. Co, nie udało się w innym wątku, to pojawiłeś się tutaj? Plenisz się dosłownie - jak nie przymierzając - stonka ziemniaczana. Żebyś więc nie musiał fatygować się dalej, przypomnę ci, który radny i z jakiego ugrupowania był na sesjach rady miasta "wielkim" nieobecnym. A wiesz, dlaczego ci to przypomnę? Bo nie cierpię obłudy - po prostu.

            forum.gazeta.pl/forum/w,97,101936202,110501520,Nowy_przewodniczacy_62_rekordzista_w_nieobecnosci.html
            • wasyl1978 Re: SIS = Stachera i Słomka 12.11.10, 12:32
              el_caminino napisała:

              > Cześć Wasyl. Co, nie udało się w innym wątku, to pojawiłeś się tutaj? Plenisz s
              > ię dosłownie - jak nie przymierzając - stonka ziemniaczana. Żebyś więc nie musi
              > ał fatygować się dalej, przypomnę ci, który radny i z jakiego ugrupowania był n
              > a sesjach rady miasta "wielkim" nieobecnym. A wiesz, dlaczego ci to przypomnę?
              > Bo nie cierpię obłudy - po prostu.
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/w,97,101936202,110501520,Nowy_przewodniczacy_62_rekordzista_w_nieobecnosci.html

              dobrze wiedzieć :) ze Pan Stachera nie był na ponad 24% posiedzeniach komisji i sesjach - rzeczywiscie jest sie czym chwalić !
              • ratatuj.1 Re: SIS = Stachera i Słomka 15.11.10, 15:32
                Mam pytanie do obu Panów z SiS

                Czy w ciągu 4 lat zostanie wybudowana ulica Andersena oraz wyremontowana ulica Kopernika?
                • wstachera Re: SIS = Stachera i Słomka 15.11.10, 16:55
                  ratatuj.1 napisał:

                  > Mam pytanie do obu Panów z SiS
                  >
                  > Czy w ciągu 4 lat zostanie wybudowana ulica Andersena oraz wyremontowana ulica
                  > Kopernika?

                  Sądze, że jest to możliwe.
                  Ale ja nie mam zwyczaju obiecywać wszystkim wszystkich inwestycji, aby wygrać wybory.

                  Waldemar Stachera
                  • forumowy_wyjadacz Re: SIS = Stachera i Słomka 15.11.10, 18:48
                    wstachera napisał:

                    > ratatuj.1 napisał:
                    >
                    > > Mam pytanie do obu Panów z SiS
                    > >
                    > > Czy w ciągu 4 lat zostanie wybudowana ulica Andersena oraz wyremontowana
                    > ulica
                    > > Kopernika?
                    >
                    > Sądze, że jest to możliwe.
                    > Ale ja nie mam zwyczaju obiecywać wszystkim wszystkich inwestycji, aby wygrać w
                    > ybory.
                    >
                    > Waldemar Stachera
                    >
                    Ale pisać, że do końca kadencji zostało już tylko 6 dni obiecuje Pan - pewnyś pan wygranej SIS, oj pewnyś...
      • el_caminino Stachera i Słomka = SUKCES 07.10.10, 14:16
        Jak w tytule.
      • wstachera Re: SIS = Stachera i Słomka 07.10.10, 14:53
        Fajne skojarzenie.
    • nie_pisowiec Dziwny ten wątek 07.10.10, 15:06
      Nic tu się nie dzieje, ale może poczytajcie sobie podobne teksty sprzed lat
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=39291538&a=39442457
      • zombie_ppp Re: Dziwny ten wątek 07.10.10, 15:12
        nie_pisowiec napisał:

        > Nic tu się nie dzieje, ale może poczytajcie sobie podobne teksty sprzed lat
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=39291538&a=39442457

        No tak, Słomka banita z PO, Stachera sierota po PiS.
        • wstachera Re: Dziwny ten wątek 07.10.10, 15:51
          zombie_ppp napisał:

          >
          > No tak, Słomka banita z PO, Stachera sierota po PiS.

          Żeby być sierotą, to ktoś musi umrzeć. Czy już pochował Pan PiS?

          WS
        • bonel Re: Dziwny ten wątek 08.10.10, 17:22
          Dziwny, dziwny. Dla niektórych jak zombie_ppp widocznie najważniejsza jest wierność barwom partyjnym.
          Bierny
          Mierny
          Wierny
          Partii
    • wstachera F jak finanse gminy 08.10.10, 09:54
      Wbrew informacjom podawanym w „Co Słychać?” stan finansów naszego miasta pogarsza się. Jest to spowodowane złym zarządzaniem i brakiem dyscypliny finansowej obecnych władz, a w konsekwencji zadłużaniem miasta.

      Poniżej kilka liczb i wykresów obrazujących rzeczywisty stan finansów Ząbek.
      www.sis.waw.pl/images/stan_finansow_miasta_zabki.pdf

      radny Waldemar Stachera
      • nihiru Re: F jak finanse gminy 08.10.10, 11:56
        > Wbrew informacjom podawanym w „Co Słychać?” stan finansów naszego m
        > iasta pogarsza się. Jest to spowodowane złym zarządzaniem i brakiem dyscypliny
        > finansowej obecnych władz, a w konsekwencji zadłużaniem miasta.

        Proszę o uszczegółowienie swojej wypowiedzi.
        Wg mnie zadłużenie rośnie ze względu na dużą ilość inwestycji w Ząbkach.
        • wstachera Re: F jak finanse gminy 08.10.10, 12:26
          Uszczegółowienie jest w materiale do pobrania spod adresu:
          www.sis.waw.pl/images/stan_finansow_miasta_zabki.pdf
      • wstachera Niestety w swojej odpowiedzi burmistrz skłamał 11.10.10, 09:16
        Burmistrz Ząbek w najnowszym „Co Słychać?” odniósł się do informacji SIS o stanie finansów miasta i
        1. po raz pierwszy publicznie przyznał, że nie jest w stanie pilnować dyscypliny finansowej miasta
        2. skłamał w sprawie wydatków na administrację
        3. skłamał w sprawie pozyskania funduszy unijnych
        4. skłamał w sprawie limitu zadłużenia miasta
        5. podał zaniżoną kwotę subwencji i dotacji w 2008 roku

        Ad. 1
        Burmistrz w swoim tekście napisał: Wzrostu wydatków bieżących nie jesteśmy w stanie powstrzymać, chyba, że ktoś ma lepszy pomysł.” Po raz pierwszy (ja się wcześniej nie spotkałem z takim stwierdzeniem) burmistrz publicznie przyznał, że nie jest w stanie pilnować dyscypliny finansowej miasta.

        To, że można pilnować dyscypliny finansowej miasta widać analizując dane poprzedniej kadencji Rady Miasta tj. lata 2003-2006, zawarte w naszym materiale. Dochody rosły bardziej niż wydatki bieżące. Coraz więcej pieniędzy zostawało na inwestycje. Teraz jest odwrotnie: dochody rosną, a mimo to na inwestycje zostaje coraz mniej. Trzeba brać kredyty. To fatalna tendencja, za którą odpowiada obecna ekipa PiS – Wspólnota Samorządowa. Ze słów burmistrza wynika, że nic się w tej materii nie zmieni.

        Ad. 2
        Burmistrz skłamał, pisząc: „Wydatki na administrację to m.in. utrzymanie szkół i przedszkoli, utrzymanie biblioteki, MOK, odśnieżanie ulic, łatanie dziur, koszenie trawy…”. Wydatki na administrację to wyłącznie dział 750 budżetu czyli tylko Urząd Miasta (z zadaniami zleconymi z Województwa), Rada Miasta i kilka drobnych rozdziałów. Nie ma w tym dziale szkół, przedszkoli, MOKu, odśnieżania, oświetlenia i wielu innych wymienionych przez burmistrza. Domyślam się, że burmistrz zauważył, jak fatalnie wyglądają wykresy z wzrastającymi w tej kadencji wydatkami na administrację i dlatego skłamał, podciągając pod administrację: szkoły, przedszkola i wiele innych wydatków.

        Skan sprawozdania z realizacji budżetu miasta za 2009 rok – strony dotyczące wydatków na administrację
        www.sis.waw.pl/images/administracja_sprawozdanie_2009.pdf

        Ad. 3
        Burmistrz skłamał również w kwestii środków z Unii (odpowiadając na list czytelnika, burmistrz pisze: „Jak zapewne już Pan słyszał Ząbkom przyznano ponad 60 mln zł ze środków unijnych, na co w większości mamy już podpisane umowy z „unią”). Wystąpiliśmy do burmistrza z oficjalnym zapytaniem ile umów podpisał w tej kadencji na środki z unii. Z odpowiedzi burmistrza wynika, że 5 (w tym jedną na podstawie dokumentów złożonych jeszcze przez burmistrza Boksznajdera) na kwotę 26,7 mln zł, czyli mniej niż połowę kwoty, o której pisze w „Co słychać?” . Równocześnie przez całą obecną kadencję do dnia 28 września 2010 r. na konto miasta z unii wpłynęła kwota 540 tys. zł.

        Skan oficjalnej odpowiedzi burmistrza:
        www.sis.waw.pl/images/srodki_unijne.pdf

        Kiedy będą podpisane pozostałe umowy? Czy w ogóle będą podpisane kolejne umowy? Od momentu kiedy burmistrz ogłosił, że dostaliśmy z unii pieniądze na budowę tunelu minęło już około 1,5 roku, a umowy nadal nie ma.

        Ad.4
        Burmistrz skłamał pisząc, że wzrost zadłużenia w 2010 r. wynika z limitów, jakie musiały być określone, by umożliwić Ząbkom wykorzystanie środków unijnych. Zadłużenie to wynika również z kolejnego planowanego kredytu na kwotę 5,5 mln zł, który nie ma związku z zawartymi umowami unijnymi.

        Skan uchwały nr 456
        www.sis.waw.pl/images/uchwala_456_rm.pdf

        Ad. 5
        Z wykresu przedstawionego przez burmistrza wynika, że w 2008 roku miasto otrzymało z budżetu państwa tylko około 5 mln zł subwencji i dotacji. W rzeczywistości była to kwota 15,9 mln zł.

        Skan ze sprawozdania za 2008 rok – strony dotyczące dotacji i subwencji
        www.sis.waw.pl/images/dotacje_subwencje_2008.pdf

        Waldemar Stachera
        • jedyny-michal Re: Niestety w swojej odpowiedzi burmistrz skłama 12.10.10, 15:38
          Z odpowiedzi burmistrza wynika, że 5 (w tym jedną na podstawie dokumentów złożonych jeszcze przez burmistrza Boksznajdera) na kwotę 26,7 mln zł, czyli mniej niż połowę kwoty, o której pisze w „Co słychać?” .
          Z tego co mi wiadomo bo dość długo mieszkam w Ząbkach to za kadencji burmistrza Boksznajdera nie było zadnych wniosków do Unii o jakiekolwiek pieniądze, nie wiem może się mylę.
          • wstachera Re: Niestety w swojej odpowiedzi burmistrz skłama 12.10.10, 16:32
            jedyny-michal napisał:

            > Z odpowiedzi burmistrza wynika, że 5 (w tym jedną na podstawie dokumentów zł
            > ożonych jeszcze przez burmistrza Boksznajdera) na kwotę 26,7 mln zł, czyli mnie
            > j niż połowę kwoty, o której pisze w „Co słychać?” .

            > Z tego co mi wiadomo bo dość długo mieszkam w Ząbkach to za kadencji burmistrza
            > Boksznajdera nie było zadnych wniosków do Unii o jakiekolwiek pieniądze, nie w
            > iem może się mylę.

            Umowa dotyczyła termomodernizacji Szkoły Podstawowej nr 1, wykonanej w 2006 roku. Wniosek składał burmsitrz Boksznajder w 2005 roku.

            W.Stachera
          • wstachera Re: Niestety w swojej odpowiedzi burmistrz skłama 13.10.10, 10:58
            jedyny-michal napisał:

            > Z odpowiedzi burmistrza wynika, że 5 (w tym jedną na podstawie dokumentów zł
            > ożonych jeszcze przez burmistrza Boksznajdera) na kwotę 26,7 mln zł, czyli mnie
            > j niż połowę kwoty, o której pisze w „Co słychać?” .

            > Z tego co mi wiadomo bo dość długo mieszkam w Ząbkach to za kadencji burmistrza
            > Boksznajdera nie było zadnych wniosków do Unii o jakiekolwiek pieniądze, nie w
            > iem może się mylę.

            Najbardziej zaskakujące jest to, że do dnia 28 września 2010 r. miasto Ząbki otrzymało z unii na konto:
            - 295 tys. zł z wniosku złożonego przez Burmistrz Boksznajdera
            - 245 tys. zł z wniosków złozonych przez Burmistrza Perkowskiego

            Czyli póki co Boksznajder lepiej pozyskiwał fundusze unijne ;)
            Oczywiście do miasta będą stopniowo spływać pieniądze z zawartych przez Burmistrz Perkowskiego umów, ale to zestawienie liczb pokazuje, że pieniądze z unii spływają długo - nieraz trzeba czekać 2-3 lata od zakonczenia inwestycji na te pieniądze... a w międzyczasie płacic odsetki od kredytów.

            Waldemar Stachera
            • netgater Demagogia w czystej postaci 13.10.10, 12:32
              Oczywiście że pieniądze z Unii spływają bardzo długo. Ale czy oznacza to że nie należy się o nie starać, bo wymagają zaciągania kredytów? Czy Pana zdaniem per saldo cała operacja się nam nie opłaca, nawet po zapłaceniu odsetek? To po co ta demagogia z odsetkami?

              Co to za argument, że fizycznie nie było przelewu? Czy to oznacza że "pozyskanie" tych środków zaliczy się tej kandencji za której pieniądze ostatecznie wpłyną na konto? Bzdura i demagogia. Kluczowe jest zakwalifikowanie się a potem podpisanie umowy, bez tego "niczego nie będzie" jak mawia Kononowicz.

              --------------------------------------------------------------
              • zombie_ppp Re: Demagogia w czystej postaci 13.10.10, 13:40
                netgater napisał:

                > Oczywiście że pieniądze z Unii spływają bardzo długo. Ale czy oznacza to że nie
                > należy się o nie starać, bo wymagają zaciągania kredytów? Czy Pana zdaniem per
                > saldo cała operacja się nam nie opłaca, nawet po zapłaceniu odsetek? To po co
                > ta demagogia z odsetkami?

                Bo Stachera jest tak Kononowicz. Żeby nie był odestek, żeby nie było kredytów a wkonsekwencji żeby nie było inwestycji a Ząbki tkwiły w XIX wieku.
                • wstachera Re: Demagogia w czystej postaci 13.10.10, 14:06
                  zombie_ppp napisał:

                  > Bo Stachera jest tak Kononowicz. Żeby nie był odestek, żeby nie było kredytów a
                  > wkonsekwencji żeby nie było inwestycji a Ząbki tkwiły w XIX wieku.

                  Kiedy w latach 1991-1994 prowadziłem telefonizacje miasta (łącznie 4000 abonentów) nie korzystaliśmy z kredytów chociaż budżet tej inwestycji był porównywalny z budżetem miasta.

                  Po tamtej inwestycji Ząbki miały chyba najwięcej abonentów na 1 mieszkańca w całym województwie, a Pan pisze mi o XIX wieku. :):):)

                  Dzięki tamtej inwestycji przedsiębiorcy ząbkowscy mogli rozwijać swoje firmy, a Pan być może polemizuje ze mną przez internet za pośrednictwem kabli, które osobiście kupowałem.

                  Waldemar Stachera
                  • zombie_ppp Re: Demagogia w czystej postaci 13.10.10, 17:55
                    wstachera napisał:

                    > Kiedy w latach 1991-1994 prowadziłem telefonizacje miasta ...

                    Super 1-0 dla Pana, a teraz poproszę Pana zasługi dla miasta za okres 1994-2010.
                    • wstachera Re: Demagogia w czystej postaci 13.10.10, 23:37
                      zombie_ppp napisał:

                      > wstachera napisał:
                      >
                      > > Kiedy w latach 1991-1994 prowadziłem telefonizacje miasta ...
                      >
                      > Super 1-0 dla Pana, a teraz poproszę Pana zasługi dla miasta za okres 1994-2010
                      > .

                      Mnie skromne 1-0 wystarczy ;)

                      A tak na poważnie, to może Pan by się czymś pochwalił dla odmiany.

                      WS
                      • zombie_ppp Re: Demagogia w czystej postaci 15.10.10, 13:11
                        wstachera napisał:

                        > zombie_ppp napisał:
                        >
                        > > wstachera napisał:
                        > >
                        > > > Kiedy w latach 1991-1994 prowadziłem telefonizacje miasta ...
                        > >
                        > > Super 1-0 dla Pana, a teraz poproszę Pana zasługi dla miasta za okres 199
                        > 4-2010
                        > > .
                        >
                        > Mnie skromne 1-0 wystarczy ;)

                        Ale za brak efektów pracy z lat 1994-2010 należy się bezapelacyjnie walkower 0:3.
                        Znowu dostaje Pan baty. Kolejna porażka, po raz enty z rzędu.
                        • wstachera Re: Demagogia w czystej postaci 15.10.10, 13:30
                          zombie_ppp napisał:

                          > Ale za brak efektów pracy z lat 1994-2010 należy się bezapelacyjnie walkower 0:
                          > 3.
                          > Znowu dostaje Pan baty. Kolejna porażka, po raz enty z rzędu.

                          Efekty swojej pracy opisywałem chociazby w broszurze wyborczej wydanej przed poprzednimi wyborami. Kilkadzisiąt stron. Mogę wysłać emailem, proszę o adres.

                          Natomiast Pan, póki co nie odpowiedział na moje pytanie, co Pan zrobił dla Zabek.
                          Rozumiem, że NIC.

                          WS
                          • kriis.borowski Re: Demagogia w czystej postaci 15.10.10, 13:47
                            Panie Waldemarze,
                            z tego co widzę zombie_ppp nie jest przedstawicielem władzy samorządowej i odpowiadanie Panu na pytanie co zrobił dla Ząbek jest co najmniej niesmaczne. A tego oczekuje się od Pana jako jednego z samorządowców.
                            • wstachera Re: Demagogia w czystej postaci 15.10.10, 13:55
                              kriis.borowski napisał:

                              > Panie Waldemarze,
                              > z tego co widzę zombie_ppp nie jest przedstawicielem władzy samorządowej i odpo
                              > wiadanie Panu na pytanie co zrobił dla Ząbek jest co najmniej niesmaczne. A teg
                              > o oczekuje się od Pana jako jednego z samorządowców.

                              Nie wiem kim jest, ale widzę, że ma za zadanie dyskredytować wszystkich przeciwników obecnego burmistrza i odwracać uwagę od prawdziwych problemów miasta.

                              Szkoda mi czasu na polmikę z kims, kogo nie interesują moje argumenty.

                              WS
                              • ttjj11 Re: Demagogia w czystej postaci 15.10.10, 20:41
                                "Efekty swojej pracy opisywałem chociazby w broszurze wyborczej wydanej przed poprzednimi wyborami. Kilkadzisiąt stron."

                                Czyżby cała broszura była na temat efektów Pańskiej pracy?
                          • zombie_ppp Nadchodzi STrACH ERA 15.10.10, 14:27
                            wstachera napisał:

                            > zombie_ppp napisał:
                            > Efekty swojej pracy opisywałem chociazby w broszurze wyborczej wydanej przed po
                            > przednimi wyborami. Kilkadzisiąt stron. Mogę wysłać emailem, proszę o adres.

                            A co ja jestem kolekcjoner Pana broszur wyborczych. Jak Pan teraz kandyduje, to niech powali się Pan publicznie teraz na forum lub stronie internetowej. Ma Pan szansę.

                            > Natomiast Pan, póki co nie odpowiedział na moje pytanie, co Pan zrobił dla Zabe
                            > k.
                            > Rozumiem, że NIC.


                            Pewnie, że nic. Ja nigdy nie byłem radnym czy burmistrzem? Więc nic nie zrobiłem dla Ząbek i nikt ode mnie tego nie wymagał.
                            To nie ja, ale Pan kandyduje i to od Pana oczekuje się efektów Pana pracy, których zwyczajnie brak.
                            Coś się Panu pomyliło, to ja ma prawo do oceny Pana jako osoby publicznej a nie odwrotnie.
                            • wstachera Re: Nadchodzi STrACH ERA 15.10.10, 16:18
                              Teraz to już tylko czekam na wyzwiska z Pana strony :(

                              WS
                  • attiya Re: Demagogia w czystej postaci 15.10.10, 18:53
                    wstachera napisał:


                    >
                    > Kiedy w latach 1991-1994 prowadziłem telefonizacje miasta (łącznie 4000 abonent
                    > ów) nie korzystaliśmy z kredytów chociaż budżet tej inwestycji był porównywalny
                    > z budżetem miasta.
                    >

                    i pan porównuje telefonizację do dróg, budowy szkół, przedszkoli, żłobków? I to na moment przed wejściem telefonii komórkowej?
                    Faktycznie sukces jakich mało, szczególnie jak na Ząbki

                    > Po tamtej inwestycji Ząbki miały chyba najwięcej abonentów na 1 mieszkańca w ca
                    > łym województwie, a Pan pisze mi o XIX wieku. :):):)
                    >

                    no i co z tego? Szczególnie, że w Ząbkach ile wtedy oficjalnie ludzi mieszkało? 20 tysięcy?

                    > Dzięki tamtej inwestycji przedsiębiorcy ząbkowscy mogli rozwijać swoje firmy, a
                    > Pan być może polemizuje ze mną przez internet za pośrednictwem kabli, które os
                    > obiście kupowałem.
                    >

                    no niech pan nie rozśmiesza mnie - aha - piszę z laptopa bezprzewodowego, bezkablowego, więc nic panu nie zawdzięczam
                    I proszę jeszcze o tę nieskończoną listę tych powalających firm, które to po 94 roku dzięki telefonizacji powstały - z wielką chęcią podzwonię sobie do tych firm i się popytam czy to dzięki telefonizacji przeprowadzonej przez pana Stacherę te firmy powstały.
                    Wie pan co, właśnie mąz mi mówi, że kable kładła tp sa. Raczej chyba nie wmówi mi pan, że kable dostali od pana.
                    > Waldemar Stachera
                    >
                  • wasyl1978 Re: Demagogia w czystej postaci 12.11.10, 10:57

                    > Kiedy w latach 1991-1994 prowadziłem telefonizacje miasta (łącznie 4000 abonent
                    > ów) nie korzystaliśmy z kredytów chociaż budżet tej inwestycji był porównywalny
                    > z budżetem miasta.
                    >
                    > Po tamtej inwestycji Ząbki miały chyba najwięcej abonentów na 1 mieszkańca w ca
                    > łym województwie, a Pan pisze mi o XIX wieku. :):):)
                    >
                    > Dzięki tamtej inwestycji przedsiębiorcy ząbkowscy mogli rozwijać swoje firmy, a
                    > Pan być może polemizuje ze mną przez internet za pośrednictwem kabli, które os
                    > obiście kupowałem


                    czy mam rozumieć że za pieniądze naszego miasta zrobił Pan prezent telekomunikacji polskiej i innym operatorom ?????
                    • wstachera Re: Demagogia w czystej postaci 12.11.10, 12:15
                      wasyl1978 napisał:

                      > czy mam rozumieć że za pieniądze naszego miasta zrobił Pan prezent telekomunika
                      > cji polskiej i innym operatorom ?????
                      >

                      Żle Pan rozumie. Było dokładnie odwrotnie.
                      Za pieniądze TP i operatorów zrobiliśmy prezent mieszkańcom, bo dostali więcej impulsów do wykorzystania w rozliczeniu od TP SA niż zapłacili do TP SA pieniędzy. Niepojęte ale jednak mozliwe.

                      Waldemar Stachera
                      • wasyl1978 Re: Demagogia w czystej postaci 12.11.10, 12:37
                        czyli chwasli się Pan tym ze TP założyła mieszkoańcom telefony ?
                        pisze Pan ze kupował Pan kable ... ale za czyje pieniądze ?
              • wstachera Re: Demagogia w czystej postaci 13.10.10, 14:25
                netgater napisał:

                > Oczywiście że pieniądze z Unii spływają bardzo długo. Ale czy oznacza to że nie
                > należy się o nie starać, bo wymagają zaciągania kredytów? Czy Pana zdaniem per
                > saldo cała operacja się nam nie opłaca, nawet po zapłaceniu odsetek? To po co
                > ta demagogia z odsetkami?
                >
                > Co to za argument, że fizycznie nie było przelewu? Czy to oznacza że "pozyskani
                > e" tych środków zaliczy się tej kandencji za której pieniądze ostatecznie wpłyn
                > ą na konto? Bzdura i demagogia. Kluczowe jest zakwalifikowanie się a potem podp
                > isanie umowy, bez tego "niczego nie będzie" jak mawia Kononowicz.
                >
                > --------------------------------------------------------------
                • netgater Re: Demagogia w czystej postaci 13.10.10, 15:00
                  > Ja tylko grzecznie sugeruję, że gdybyśmy nie marnotrawili tylu pieniędzy (...)

                  Nie odniósł się Pan do tego co napisałem, tylko zręcznie próbuje zmienić temat.
                  Zadziwia mnie ta Pana dokładność. Dokładność w wytykaniu nieprecyzyjności wypowiedzi innym, samemu pozwala Pan sobie na więcej: zostawia Pan niedomówienia, używa sformułowań sugerujących coś, etc. Myślę, że to właśnie ta dysproporcja między traktowaniem wypowiedzi innych, a swoimi własnymi powoduje, że tak trudno Panu zaufać. Bo przynajmniej ja ma wrażenie, że ktoś próbuje mnie zmanipulować.

                  Ale do meritum. Tak jest faktycznie, że na 27 mln mamy umowę, a na resztę mamy jakąś tam akceptację, i czekamy wciąż na podpisanie umowy. Dopiero razem to będzie 60mln. Jak czytam Pana że pozyskaliśmy dopiero ok.250 tys., to odbieram to jako próbę zmanipulowania, jak czytam potem że właściwie mamy tylko umowy na 27 mln a nie 60 mln, to nadal czuję się manipulowany.

                  Wie Pan co - ja się cieszę, że dyskusja się toczy o to czy mamy z Unii 27 czy 60 mln. W obu przypadkach są to naprawdę duże środki i trzeba sporo pesymizmu (żeby nie powiedzieć - złej woli), żeby szukać tutaj dziury w całym. I nie wierzę, że moglibyśmy tyle sami zaoszczędzić, jak Pan twierdzi.

                  --------------------------------------------------------------
                  • wstachera Re: Demagogia w czystej postaci 13.10.10, 16:06
                    netgater napisał:

                    > > Ja tylko grzecznie sugeruję, że gdybyśmy nie marnotrawili tylu pieniędzy
                    > (...)
                    >
                    > Nie odniósł się Pan do tego co napisałem, tylko zręcznie próbuje zmienić temat.
                    > Zadziwia mnie ta Pana dokładność. Dokładność w wytykaniu nieprecyzyjności wypow
                    > iedzi innym, samemu pozwala Pan sobie na więcej: zostawia Pan niedomówienia, uż
                    > ywa sformułowań sugerujących coś, etc. Myślę, że to właśnie ta dysproporcja mię
                    > dzy traktowaniem wypowiedzi innych, a swoimi własnymi powoduje, że tak trudno P
                    > anu zaufać. Bo przynajmniej ja ma wrażenie, że ktoś próbuje mnie zmanipulować.
                    >
                    A nie czuje się Pan zmanipulowany, jak burmistrz pisze, że koszty adminsitracji to szkoła, przedszkola, odśnieżanie, zamiatanie? Proszę się do tego odnieść.

                    > Ale do meritum. Tak jest faktycznie, że na 27 mln mamy umowę, a na resztę mamy
                    > jakąś tam akceptację, i czekamy wciąż na podpisanie umowy. Dopiero razem to
                    > będzie 60mln
                    . Jak czytam Pana że pozyskaliśmy dopiero ok.250 tys., to odbie
                    > ram to jako próbę zmanipulowania, jak czytam potem że właściwie mamy tylko umow
                    > y na 27 mln a nie 60 mln, to nadal czuję się manipulowany.

                    Czy ja gdzieś napisałem, że pozyskaliśmy tylko 250 tys. zł?
                    Ja piszę, że na konto miasta z unii wpłynęła póki co tylko taka kwota.
                    Piszę też, że nie pozyskaliśmy jeszcze 60 mln zł. Bo ponad połowa, to póki co TYLKO OBIETNICA i miejsce na liście rankingowej.

                    Według mnie, to Pan uprawia demagogię.

                    > Wie Pan co - ja się cieszę, że dyskusja się toczy o to czy mamy z Unii 27 czy 6
                    > 0 mln. W obu przypadkach są to naprawdę duże środki i trzeba sporo pesymizmu (ż
                    > eby nie powiedzieć - złej woli), żeby szukać tutaj dziury w całym. I nie wierzę
                    > , że moglibyśmy tyle sami zaoszczędzić, jak Pan twierdzi.

                    Ja też się cieszę, że miasto, że burmistrz pozyskuje środki z unii.
                    Gdyby nie to, to cała obecna kadencja byłaby stracona.
                    Szkoda tylko, że informacje o środkach z unii sa tak podawane, jakbyśmy już te 60 mln zł dostali na konto a zadłużenia wogóle nie było.

                    WS
                    • netgater Re: Demagogia w czystej postaci 13.10.10, 20:45
                      > A nie czuje się Pan zmanipulowany, jak burmistrz pisze, że koszty adminsitracji
                      > to szkoła, przedszkola, odśnieżanie, zamiatanie? Proszę się do tego odnieść.


                      Czy to jest usprawiedliwienie dla manipulowania? Bo inni też to robią? Jak się chce lepszych standardów, to trzeba ich samemu przestrzegać. Bo albo się Pan brzydzi manipulacją, albo uznaje że jest dozwolona - ale wtedy niech Pan jej nie zarzuca swoim politycznym adwersarzom.

                      > Czy ja gdzieś napisałem, że pozyskaliśmy tylko 250 tys. zł?
                      > Ja piszę, że na konto miasta z unii wpłynęła póki co tylko taka kwota.


                      Tak, zarzucił Pan kłamstwo (ktoś przychylny burmistrzowi powie - "brak precyzji") burmistrzowi. I zastąpił to innym kłamstwem (ktoś przychylny Panu powie - "brakiem precyzji").

                      --------------------------------------------------------------
                      • wstachera Re: Demagogia w czystej postaci 14.10.10, 08:56
                        netgater napisał:

                        > > A nie czuje się Pan zmanipulowany, jak burmistrz pisze, że koszty admi
                        > nsitracji
                        > > to szkoła, przedszkola, odśnieżanie, zamiatanie? Proszę się do tego odnie
                        > ść.

                        >
                        > Czy to jest usprawiedliwienie dla manipulowania? Bo inni też to robią? Jak się
                        > chce lepszych standardów, to trzeba ich samemu przestrzegać. Bo albo się Pan br
                        > zydzi manipulacją, albo uznaje że jest dozwolona - ale wtedy niech Pan jej nie
                        > zarzuca swoim politycznym adwersarzom.
                        >

                        Ale proszę jasno odpowiedzieć na moje pytanie:
                        Czy czuje się Pan zmanipulowany przez Burmistrza w sprawie kosztów administracji? Tak czy Nie

                        Waldemar Stachera
                        • marian_zarzeczynski Re: Demagogia w czystej postaci 14.10.10, 11:33
                          Nie. A Ja nie czuję się zmanipulowany. Zapomina Pan że to burmistrz układa budżet tak więc do burmistrza należy właściwa interpretacja. Przecież w takim układzie tylko on może wiedzieć co oznacza i z czym się je dane pozycje.
                          Burmistrz niczym nie manipuluje. On jest za uczciwy i inteligentny na takie sztuczki. Proszę mi odpowiedzieć co by to było potrzebne burmistrzowi? Osiąga fantastyczne wyniki zarządzania miastem i tylko to się liczy
                • zombie_ppp Tramwaj wodny i metro do Ząbek 13.10.10, 17:58
                  wstachera napisał:
                  > Ja Panu obiecuję, że w latach 2010-2014 wybuduję w Ząbkach metro ;) Póki co pro
                  > jekt ten jest na mojej liście rankingowej na wysokim 2 miejscu, zaraz po tramwa
                  > ju wodnym ;)
                  >
                  > radny Waldemar Stachera

                  Super znamy już kawałek programu wyborczego Stachery i Słomki. Będzie tramwaj wodny i metro czyli Straszno i Śmieszno.

    • powstaniec_pl Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 08.10.10, 15:23
      Witam.
      Mam do Pana konkretne pytanie:
      Jaki ma Pan plan poprawy komunikacji publicznej w Ząbkach (+ połączenia ze stolicą) ?
      konkretne rozwiązania + sposoby finansowania

      dziękuję,
      • wstachera Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 11.10.10, 09:45
        Przede wszystkim, żeby coś w kwestii komunikacji z Warszawą poprawić, trzeba mieć dobre relacje z władzami Warszawy. Dlatego w swoim programie piszemy o ścisłej integracji z Warszawą. Obecne władze rozpoczęły bezsensowny konflikt w Warszawą w kwestii ścieków. Może czytał Pan buńczuczne wypowiedzi włodarzy ząbkowskich w tej sprawie na łamach „Co Słychać?” W sporze nie tylko nic nie ugraliśmy, ale będziemy jeszcze więcej płacić do MPWiK. I co najgorsze relacje Warszawa-Ząbki zdecydowanie się popsuły. Czy w takim stanie Warszawa coś zrobi dla naszego miasta? Wątpię.

        Na pytanie jaki ma Pan plan odpowiem: przede wszystkim poprawić relacje z Warszawą i wtedy negocjować nowe linie autobusowe. Równocześnie wspólnie z innymi gminami dążyć do utworzenia Metropolii Warszawskiej, która odpowiadałaby za komunikację całego otoczenia Warszawy ze stolicą.

        Waldemar Stachera
        • powstaniec_pl Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 12.10.10, 08:44
          dziękuję za odpowiedź. Jednak od razu rodzi się nowe pytanie, w jaki sposób będzie Pan te stosunki z Warszawą poprawiał ? (proszę o podanie konkretnych działań)
        • zombie_ppp Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 12.10.10, 14:38
          wstachera napisał:

          I co najgorsze relacje
          > Warszawa-Ząbki zdecydowanie się popsuły.

          To wyssane z wielkiego palca insynuacje, w tym imć Stachera jest naprawdę świetny. Ale za to beznadziejny radny. Zero dowodów na poparcie tych idiotyzmów.
          >
          > Na pytanie jaki ma Pan plan odpowiem: przede wszystkim poprawić relacje z Warsz
          > awą i wtedy negocjować nowe linie autobusowe. Równocześnie wspólnie z innymi gm
          > inami dążyć do utworzenia Metropolii Warszawskiej, która odpowiadałaby za komun
          > ikację całego otoczenia Warszawy ze stolicą.
          >
          > Waldemar Stachera
    • morre Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 11.10.10, 11:53
      Jak tak można Panie Stachera. Pomawia Pan Naszego Burmistrza o kłamstwo. Za takie pomówienia będzie pan w trybie wyborczym jeszcze przepraszał tu i w gazecie. Nasz burmistrz wielokrotnie swoją postawą dał przykład że jest uczciwym kompetentnym i skutecznym zarządcą.
      W gazecie Burmistrz elegancko wyjaśnił sprawę rzekomego długi publicznego. Jest on niewielki i jak pokazują porównania i adekwatny do realizowanych inwestycji. Burmistrz Robert Perkowski tą elegacką odpowiedź na paszkwile spuentował bardzo dobrze, że na tle innych miast wypadamy świetnie.
      Przecież miasto administruje szkołami i przedszkolami, utrzymuje biblioteki czy ośrodek kultury na swoim terenie. Wypłaca pensje z budżetu innym urzędnikom. Przecież taki np. nauczyciel to też urzędnik. Więc jak urząd administruje tymi placówkami to jest to administracja. Logiczne i w związku z tym aby mieć całokształt musiał Pan Robert Perkowski uwzględnić w swojej odpowiedzi. Zaprzeczy temu ktoś? Tak samo odśnieżanie ulic, łatanie dziur, koszenie trawy, itp to administrowanie terenem miejskim wspólnym których porządek podlega pod MZK. Jak to jest z jednej strony piszą o rzekomym brudzie w mieście ale jak co do czego przychodzi to przyznają ze ulice są odśnieżane drogi są naprawiane trawa koszona jest systematycznie. A MZK to część Urzędu. I Urząd przez MZK administruje i zarząda tymi terenami.
      I jeszcze jedno, napisał Pan "Wydatki na administrację to wyłącznie dział 750 budżetu czyli tylko Urząd Miasta (z zadaniami zleconymi z Województwa), Rada Miasta i kilka drobnych rozdziałów. " Inteligentni ludzie już sobie wyrobili zdanie to o czym pisze Burmistrz a pominięte przez pana mieści się w tych kilku drobnych rozdziałach. To że być może nie ma w dziale 750 tych wymienionych przez pana pozycji a opisanych przez Burmistrza to nie oznacza że nie ma ich jak to pan rzekł w "... kilku drobnych rozdziałach.." Dla burmistrza administracja nie oznacza to samo 750 i nie można mu z tego tytułu zarzucać kłamstwa.
      • jedyny-michal Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 12.10.10, 15:41
        Pan Stachera się pogrąża najlepiej nic nie robić nie wydawać pieniędzy i miasto byłoby 100mln na plusie i wielki byłby Pan i dumny z siebie bo miasto nie ma długów ale że chodziłby się po kolana w błocie to inna sprawa.
        • wstachera Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 12.10.10, 16:34
          jedyny-michal napisał:

          > Pan Stachera się pogrąża najlepiej nic nie robić nie wydawać pieniędzy i miasto
          > byłoby 100mln na plusie i wielki byłby Pan i dumny z siebie bo miasto nie ma d
          > ługów ale że chodziłby się po kolana w błocie to inna sprawa.

          Pieniądze można wydać rozsądnie, albo zmarnotrawić.
          Można drogi zrobić tam, gdzie są najbardziej potrzebne, albo zrobić koło siebie.
          Można kupić sprzęt do sprzątania za grubą kasę i dalej mieć brudne miasto.

          W.Stachera
      • wstachera Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 13.10.10, 00:16
        morre napisał:

        > Przecież miasto administruje szkołami i przedszkolami, utrzymuje biblioteki cz
        > y ośrodek kultury na swoim terenie. Wypłaca pensje z budżetu innym urzędnikom.
        > Przecież taki np. nauczyciel to też urzędnik. Więc jak urząd administruje tymi
        > placówkami to jest to administracja. Logiczne i w związku z tym aby mieć całoks
        > ztałt musiał Pan Robert Perkowski uwzględnić w swojej odpowiedzi. Zaprzeczy te
        > mu ktoś? Tak samo odśnieżanie ulic, łatanie dziur, koszenie trawy, itp to admin
        > istrowanie terenem miejskim wspólnym których porządek podlega pod MZK. Jak to j
        > est z jednej strony piszą o rzekomym brudzie w mieście ale jak co do czego przy
        > chodzi to przyznają ze ulice są odśnieżane drogi są naprawiane trawa koszona je
        > st systematycznie. A MZK to część Urzędu. I Urząd przez MZK administruje i zarz
        > ąda tymi terenami.
        > I jeszcze jedno, napisał Pan "Wydatki na administrację to wyłącznie dział 750 b
        > udżetu czyli tylko Urząd Miasta (z zadaniami zleconymi z Województwa), Rada Mia
        > sta i kilka drobnych rozdziałów. " Inteligentni ludzie już sobie wyrobili zdani
        > e to o czym pisze Burmistrz a pominięte przez pana mieści się w tych kilku drob
        > nych rozdziałach. To że być może nie ma w dziale 750 tych wymienionych przez pa
        > na pozycji a opisanych przez Burmistrza to nie oznacza że nie ma ich jak to pan
        > rzekł w "... kilku drobnych rozdziałach.." Dla burmistrza administracja nie oz
        > nacza to samo 750 i nie można mu z tego tytułu zarzucać kłamstwa.

        Szanowny Panie,
        zachęcam Pana jednak do zapoznania się z materiałem, który opracował sam Pan Burmistrz - tzn. sprawozdaniem z realizacji budżetu, do którego link podawałem, a przekona się Pan, że pod pojęciem administracja w budżecie miasta figuruje wyłącznie Urząd Miasta, Urząd Wojewódzki (pracownicy Urzędu Miasta realizujący zadania zlecone z Urzędu Wojewódzkiego), Rada Miasta, promocja i pozostała działalność (z kwotą 29 tys. zł - czyli to nie mogą być wszystkie szkoły, przedszkola, odsnieżanie, koszenie i zamiatanie-chyba, że pod dywan) .

        Podaję jeszcze raz link do istotnych fragmentów ze sprawozdania
        www.sis.waw.pl/images/administracja_sprawozdanie_2009.pdf

        radny Waldemar Stachera
        • zombie_ppp E jak efekty pracy 13.10.10, 09:11
          Panie Radny Stachera, jest Pan radnym od czasów "prehisterycznych", istnym dinozaurem ząbkowskiej polityki.
          Niech się Pan pochwali wyborcom, co Pan zrobił, zbudował, załatwił, uzgodnił itp. dla Ząbek przez te 20 lat? Ma Pan wielkie pole do popisu.

          Ps.
          Ja wtedy wejdę w Pana krytyczną skórę i poddam ocenie Pana wieloletnią pracę na rzecz Ząbek.
          • bonel Re: E jak efekty pracy 26.10.10, 12:17
            Na tej samej zasadzie zadaj to samo pytanie Markowi Połomskiemu.
        • anka.k76 Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 15.10.10, 21:49
          Panie Stachera, jak już ktoś wcześniej napisał, można powiedzieć, że pewne działania są manipulacją lub też zwykłym niedoprecyzowaniem.
          To co Pan tutaj uprawia jest czystą manipulacją z następujących powodów:
          - burmistrz pisał na łamach gazety ogólnie dostępnej dla mieszkańców, nie było to sprawozdanie do Regionalnej Izby Obrachunkowej
          - burmistrz jest człowiekiem inteligentnym i zdaje sobie sprawę, że nie wszyscy mieszkańcy są księgowymi, w szczególności specjalistami z rachunkowości budżetowej
          - sprawozdanie z realizacji budżetu na które Pan się powołuje zostało -jak się domyślam-sporządzone przez Panią Skarbnik zgodnie ze sztuką i zapewniam Pana , że tylko dla niewielkiej liczby mieszkańców jest czytelne ze zrozumieniem
          Mam w tym miejscu pytanie - ankietę do uczestników forum:
          - jakie wydatki w sprawozdaniu finansowym jednostki budżetowej są sklasyfikowane w dziale 750?
          - co to jest administracja i związane z nią wydatki
          - w sprawozdaniu finansowym w rachunku zysków i strat przedsiębiorstw występuję pozycja:
          Pozostałe koszty operacyjne w rozwinięciu szczegółowym zysk ze zbycia niefinansowych aktywów trwałych- co składa się na tę pozycję sprawozdania?
          - co jest wykazywane w rachunku wyników przedsiębiorstw w pozycji Koszty finansowe- Inne?

          Chętnych forumowiczów proszę o podawanie odpowiedzi.

          Raz jeszcze pokreślę, wypowiedź Burmistrza była napisana jasnym językiem, a Pan Panie Stachera próbuje tą wypowiedzią nieudolnie manipulować.

          W mojej ocenie jako wieloletniej mieszkanki tego miasta, jedyne co udało się Panu osiągnąć to wyeliminowanie Jerzego Boksznajdera z ostatnich wyborów. Jeśli liczył Pan wówczas na wygraną , to się Pan mylił. Ale gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, wówczas wygrał Perkowski. Teraz próbuje Pan jego znokautować, niech się Pan zastanowi, co będzie jeśli w drugiej turze nie pojawi się ani Pan, ani dzięki Pana działaniom Pan Perkowski, bo Pan go zniszczy?
          Czy według Pana będzie to dobre dla miasta?
          Proszę odpowiedzieć sobie na to pytanie w swoim sumieniu, zanim na kolejnej niedzielnej Mszy Św. stanie Pan w kolejce do Komunii Świętej - jak rozumiem z czystym sumieniem.
          • wstachera Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 15.10.10, 23:31
            anka.k76 napisała:

            > Panie Stachera, jak już ktoś wcześniej napisał, można powiedzieć, że pewne dzia
            > łania są manipulacją lub też zwykłym niedoprecyzowaniem.
            > To co Pan tutaj uprawia jest czystą manipulacją z następujących powodów:
            > - burmistrz pisał na łamach gazety ogólnie dostępnej dla mieszkańców, nie było
            > to sprawozdanie do Regionalnej Izby Obrachunkowej
            > - burmistrz jest człowiekiem inteligentnym i zdaje sobie sprawę, że nie wszyscy
            > mieszkańcy są księgowymi, w szczególności specjalistami z rachunkowości budżet
            > owej
            > - sprawozdanie z realizacji budżetu na które Pan się powołuje zostało -jak się
            > domyślam-sporządzone przez Panią Skarbnik zgodnie ze sztuką i zapewniam Pana ,
            > że tylko dla niewielkiej liczby mieszkańców jest czytelne ze zrozumieniem
            > Mam w tym miejscu pytanie - ankietę do uczestników forum:
            > - jakie wydatki w sprawozdaniu finansowym jednostki budżetowej są sklasyfikowa
            > ne w dziale 750?
            > - co to jest administracja i związane z nią wydatki
            > - w sprawozdaniu finansowym w rachunku zysków i strat przedsiębiorstw występuję
            > pozycja:
            > Pozostałe koszty operacyjne w rozwinięciu szczegółowym zysk ze zbycia niefinan
            > sowych aktywów trwałych- co składa się na tę pozycję sprawozdania?
            > - co jest wykazywane w rachunku wyników przedsiębiorstw w pozycji Koszty finans
            > owe- Inne?
            >


            Burmistrz, chociaż wiedzaił, że to nieprawda, musiał pod administrację podciągnąć szkoły, przedszkola, MOK, odsnieżanie, zamiatania itp, bo inaczej mieszkańcy by nie zrozumieli co do nich pisze. :):):)

            Burmistrz nie kłamie - burmistrz mówi jasnym językiem.

            Waldemar Stachera
            • zombie_ppp F jak finanse SiS 21.10.10, 08:46
              Panie radny niech Pan uprzejmie poinformuje internautów ile kosztuje reklama SiS w "mojej gazecie regionalnej" i czy wydatki związane z tą reklamą wchodzą w skład wydatków związanych z kampanią wyborczą SiS? A może SiS ma układ z wydawcą gazety i nic nie płaci reklamę w najlepszym miejscu?
              Czy SiS łamie prawo wyborcze reklamując swoje działania wyborcze bez informacji o finansowaniu swojej kampanii samorządowej przez zarejestrowany komitet wyborczy?
              • zombie_ppp J jak jawne finanse SiS 21.10.10, 08:53
                Panie Stachera, Pan jako przedstawiciel SiS musi by za otwartością finansów miejskich, czyli siłą rzeczy według Pana jawne są także finanse SiS. Skąd zatem pochodzą pieniądze na reklamy wyborcze SiS i Pańskie artykuły w gazecie regionalnej.
                Czy źródłem finansowania kampanii nie jest właściciel firmy Dolcan? Przecież normalnie to kosztuje tysiące złotych? Czy SiS ma "specjalną" zniżkę wyborczą w tej gazecie?
                • zombie_ppp S jak 100 mln długu ????????????????????????????? 21.10.10, 09:06
                  Panie radny pisze Pan w swoim artykule w gazecie regionalnej, że miasto po wybudowaniu basenu, stadionu i czegoś tam jeszcze, zadłuży się na 100 mln zł.
                  Proszę o ładne wyjaśnienie, że nie jest to możliwe, gdyż prawo na to nie pozwala. Pan podobno taki doświadczony samorządowiec a nie wie, że istnieje ustawowa granica zadłużania się do 60% dochodów. A może specjalnie tak Pan pisze?
                  • zombie_ppp Ł jak łamanie prawa wyborczego 21.10.10, 09:15
                    Panie Radny Stachera dlaczego Pan nie napisał, że artykuł w gazecie regionalnej o zadłużeniu Zabek jest częścią kampanii SiS z list którego Pan będzie startował?
                    Dlaczego nie ma pod artykułem informacji że jest to tekst pochodzi od osoby znajdującej się na liście wyborczej SiS? Dlaczego nie jest napisane, że jest to materiał wyborczy SiS? Ile i kto zapłacił za całą stronę formatu A4. Pan jest przecież za jawnością, niech Pan o tym teraz jawnie napisze. Pana tekst jest w wielu miejscach taki sam jak ulotka wyborcza SiS.
                    • zombie_ppp N jak nielegalne ulotki 21.10.10, 09:19
                      Panie Radny Stachera. Pewnie SiS już zarejestrował swój komitet wyborczy, bo gdzieś na początku paździenika upłynął ten termin.
                      Proszę zatem o wyjaśnienie czy kolportowanie ulotek wyborczych SiS po zarejestrowaniu komitetu wyborczego, bez informacji że pochodzą i są finansowane przez komitet wyborczy nie jest łamaniem zasad finansowania kampanii wyborczej?
                      • wstachera Re: N jak nielegalne ulotki 21.10.10, 09:33
                        zombie_ppp napisał:

                        > Panie Radny Stachera. Pewnie SiS już zarejestrował swój komitet wyborczy, bo gd
                        > zieś na początku paździenika upłynął ten termin.
                        > Proszę zatem o wyjaśnienie czy kolportowanie ulotek wyborczych SiS po zarejestr
                        > owaniu komitetu wyborczego, bez informacji że pochodzą i są finansowane przez k
                        > omitet wyborczy nie jest łamaniem zasad finansowania kampanii wyborczej?

                        Jeżeli ma Pan uzasdnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, powinien pan zgłosić sprawę do prokuratury, albo do Komisarza Wyborczego.

                        Waldemar Stachera
                    • wstachera Re: Ł jak łamanie prawa wyborczego 21.10.10, 09:28
                      zombie_ppp napisał:

                      > Panie Radny Stachera dlaczego Pan nie napisał, że artykuł w gazecie regionalnej
                      > o zadłużeniu Zabek jest częścią kampanii SiS z list którego Pan będzie startow
                      > ał?
                      > Dlaczego nie ma pod artykułem informacji że jest to tekst pochodzi od osoby zna
                      > jdującej się na liście wyborczej SiS? Dlaczego nie jest napisane, że jest to ma
                      > teriał wyborczy SiS? Ile i kto zapłacił za całą stronę formatu A4. Pan jest pr
                      > zecież za jawnością, niech Pan o tym teraz jawnie napisze. Pana tekst jest w w
                      > ielu miejscach taki sam jak ulotka wyborcza SiS.

                      Zapewniam Pana, że kampania wyborcza jest prowadzona zgodnie z ordynacją wyborczą. Komitet Wyborczy Wyborców SIS Krzysztofa Słomki finansuje swoją kampanię wyłącznie z wpłat osób fizycznych.
                      Szczegółowe informacje udziela Pelnomocnik Finansowy Komitetu Wyborczego.

                      WS
                  • wstachera Re: S jak 100 mln długu ????????????????????????? 21.10.10, 09:27
                    zombie_ppp napisał:

                    > Panie radny pisze Pan w swoim artykule w gazecie regionalnej, że miasto po wybu
                    > dowaniu basenu, stadionu i czegoś tam jeszcze, zadłuży się na 100 mln zł.
                    > Proszę o ładne wyjaśnienie, że nie jest to możliwe, gdyż prawo na to nie pozwal
                    > a. Pan podobno taki doświadczony samorządowiec a nie wie, że istnieje ustawowa
                    > granica zadłużania się do 60% dochodów. A może specjalnie tak Pan pisze?

                    Po pierwsze - kredyty wzięte na inwestycje unijne, nie wchodzą do puli 60%.
                    Po drugie - miasto nie wybuduje tego wszystkiego - to są tylko obietnice wybiorcze.

                    WS
                • wstachera Re: J jak jawne finanse SiS 21.10.10, 09:25
                  zombie_ppp napisał:

                  > Panie Stachera, Pan jako przedstawiciel SiS musi by za otwartością finansów mi
                  > ejskich, czyli siłą rzeczy według Pana jawne są także finanse SiS. Skąd zatem p
                  > ochodzą pieniądze na reklamy wyborcze SiS i Pańskie artykuły w gazecie regional
                  > nej.
                  > Czy źródłem finansowania kampanii nie jest właściciel firmy Dolcan? Przecież no
                  > rmalnie to kosztuje tysiące złotych? Czy SiS ma "specjalną" zniżkę wyborczą w t
                  > ej gazecie?

                  Szanowny Panie,

                  mylą się Panu dwie rzeczy - finanse publiczne i finanse prywatne.

                  Jestem za tym, aby każda złotówka finansów publicznych, czyli m.in. naszych podatków była jawna, w szczególności na co dokładnie została wydana (np. na dopłatę do prywatnych studiów burmsitrza).

                  Nie widze natomiast powodu, aby jawne miały być finanse mieszkańców Ząbek, za wyjątkiem funkcjonariuszy publicznych (burmistrza, radnych itp).

                  Stowrzyszenie SIS jest stowarzyszeniem osób fizycznych i NIE MA NIC WSPOLNEGO z finansami publicznymi. To są wyłącznie wplaty członków SiS. Stowarzyszenie działa w oparciu o przepisy rachunkowe i podatkowe obowiązujące w kraju i się do nich stosuje.

                  Ja rozumiem Pana frustracje, co do Gazety Regionalnej, bo jest jakaś gazeta, która pokazuje prawdę o finansach.

                  Ja bym się na Pana miejscu raczej zastanowił, czy PiS nie ma darmowych stron w Co Słychać? gdzie publkuje nieprawdziwe informacje o finansach miasta.

                  radny Waldemar Stachera
              • wstachera Re: F jak finanse SiS 21.10.10, 09:16
                zombie_ppp napisał:

                > Panie radny niech Pan uprzejmie poinformuje internautów ile kosztuje reklama Si
                > S w "mojej gazecie regionalnej" i czy wydatki związane z tą reklamą wchodzą w
                > skład wydatków związanych z kampanią wyborczą SiS? A może SiS ma układ z wydawc
                > ą gazety i nic nie płaci reklamę w najlepszym miejscu?
                > Czy SiS łamie prawo wyborcze reklamując swoje działania wyborcze bez informacji
                > o finansowaniu swojej kampanii samorządowej przez zarejestrowany komitet wybor
                > czy?

                Zapewniam Pana, że kampania wyborcza jest prowadzona zgodnie z ordynacją wyborczą. Komitet Wyborczy Wyborców SIS Krzysztofa Słomki finansuje swoją kampanię wyłącznie z wpłat osób fizycznych.
                Szczegółowe informacje udziela Pelnomocnik Finansowy Komitetu Wyborczego.

                WS
                • kkrasz Re: F jak finanse SiS 23.10.10, 15:53
                  Szanowny Panie Waldemarze

                  Zwracam sie z uprzejmą prośbą o nie zasmiecanie mojej skrzynki ulotkami SIS. Ich wydzwięk jest denerwujący, nie życze sobie tego typu ulotek które potem latają po mojej klatcę, rozumiem, że Panowie je posprzątają?? Jestem mieszkancem Zabek od niedawna i nie interesują mnie ulotki Pana Perkowskiego (na szczeście jeszcze nie mam ich w skrzynce) ani SIS niestety te dostaje dosc czesto (dwie lub trzy).

                  Krzysztof
                  • wstachera Re: F jak finanse SiS 25.10.10, 10:27
                    Panie Krzysztofie,

                    proszę swoje zastrzeżenie przesłać na adres stowarzyszenia SiS.

                    WS
              • zaza4.4 Re: F jak finanse SiS 21.10.10, 12:40
                zwolenniku PiS-owskiego burmistrza dlaczego nie boli cię, że Perkowski reklamuje się na "Billboardach", skąd wziął na to pieniądze, czy aby nie z przyznanej mu nagrody na doktorat, bo przecież jest tak biedny, że nie stać go na dokończenie edukacji, a może w inny sposób finansuje z budżetu miasta, bo przecież on tylko je promuje.
                • zombie_ppp wiecznie niezadowolony opozycjonista 21.10.10, 13:06
                  zaza4.4 napisała:

                  > zwolenniku PiS-owskiego burmistrza dlaczego nie boli cię, że Perkowski reklamuj
                  > e się na "Billboardach", skąd wziął na to pieniądze, czy aby nie z przyznanej m
                  > u nagrody na doktorat, bo przecież jest tak biedny, że nie stać go na dokończen
                  > ie edukacji, a może w inny sposób finansuje z budżetu miasta, bo przecież on ty
                  > lko je promuje.

                  Burmistrz Perkowski prowadzi swoją kampanię w majestacie prawa i zgodnie z jej zasadami finansowania, zaś na żadnej ulotce lub reklamie SiSu nie jest napisane, że są to pieniądze komitetu wyborczego.
                  SiS nie może aktualnie wydawać swoich ulotek pod swoim logo jeżeli zawierają treści wyborcze i agitują za kim lub przeciwko komuś. Tak samo Pan Stachera nie może pisać jako radny lecz jako kandydat do nie wiadomo czego. Wszystko musi być finansowane przez Komitet Wyborczy i w sposób ścisły księgowane. Mamy oficjalnie ogłoszoną kampanię wyborczą i trzeba stosować się do przepisów prawa.
                  Zwolenniczko ciemnej kampani SiSu, Perkowski dostał nagrodę zgodnie z prawem i otrzymał ją formalnie zgodnie z przepisami od miejskich radnych, za pozyskanie wtedy 46 mln zł złotych środków unijnych. A wysokość tej nagrody jest taka aby wystrarczyła mu na pokrycie kosztów wyłącznie jednego roku czy nawet semestru a nie całych studiów. Porównaj sobie teraz 60 mln zł do 6 tysięcy.
                  Poza tym wolę mądrego i wyształconego Burmistrza niż wieczną zrzędę, psioczącą na wszystkich i wszystko, która myśli tylko i wyłącznie jak oczernić Perkowskiego lub każdego innego kto myśli inaczej niż miejscowy wieczny opozycjonista i jego kohorta.
                  Zaś programu wyborczego jak mają funkcjonować Ząbki za kilka czy kilkanaście lat, jak nie było tak nie ma i pewnie nie będzie. Panowie z SiSu są na NIE, NIE i jeszcze raz NIE.
                  • wstachera Re: wiecznie niezadowolony opozycjonista 21.10.10, 13:45
                    zombie_ppp napisał:

                    > Perkowski dostał nagrodę zgodnie z prawem i
                    > otrzymał ją formalnie zgodnie z przepisami od miejskich radnych, za pozyskanie
                    > wtedy 46 mln zł złotych środków unijnych.

                    A to ciekawe, bo jak wynika z oficjalnych dokumentów podpisanych przez tego samego burmistrza, miasto w momencie wypłaty pieniędzy, nie miało pozyskanych nawet 1 mln zł, a co dopiero mówić o 46 mln zł. DO DZISIAJ nie ma pozyskanych 46 mln zł.

                    Kto wtedy kłamał? Burmistrz? Radni z PiS wnioskujący za dopłatą do studiów?


                    > Poza tym wolę mądrego i wyształconego Burmistrza niż wieczną zrzędę, psioczącą na
                    > wszystkich i wszystko, która myśli tylko i wyłącznie jak oczernić Perkowskiego lub każdego
                    > innego kto myśli inaczej niż miejscowy wieczny opozycjonista i jego kohorta.

                    Póki co to największym zrzędą na tym forum jest Pan.

                    A w kwestii wykształcenia to:
                    - ukończyłem VIII Liceum Ogólnokształcące im. Króla Władysława IV w Warszawie ze średnią na egzaminach maturalnych 4,83
                    - ukończyłem Wydział Elektroniki na Politechnice Warszawskiej z wynikiem bardzo dobrym
                    - ukończyłem Podyplomowe Studia Samorządu Terytorialnego i Rozwoju Lokalnego Uniwersytetu Warszawskiego z wynikiem dobrym
                    - ukończyłem Podyplomowe Studia Zarządzania Nieruchomościami z wynikiem bardzo dobrym

                    Rozumiem, że i tak w Pana oczach nie predestynuje to mnie do miana osoby wykształconej, bo nie ukończyłem liceum gastronomicznego ze specjalnością kelner bufetowy.

                    Waldemar Stachera
                  • zaza4.4 Re: wiecznie niezadowolony opozycjonista 21.10.10, 20:08
                    jak rozumiem masz wgląd w finansowy aspekt kampanii Perkowskiego, ja jednak na jego plakatach wyborczych nie widzę żadnej infomacji, której wymagasz od Stachery. Ja nie mam takich danych i skąd mam wiedzieć, czy nie wykrzystuje on "lewej" kasy. Nie ma także żadnej informacji, który komitet wyborczy popiera jego kandydaturę. Zatem bądź obiektywny lub nie wypowiadaj się na ten temat. Tak na początek podaj kto sfinansował plakaty i ile kosztowały!
                    • vogue3221 Stachera, szkoda gadać. 23.10.10, 08:58
                      Panie Stachera, tutaj rzuca pan bzdurnymi argumentami, jak już ktoś kiedyś napisał jest Pan mistrzem bezczelności, mija się pan z prawda w żywe oczy. Jedno muszę Panu przyznać - ma pan dużo samozaparcia żeby startować w kolejnych wyborach, niestety I te będa przegrane. Skad to wiem? Jest na to jedno wytłumaczenie - historia lubi się powtarzać.

                      Niech Pan już da sobie spokój, Bo to co pan robi to istna szopka, która jak na raze ośmiesza tylko Pana.
                      • wstachera Re: Stachera, szkoda gadać. 25.10.10, 10:25
                        vogue3221 napisał:

                        > Panie Stachera, tutaj rzuca pan bzdurnymi argumentami, jak już ktoś kiedyś napi
                        > sał jest Pan mistrzem bezczelności, mija się pan z prawda w żywe oczy. Jedno mu
                        > szę Panu przyznać - ma pan dużo samozaparcia żeby startować w kolejnych wyborac
                        > h, niestety I te będa przegrane. Skad to wiem? Jest na to jedno wytłumaczenie -
                        > historia lubi się powtarzać.
                        >
                        > Niech Pan już da sobie spokój, Bo to co pan robi to istna szopka, która jak na
                        > raze ośmiesza tylko Pana.

                        Proszę podać choć jedną nieprawdziwą liczbę, jeden nieprawdziwy fakt, który zamieściłem.

                        Kiedy zaczyna brakować argumentów, zaczynają się inwektywy.

                        Waldemar Stachera
                    • zombie_ppp Re: wiecznie niezadowolony opozycjonista 25.10.10, 14:44
                      zaza4.4 napisała:

                      > , ja jednak na
                      > jego plakatach wyborczych nie widzę żadnej infomacji, której wymagasz od Stache
                      > ry.

                      To podejdź bliżej do plakatu Perkowskiego to może zobaczysz, to czego brak na ulotkach SiSu i artykułach Stachery.
                      • zaza4.4 Re: wiecznie niezadowolony opozycjonista 25.10.10, 15:43
                        zombie_ppp napisał:

                        To podejdź bliżej do plakatu Perkowskiego to może zobaczysz, to czego brak na ulotkach SiSu i artykułach Stachery.

                        to wyjaśnij jak chłop babie na miedzy o co chodzi, zamiast bawić się w zgadywanki.
                        • bonel Re: wiecznie niezadowolony opozycjonista 26.10.10, 10:31
                          Dla takich jak zombie_ppp to norma. Zgadywanki, niedomówienia, obrzucanie SiS że prowadzi negatywną kampanię. A nie potrafią się odnieść merytorycznie do faktów przedstawianych przez SiS. Jeśli jest tak świetnie i takie zadłużenie jest tak niewielkie jak to przedstawia proburmistrzowska gazeta "Co słychać?", to rozumiem, że burmistrz założy im sprawę sądową w trybie wyborczym. Choćby za stwierdzenia jakie padły w Mojej gazecie regionalnej na stronie 4, gdzie zarzuca się kłamstwa burmistrzowi
                          www.regionalna.waw.pl/gazeta_w_pdf/MGR2010/MGR%2019%28117%29_2010.pdf
                          I to natychmiast. Bo to jakoby SiS manipulacje, szkaluje, prowadzi brudną walkę, insynuuje.


                          www.pokolenie89.org/viewtopic.php?t=496&sid=8b4a99aa5634ca69db1d3afb605e04a0
                        • zaza4.4 Re: wiecznie niezadowolony opozycjonista 26.10.10, 17:14
                          zombie_ppp możesz udzielić "głupiej babie" odpowiedzi na zadane tobie pytania, dotyczące finansowania plakatów Perkowskiego oraz czego brak na ulotkach SiSu i artykułach Stachery.
                          jak widze byłeś aktywny pisząc nowe posty atakujące, natomiast nie raczysz odpowiedzieć na proste pytania. Świątkiewicz pisze o konieczności bycia konstruktywnym więc wykaż choć odrobinę odwagi i udziel rzetelnej odpowiedzi, kiedy stawiasz zarzuty innym

                          • zaza4.4 Re: wiecznie niezadowolony opozycjonista 26.10.10, 23:26
                            nadal upraszam się o udzielenie odpowiedzi, bo jak na razie to lecą z twojej strony same gołosłowia nie poparte dowodami
                  • bonel Re: wiecznie niezadowolony opozycjonista 26.10.10, 11:45
                    "Perkowski dostał nagrodę zgodnie z prawem i otrzymał ją formalnie zgodnie z przepisami od miejskich radnych, za pozyskanie wtedy 46 mln zł złotych środków unijnych."

                    Taa jak ktoś przytomnie zauważył na studia które dawno skończył. Czego wyjaśnień ze strony burmistrza już nie doczekaliśmy. A w uzasadnieniu było że na studia. I nie ważne jest, że to jest tak niewielka relacja 6 tys do 60 mln PLN. Jest to wydanie publicznych pieniędzy na prywatne studia i to nie w formie stypendium ubogiej osobie.

                    Burmistrz biorący całkiem ładną pensyjkę i jeszcze w nagrodę dostaje na studia 6 tys zł? To już wnioskodawcy tego wniosku mogli napisać, prosto, rzeczowo - nagroda za pracę, a nie na sfinansowanie studiów. I to dzięki jakim radnym. Warto pytać się w swoim okręgu wyborczym tych co starają się o reelekcję co o tym myślą.
          • bonel Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 26.10.10, 12:11
            Jak pamięta się poprzednie wybory to wie się, że Perkowski wygrał dzięki poparciu Jerzego Boksznajdera z MWS. Teraz MWS wystawiła swojego kandydata na burmistrza, Marka Połomskiego a Jerzy Boksznajder kandyduje z tej listy do Rady Powiatu. Jerzy Boksznajder będzie popierał kandydata na burmistrza ze swojej listy. I to, że to Perkowski wygra i jeszcze w I turze, jak niektórzy tu piszą, to zaklinanie rzeczywistości. Na zasadzie, im częściej będziemy się w takim tonie wypowiadać, to tak się stanie.


            "Proszę odpowiedzieć sobie na to pytanie w swoim sumieniu, zanim na kolejnej niedzielnej Mszy Św. stanie Pan w kolejce do Komunii Świętej - jak rozumiem z czystym sumieniem."
            Już kiedyś kilka lat temu wyciągał ktoś podobny argument. Żenujące, że musisz sięgać po takie argumenty.
    • wstachera P jak przedszkole 25.10.10, 10:20
      NAJNOWOCZEŚNIEJSZE PRZEDSZKOLE NA MAZOWSZU
      czyli HISTORIA O WYRZUCANIU MILIONÓW W BŁOTO


      • Miało kosztować 10 mln zł, kosztowało – 25,6 mln zł.
      • Uczęszcza do niego tylko o 125 dzieci więcej niż dotychczas.
      • Za te same pieniądze można było wybudować kilka przedszkoli i zapewnić opiekę wszystkim dzieciom.

      Od prawie roku nasze dzieci mogą uczęszczać do, jak głosi Urząd Miasta, najnowocześniejszego przedszkola na Mazowszu przy ul. Westerplatte w Ząbkach. Rzeczywiście okazały, estetycznie wykonany budynek, cieszy oczy i serca rodziców, którzy mieli to szczęście, że ich dzieci zostały do tego przedszkola przyjęte.

      Zanim wybudowano to nowe przedszkole, w tym samym miejscu, od 1987 r., też funkcjonowało przedszkole, tyle, że w budynku wykonanym w stylu i technologii znanej z czasów realnego socjalizmu, z domieszką azbestu. W 2007 r. do tego przedszkola uczęszczało 220 dzieci w 9 oddziałach. Rzeczą oczywistą było, że konieczny jest pilny remont tego budynku z usunięciem niebezpiecznych elementów azbestowych i poprawą stolarki. Okazało się jednak, że burmistrzowie postanowili nie remontować tego przedszkola, tylko wybudować je od nowa.

      „Co Słychać?” w numerze z 9 listopada 2007 r. w artykule „Nowe przedszkole w Ząbkach” tak pisało o inwestycji budowy 12-oddziałowego przedszkola dla 300 dzieci: „Projektanci tworząc koncepcję, za podstawowe cele projektowe przyjęli: tworzenie obiektu … taniego w budowie i eksploatacji. „ i dalej „Budowa takiego przedszkola to koszt rzędu 9-10 mln zł.”

      Burmistrzowie w budżecie miasta przyjęli na ten cel kwotę 11,6 mln zł. Niestety przetarg zweryfikował ich szacunki. Najtańsza oferta opiewała na 15,8 mln zł.

      Już jednak w 25 lipca 2008 r. wiceburmistrz Mickiewicz na łamach „Co Słychać?” w artykule „Przedszkole nowoczesne, ale drogie” tak pisze: „Daliśmy obligatoryjny termin 11 miesięcy na wykonanie budowy od dnia podpisania umowy. Być może to spowodowało, że te propozycje cenowe były dość wysokie, ale nie mamy wyjścia, to przedszkole musi powstać do końca wakacji przyszłego roku [2009 – przypis własny]. Nie dopuszczamy myśli, że dotychczasowa, tymczasowa lokalizacja miałaby być dłużej niż jeden rok.” i dalej „Myślę, że kwota 15 mln zł jest najbardziej realna…” oraz „Rozbiórka tego [dotychczasowego – przypis własny] przedszkola jest ujęta w kosztorysie…;

      Mimo warunku wykonania całości prac w 11 miesięcy, firma wykonawcza wiosną 2009 r. specjalnie nie spieszyła się z budową. Bywało, że nawet w pogodne sobotnie dni nie prowadziła żadnych prac. Dla obserwatorów z zewnątrz było jasne, że nie zamierza wywiązać się z terminu. I rzeczywiście 27 maja 2009 r. burmistrz Perkowski podpisał protokół konieczności, a 10 września 2009 r. aneks do umowy przesuwający termin zakończenia inwestycji o 5 miesięcy (z 11 na 16) i to bez żadnych konsekwencji finansowych dla wykonawcy.

      Jakie przyczyny zostały wskazane w protokole konieczności? Otóż, jak napisano w protokole, niezależne od Wykonawcy i Zamawiającego tzn:
      - konieczność uzyskania stosownych zezwoleń i decyzji administracyjnych na wycinkę i przesadzenie drzew – istniejące drzewa kolidowały z lokalizacją projektowanego budynku, czego nie przewidywała dokumentacja projektowa
      - wystąpiła konieczność wykonania dodatkowych, a nieprzewidzianych w dokumentacji robót: likwidacji szamba, likwidacji studni głębinowej, demontażu placu zabaw, dodatkowych fundamentów
      - była konieczna zmiana technologii budowy stropu od strony ul. Westerplatte, aby nie uszkodzić rosnących tam modrzewi
      - w okresie zimowym niskie temperatury wstrzymały produkcję betonu przez betoniarnie
      - ciągłe opady deszczu na przełomie maja i czerwca

      Ww. powody to nie kaczka dziennikarska, tylko przepisane z protokołu konieczności uzasadnienie, dla którego burmistrz przesunął termin oddania do użytku przedszkola o 5 miesięcy bez żadnych sankcji dla wykonawcy.

      Już na pierwszy rzut oka widać, jak nieprofesjonalny musiał być projektant i jak amatorski nadzór ze strony burmistrzów, skoro w projekcie nie uwzględniono drzew, starego szamba, studni a w harmonogramie robót - zimy. Przez te „zabawę burmistrzów” miasto zmarnowało kilka milionów złotych, bo przecież sam wiceburmistrz pisał wcześniej, że ceny w przetargu były wyższe, gdyż przedszkole musiało być wykonane w 11 miesięcy.

      Niestety, jak się finalnie okazało, kosztów inwestycji też nie udało się utrzymać nawet na zakładanym przez wiceburmistrza poziomie 15 mln zł. Doszły jeszcze inne roboty dodatkowe zlecane na zasadzie rozszerzenia zlecenia dla wykonawcy bez konieczności przetargu na kwoty 576 tys. zł, 468 tys. zł i 851 tys. zł, w tym takie jak rozbiórka szamba czy przeniesienie placu zabaw. A przecież wcześniej na łamach prasy wiceburmistrz informował, że koszty rozbiórki są już ujęte w kosztorysie. Są też inne interesujące koszty np. 10 400 zł za wykonanie tablicy informacyjnej przy przedszkolu.

      Łączny koszt prac budowlanych i zakupu wyposażenia przedszkola wyniósł 19,1 mln zł, czyli 2 razy więcej niż na początku zakładali burmistrzowie. Ale to nie wszystkie koszty. Przecież przedszkole zostało w większości wybudowane za obligacje gminne (forma kredytu), których wykupienie będzie kosztowało miasto dodatkowe 11 mln zł, z tego na przedszkole przypadnie co najmniej 6,5 mln zł, czyli faktyczny koszt budowy przedszkola to 25,6 mln zł. A są jeszcze koszty wynajmu kontenerów na tymczasowe przedszkole.

      Co za tę kosmiczną kwotę uzyskaliśmy? 80 dodatkowych miejsc w przedszkolach. To nie pomyłka. Dotychczas z przedszkola korzystało 220 dzieci (oczywiście w dużo gorszych warunkach), a teraz miało korzystać 300 dzieci. Zapewnienie jednego dodatkowego miejsca w przedszkolu kosztowało miasto 320 tys. zł, czyli tyle, ile zakup 60-metrowego mieszkania.

      Kiedy radni opozycyjni zaczęli na sesjach krytykować rozrzutność burmistrza, znaleziono w przedszkolu dodatkowych 45 miejsc dla dzieci - likwidując salę komputerową i salę terapii sensorycznej, przenosząc sprzęt rehabilitacyjny do sali rekreacyjnej. Z supernowoczesnego przedszkola zrobiło się już trochę bardziej zwyczajne, ale to przecież nieważne, bo otwarcie z pompą i nagrania do telewizji już były.

      Czyż nie lepiej było wydać ułamek tej kwoty i wyremontować dotychczasowe przedszkole dla 220 dzieci, a resztę pieniędzy przeznaczyć na budowę kilku mniejszych przedszkoli, które całkowicie rozwiązałyby problem opieki przedszkolnej w Ząbkach? Ale naszym burmistrzom zamarzyła się chyba telewizja, prasa i wielki propagandowy sukces – najnowocześniejsze przedszkole na Mazowszu.

      Co gorsza, to supernowoczesne przedszkole będzie generować w kolejnych latach dużo wyższe koszty eksploatacyjne niż pozostałe przedszkola gminne. Dla porównania koszty energii (prąd, gaz) w pierwszym półroczu 2010 r. wyniosły: dla przedszkola nr 1 – 17,6 tys. zł (około 176 zł/dziecko), dla przedszkola nr 2 – 15,2 tys. zł (około 152 zł/dziecko) a dla supernowoczesnego przedszkola nr 3 – 92,7 tys. zł (268 zł/dziecko). A przecież w 2007 r. „Co słychać?” zapewniało, że powstanie przedszkole tanie w budowie i eksploatacji.

      radny Waldemar Stachera
      • kriis.borowski Re: P jak przedszkole 25.10.10, 13:52
        Panie Waldemarze,
        ciekawy artykuł, czy mógłbym prosić o analizę opłacalności wybudowania kilku mniejszych przedszkoli (nie teoretycznie tylko fakty, założenia, np. koszty projektów kilku przedszkoli, koszty wykupu działek (jeżeli istnieją), koszty przyszłego funkcjonowania (prąd, gaz), itp.).

        Z góry dziękuję.
        • zombie_ppp Re: P jak przedszkole 25.10.10, 16:39
          kriis.borowski napisał:

          > Panie Waldemarze,
          > ciekawy artykuł, czy mógłbym prosić o analizę opłacalności wybudowania kilku mn
          > iejszych przedszkoli (nie teoretycznie tylko fakty, założenia, np. koszty proje
          > któw kilku przedszkoli, koszty wykupu działek (jeżeli istnieją), koszty przyszł
          > ego funkcjonowania (prąd, gaz), itp.).
          >
          > Z góry dziękuję.

          I jeszcze trzeba dodać koszty kilku dyrektorów, księgowych, woźnych, stróżów, sprzątaczek, zamiast po jednym w dużym przedszkolu byłoby ich po kilka w małych. Toż to ekonomiczny nobel w wydaniu StRACH ERY.
        • wstachera Re: P jak przedszkole 27.10.10, 00:39
          kriis.borowski napisał:

          > Panie Waldemarze,
          > ciekawy artykuł, czy mógłbym prosić o analizę opłacalności wybudowania kilku mn
          > iejszych przedszkoli (nie teoretycznie tylko fakty, założenia, np. koszty proje
          > któw kilku przedszkoli, koszty wykupu działek (jeżeli istnieją), koszty przyszł
          > ego funkcjonowania (prąd, gaz), itp.).
          >
          > Z góry dziękuję.

          Przygotowanie oczekiwanego przez Pana materiału, to zajęcie na kilka tygodni.
          Koszt takiego opracowania to kilka tysięcy złotych.
          Myślę, że ma Pan świadomość, że Pana oczekiwanie wykracza trochę poza ramy dyskusji na forum.

          Uważam natomiast, że w Urzędzie Miasta, przed podjęciem decyzji o budowie przedszkola przy Westerplatte, powinny być przeprowadzone takie analizy. Proszę wystąpic o nie do Burmistrza Miasta. Chyba, że decyzję o budowie przedszkola podjęto bez żadnych analiz...

          W.Stachera
          • edo_k Re: P jak przedszkole 27.10.10, 22:41
            Czyli Pan po prostu nie wie czy ta wersja z kilkoma mniejszymi przedszkolami i remontem starego byłaby lepsza/tańsza i sugeruje, że burmistrz też tego nie wie, bo nie zrobił analiz.
            • wstachera Re: P jak przedszkole 27.10.10, 23:36
              edo_k napisał:

              > Czyli Pan po prostu nie wie czy ta wersja z kilkoma mniejszymi przedszkolami i
              > remontem starego byłaby lepsza/tańsza i sugeruje, że burmistrz też tego nie wi
              > e, bo nie zrobił analiz.

              Internauta oczekiwał przedstawienia na forum szczegółowych analiz i kalkulacji, których sporządzenie musi potrwać i będzie kosztować.

              Burmistrz, który zamierza wydawać miliony złotych powinien taką analizę bezwzględnie zrobić. Czy kandydat na radnego w toku kampanii wyborczej też powinien taki dokument sporządzić, jak się go zapyta anonimowy internauta?

              To że remont dotychczasowego przedszkola na 220 dzieci z rozbudową go do 345 dzieci byłby tańszy od 25 mln zł to chyba jest oczywiste.

              Poza tym sama budowa byłaby tańsza gdyby nie bezsensowny wymóg, że ma się zakończyć w ciągu 11 miesięcy, przy równoczesnym niezauważeniu, że na działce jest szambo i rosną drzewa. Może przenalizuje Pani te aspekty radosnej twórczości naszych władz...

              radny Waldemar Stachera
              • edo_k Re: P jak przedszkole 28.10.10, 00:03
                wstachera napisał:
                > Internauta oczekiwał przedstawienia na forum szczegółowych analiz i kalkulacji,
                > których sporządzenie musi potrwać i będzie kosztować.
                >
                > Burmistrz, który zamierza wydawać miliony złotych powinien taką analizę bezwzgl
                > ędnie zrobić. Czy kandydat na radnego w toku kampanii wyborczej też powinien ta
                > ki dokument sporządzić, jak się go zapyta anonimowy internauta?

                Czy twierdzi Pan, że burmistrz takich analiz nie zrobił?

                >
                > To że remont dotychczasowego przedszkola na 220 dzieci z rozbudową go do 345 dz
                > ieci byłby tańszy od 25 mln zł to chyba jest oczywiste.
                >
                Ale skąd to wiadomo? A może konstrukcja była taka, że taniej było ją zburzyć i postawić od nowa w takiej czy innej formie.
                A argument, że to oczywiste - równie dobrze można napisać, że "to chyba oczywiste, że lepiej postawić coś porządnego, niż ładować pieniądze w ruinę".

                > Poza tym sama budowa byłaby tańsza gdyby nie bezsensowny wymóg, że ma się zakoń
                > czyć w ciągu 11 miesięcy, przy równoczesnym niezauważeniu, że na działce jest s
                > zambo i rosną drzewa. Może przenalizuje Pani te aspekty radosnej twórczości nas
                > zych władz...
                >

                A tu ma Pan pewnie rację (jeśli nie ma jeszcze jakiś innych faktów, które Pan pominął jako niepasujące do teorii)
              • kriis.borowski Re: P jak przedszkole 28.10.10, 09:23
                Internauta, czyli ja, oczekuję od radnych, że nie rzucają słów na wiatr. Czyli jeżeli coś komuś zarzucają i jednocześnie proponują inne rozwiązanie (co się akurat chwali) to żeby były to konkrety a nie puste słowa. Każdy może powiedzieć "lepiej jest wybudować 20 szkół, 20 przedszkoli, 200km dróg niż .......(tutaj wstawić bieżące inwestycje)"
      • anka.k76 Re: P jak przedszkole 25.10.10, 22:44
        Czyż nie lepiej było wydać ułamek tej kwoty i wyremontować dotychczasowe prz
        > edszkole dla 220 dzieci,

        -mam pytanie, o jaki ułamek chodzi? Moje dzieci chodziły to tego przedszkola i doskonale pamiętam wiatr hulający z powodu nieszczelnych okien, łatanie rozsypujących się ścian pracami przedszkolaków, remonty wykonywane i fakturowane przez firmę prowadzoną przez ojca ówczesnej Pani Dyrektor- to do sprawdzenia, był Pan chyba wówczas członkiem Komisji Rewizyjnej, pamiętam wodę cieknącą z dachu w sali po opadach deszczu we wrześniu- po remoncie- wychowawczyni gorączkowo szukała jakiejś miski. I to chciał Pan remontować "niewielkim ułamkiem"?
        Proszę jeszcze o informację gdzie ewentualnie wybudował by Pan te małe nowe przedszkola?
        Temat jest otwarty,jak wszyscy wiemy miejsc w publicznych przedszkolach brakuje.
        Proszę o propozycje.
        • wstachera Re: P jak przedszkole 26.10.10, 08:18
          anka.k76 napisała:

          > Czyż nie lepiej było wydać ułamek tej kwoty i wyremontować dotychczasowe prz
          > > edszkole dla 220 dzieci,

          > -mam pytanie, o jaki ułamek chodzi? Moje dzieci chodziły to tego przedszkola i
          > doskonale pamiętam wiatr hulający z powodu nieszczelnych okien, łatanie rozsypu
          > jących się ścian pracami przedszkolaków, remonty wykonywane i fakturowane przez
          > firmę prowadzoną przez ojca ówczesnej Pani Dyrektor- to do sprawdzenia, był Pa
          > n chyba wówczas członkiem Komisji Rewizyjnej, pamiętam wodę cieknącą z dachu w
          > sali po opadach deszczu we wrześniu- po remoncie- wychowawczyni gorączkowo szuk
          > ała jakiejś miski. I to chciał Pan remontować "niewielkim ułamkiem"?
          > Proszę jeszcze o informację gdzie ewentualnie wybudował by Pan te małe nowe prz
          > edszkola?
          > Temat jest otwarty,jak wszyscy wiemy miejsc w publicznych przedszkolach brakuje
          > .
          > Proszę o propozycje.

          Z tego co wiem, to w nowowybudowanym przedszkolu też przeciekał dach i trzeba było zbieraż wodę do misek...

          WS
          • a_dka Re: P jak przedszkole 26.10.10, 09:18
            ale świetnie że problem przeciekania dachu pojawił się teraz, gdy można go poprawić w ramach gwarancji za darmo. Pozatym wiadomo, że przy tak dużych inwestycjach zawsze znajdzie się coś do poprawienia (chyba Pan o tym wie).
          • zombie_ppp P jak piękne, nowe przedszkole 26.10.10, 11:47
            wstachera napisał:

            > > Proszę jeszcze o informację gdzie ewentualnie wybudował by Pan te małe no
            > > we przedszkola?
            > > Temat jest otwarty,jak wszyscy wiemy miejsc w publicznych przedszkolach
            > > brakuje.
            > > Proszę o propozycje.

            > Z tego co wiem, to w nowowybudowanym przedszkolu też przeciekał dach i trzeba b
            > yło zbieraż wodę do misek...
            >
            > WS

            To jest odpowiedź godna wieloletniego radnego. Potraktował Pan internautkę per noga. To typowe dla Pana. Uniki i niedomówienia.
            Panie Stachera, nie ma nic konkretnego w tym co Pan pisze. Skandal. Pani zadała konkretne pytanie a Pan z podkulonym ogonem uciekł od tematu. Proszę o napisanie gdzie te nowe przedszkola, za ile i kiedy zostaną wybudowane? Za własne czy za kredyt?

            Za ułamek nowego przedszkola chciał Pan przeprowadzi remont starego? Przecież to była papa, dykta i sklejka z wełną mineralną i trującym azbestem w środku. Szczury biegały pod stropem a wiatr hulał przez okna aż cały budynek trzeszczał. To były baraki adaptowane na przedszkole,nic więcej. To nadawało się tylko i wyłącznie do wyburzenia. Remontowanie tego czegoś co tylko uchodziło za przedszkole to dopiero byłoby wyrzucanie pieniędzy w błoto.
            A tak w Ząbkach dzięki Perkowskiemu jest piękne i porządne przedszkole które będzie służyło dzieciom w Ząbek przez kolejne dziesiątki lat.

            • wstachera Re: P jak piękne, nowe przedszkole 26.10.10, 12:18
              zombie_ppp napisał:

              > Za ułamek nowego przedszkola chciał Pan przeprowadzi remont starego? Przecież t
              > o była papa, dykta i sklejka z wełną mineralną i trującym azbestem w środku. Sz
              > czury biegały pod stropem a wiatr hulał przez okna aż cały budynek trzeszczał.
              > To były baraki adaptowane na przedszkole,nic więcej. To nadawało się tylko i wy
              > łącznie do wyburzenia. Remontowanie tego czegoś co tylko uchodziło za przedszko
              > le to dopiero byłoby wyrzucanie pieniędzy w błoto.
              > A tak w Ząbkach dzięki Perkowskiemu jest piękne i porządne przedszkole które bę
              > dzie służyło dzieciom w Ząbek przez kolejne dziesiątki lat.
              >
              Jak sie nie ma miejsc w przedszkolach to się buduje nowe przedszkole na 300 dzieci, a stare na 220 poprawia i ma się za mniejsze pieniądze 520 miejsc w przedszkolach, a nie rozwala się to co funkcjonuje i ma tylko 300 miejsc.

              radny Waldemar Stacher
              • edo_k Re: P jak piękne, nowe przedszkole 26.10.10, 21:42
                Panie Waldemarze,

                trochę śmieszne jest to pomijanie konkretnych pytań...

                W całym tekście o przedszkolu ma Pan na pewno (przynajmniej) trochę racji ale przez takie wypowiedzi jak dwie ostatnie skutecznie przekonuje Pan, że nie warto na Pana zagłosować.
                • wstachera Re: P jak piękne, nowe przedszkole 27.10.10, 00:31
                  edo_k napisał:

                  > Panie Waldemarze,
                  >
                  > trochę śmieszne jest to pomijanie konkretnych pytań...
                  >
                  > W całym tekście o przedszkolu ma Pan na pewno (przynajmniej) trochę racji ale p
                  > rzez takie wypowiedzi jak dwie ostatnie skutecznie przekonuje Pan, że nie warto
                  > na Pana zagłosować.

                  Cieszę się, że nieśmiało przyznaje Pan, że prawda o tym co w tej kadencji się działo, różni się od oficjalnej wersji podawanej przez rządzących i Co Słychać?

                  Na kogo warto głosować? To decyzja każdego z wyborców. Od tego wyboru zależy czy nasze pieniądze (z naszych podatków) będą mądrze wydawane czy marnotrawione. Jeżeli chce Pan znowu postawić na osobę, która już pokazała jak potrafi zmarnować kilka milionów złotych, to ma Pan do tego prawo.

                  WS
                  • edo_k Re: P jak piękne, nowe przedszkole 27.10.10, 21:53
                    wstachera napisał:

                    > Na kogo warto głosować? To decyzja każdego z wyborców. Od tego wyboru zależy cz
                    > y nasze pieniądze (z naszych podatków) będą mądrze wydawane czy marnotrawione.
                    > Jeżeli chce Pan znowu postawić na osobę, która już pokazała jak potrafi zmarnow
                    > ać kilka milionów złotych, to ma Pan do tego prawo.
                    >
                    > WS

                    A jaką mam alternatywę? Konkurentów, którzy pokazują aferę za aferą a jak przychodzi do konkretów to udają, że nie było pytania albo zaczynają kręcić?
                    • wstachera Re: P jak piękne, nowe przedszkole 27.10.10, 23:28
                      edo_k napisał:

                      > wstachera napisał:
                      >
                      > > Na kogo warto głosować? To decyzja każdego z wyborców. Od tego wyboru zal
                      > eży cz
                      > > y nasze pieniądze (z naszych podatków) będą mądrze wydawane czy marnotraw
                      > ione.
                      > > Jeżeli chce Pan znowu postawić na osobę, która już pokazała jak potrafi z
                      > marnow
                      > > ać kilka milionów złotych, to ma Pan do tego prawo.
                      > >
                      > > WS
                      >
                      > A jaką mam alternatywę? Konkurentów, którzy pokazują aferę za aferą a jak przyc
                      > hodzi do konkretów to udają, że nie było pytania albo zaczynają kręcić?

                      Czy miała Pani na myśli burmistrza Perkowskiego, który na łamach Co Słychać? odpowiadał na list w sprawie m.in. kosztów administracji, zadłużenia, dotacji i subwencji i zwyczajnie nakłamał?

                      WS
                      • anka.k76 Re: P jak piękne, nowe przedszkole 28.10.10, 20:43
                        Czy miała Pani na myśli burmistrza Perkowskiego, który na łamach Co Słychać? od
                        > powiadał na list w sprawie m.in. kosztów administracji, zadłużenia, dotacji i s
                        > ubwencji i zwyczajnie nakłamał?
                        >
                        > WS

                        Średnio inteligentny człowiek zrozumiał, że chodzi o Pana, a Pan nie zrozumiał?
                        Proszę jeszcze raz uważnie przeczytać ten wątek, może pewne fakty w końcu do Pana dotrą.
                        Jak na razie zachowuje się Pan w myśl powiedzenia "pluj świni w ryj a ona mówi, że deszcz pada" i oczywiście "odkręca Pan kota ogonem" tylko, że tym razem odbyt i ogon kota są skierowane w Pana stronę. Ciekawe, kiedy Pan to wreszcie zauważy.
                        • forumowy_wyjadacz Re: P jak piękne, nowe przedszkole 29.10.10, 09:55
                          Wczoraj znalazłem w skrzynce na listy piękną, białą kopertę z jakiś hasłem o 60metrowym mieszkaniu. Zajrzałem, ale widząc "SIS" - wyrzuciłem od razu do kosza...
                          • wstachera Re: P jak piękne, nowe przedszkole 29.10.10, 10:27
                            forumowy_wyjadacz napisał:

                            > Wczoraj znalazłem w skrzynce na listy piękną, białą kopertę z jakiś hasłem o 60
                            > metrowym mieszkaniu. Zajrzałem, ale widząc "SIS" - wyrzuciłem od razu do kosza.
                            > ..

                            Stracił Pan szansę przekonania się, jak marnowane sa Pana podatki, ale oczywiście ma Pan do tego pełne prawo.

                            A tak z ciekawości się zapytam, na kogo będzie Pan głosował w wyborach?

                            WS
                            • forumowy_wyjadacz Re: P jak piękne, nowe przedszkole 29.10.10, 10:32
                              wstachera napisał:

                              > forumowy_wyjadacz napisał:
                              >
                              > > Wczoraj znalazłem w skrzynce na listy piękną, białą kopertę z jakiś hasłe
                              > m o 60
                              > > metrowym mieszkaniu. Zajrzałem, ale widząc "SIS" - wyrzuciłem od razu do
                              > kosza.
                              > > ..
                              >
                              > Stracił Pan szansę przekonania się, jak marnowane sa Pana podatki, ale oczywiśc
                              > ie ma Pan do tego pełne prawo.
                              >
                              > A tak z ciekawości się zapytam, na kogo będzie Pan głosował w wyborach?
                              >
                              > WS
                              >
                              Za kadencji Pana lub jakiegoś Pana ziomka, to dopiero byłyby marnotrawione pieniądze.

                              A głosować będę na obecnego Burmistrza - nie widzę innego człowieka na tym stanowisku... Śmiem nawet napisać, iż Pan Perkowski wygra z olbrzymią przewagą, czyt. już w I turze wyborów.
                              • wstachera Re: P jak piękne, nowe przedszkole 29.10.10, 11:47
                                forumowy_wyjadacz napisał:

                                > Za kadencji Pana lub jakiegoś Pana ziomka, to dopiero byłyby marnotrawione pien
                                > iądze.

                                Czyli jednak przyznaje Pan, że obecny Burmistrz marnotrawi pieniądze.

                                >
                                > A głosować będę na obecnego Burmistrza - nie widzę innego człowieka na tym stan
                                > owisku... Śmiem nawet napisać, iż Pan Perkowski wygra z olbrzymią przewagą, czy
                                > t. już w I turze wyborów.

                                To wiele wyjaśnia.
              • anka.k76 Re: P jak piękne, nowe przedszkole 26.10.10, 22:11

                > > Za ułamek nowego przedszkola chciał Pan przeprowadzi remont starego? Prze
                > cież t
                > > o była papa, dykta i sklejka z wełną mineralną i trującym azbestem w środ
                > ku. Sz
                > > czury biegały pod stropem a wiatr hulał przez okna aż cały budynek trzesz
                > czał.
                > > To były baraki adaptowane na przedszkole,nic więcej. To nadawało się tylk
                > o i wy
                > > łącznie do wyburzenia.
                Z uporem maniak powtórzę- to co jest opisane powyżej chciał Pan remontować? - jak?
                A gdzie wybudować te nowe na 300 miejsc? Rozumiem, ze jeśli ma Pan koncepcje, gdzie można było wybudować wtedy te przedszkole to teren jest dostępny i można wybudować i dzisiaj. Wcześniej proponował Pan kilka mniejszych, tylko gdzie?
                • wstachera Re: P jak piękne, nowe przedszkole 26.10.10, 22:58
                  Tak remontowałbym to przedszkole, gdyż przy takim deficycie miejsc w przedszkolach w Zabkach każde miejsce jest cenne.

                  Gdzie budować nowe?
                  - na terenach miejskich np. ul. Batorego w rejonie gimnazjum; w rejonie Szkoły Podstawowej nr 2 (zamiast sprzedawać zbozowiec pod wieżowiec 10-cio piętrowy); ul. Kwiatowa
                  - na terenach które pozyskujemy lub już pozyskaliśmy na drodze porozumień z samorządem wojewódzkim: ul. Kochanowskiego
                  - w rejonie ulicy Skrajnej, tam gdzie deweloper zamierzał budować przedszkole, ale splajtował
                  - ewentualnie po wykupieniu działek w rejonie ulicy Powstańców czy Andersena - jeszcze jest tu dużo terenów niezabudowanych

                  Na każdej z ww. lokalizacji można wybudować przedszkole na 300 dzieci.
                  Miejsce nie jest więc problemem.

                  WS
                  • anka.k76 Re: P jak piękne, nowe przedszkole 27.10.10, 22:46
                    wstachera napisał:
                    Moje uwagi wpisane kursywą
                    > Tak remontowałbym to przedszkole, gdyż przy takim deficycie miejsc w przedszkol
                    > ach w Zabkach każde miejsce jest cenne.
                    >
                    > Gdzie budować nowe?
                    > - na terenach miejskich np. ul. Batorego w rejonie gimnazjum;
                    - tam jest przedszkole publiczne i działa też z tego co wiem przedszkole prowadzone przez siostry Michalitki, czy w tym rejonie jest aż tak duże zapotrzebowanie na przedszkole?
                    w rejonie Szkoły
                    > Podstawowej nr 2 (zamiast sprzedawać zbozowiec pod wieżowiec 10-cio piętrowy);
                    - tego stwierdzenia nie rozumiem, czy chodzi Panu o adoptowanie zbożowca na przedszkole?
                    > ul. Kwiatowa
                    - konkretnie w którym miejscu Kwiatowej, bo nie wiem gdzie chciałby Pan przy tej ulicy zlokalizować przedszkole na 300 miejsc?
                    > - na terenach które pozyskujemy lub już pozyskaliśmy na drodze porozumień z sam
                    > orządem wojewódzkim: ul. Kochanowskiego
                    - czy wiadomo jakie jest przeznaczenie tego terenu?
                    > - w rejonie ulicy Skrajnej, tam gdzie deweloper zamierzał budować przedszkole,
                    > ale splajtował
                    - czy jest to teren miejski? jeśli tak to propozycja ciekawa i chyba demograficznie odpowiednia lokalizacja
                    > - ewentualnie po wykupieniu działek w rejonie ulicy Powstańców czy Andersena -
                    > jeszcze jest tu dużo terenów niezabudowanych
                    >
                    > Na każdej z ww. lokalizacji można wybudować przedszkole na 300 dzieci.
                    > Miejsce nie jest więc problemem.
                    >
                    > WS
                    Proszę o ustosunkowanie się do moich komentarzy.
                    Pozdrawiam
                    • wstachera Re: P jak piękne, nowe przedszkole 27.10.10, 23:25
                      Wskazałem szereg lokalizacji, bo spotkałem się z zarzutem, że nie ma gdzie wybudować w Ząbkach przedszkola.

                      Różne lokalizacje mają różne plusy i minusy.

                      Oczywiście nie myślałem o adaptowaniu zbożowca, tylko o wykorzystaniu działki.

                      Posiadając grunt np. przy ul. Batorego można go zamienić z posiadaczem gruntu przy ul. Andersena i tam wybudować przedszkole.

                      Jest wiele możliwości.

                      Pozdrawiam
                      Waldemar Stachera
            • bonel Re: P jak piękne, nowe przedszkole 26.10.10, 13:03
              Zombie_ppp czemu nie odnosisz się do moich postów. Typowe dla Ciebie - uniki. Atakujesz bezprzykładnie tam gdzie Ci wygodnie, gdzie można napluć bez konkretów. Moje posty są niewygodne? Czemu uciekasz z podkulonym ogonem?

              Chłopie, zdecyduj się. Wypowiadasz się czy nie? Czy to nie ty, jeszcze niedawno pisałeś, że nie będziesz się wypowiadać, tylko poczekasz na programy wyborcze komitetów i wówczas wybierzesz? Wg podobnych tobie nie ma opcji - Perkowski musi w I turze wygrać.

              Taak, tak jak dzięki Perkowskiemu mamy ulicę Maczka. Wystarczy posłuchać tych co mieszkają przy tej ulicy co myślą w tym temacie. Bubel drogowy, acz pięknie wygląda. Oj pięknie.
              • marian_zarzeczynski Re: P jak piękne, nowe przedszkole 26.10.10, 14:06
                Bonel ty, ty, ty... wyjazd stąd. Nie pasuje to nie wypowiadaj się nie musisz odwiedzać tego forum. Możesz nawet wyjechać z Ząbek.
                A tak wogóle to nie rozumiem tej całej krytyki. Ważne że mamy przedszkole czyś nie a że jakoby drogie. Co was to obchodzi wogóle życie nie jest tanie. Nic nie jest tanie. Co jest teraz tanie?
                Albo jeszcze ta kwestia z zadłużeniem. Nie wasza sprawa więc nie macie co się tak martwić. Już wyjaśniam o co chodzi. To jest proste a nie tylko plują jadem podejrzewając Naszego Burmistrza o nie wiadomo co. Że niby skłamał niby w czym. Nasz Burmistrz jest uczciwym człowiekiem i podejrzewanie go o jakiekolwiek kłamstwa jest podłością.

                Wysokość zadłużenia Ząbek nie ma żadnego znaczenia. Szczególnie dla mieszkańców. Bo co I stawki podatkowe ustala min. finansów. Nawet lokalne. Przecież ustawy regulują ich maksymalną wysokość. Przecież Ci wszyscy radni co tak boją się o swoje stołki nie będą mogli nam nic zrobić. Wejdą do domów i nas zlicytują czy co? To jest PRYWATNE. No chyba dla każdego jest to jasne. Nie mogą nam więcej zabrać w podatkach niż to jest ustalone w odpowiednich ustawach. I jeśliby nawet ten dług miał być taki straszny że podatki by go nie pokrywały to..... nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło. Zielonka nas przytuli? Marki? Nie. Dzięki ewentualnemu zarządowi komisarycznemu teren zajmowany przez Ząbki będzie częścią Warszawy.
                I tak i tak dobrze gramy. Albo Ząbki będą się modernizować szybko dzięki olbrzymiemu wysiłkowi albo połączymy się z Warszawą. Te dwie pesrpenktywy w nieodległej przyszłości i tak będą częścią Ząbek.
              • zombie_ppp Żałosne uniki STrACH ERY 26.10.10, 14:32
                bonel napisał:

                > Zombie_ppp czemu nie odnosisz się do moich postów. Typowe dla Ciebie - uniki. A
                > takujesz bezprzykładnie tam gdzie Ci wygodnie, gdzie można napluć bez konkretów
                > . Moje posty są niewygodne? Czemu uciekasz z podkulonym ogonem?

                Zabolało zatwardziałego zwolennika STrACH ERY. Ja w odróżnieniu od Stachery nie kandyduję po raz enty z coraz to innej listy wyborczej. Ja nie przebieram się jak kameleon. Takie postępowanie tylko się mści i po raz kolejny Stachera dostanie wielkie baty.
                Ja nie jestem jak Stachera publiczną osobą, więc piszę to co chcę i na jakie tematy chcę.

                Ale napisz Bonel o co Ci chodzi to Ci w odróżnieniu od Stachery odpiszę. Nie śledzę wszystkich postów, więc rzeczywiście może coś przeoczyłem.
                Ale Stachera nie tylko nie odpowiedział na jakieś pytanie on celowo i świadomie zrobił unik i dał wymijającą i zupełnie bez sensu odpowiedź. Wstyd. Takie niecne działania dyskwalifikują go zupełnie jako osobę publiczną godną zaufania.
                • wstachera Re: Żałosne uniki STrACH ERY 26.10.10, 17:33
                  Dyskusja ma sens tylko wtedy, gdy strony się wzajemnie szanują.
                  Ponieważ Pan mnie zaczął obrażać, dyskusja straciła sens.

                  WS
                • wstachera O takim co się PiSu wstydzi 27.10.10, 00:23
                  zombie_ppp napisał:

                  > Zabolało zatwardziałego zwolennika STrACH ERY. Ja w odróżnieniu od Stachery nie
                  > kandyduję po raz enty z coraz to innej listy wyborczej. Ja nie przebieram się
                  > jak kameleon.

                  Ja kandyduje po raz 6 do Rady Miasta. W 5 poprzednich wyborach nigdy nie kandydowałem z listy partyjnej tylko z listy komitetów przes siebie tworzonych lub współtworzonych. Nie ma więc mowy o przebieraniu się jak kameleon.

                  Bardziej na Pana miejscu martwiłbym się tym, że Robert Perkowski kandydował z listy PiSu, dostał jej poparcie, a teraz na bilbordach udaje, że z PiSem nie ma nic wspólnego. Wstydzi się PiSu? Może wolałby do PO? Tu ma Pan materiał do przemyślenia w temacie "kameleon".

                  Pozdrawiam
                  W.Stachera
          • anka.k76 Re: P jak przedszkole 26.10.10, 22:04
            Poproszę o merytoryczną odpowiedź na wszystkie moje pytania. Pana odpowiedź na mój post jest niestety przykładem kolejnej politycznej manipulacji, którą uprawia Pan - na szczęście ostatnio (mam nadzieję ) z coraz mniejszym powodzeniem.
            Przykro mi Panie Waldemarze, ale coraz częściej w kontekście Pana wypowiedzi przypomina mi się określenie Pana przez Burmistrza J. Boksznajdera- "chłopiec w przykrótkich porteczkach".
            Szkoda, że to nadal jest adekwatne w stosunku do Pana.
            Mimo wszystko poproszę o merytoryczne odpowiedzi na postawione przeze mnie pytania - jeśli dysponuje Pan odrobiną szacunku dla wyborców. Odwagi!
      • wstachera Przedszkole za 4,6 mln zł dla 150 dzieci 28.10.10, 13:31
        Jednak może byc taniej i to dwa razy taniej.

        www.przystanekpraga.pl/artykul.php3?i=1931

        Waldemar Stachera
        • wstachera Porównanie kosztów budowy przedszkoli 28.10.10, 14:07
          Według wpisów na stronie burmistrza i Prezesa PGK, Ząbki wybudowały najtańsze przedszkole w okolicy.

          Poszukaliśmy w Internecie kosztów kilku ostatnio oddanych do użytku przedszkoli:

          Raszyn, ul. Pruszkowska
          - 100 dzieci,
          - koszt budowy bez projektu 4,6 mln
          = 46 tys. za miejsce w przedszkolu (z projektem zapewne około 50 tys. zł)

          Warszawa, Targówek, ul. Św. Hieronima
          – 150 dzieci,
          - 4,6 mln
          = 30 tys. zł za miejsce w przedszkolu.

          Pruszków, ul. Antka 7
          - projekt na 225 dzieci, realizacja na 300 dzieci
          - 12 mln zł
          = 40 tys. na miejsce docelowe; 53 tys. na miejsce projektowe

          Ząbki, Westerplatte
          – 300 dzieci
          – bez kosztów kredytu 19,1 mln. zł
          = 55 tys. z za miejsce docelowe (po likwidacji sali komputerowej i rehabilitacyjnej), 64 tys. zł za miejsce projektowe

          Ocenę wiarygodności informacji podawanych przez burmistrza i Prezesa PiS pozostawiam Państwu.

          radny Waldemar Stachera

          * dane uzyskaliśmy z internetu bądź od pracowników Urzędów Gmin
        • ratatuj.1 Re: Przedszkole za 4,6 mln zł dla 150 dzieci 28.10.10, 14:27
          wstachera napisał:

          > Jednak może byc taniej i to dwa razy taniej.
          >
          > www.przystanekpraga.pl/artykul.php3?i=1931
          >
          > Waldemar Stachera

          Panie radny, co to jest przedszkole modułowe?
          • wstachera Re: Przedszkole za 4,6 mln zł dla 150 dzieci 28.10.10, 17:51
            Link do strony jednego z producentów:

            www.modulsystem.pl/index.php/site/site_show/227/Prefabrykowane-przedszkole-modulowe-system-MODUL-PUBLIC.html

            WS
    • edo_k Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 26.10.10, 22:07
      Mam jeszcze krótkie pytanie - czy pan Mirosław Mirkowicz, który jest w zarządzie SIS, to ta sama osoba, która w latach dziewięćdziesiątych przewijała się w ząbkowskim samorządzie, klubie sportowym itp.? Właściciel zakładu mechanicznego czy blacharskiego? Chciałbym tylko wiedzieć, czy dobrze kojarzę?
      • anka.k76 Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 26.10.10, 22:43
        edo_k napisał:

        > Mam jeszcze krótkie pytanie - czy pan Mirosław Mirkowicz, który jest w zarządzi
        > e SIS, to ta sama osoba, która w latach dziewięćdziesiątych przewijała się w zą
        > bkowskim samorządzie, klubie sportowym itp.? Właściciel zakładu mechanicznego c
        > zy blacharskiego? Chciałbym tylko wiedzieć, czy dobrze kojarzę?
        Moim skromnym zdaniem skojarzenie jest dobre. Zdaje się, że obecnie prowadzi działalność pod firmą "MIR-CAR" przy Piłsudskiego w Markach. Wcześniej miał działalność w Ząbkach na tyłach Kościoła p.w. Miłosierdzia Bożego.
        Jak widać polityka w Ząbkach jest bardzo "mobilna". Wulkanizator, później szklarz kończy zaoczne studia, i prawdopodobnie po linii partyjnej PO (był minister z Ząbek - Henryk Goryszewski) zostaje Dyrektorem Sprzedaży zdaje się, że w RUCH; podobnie spawacz po ukończeniu zaocznych studiów zostaje pracownikiem Urzędu Marszałkowskiego - jak dobrze pamiętam i po linii partyjnej jest Radnym powiatowym PO, a teraz podobno kandyduje na burmistrza,; wreszcie Pan Stachera przykleja się do chyba niczego nie świadomego Pana Słomki ( ostatnie lata spędziła w Zielonce na stanowisku sekretarza) - nawet nie wie na ile obecność Pana Stachery na Jego listach jest mu w stanie zaszkodzić.
        • edo_k Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 26.10.10, 23:17
          > Moim skromnym zdaniem skojarzenie jest dobre. Zdaje się, że obecnie prowadzi dz
          > iałalność pod firmą "MIR-CAR" przy Piłsudskiego w Markach. Wcześniej miał dział
          > alność w Ząbkach na tyłach Kościoła p.w. Miłosierdzia Bożego.
          > Jak widać polityka w Ząbkach jest bardzo "mobilna". Wulkanizator, później szkla
          > rz kończy zaoczne studia, i prawdopodobnie po linii partyjnej PO (był minister
          > z Ząbek - Henryk Goryszewski) zostaje Dyrektorem Sprzedaży zdaje się, że w RU
          > CH; podobnie spawacz po ukończeniu zaocznych studiów zostaje pracownikiem Urzę
          > du Marszałkowskiego - jak dobrze pamiętam i po linii partyjnej jest Radnym po
          > wiatowym PO, a teraz podobno kandyduje na burmistrza,; wreszcie Pan Stachera pr
          > zykleja się do chyba niczego nie świadomego Pana Słomki ( ostatnie lata spędził
          > a w Zielonce na stanowisku sekretarza) - nawet nie wie na ile obecność Pana Sta
          > chery na Jego listach jest mu w stanie zaszkodzić.

          Można by dalej pójść tym tropem i podać jeszcze kilka przykładów ze wszystkich stron światka ząbkowskiej "polityki".

          A pan Mirkowicz mnie zainteresował, bo o ile dobrze pamiętam to on był raczej z burmistrzem Boksznajderem a nie przeciw niemu.
          • moorsele Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 06.11.10, 21:58
            Jak to się dzieje, że reklamę Pana Słomki wiesza się na blokach mieszkalnych bez zgody właścicieli. Wielki plakat został umieszczony na jednym z bloków na ul.Zielenieckiej. Mieszkam na tym osiedlu i nikt nie pytał się o zgodę, nie była poddana pod głosowanie uchwała. Przecież dysponentem ściany budynku na potrzeby reklamy są współwłaściciele a nie zarząd. Firma Pana Stachery administruje tym Osiedlem, jeden z członków Zarządu (prawnik!) kandyduje do Rady Miasta z listy SIS. I ot tak Panowie wymyślili, że powieszą wielką płachtę z reklamą Pana Słomki. To ja już podziękuję takim Kandydatkom, inaczej rozumiemy cytat z stopki Pana Stachery:
            "..uważam, że w polityce trzeba z podniesionym czołem robić to, co się robi, nie pod stolikami, nie po kryjomu, tylko na wierzchu"
            Czy aby nie za bardzo "na wierzchu", bo na 100% bezprawnie. I trudno to usprawiedliwiać niewiedzą, Pan Stachera kształcił się w kierunku zarządzania nieruchomościami, zatrudnia licencjonowanych administratorów.
            I nie jestem zwolennikiem żadnej z partii, ot rozglądam się w temacie nadchodzących wyborów samorządowych.
            Ciekawy jestem jak jest na innych osiedlach administrowanych przez firmę Pana Stachery, czy też zawisły reklamy SIS?
            • ratatuj.1 Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 06.11.10, 22:14
              moorsele napisał:

              > Jak to się dzieje, że reklamę Pana Słomki wiesza się na blokach mieszkalnych be
              > z zgody właścicieli. Wielki plakat został umieszczony na jednym z bloków na ul.
              > Zielenieckiej. Mieszkam na tym osiedlu i nikt nie pytał się o zgodę, nie była p
              > oddana pod głosowanie uchwała. Przecież dysponentem ściany budynku na potrzeby
              > reklamy są współwłaściciele a nie zarząd. Firma Pana Stachery administruje tym
              > Osiedlem, jeden z członków Zarządu (prawnik!) kandyduje do Rady Miasta z listy
              > SIS. I ot tak Panowie wymyślili, że powieszą wielką płachtę z reklamą Pana Sło
              > mki. To ja już podziękuję takim Kandydatkom, inaczej rozumiemy cytat z stopki P
              > ana Stachery:


              Pan zapyta się tego członka zarządu ile pieniędzy Wspólnota Mieszkaniowa zarobi na tym plakacie? Bo jeśli się okaże że reklama wisi za darmo, to takiego członka zarządu należałoby natychmiast wywieźć na taczce.
              Według mnie ma Pan rację i wieszanie reklam przekracza uprawnienia zarządu i konieczna jest uchwała właścicieli wyrażająca zgodę. Przynajmniej u mnie tak było.
            • wstachera Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 07.11.10, 00:13
              moorsele napisał:

              > Jak to się dzieje, że reklamę Pana Słomki wiesza się na blokach mieszkalnych be
              > z zgody właścicieli. Wielki plakat został umieszczony na jednym z bloków na ul.
              > Zielenieckiej.

              Szanowny Panie,

              baner zawisł na mocy odpłatnej umowy, ktorą zawarł Zarząd z komitetem wyborczym.
              Nie ma potrzeby podejmowania uchwały w tego typu sprawie, ponieważ nie jest to zmiana przeznaczenia części wspólnej, a jedynie są to działania mieszczące się w ramach zwykłego zarządu. Baner nie zasłania żadnego okna, nie jest reklamą wielkopowierzchniową.
              Wspólnota zyskała pieniądze. Co w tym złego? Lepiej jakby komitet zapłacił jakiejś niemieckiej firmie za miejsce na bilbordzie?

              Gdyby działania SiS były w tej materii nieuczciwe, to załatwilibyśmy powieszenie bannera bezpłatnie. A tak jako administracja i Zarząd zyskaliśmy pieniądze na potrzeby osiedla, w tym Pana.

              Waldemar Stachera
        • zaza4.4 Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 26.10.10, 23:23
          na tym forum miał być trzymany jakiś poziom dyskusji, skoro jednak tak się zniżamy to zobaczmy drugie dno od spodu i dodajmy do tej do tej wyliczanki - jak dobrze pamiętam ze wcześniejszych postów - : kelner bufetowy, pracujący w więziennictwie a po linii partyjnej PiS zostaje burmistrzem w Ząbkach
          • luzka13 Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 27.10.10, 07:05
            zaza4.4 napisała:

            > na tym forum miał być trzymany jakiś poziom dyskusji, skoro jednak tak się zniż
            > amy to zobaczmy drugie dno od spodu i dodajmy do tej do tej wyliczanki - jak do
            > brze pamiętam ze wcześniejszych postów - : kelner bufetowy, pracujący w więzien
            > nictwie a po linii partyjnej PiS zostaje burmistrzem w Ząbkach

            ...i z poparciem Boksznajdera, opluwanego tu wielokrotnie przez wyznawców "Naszego Burmistrza".
            • luzka13 K-jak kiełbasa wyborcza 27.10.10, 07:49
              Do alfabetu dokładam kolejna literkę i hasło - KIEŁBASA WYBORCZA.
              OD kilku dni zaczęłam zauważać jak nasze Ząbki pięknieją.
              Ruszyła z buta budowa chodnika przy Warszawskiej - dziwne że do wyborów miesiąc a tu takie przyspieszenie. Zapewne taki był plan prac;)
              Miasto zieleni się nowymi nasadzeniami: miedzy innymi na nowo wybudowanej Zycha. Ale, Ale przecież ulica będzie niedługo miała rok! Nieeee... to na pewno zbieg okoliczności, te drzewka miały dopiero teraz zostać posadzone bo...(?)
              Załatano zapadlinę na, też nowej, Skrajnej - PO 6-ciu MIESIĄCACH!!!! Ale się czepiam, przecież w końcu trzeba było to zrobić, a że właśnie teraz, no bo kiedy...
              A na Wojska Polskiego pełna parą idą prace przed UG. Zapewne to też zbieg okoliczności że do wyborów został miesiąc!
              Wyznawcy "NASZEGO BURMISTRZA" zapewne rzucą się na mnie bo przecież "w Ząbkach tyle się dzieje" a ja jestem zwykłą pieniaczką.
              Ale czemu przed w wyborami dzieje się bardziej.
              Czemu pozwolono na Warszawskiej ludziom jak bydłu, na przystanku grzęznąć w błocie i łamać obcasy na rozwalającym się chodniku?
              Jakie pieniądze wydano na nasadzenia na Zycha, bo na pewno nie te które były na tę inwestycję?
              Itd...itd...
              Dla mnie to zwykła kiełbasa wyborcza a ten kto tego nie zauważa jest slepy albo zauroczony jak nastolatka nowym telefonem komórkowym.
              • bonel Re: K-jak kiełbasa wyborcza. Dlaczego? 27.10.10, 10:31
                To jest proste jak konstrukcja cepa. Wystarczy przeczytać ową już słynną opinię RIO. Jak ktoś uważnie czyta całość to łatwo mógł zauważyć istotną informację.
                Jest na końcu strony 2 i początku 3 owej opinii. Wydatki inwestycyjne wyniosły tylko 4,44% planowanych na rok 2010. Wynika z tego, że niewiele się działo w I półroczu. Masz odpowiedź i potwierdzenie podejrzeń. I dlatego teraz robione jest przed samymi wyborami, pod publikę. Nawet w mróz będą budować drogi, kiedy można było w lecie.
                Inwestycje powinny być normalną pracą samorządową, robioną systematycznie. A nie traktowane jako karta przetargowa pod wybory. Przez całą kadencję, czy rok płacimy z naszych podatków niemałe pensje dla burmistrza, a nie na miesiąc czy dwa przed wyborami.
                Jest to efekciarstwo w zarządzaniu, a nie efektywność pracy.




                Cytuję "2. Uchwalony przez Radę Miasta budżet łącznie z dokonanymi w pierwszym półroczu 2010 roku zmianami przewidywał plan wydatków w wysokości 114.694.717.75 zł. Wydatki ogółem zrealizowano w kwocie 29.258.359,12 zł, co stanowi 25.51% planu, z tego;
                a) wydatki bieżące zrealizowane zostały na poziomie 43,00% planu po zmianach
                b) wydatki majątkowe zrealizowane zostały na poziomie znacznie niższym niż wynikałoby to z upływu czasu, tj. 4,44% planu po zmianach.

                Niski - z punktu widzenie istotności dla budżetu Miasta - stopień realizacji planu wydatków inwestycyjnych wystąpił w m. in. podziałkach klasyfikacji budżetowej:
                - dział 600 "Transport i łączność, rozdz. 60016 "Drogi publiczne gminne" § 6050, § 6058, oraz § 6059 "Wydatki inwestycyjnej jednostek budżetowych" - plan 33.113.300.21 zł, wykona nie 992.369,70 zł, co stanowi 3% planu rocznego, dział 630, rodz 63095, §6050, § 6058 oraz § 6059 "Wydatki inwestycyjne jednostek budżetowych" - plan 11.123.457,27 zł, wykonanie 7.406,00 zł, co stanowi 0,07% planu rocznego..."
    • ratatuj.1 B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 09:15
      Panie Stachera uciekł Pan z wątku dotyczącego programu wyborczego SiS, więc zadaję pytanie tutaj.

      Dlaczego jedynym programem SiS jest krytyka obecnego Burmistrza?

      Czy SiS zamierza w ciągu 4 lat spłacić długi zaciągnięte przez Perkowskiego?
      Czy SiS zamierza zaciągać kolejne kredyty? Jeżeli tak to na jakie kwoty?
      Czy SiS zamierza ubiegać się o środki Unii Europejskiej a jeżeli tak to na jakie inwestycje?
      Czy SiS zamierza zwolnić część miejskich urzędników lub zmniejszyć ich pensje (było napisane w ulotce o wzroście wydatków na administrację)
      Czy będzie w kolejnych latach darmowy pociąg na warszawską kartę miejską?
      Czy przez Powstańców będzie jeździła linia ZTMu?
      Czy na południu Ząbek powstanie nowe przedszkole? Jeżeli tak to na ile dzieci i ile będzie kosztowało?
      Czy na południu Ząbek planowane jest gimnazjum?
      Czy w ciągu 4 lat zostanie zrobiona ulica Powstańców i Andersena oraz wyremontowana Kopernika? Ile to będzie kosztować?
      Czy będzie więcej partoli straży miejskiej na Maczka i czy kierowcy parkujący na ścieżce rowerowej oraz przekraczający dozwolona prędkość będą surowo karani mandatami?
      • zaza4.4 Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 09:55
        co najmniej jeden podpunkt jest conajmniej źle skierowany, a chodzi o: Czy będzie więcej partoli straży miejskiej na Maczka i czy kierowcy parkujący na ścieżce rowerowej oraz przekraczający dozwolona prędkość będą surowo karani mandatami?
        Na to powinien odpowiedzieć komendant straży miejskiej, to on zajmuje się przestrzeganiem prawa, a jeśli nie potrafi to powinien podać się do dymisji. W ten sposób postąplili "ludzie honoru", czyli dowódcy naszej armii, niech zatem równa do lepszych.
        • ratatuj.1 Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 10:24
          zaza4.4 napisała:

          > co najmniej jeden podpunkt jest conajmniej źle skierowany, a chodzi o: Czy będz
          > ie więcej partoli straży miejskiej na Maczka i czy kierowcy parkujący na ścieżc
          > e rowerowej oraz przekraczający dozwolona prędkość będą surowo karani mandatami

          Jak to zwał tak zwał. Mogę napisać inaczej?

          Czy SiS będzie chciało w budżecie miasta przeznaczyć więcej pieniędzy na Straż Miejską, tak aby możliwe było ciągłe patrolowanie przez Straż Miejską okolic ul. Powstańców, Maczka i Kopernika? Teraz to widzę SM może raz na miesiąc.

          Od Pana Stachery jako kandydata na radnego oczekuję precyzyjnych i szczegółowych odpowiedzi. Najlepiej dodatkowo dobrze uzasadnionych.

          • wstachera Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 13:00
            ratatuj.1 napisał:


            > Od Pana Stachery jako kandydata na radnego oczekuję precyzyjnych i szczegółowyc
            > h odpowiedzi. Najlepiej dodatkowo dobrze uzasadnionych.

            Przecież i tak nie będzie Pan głosować na SiS, więc cała ta dociekliwość nie służy merytorcznej dyskusji, tylko polityce.

            Gdybym się jednak mylił, zapraszam na dyżur SiS. Usiądziemy i porozmawiamy.

            WS
          • zaza4.4 Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 14:50
            co autor miał na myśli, wypracowania na ten temat zadawano nam w szkole. W twoim wypadku klarownie z postów wynika, że negatywnie oceniasz działalność ząbkowskiej straży miejskiej i oczekujesz deklaracji od przyszłego burmistrza, że zajmnie się tą sprawą
      • rtef Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 10:43
        Od jakiegoś czasu obserwuję te forum. I czytam posty na nim. Ale to co się dzieje zmusza mnie do wypowiedzenia się. Bolą mnie mocno pewne rzeczy. W tych samozachwytach niektórych brak szacunku i pokory dla współkoalicjanta. Gdyby Wspólnota Samorządowa nie weszła w koalicję z lokalnymi radnymi Prawa i Sprawiedliwości to PiS bez ich wsparcia niewiele by zrobił.
        Burmistrz z ramienia PiS jest wyrazicielem woli większości Rady Miasta. Większość decyzyjna w Radzie Miasta to Wspólnota i PiS. Przecież samorządność w swej istocie polega na samo - rządzeniu. Sami wybieramy przedstawicieli do rady i to oni rządzą, a burmistrz wykonuje tylko ich wolę. Proszę mnie dobrze zrozumieć. PiS ze Wspólnotą Samorządową tworzą większość decyzyjną w Radzie. I wszelkie inwestycje w mieście to nie sukces jednego człowieka czy ugrupowania, ale wspólny sukces. Te wszystkie inwestycje to efekt zdolność koalicyjnej Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej.
        Dość tych wyjaśnień. Powiem wprost - nie podoba mi sie zawłaszczanie tu na forum, przez jedna opcję, - efektów pracy większości decyzyjnej Rady.
        W takim samym stopniu do rozwoju Ząbek przyczyniła się Mazowiecka Wspólnota Samorządowa.
        Nie podobają mi się nadużycia panujące na tym forum. Nie chcę mieszać się w rozgrywki PiS tu na forum. Jego sprawa. Ale na litość boską, część pytań zadanych przez pana ratatuj.1 Panu Stacherze zawierają w sobie ukrytą treść dokonań całej obecnej kadencji Rady Miasta, w tym również Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej, a na drugą część pytań, mających w treści zaistniałe fakty trzeba szukać za kadencji za poprzedniego burmistrza. A sprytnie jest to tak skierowane, że przedstawia się to wszystko jako efekty pracy obecnego burmistrza.
        Nie chcę udowadniać, że tylko Wspólnota ma rację. Nie jest moim celem jątrzenie, ale oczekuję minimum przyzwoitości w niepomijaniu wkładu Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej w rozwój miasta.

        • ratatuj.1 Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 11:25
          rtef napisała:

          liAle na litość boską, część pytań zadanyc
          > h przez pana ratatuj.1 Panu Stacherze zawierają w sobie ukrytą treść dokonań c
          > ałej obecnej kadencji Rady Miasta, w tym również Mazowieckiej Wspólnoty Samorzą
          > dowej, a na drugą część pytań, mających w treści zaistniałe fakty trzeba szukać
          > za kadencji za poprzedniego burmistrza.

          Przecież to są proste pytania które wynikają z treści ulotek SiSu i mojej obserwacji stanu jaki panuje w południowych Ząbkach? Krótko mówiąc co według mnie i tylko mnie powinno zostać zrobione. O co mam się pytać o Maczka? Ta została zrobiona. Więc pytam się o wyboje na Andersena, chyba jasne. Nie ma przedszkola, to się pytam o nie. Do autobusu muszę iść do Szwoleżerów to pytam się czy będzie inny jeździł przez Powstańców. Żadna w tym filozofia.

          Jak Pan tak broni dokonań koalicjanta Burmistrza Perkowskiego to mogę zadać Panu Stacherze inaczej sformułowane pytanie?

          Czy SiS zamierza w ciągu 4 lat spłacić długi zaciągnięte przez PiS i wspólnotę samorządową?

          A od Pana Stachery w dalszym ciągu oczekuję precyzyjnych odpowiedzi na wszystkie pytania.
          • wstachera Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 12:56
            Mamy sytuację nastepującą: miasto jest zadłużone przez obecnego burmistrza, sa podpisane zobowiązania na kolejne miliony, a Pan chce mnie na dzień dobry przepytać jakie inwestycje zamierzam budować.

            Odpowiadam Panu co bym zrobił jako nowy burmistrz:
            1. audyt zobowiązań i realną prognozę spłaty zadłużenia
            2. analizę wydatków bieżących i możliwości oszczędzania na tych wydatkach
            3. dopiero na tej podstawie będe wiedział ile mam pieniędzy na inwestycje i dopiero wtedy będe się zastanawiał na co je wydać.

            Może się okazać, że trzeba będzie zacisnąć pasa, aby związać koniec z końcem.

            WS
            • ratatuj.1 Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 13:06
              wstachera napisał:


              > Odpowiadam Panu co bym zrobił jako nowy burmistrz:
              > 1. audyt zobowiązań i realną prognozę spłaty zadłużenia
              > 2. analizę wydatków bieżących i możliwości oszczędzania na tych wydatkach
              > 3. dopiero na tej podstawie będe wiedział ile mam pieniędzy na inwestycje i dop
              > iero wtedy będe się zastanawiał na co je wydać.

              A jako radny nie ma Pan dostępu do umów zawartych przez Urząd Miasta? Przecież radni kontrolują pracę Burmistrza i ten jest zobowiązany dać im wszystkie dokumenty które sobie życzą. Przecież to radni dają pieniądze Burmistrzowi na wszystko? Trochę to dla mnie dziwne co Pan pisze. Ale lepsza taka Pana odpowiedź niż żadna.
              > Może się okazać, że trzeba będzie zacisnąć pasa, aby związać koniec z końcem.
              >
              > WS
              >
              • wstachera Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 13:21
                Jak wiarygodne materiały przedstawia burmistrz to się przekonaliśmy na przykładzie kosztów administracji, dotacji unijnych, subwencji.

                Jako radny wystąpiłem do PGK o umowę z MPWiK na wodę i ścieki. Wszak jako radny głosuje nad taryfami dla mieszkańców. Odmówiony mi bo to TAJEMNICA PRZEDSIĘBIORSTWA.

                Ząbkom gratulujemy przejrzystości finansowej.

                Waldemar Stachera
              • bonel Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 13:23
                Masz rację, ale to radni koalicji PiS - MWS, bo są większością, dają burmistrzowi pieniądze. Nawet 7 tys zł na prywatne studia. A i prezes MZK dostaje 3,5 tys zł podwyżki i nagrody..
                • ratatuj.1 Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 13:55
                  bonel napisał:

                  > Masz rację, ale to radni koalicji PiS - MWS, bo są większością, dają burmistrzo
                  > wi pieniądze. Nawet 7 tys zł na prywatne studia. A i prezes MZK dostaje 3,5 tys
                  > zł podwyżki i nagrody..

                  O tym temacie czytałem już wiele razy. Już nauczyłem się że na wypowiedzi Bonel'a trzeba brać poprawkę. Sam uważam tego typu działania Burmistrza za błędne, które będą na nim jeszcze długo się mściły. Radni zrobili Perkowskiemu niedźwiedzią przysługę. Perkowski powinien odmówić przyjęcia tej nagrody. Tak samo jak przyznanie Prezesowi MZK nagrody czy podwyżki. Robienie tego przed wyborami świadczy o bezmyślności Burmistrza.

                  Jak Pan jest w temacie to niech Pan napisze czy Burmistrz Perkowski dostał więcej tego typu suvenirów czy tylko ten jeden. Czy Prezes MZK zarabia więcej czy podobnie jak Prezesi tego typu firm?

                  Poza tym w dalszym ciągu głównym tematem tego wątku jest brak programu wyborczego SiS. Nie tylko zresztą SiS. W innym wątku bezpodstawnie oskarżyłeś mnie Bonel o odwracanie kota ogonem. Teraz właśnie Ty zmieniłeś temat.
                  • bonel Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 14:25
                    O to jesteśmy w domu.
                    Nie, nie wiem o innych takich suvenirach. A są? Czy to coś zmienia w kwestii tego?
                    Nie chodzi mi o to czy prezes MZK zarabia więcej czy mniej. Pytanie brzmi - za co dostał 3500 zł nagrody lub podwyżki? Odpowiedzi się już nie doczekamy - zapewne tajemnica przedsiębiorstwa a publiczne pieniądze.
                    To Ty twierdzisz, że bezpodstawnie. I możesz tak twierdzić, że nie zauważyłeś. Jak to mam zweryfikować. Na podstawie tego co Ty mniemasz?
      • bonel Re: B jak brak programu wyborczego SiSu 28.10.10, 13:55
        "Dlaczego jedynym programem SiS jest krytyka obecnego Burmistrza?"
        Niedługo zaprezentuję rodzynka podobnym Wam, w kwestii krytyki. Choć może i mój trud daremny bo i tak zamkniecie oczy i udacie że tematu nie ma. Choć może się mylę i zobaczę u Was odrobinę obiektywizmu.
        Już dwa pierwsze pytania
        "Czy SiS zamierza w ciągu 4 lat spłacić długi zaciągnięte przez Perkowskiego?
        Czy SiS zamierza zaciągać kolejne kredyty? Jeżeli tak to na jakie kwoty?"
        Pokazują Twoje intencje w myśl zasady wyłożonej w pewnym dowcipie;
        Siedzi dwóch w barze. Jeden mówi do drugiego. Podejdź do tamtego i zapytaj się go czy był w Łodzi? Jak odpowie tak, zabierz mu czapkę. Odpowiada mu drugi - a jak nie był w Łodzi? To też mu zabierz czapkę.

        Resztę Twoich pytań można skwitować tak; Jak odpowie na nie ....... uuuu, nie zamiaru nic zrobić bo będzie zaciskał pasa. Nie głosujcie, nie głosujcie bo i tak nic nie zrobią. A jak odpowie na tak to też ......uuuu, a jak, jak SIS przeprowadził analizę kasy jak jej nie ma. Nie głosujcie, nie głosujcie, bo i tak to niemożliwe. Znowu jak w tym przytoczonym dowcipie.

        Krótko mówiąc dwa pierwsze pytania mają za zadanie wystawić taką szort opinię. Pozostałe są ich rozwinięciem. Ale masz pecha, że Pan Stachera nie odpowiada wg schematów przez Ciebie narzuconych.
    • forumowy_wyjadacz Re: Alfabet radnego Waldemara Stachery (SIS) 30.10.10, 19:54
      No, no, no. Bardzo ładna akcja. Taki ogromny banner... przy samiutkim kościele... No, no, no... Gratulować całemu SISowi... :|
    • wstachera K jak komunikacja 30.10.10, 20:20
      Propozycja SIS rozwiązania problemu komunikacji z Warszawą

      www.sis.waw.pl/images/k_jak_komunikacja.pdf

      Waldemar Stachera
      • forumowy_wyjadacz Re: K jak komunikacja 03.11.10, 11:20
        wstachera napisał:

        > Propozycja SIS rozwiązania problemu komunikacji z Warszawą
        >
        > www.sis.waw.pl/images/k_jak_komunikacja.pdf
        >
        > Waldemar Stachera

        No dobrze, Panie Stachera. Propozycje propozycjami, ale skąd weźmiecie na to pieniądze?
        • wstachera Re: K jak komunikacja 04.11.10, 00:10
          forumowy_wyjadacz napisał:

          > No dobrze, Panie Stachera. Propozycje propozycjami, ale skąd weźmiecie na to pi
          > eniądze?

          Jak to skąd? Z tych samych źródeł co każdy Burmistrz. ;)

          WS
          • ratatuj.1 Re: K jak komunikacja 04.11.10, 08:42
            wstachera napisał:

            > forumowy_wyjadacz napisał:
            >
            > > No dobrze, Panie Stachera. Propozycje propozycjami, ale skąd weźmiecie na
            > to pi
            > > eniądze?
            >
            > Jak to skąd? Z tych samych źródeł co każdy Burmistrz. ;)

            Ta wypowiedź pozostaje w sprzeczności z deklaracjami Pana stowarzyszenia o nie zadłużaniu miasta. Takie wypowiedzi nie przynoszą Panu chwały.
            >
            > WS
            • wstachera Re: K jak komunikacja 04.11.10, 09:32
              ratatuj.1 napisał:

              > wstachera napisał:
              >
              > > forumowy_wyjadacz napisał:
              > >
              > > > No dobrze, Panie Stachera. Propozycje propozycjami, ale skąd weźmie
              > cie na
              > > to pi
              > > > eniądze?
              > >
              > > Jak to skąd? Z tych samych źródeł co każdy Burmistrz. ;)
              >
              > Ta wypowiedź pozostaje w sprzeczności z deklaracjami Pana stowarzyszenia o nie
              > zadłużaniu miasta. Takie wypowiedzi nie przynoszą Panu chwały.
              > >
              > > WS

              Nie każdy burmistrz bierze pieniądze z kredytu. Szuka się różnych źródeł finansowania - równiez unijnych.

              Ale też każdy z nas, jak chce coś wiekszego zakupić/wybudować, to po prostu oszczędza na wydatkach bieżących.

              Na siłę próbuje Pan wykazać, że to co piszę jest niespójne.

              Waldemar Stachera
      • ratatuj.1 Re: K jak komunikacja 03.11.10, 16:14
        wstachera napisał:

        > Propozycja SIS rozwiązania problemu komunikacji z Warszawą

        Mam pytanie Panie radny. Czy temat tego peronu wyszedł poza ramy pomysłu wyborczego? Czy jest jakiekolwiek opracowanie lub dokument Warszawy, PKP czy kogoś innego?

        1. Czy można w świetle prawa budować parking na terenach PKP? Na ile pojazdów będzie ten parking? Ile będzie kosztował?

        2. Czy realne jest wykupienie od ogrodów działkowych terenów potrzebnych na parking? Bo w całej Polsce są z tym gigantyczne problemy.

        3. Czy przebudowa ul. Łodygowej w Warszawie do dwupasmówki nie przekreśli planów budowy miejsc parkingowych?

        4. O ile nowa stacja zwolni dojazd do Wileńskiego?

        5. Czy przejazd na Łodygowej będzie musiał być zamknięty jak pociąg będzie stał na peronie i jechał w kierunku Ząbek? (teraz jak pociąg stoi w Ząbkach i jedzie w kierunku Wawy to szlaban jest opuszczony) .

        6. Kto zapłaci za nowe pociągi? Ile Ząbki będą musiały dopłacać do biletu na ten pociąg?

        7. Czy dworzec na Wileńskim może przyjąć dodatkowe pociągi?

        8. Ile będzie kosztował peron i dodatkowa bocznica kolejowa? Kto za to zapłaci?

        • ratatuj.1 Re: K jak komunikacja 03.11.10, 16:31
          www.tvnwarszawa.pl/-1,1676734,0,,naziemne_metro__za_prywatne_pieniadze,wiadomosc.html
          Znalazłem coś takiego?

          Czy Urząd Miasta może wydać 5 mln zł na peron położony w Warszawie i do tego na terenach PKP? Na PKP i Dzielnicę Targówek proszę nie liczyć w tym artykule jasno się określili.

          Czy peron o którym Pan pisze jest uwzględniony tzw. studium dla warszawskiego węzła kolejowego?
          • forumowy_wyjadacz Re: K jak komunikacja 03.11.10, 21:42
            To wszystko zostanie zrealizowane... uwaga... NIE ZADŁUŻAJĄC miasta! Prawda, Panie Stachera? ;]
            • wstachera Re: K jak komunikacja 04.11.10, 00:42
              Jak ktoś nie panuje nad finansami miasta, pieniądze przeciekają mu przez palce, to na inwestycje musi brać kredyty.

              Według Pana lepiej wydać 25 mln zł na:
              - przedszkole, które zapewni opiekę dodatkowo 125 dzieciom
              czy
              - na realizację naszej koncepcji rozwiązania problemu szybkiego dojazdu do Warszawy?

              No zapominam oczywiście o czymś lepszym od 170 ;)

              radny Waldemar Stachera
          • wstachera Re: K jak komunikacja 04.11.10, 00:35
            ratatuj.1 napisał:

            > www.tvnwarszawa.pl/-1,1676734,0,,naziemne_metro__za_prywatne_pieniadze,wiadomosc.html
            > Znalazłem coś takiego?
            >
            > Czy Urząd Miasta może wydać 5 mln zł na peron położony w Warszawie i do tego na
            > terenach PKP? Na PKP i Dzielnicę Targówek proszę nie liczyć w tym artykule jas
            > no się określili.
            >
            > Czy peron o którym Pan pisze jest uwzględniony tzw. studium dla warszawskiego w
            > ęzła kolejowego?

            Po pierwsze temat jest rozwojowy i dobrze rokuje.
            Po drugie od pieniędzy PKP bardziej potrzebna jest ich chęć współpracy, otwartość na nowe pomysły.
            Po trzecie samorząd wojewódzki inwestuje w Koleje Mazowieckie (jest ich właścicielem), więc wspólnie z samorządem wojewódzkim można zainwestować w ten rodzaj komunikacji.

            radny Waldemar Stachera
            • ratatuj.1 Re: K jak komunikacja 04.11.10, 08:41
              wstachera napisał:

              >
              > Po trzecie samorząd wojewódzki inwestuje w Koleje Mazowieckie (jest ich właścic
              > ielem), więc wspólnie z samorządem wojewódzkim można zainwestować w ten rodzaj
              > komunikacji.


              Dziękuję za wyjaśnienia. Dużo w tym współpracy a bardzo mało konkretów i pieniędzy ale dziękuję i za to.
              Mam tylko jedna uwagę. Nie jestem specem od komunikacji ale wydaje mi się że Koleje Mazowieckie tylko jeżdżą po torach i nie mogą inwestować w infrastrukturę kolejową. To może robić tylko jedna ze spółek PKP. Koleje Mazowieckie mogą co najwyżej wyleasingować pociągi o których Pan pisze, ale nie zbudują za 5 mln zł peronu i parkingów. Kolej już powiedziała że nie da.
        • wstachera Re: K jak komunikacja 04.11.10, 00:30
          ratatuj.1 napisał:

          > wstachera napisał:
          >
          > > Propozycja SIS rozwiązania problemu komunikacji z Warszawą
          >
          > Mam pytanie Panie radny. Czy temat tego peronu wyszedł poza ramy pomysłu wyb
          > orczego?
          Czy jest jakiekolwiek opracowanie lub dokument Warszawy, PKP czy k
          > ogoś innego?
          >
          > 1. Czy można w świetle prawa budować parking na terenach PKP? Na ile pojazdów b
          > ędzie ten parking? Ile będzie kosztował?

          Jeżeli bedzie to w porozumieniu z samorządem wojewódzkim, który ma prawo inwestować w Koleje Mazowieckie, to jak najbardziej tak.

          > 2. Czy realne jest wykupienie od ogrodów działkowych terenów potrzebnych na par
          > king? Bo w całej Polsce są z tym gigantyczne problemy.

          Spora część parkingów jest w pasie przyszłej trasy Olszynki Grochowskiej. Od dawna jest więc zarezerwowana na cele drogowe. Uprzedzając pytanie, w tym miejscu trasa Olszynki Grochowskiej będzie przebiegała estakadami na torami, więc teren pod estakadami będzie super miejscem na parkingi.

          > 3. Czy przebudowa ul. Łodygowej w Warszawie do dwupasmówki nie przekreśli planó
          > w budowy miejsc parkingowych?

          Nie przekreśli.

          > 4. O ile nowa stacja zwolni dojazd do Wileńskiego?

          Dla wsiadających w centrum Ząbek zapewne około 2 minut. Dla wsiadający na stacji Łodygowa przejazd się skróci o około 1 minutę. Te czasy zwiększą się jeżeli będzie stacja przy wiadukcie, ale byłaby ona bardzo dobrym miejscem przesiadkowym.

          > 5. Czy przejazd na Łodygowej będzie musiał być zamknięty jak pociąg będzie stał
          > na peronie i jechał w kierunku Ząbek? (teraz jak pociąg stoi w Ząbkach i jedzi
          > e w kierunku Wawy to szlaban jest opuszczony) .

          Według mnie to na obu stacjach, również tej w centrum, musi funkcjonować system, w którym szlaban jest zamykany dopiero jak pociąg rusza ze stacji. Trochę elektroniki i powiązania sygnalizacji świetlnej dla pociągów ze położeniem szlabanów wystarczyłoby, aby zmniejszyć korki na przejeździe w centrum. Dzisiaj przez Zabki tylko sporadycznie jeżdzą pociągi, które nie zatrzymują się na stacji. Dlatego powinna być wprowadzona zasada, że każdy pociąg musi się z założenia zatrzymać na stacji i dopiero jak szlaban zostanie zamknięty może ruszyć.

          > 6. Kto zapłaci za nowe pociągi? Ile Ząbki będą musiały dopłacać do biletu na te
          > n pociąg?

          To jest kwestia negocjacji. Nasz pomysł jest przedłużeniem metra za relatywnie niewielkie pieniądze. Powinien być pozytywnie przyjęty przez Warszawę. Nie chcę tu wyjść na krytykanta, ale było wiadome, że nikt rozsądny nie będzie budował torowiska tramwajowego do Zabek za setki milionów, kiedy obok są tory kolejowe do lepszego wykorzystania. Napewno miasto musi się liczyć z wydatkami, zakładamy nawet leasing 2 pociągów.

          > 7. Czy dworzec na Wileńskim może przyjąć dodatkowe pociągi?

          Dworzec Wileński ma 3 tory, ale wiele bocznic przed peronami. Jak się usprawni ruch - znowu trochę elektroniki - to więcej pociągów będzie mogło z dworca korzystać. Zakładam dla naszych potrzeb jeden tor "na wyłączność". Dwa pozostałe służą dalej KM. Kiedyś były tylko dwa tory a pociągów wcale nie mniej i jakoś to funkcjonowało.

          > 8. Ile będzie kosztował peron i dodatkowa bocznica kolejowa? Kto za to zapłaci?
          >
          Ile będzie kosztował peron i tory manewrowe to wyjdzie z projektu. Kto zapłaci? Zapewne będzie to efekt umowy pomiędzy Warszawą, Ząbkami i samorządem wojewódzkim. Łączne koszty będą dużo niższe od budowy linii tramwajowej, a przepustowość dużo większa.

          Waldemar Stachera
          • netgater Re: K jak komunikacja 04.11.10, 10:22
            Pomysł jest odważny i nowatorski, gratuluję. Ale mam kilka wątpliwości czy ma sens.
            1. Rozumiem, że powodem realizacji tej stacji jest fakt, że potrzebna jest dodatkowa bocznica. Skoro tak, to dlaczego nie wykorzystać tą w Zielonce? Albo gdzieś w okolicy ul.Kolejowej? Bo poza tym to po co nowa stacja - ani nie jest w lepszym miejscu, ani nie ma do niej lepszego dojazdu i jest na dokładkę na obrzeżach miasta, skąd wszędzie daleko. Nie lepiej budować parking i transport wokół istniejącej stacji?
            2. Terenem wokół torów dysponują z tego co wiem PLK a nie KM. KM odpowiadają za transport (w dużej mierze oparty o wynajęty tabor). Za stacje kolejowe też odpowiada PLK, albo jakaś inna spółka PKP. Co ważne - każda ze spółek PKP działa niezależnie i się wzajemnie kopią (patrz konflikt między Intercity, PLK, Przewozami Regionalnymi).
            3. Stacja przesiadkowa przy wiadukcie na Targówku, niestety była w planach - pojawiła się w programie wyborczym Gronkiewicz-Waltz 4 lata temu. Ale niestety nie będzie póki co realizowana, co gorsza wszystko wskazuje na to, że nigdy nie powstanie. Natomiast wciąż pojawiają się nowe pomysły na dodatkowe przystanki na odcinku Ząbki-Wileńska, np. ostatnio promowana przez jednego z developerów jest stacja w okolicach Bukowieckiej, mniej więcej w połowie odcinka.
            4. Pana odpowiedź z tym wydłużeniem czasu zamknięcia przejazdu w Centrum, nie uwzględnia budowy tunelu, a co za tym idzie likwidację istniejącego przejazdu i zapór.
            5. Nie wierzę w zaangażowanie samorządu wojewódzkiego w projekt którego beneficjentem jest tylko jedna gmina. Ciężko na taki pomysł byłoby namówić powiat, a co dopiero województwo. Może gdyby włączyć w to Zielonkę, to byłaby większa szansa...
            6. Kiedyś T.Kret pisał tu na forum, że powodem kłopotów z częstszym ruchem pociągów na naszej trasie, są ograniczenia zainstalowanej automatyki kolejowej. Jej wymiana to duża inwestycja dla PLK, więc prędko nie uda się zwiększyć liczby pociągów. Więc nie jest to kwestia tylko taboru.

            --------------------------------------------------------------
            • netgater Re: K jak komunikacja 04.11.10, 10:40
              W uzupełnieniu punkt 3. Informacja o stacji Bukowiecka
              Wygląda na to, że juz za 3 lata ta stacja powstanie. Szanse na jeszcze jedną stację na Łodygowej - można więc włożyć między bajki. Lepiej zorganizować transport publiczny do tej stacji.

              --------------------------------------------------------------
            • wstachera Re: K jak komunikacja 04.11.10, 11:18
              netgater napisał:

              > Pomysł jest odważny i nowatorski, gratuluję. Ale mam kilka wątpliwości czy ma s
              > ens.
              > 1. Rozumiem, że powodem realizacji tej stacji jest fakt, że potrzebna jest doda
              > tkowa bocznica. Skoro tak, to dlaczego nie wykorzystać tą w Zielonce? Albo gdzi
              > eś w okolicy ul.Kolejowej? Bo poza tym to po co nowa stacja - ani nie jest w le
              > pszym miejscu, ani nie ma do niej lepszego dojazdu i jest na dokładkę na obrzeż
              > ach miasta, skąd wszędzie daleko. Nie lepiej budować parking i transport wokół
              > istniejącej stacji?

              Należy eliminować ruch z centrów miast, a nie go tam zwiększać. Stacja na obrzeżu miasta z dużą ilością miejsc parkingowym i sprawnym dowozem autobusowym jest lepszym rozwiązaniem.

              > 2. Terenem wokół torów dysponują z tego co wiem PLK a nie KM. KM odpowiadają za
              > transport (w dużej mierze oparty o wynajęty tabor). Za stacje kolejowe też odp
              > owiada PLK, albo jakaś inna spółka PKP. Co ważne - każda ze spółek PKP działa n
              > iezależnie i się wzajemnie kopią (patrz konflikt między Intercity, PLK, Przewoz
              > ami Regionalnymi).

              Problemy trzeba rozwiązywać.

              > 3. Stacja przesiadkowa przy wiadukcie na Targówku, niestety była w planach - po
              > jawiła się w programie wyborczym Gronkiewicz-Waltz 4 lata temu. Ale niestety ni
              > e będzie póki co realizowana, co gorsza wszystko wskazuje na to, że nigdy nie p
              > owstanie. Natomiast wciąż pojawiają się nowe pomysły na dodatkowe przystanki na
              > odcinku Ząbki-Wileńska, np. ostatnio promowana przez jednego z developerów jes
              > t stacja w okolicach Bukowieckiej, mniej więcej w połowie odcinka.

              Nie będzie, a może będzie. Problemy trzeba rozwiązywać.

              > 4. Pana odpowiedź z tym wydłużeniem czasu zamknięcia przejazdu w Centrum, nie u
              > względnia budowy tunelu, a co za tym idzie likwidację istniejącego przejazdu i
              > zapór.

              Póki co minęło póltora roku i NIE MA ŻADNEJ UMOWY UNIJNEJ NA TĘ INWESTYCJĘ. Jak dla mnie to oznacza, że temat budowy tunelu zawisł na włosku. Oczywiscie burmistrz pisze, że na wiosne zacznie się budowa. Pytam się na jakiej podstawie tak twierdzi? Bo są wybory i trzeba coś napisać? A jak nie będzie umowy na pieniądze z unii, to wybudujemy tunel z własnych środków czy lepiej zainwestować w nasz pomysł usprawnienia przejezdu przez tory w centrum.

              > 5. Nie wierzę w zaangażowanie samorządu wojewódzkiego w projekt którego benefic
              > jentem jest tylko jedna gmina. Ciężko na taki pomysł byłoby namówić powiat, a c
              > o dopiero województwo. Może gdyby włączyć w to Zielonkę, to byłaby większa szan
              > sa...

              Taki wariant też mozna rozpatrywać.

              > 6. Kiedyś T.Kret pisał tu na forum, że powodem kłopotów z częstszym ruchem poci
              > ągów na naszej trasie, są ograniczenia zainstalowanej automatyki kolejowej. Jej
              > wymiana to duża inwestycja dla PLK, więc prędko nie uda się zwiększyć liczby p
              > ociągów. Więc nie jest to kwestia tylko taboru.

              Dlatego piszę o automatyce. Powiązanie szlabanu z jednym sygnalizatorem w Ząbkach to chyba nie jest wielki koszt i problem techniczny.

              >
              > --------------------------------------------------------------
              • zombie_ppp Re: K jak komunikacja 04.11.10, 12:32
                wstachera napisał:


                > Póki co minęło póltora roku i NIE MA ŻADNEJ UMOWY UNIJNEJ NA TĘ INWESTYCJĘ. Jak
                > dla mnie to oznacza, że temat budowy tunelu zawisł na włosku. Oczywiscie burmi
                > strz pisze, że na wiosne zacznie się budowa. Pytam się na jakiej podstawie tak
                > twierdzi? Bo są wybory i trzeba coś napisać? A jak nie będzie umowy na pieniądz
                > e z unii, to wybudujemy tunel z własnych środków czy lepiej zainwestować w nasz
                > pomysł usprawnienia przejezdu przez tory w centrum.

                Nie będzie, a może będzie. Problemy trzeba rozwiązywać.

                Burmistrz ma inwestycje tunelu na liście rankingowej. Tym samym Marszałek Województwa obiecał Perkowskiemu że da mu pieniądze jak przedłoży mu pozwolenie na budowę. I teraz Burmistrz ma już pozwolenie na budowę tunelu. Burmistrz ma podpisane umowy na I i II etap budowy dróg, więc wyrobił się ze wszystkimi papierami i teraz robi tą samą robotę. Więc ma konkretne podstawy aby twierdzić, że tunel powstanie.

                Obiecuje Pan nową stację kolejową w szczerym polu, na którą Polskie Linie Kolejowe nie mają pieniędzy.
                Obiecuje Pan nowe pociągi na które Koleje Mazowieckie nie mają pieniędzy.
                Obiecuje Pan stację przesiadkową na Targówku którą HGW już obiecała 4 lata temu i nie zanosi się na to żeby to realizowała w ciągu najbliższych kilku lat.
                Obiecuje Pan parkingi których Warszawa nie będzie chciała dla Ząbek budować.
                Obiecuje Pan autobusy do stacji nie mówiąc, że będzie to kosztowało krocie.

                Nie ma Pan nic oprócz gołego pomysłu pod publiczkę. Już teraz można śmiało napisać, że drugi peron w odległości około 1200 metrów od stacji kolejowej PKP w centrum Ząbek jest mamieniem ludzi i wyborczym mirażem. Tym bardziej że 3 kilometry od PKP w Ząbkach będzie PKP Bukowiecka. Pociąg to nie tramwaj i nie staje co kilometr na każdym przystanku.

                • wstachera Re: K jak komunikacja 04.11.10, 13:43
                  Tylko ktoś zgłosił inny pomysł niż burmistrz i od razu totalna krytyka.

                  I kto tu jest krytykantem, żeby nie powiedzieć, że oszołomem ...

                  WS
                  • bonel Re: K jak komunikacja 04.11.10, 15:30
                    Ale w tematach komunikacyjnych zaproponowanych przez burmistrza, wcale nie wgryzałeś się w temat. Ani razu nie zadałeś tak dociekliwych pytań.
                    forum.gazeta.pl/forum/w,97,118081772,,Od_lutego_2011_bedzie_cos_lepszego_niz_autobus_170.html?v=2&wv.x=2
                    forum.gazeta.pl/forum/w,97,118082796,,Nowy_pomysl_na_komunikacje_w_Zabkach.html?v=2
                    Ewidentnie widać, że Twoim celem jest celowe i złośliwe zdyskredytowanie pomysłów innych niż burmistrza.

                    Idąc Twoim tokiem rozumowania mogę rzec - Panie burmistrzu, jeżeli ta nowa linia będzie czymś lepszym od oczekiwanej linii 170, to na co Pan czekał i od razu nie wpadł na ten świetny pomysł?Czemu Pan burmistrz kazał czekać ludziom na ten nierealny pomysł z linia 170? To, co - burmistrz chciał zaproponować ludziom coś gorszego? Szedł po najmniejszej linii oporu? Dopiero jak wybory i sytuacja go docisnęły to wpadł na najlepszy pomysł? To pokazuje, iż jest to działanie prowizorycznie nakierowane na efekt wyborczy. I działa się na zasadzie - nie ten pomysł to następny - przyklei mu się etykietkę zaczerpniętą z marketingu "jeszcze lepszy".
                    Odpowiedź jest prosta. Ale podobnym Tobie to nie dogodzi. I takich pytań ani razu nie zadałeś burmistrzowi. Nie mówiąc o rozłożeniu jego pomysłu na czynniki proste. Po co żeby pokazać, że coś jest niedopracowane?

                    W przypadku Pana Roberta Perkowskiego nie zadaliście ani jednego takiego pytania. Po tych ohah i ahah nt nowej linii nikt z was, a szczególnie Ty nie zadaliście tego podstawowego pytania w tej kwestii. Burmistrz ma najlepsze pomysły .... na sam koniec plajty pomysłu z linią 170. Zwłaszcza na koniec kadencji.

                    Ani razu nie zadałeś tak dokładnych i dociekliwych pytań ws komunikacji Pana Perkowskiego. Żeby wyszło, że wielu kwestii nie wiadomo? W związku z tym powinieneś uprawiać taki sam lament, jak nie większy, jak nad pomysłem Stachery, w stylu "Nie doczekaliśmy się. To tylko obietnica. I co to znaczy że prawdopodobnie w lutym? Żarty jakieś. Poproszę konkretnie. A jak nie ma konkretnej daty to nic nie wiadomo. Pic jak z obiecaną linią 170."
                    Teraz nie masz co wylewać krokodylich łez.
                    I nadal jak Perkowski coś obiecuje to super. Tak jak wmawianie ludziom, że przedszkole przy Westerplatte zostało wybudowane najtaniej ze wszystkich tego typu inwestycji w okolicy. Mydlenie oczu.
                    • netgater Re: K jak komunikacja 04.11.10, 16:59
                      Lubisz cytaty, to bardzo proszę. W sprawie pomysłu na linię proponowaną teraz przez burmistrza oraz 170 pisałem już 4 lata temu tu. Z satysfakcją mogę powiedzieć, że podtrzymuję to co wtedy napisałem:

                      Według mnie należałoby zracjonalizować podejście do komunikacji w Ząbkach.
                      Pamiętajmy że z kolei korzysta największa grupa osób. PKP zapewnia dobry dojazd
                      od W-wy głównie mieszkańcom blisko centrum miasta. Wspólny bilet PKP i ZTM to
                      super dobra informacja dla tych ludzi.
                      Ale pozostają mieszkańcy obrzeży miasta: od północy i południa. Jedni i drudzy
                      mają zazwyczaj daleko i do stacji PKP i do autobusów ZTM. Moim zdaniem 170 o
                      zakładej trasie przebiegu jest nie najlepszym rozwiązaniem: w większości albo
                      dubluje 145/345 albo pociąg.

                      Najlepiej by było aby w północnej części miasta autobusy jadące Radzymińską do
                      pętli przy M1 (np. 190), skręciły w Bystrą i pojechały Batorego, potem przebiły
                      się do Szpitalnej, Narutowicza i do pętli przy M1. Spora część miasta miałaby
                      znacznie ułatwione życie (wystarczy popatrzeć ile osób codziennie chodzi wąskim
                      chodniczkiem - a.p. kolejna prowizorka-kuriozum produkcji byłego burmistrza -
                      na Bystrej).

                      Jeżeli chodzi o część południową, to możnaby spróbować zmienić przebieg tras
                      przynajmniej jednej linii z Rembertowa, żeby zahaczała o Szwoleżerów lub
                      Powstańców, "zgarniając" stamtąd ludzi chcących dostać się do W-wy. No ale to
                      nie mój rejon, nie będę wypowiadał się za innych, może są lepsze pomysły.

                      Dla pełni szczęścia przydałby się jeszcze autobus realizujący połączenia płn-
                      płd miasta, tak jak teraz A2 i A3, no ale żeby to był autobus ZTM... Słowem
                      jest parę rzeczy do rozwiązania i można to samo zrobić na kilka sposobów, samo
                      170 nie powinno być dogmatem.


                      Przeciwko 170 już odpisywałem p.Stacherze też ponad 4 lata temu tu, przy okazji polemiki o Nowoziemowita:
                      wstachera: Wspólnie z kolegami z Komisji Rewizyjnej zaangażowaliśmy się w autobus 170

                      netgater: Fajnie. Tylko, że autobusem 170, który ma niefortunną trasę (dużo gorszą od A3)
                      będzie jeździć garstka ludzi, w porównaniu z tymi którzy jeżdżą z Ząbek
                      samochodami.

                      wstachera: Fajnie tylko, że autobusem 170 ludzie jeździliby na bilecie miejskim (czyli bez
                      dodatkowych opłat), a za A3 każdy musiałby płacić. Poza tym A3 kosztuje miasto
                      dwa razy więcej niżby kosztował 170.


                      Cóż ja poradzę, że niektóre pomysły są trafione, a niektóre mniej... 170 było forsowane i przez Perkowskiego, co, wbrew twojej insynuacji, nie zmienia w żaden sposób mojego negatywnego nastawienia do pomysłu. Albo pomysł się sam broni, albo nie. Jak masz kontrargumenty to je przedstaw, a nie zaczynasz jakieś wycieczki osobiste.

                      --------------------------------------------------------------
                      • wstachera Re: K jak komunikacja 04.11.10, 17:12
                        170 na który uzyskałem w 2006 roku zgodę od ZTM to był autobus jeżdzący przez Plac Bankowy na Bielany.

                        170 o którym pisał burmistrz miał jeździć do Dwora Wschodniego.

                        Jak widać to nie to samo. Moim celem było zapewnienie szybkiej komunikacji do stacji metra.

                        Wątpię, żeby autobus, który obecnie proponuje burmistrz z Powstańców do M1 się sprawdził, jako realny środek komunikacji do Warszawy. Za długo jedzie przez Ząbki. Dokładnie tak jeździło A1 i nie miało pasażerów, bo właśnie jechało za długo. Z Powstanców szybciej można już chyba dojechać do SKM Rembertów.

                        WS
                        • netgater Re: K jak komunikacja 04.11.10, 23:00
                          Być może się sprawdzi być może nie. Kwestia częstotliwości i szybkości przejazdu. Pożyjemy zobaczymy. Na początku 199 i X też nie miały wielkiego obłożenia, tak prędko swoich przyzwyczajeń dojazdu do pracy/szkoły się nie zmienia. Sprawdzi się wtedy kiedy faktycznie przyspieszy znacznej grupie dotarcie do celu.

                          --------------------------------------------------------------
                      • bonel Re: K jak komunikacja 05.11.10, 14:05
                        Po pierwsze. Jak uważasz, że mój poprzedni post co do treści i zaadresowania dotyczył się Ciebie, to Twój problem. To nie insynuacje, tylko fakty wynikające z bezpardonowej złośliwości zombie_ppp, co dalej potwierdzają posty vogue3221. Ale jak Ty to bierzesz do siebie, to co ja mogę?


                        Po drugie. Teraz okazuje się, że w kwestiach komunikacyjnych Boksznajder był skuteczniejszy od Perkowskiego. Toż to za jednej kadencji Boksznajdera zorganizowano i uruchomiono co najmniej jedną linię! Linia X działa do dziś. A Perkowskiemu kadencji zabrakło? No tak, do takich rzeczy to potrzeba mu co najmniej dwóch kadencji.

                        Boksznajder nie uzależniał powstania jednej linii (linia X) od drugiej (linia 199)! Czy burmistrz Perkowski nie zna starej dobrej angielskiej zasady - że nie wkłada się wszystkich jajek do jednego koszyka? To brzmi jak dowcip. A może i jest wytłumaczenie tego. Może budżet jest bardziej dziurawy niż za Boksznajdera?


                        Jeszcze raz powtórzę.
                        Czemu, w takim razie, Pan burmistrz Robert Perkowski kazał czekać ludziom na ten nierealny pomysł z linia 170? To, co - burmistrz chciał zaproponować ludziom, coś gorszego? Szedł po najmniejszej linii oporu? Dopiero jak wybory i sytuacja go docisnęły to wpadł na najlepszy pomysł? Jest takie powiedzenie - lepsze jest wrogiem dobrego.


                        Całość mogę spuentować w myśl pewnego krążącego powiedzenia; Jak sukces to tylko jeden ojciec genetyczny - Perkowski! Porażka nie ma ojca genetycznego, a najlepiej to ze Stacherą.
                    • zombie_ppp Re: K jak komunikacja 04.11.10, 20:32
                      bonel napisał:

                      > Ale w tematach komunikacyjnych zaproponowanych przez burmistrza, wcale nie wgry
                      > załeś się w temat. Ani razu nie zadałeś tak dociekliwych pytań.
                      > forum.gazeta.pl/forum/w,97,118081772,,Od_lutego_2011_bedzie_cos_lepszego_niz_autobus_170.html?v=2&wv.x=2
                      > forum.gazeta.pl/forum/w,97,118082796,,Nowy_pomysl_na_komunikacje_w_Zabkach.html?v=2
                      > Ewidentnie widać, że Twoim celem jest celowe i złośliwe zdyskredytowanie pomys
                      > łów innych niż burmistrza.

                      Widzisz Bonel jak to fajnie mieć własne alter ego.
                  • vogue3221 Re: K jak komunikacja 04.11.10, 19:23
                    aż mnie krew nagła zalewa, jak czytam, co Pan czasem, za przeproszeniem, palnie.

                    jakby jeszcze Pan nie zauważył, była to krytyka konstruktywna. o ile zombie_ppp przedstawił realny problem i zagrożenie dla realizacji założonych przez Pana inwestycji, o tyle Pana ripostą była jedynie krótka, lakoniczna puenta - w której nazywa Pan rozmówcę oszołomem. Mówiąc dalej - tu leży pies pogrzebany. niech się pan nie dziwi, że głosy oddawane na Pana w wyborach są, przysłowiowo "liczone na palcach jednej ręki", gdyż po ostatnich wypowiedziach pokazuje się Pan jako człowiek, w którym nie warto pokładać zaufanie. zamiast odgryzać się w stylu przedszkolaka, powinien Pan zrobić wszystko, by Pana wypowiedzi nie były obiektem złośliwych żartów itp., z bólem muszę powiedzieć, że niestety sam Pan sobie zapracował na takie, a nie inne postrzeganie Pana przez innych użytkowników.

                    czy teraz mógłby pan odpowiedzieć NORMALNIE na problemy przedstawione w poście zombie_ppp?
                    • wstachera Re: K jak komunikacja 04.11.10, 20:05
                      Szanowny Panie vogue3221.

                      zombie_ppp najpierw niby zadaje szereg pytań i nie czekając na moją odpowiedź wydaje wyrok:
                      "Nie ma Pan nic oprócz gołego pomysłu pod publiczkę."
                      To nazywa Pan konstruktywną krytyką?

                      WS


                      • forumowy_wyjadacz Re: K jak komunikacja 04.11.10, 20:23
                        Panie Stachera... i cały SIS. Dajcie sobie spokój ze swoimi programami, bannerami na mieście, budynkach... Nie wygracie tak czy siak, bo czy ktoś inny odważy się głosować za kimś, kto ma pomysły z choinki urwane? :D
                        • zaza4.4 Re: K jak komunikacja 05.11.10, 06:25
                          a czy ktoś odważy się głosować na funkcjonariusza zakładu karnego, który oskarża/pomawia urzędującego burmistrza o lekko mówiąc nieprawidłowości?
                      • vogue3221 Re: K jak komunikacja 05.11.10, 10:39
                        Pan przeczytał całą odpowiedź zombie_ppp łącznie z pogrubionymi wyliczeniami "Obiecuje Pan" czy wyjął Pan tylko to jedno zdanie i na nim oparł całą swoją odpowiedź?

                        widzę, że rzetelność nie gra u pana dużej roli. smutne, bo chyba niedługo zacznie pan zawodzić nawet swój żelazny elektorat.

                        pozdrawiam
                    • bonel Re: K jak komunikacja 05.11.10, 12:49
                      Vogue3221, vogue3221, a mógłbyś również poprosić zombie_ppp aby mógł z taką samą konstruktywną krytyką podszedł do pomysłów komunikacyjnych Perkowskiego? Dlaczego tego nie drążycie. Wcale. Zachwyty nad pomysłami Perkowskiego, ale zero jakiejkolwiek analizy i dociekań. Ależ oczywiście, nie doczekaliśmy się waszych konstruktywnych krytyk pomysłów Perkowskiego. Czy Zombie_ppp może odpowiedzieć normalnie na poniższe pytania? Czy zombie_ppp jest w stanie zaproponować konstruktywną krytykę pomysłów Perkowskiego?
                      Minęły dwa wątki na ten temat i nie doczekaliśmy się. W sposób celowy i złośliwy to robicie.

                      Jeżeli uważacie, że najnowszy pomysł komunikacyjny burmistrza Perkowskiego jest ok, a innych be, to odpowiedzcie na pytania poniżej.
                      Czemu Pan burmistrz kazał czekać ludziom na ten nierealny pomysł z linia 170? To, co - przez ten czas burmistrz chciał zaproponować ludziom coś gorszego? Szedł po najmniejszej linii oporu? Dopiero jak wybory i sytuacja go docisnęły to wpadł na najlepszy pomysł?

                      Czy doczekam się NORMALNEJ odpowiedzi? I tak sam NORMALNEJ konstruktywnej krytyki pomysłu burmistrza?
                      • vogue3221 Re: K jak komunikacja 05.11.10, 14:21
                        Ja nie widzę tu ani krzty złośliwości. A to, że pan Stachera ucieka od tematu i unika konkretnej odpowiedzi, to już inna sprawa. Prawda boli, co bonel? Niestety, takie sa realia i nie rozumiem, dlaczego mam tego nie pokazywać.
                        • bonel Re: K jak komunikacja 05.11.10, 14:57
                          Dobrze, już dobrze.
                          Jak nie widzisz w tym żadnej krzty złośliwości i uważasz to za normalną konstruktywną krytykę to rozumiem, że nie będzie dla Was żadnego problemu z takim samym podejściem do pomysłu komunikacyjnego Perkowskiego. Jak do tej pory wcale nie zostało to zrobione. Czyżby nie było was na to stać? A dlaczego?
                          Jak to takie życzliwe i normalne to oczekuję na taką samą konstruktywną krytykę pomysłu komunikacyjnego Roberta Perkowskiego. Z takimi samymi waszymi życzliwymi wnioskami. Na pewno bardzo mu pomogą w rozwijaniu jego pomysłów. Aż dziwne, dlaczego tego jeszcze nie zrobiliście.
                          To na kiedy mogę się takiego komentarza spodziewać?

                          Jak na razie to spośród radnych, kandydatów, to Pan Stachera ma odwagę wypowiadać się tu na forum i brać na klatę napastliwe komentarze, łącznie z przekręcaniem jego nazwiska. Jak do tej pory to tylko jego na to stać. Za to ma ten Pan mój szacunek.

                          Czemu, w takim razie, Pan burmistrz Robert Perkowski kazał czekać ludziom na ten nierealny pomysł z linią 170? To, co - burmistrz chciał zaproponować ludziom, coś gorszego? Szedł po najmniejszej linii oporu? Dopiero jak wybory i sytuacja go docisnęły to wpadł na najlepszy pomysł? Jest takie powiedzenie - lepsze jest wrogiem dobrego.
                      • zombie_ppp Re: K jak komunikacja 05.11.10, 20:52
                        bonel napisał:

                        > Vogue3221, vogue3221, a mógłbyś również poprosić zombie_ppp aby mógł z taką sam
                        > ą konstruktywną krytyką podszedł do pomysłów komunikacyjnych Perkowskiego?

                        Tak oczywiście. Pomysł Perkowskiego z podniebnymi taksówkami był idiotyczny.

                        Tyle że Perkowski mówił zawsze o ośrodku badawczo-rozwojowym Politechniki Warszawskiej i od wyników prac uzależniał realizację tego pomysłu. Ale StRACH ERA zapanowała w tym temacie i do Perkowskiego przykleiło się, że oderwał się od rzeczywistości. Potwierdzam, Perkowski sam jest sobie winien. Dał ciała i Bonel mógł wreszcie pojeździć po nim jak po łysej kobyle. Perkowski nawet nie powinien o tym mówić, bo łatwo można sobie wyobrazić, że ludzie wyśmieją ten pomysł.
                        • bonel Re: K jak komunikacja 05.11.10, 22:27
                          Po pierwsze. Znowu się ośmieszasz obrażając mnie. Nie zrozumiałeś nawet do kogo słowo pajac zostało skierowane przez osobę, której odpowiedziałeś. Ot konstruktywna normalna rozmowa. Może dla Ciebie.

                          Po drugie Sam popatrz w ilu wątkach się udzieliłeś i to przede wszystkim na zasadzie aby obrazić, ośmieszyć, nic nie masz do powiedzenia. Typowy trolling, który sam uprawiasz, ale na zasadzie, krzyknąć że to ktoś inny uprawia trolling.

                          Po trzecie Cały czas piszę o najnowszym pomyśle komunikacyjnym Perkowskiego, i cały czas oczekuję Twojej krytyki tego pomysłu. Ale Ty musiałeś zrozumieć o podniebnych taksówkach. To Twój problem, nie mój. Coś musiałeś skrytykować, bo najwyraźniej, przywołany do porządku, musiałeś coś odpisać. A przy okazji w tym i innych wątkach, wyładować frustrację obrażając mnie. Dla Ciebie obrażanie mnie i Stachery to normalna krytyka. Natomiast jak Ci zwrócę uwagę o taką samą Twoją normalną krytykę w stosunku do pomysłów Perkowskiego to już dla Ciebie - jeżdżenie po Perkowskim przez bonela. Jak w tym dowcipie - nieważne co bonel powie. Ważne aby mu przywalić.

                          Po czwarte Jak już łaskawie spełniasz moją prośbę, to proszę Cię, mimo że mnie obrażasz, gdzie się da, skrytykuj konstruktywnie i normalnie najnowszy pomysł komunikacyjny Perkowskiego. Bo o tym cały czas mowa. Tylko rzeczowo, normalnie, dogłębnie i z normalnymi wnioskami. Nie w jednym zdaniu jak w przypadku krytyki tych taksówek. A przy okazji podniebnych taksówek - tylko szerzej poproszę, bo wcale się przy nich nie napracowałeś, jak w przypadku Stachery. A jakie wnioski celne. Od razu wyjaśniasz i tłumaczysz, że to wina ośrodka badawczego. A w przypadku Stachery to już nie.

                          Plujesz jadem na wszystko na około, co nie jest z Perkowskim związane. A do tej pory nie odpowiedziałeś na poniższe pytania. Czy to jest godne człowieka uprawiającego normalną konstruktywną krytykę?
                          Czemu, w takim razie, Pan burmistrz Robert Perkowski kazał czekać ludziom na ten nierealny pomysł z linią 170? To, co - burmistrz chciał zaproponować ludziom, coś gorszego? Szedł po najmniejszej linii oporu? Dopiero jak wybory i sytuacja go docisnęły to wpadł na najlepszy pomysł? Jest takie powiedzenie - lepsze jest wrogiem dobrego.


                  • zombie_ppp Re: K jak komunikacja 04.11.10, 20:41
                    wstachera napisał:


                    > I kto tu jest krytykantem, żeby nie powiedzieć, że oszołomem ...

                    A fe. W ustach przyszłego radnego takie słownictwo?

                    Lepiej niech Pan przedstawi choć jeden dokument PKP mówiący, że choć rozważana jest budowa tego peronu, może być i za 30 lat.
                    Sam pan tego nie wymyślił, z jakiego opracowania ten pomysł został zaczerpnięty? Czy dokument jest jeszcze aktualny?
              • netgater Re: K jak komunikacja 04.11.10, 23:15
                Tak się zastanowiłem chwilę jeszcze nad Pana odpowiedziami...
                Przeanalizowanie pomysłu na tą stację Łodygowa i zakup pociągów na tą trasę oraz napisanie do Pana odpowiedzi na to, zajęło mi kilkanaście minut. Trochę wierzyć mi się nie chce, że wcześniej sami do takich wniosków nie doszliście. Pan zawsze krytykował takie "wizjonerskie" pomysły jak tramwaj, tunel, basen, te podniebne taksówki (wcale się nie dziwię, zwłaszcza temu ostatniemu), a tu nagle taki pomysł, widać że niedopracowany i bez przekonania. Nie ukrywam więc, że zacząłem teraz podejrzewać że to z Pana strony taki "żarcik", pastisz pomysłów/wizji przedstawianych przez Perkowskiego. Może błędnie to odczytuję, ale tak mnie jakoś zastanowiły te Pana mało konkretne odpowiedzi.

                --------------------------------------------------------------
      • tedglen Re: K jak komunikacja 04.11.10, 16:19
        wstachera napisał:

        > Propozycja SIS rozwiązania problemu komunikacji z Warszawą
        >
        >
        rel="nofollow">www.sis.waw.pl/images/k_jak_komunikacja.pdf

        Pomysł generalnie dobry, ale moim zdaniem bardzo trudny do realizacji (podobnie jak tramwaj).
        • jedyny-michal Re: K jak komunikacja 07.11.10, 17:02
          Pomysł nie do zrealizowania i bezsensowny. Może lepiej by się porozumieć z PKP o więcej wagonów i już by się komfortowo podróżowało? Stacja w tym miejscu miasta jest niepotrzebnym wydatkiem. Jeśli chodzi o pomysł autobusu darmowego to trasa ciekawa i usprawniła by życie mieszkańców tylko tu mam wątpliwość co do tych biletów i darmowego przejazdu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja