rtef
02.11.10, 11:01
Od wielu lat, Ząbki są sukcesywnie zmieniane przez Wspólnotę Samorządową. Dla dobra Ząbek stworzyło koalicję. Tak się stało po ostatnich wyborach, gdzie Wspólnota Samorządowa stworzyła koalicję rządzącą z PiSem. Władzą uchwałodawczą na podstawie której burmistrz wykonuje swoją pracę jest Rada Miasta. Burmistrz jest tylko władzą wykonawczą, gdyż Rada nie ma osobowości prawnej i w jej imieniu podpisuje umowy na realizację uchwał. W Radzie Miasta większości nie ma jedna formacja. Jest to koalicja Wspólnoty Samorządowej z PiSem. Nieeleganckie jest wspominanie o inwestycjach i osiągnięciach w tej kadencji, pomijając wkład Wspólnoty Samorządowej. Za każdą inwestycją w Ząbkach stoi odpowiednia uchwała Rady Miasta, na co aktywny i duży wpływ ma Wspólnota Samorządowa. Przypominają sobie Państwo dyskusję w sejmie o tym dzięki komu mamy becikowe? Jak wytknięto Panu Kurskiemu z PiS, że becikowe którym tak się chwalił PiS to nie tylko zasługa tej formacji?
Sam PiS nie ma zdolności uchwałodawczej, gdyż nie ma większości w Radzie. Zdolność uchwałodawcza, czyli idąca za tym troska o Ząbki to efekt prac koalicyjnych.Jeśli ktoś przypisuje tylko jednej osobie czy formacji osiągnięcia tej kadencji Rady Miasta, to jest to nieeleganckie.
We wszystkich tych dyskusjach proszę pamiętać o tym i apeluję o rozważne pochodzenie do tematu nt zasług w inwestycjach w Ząbkach !!!!
Od dłuższego czasu obserwuję dyskusje zwolenników PiS, przede wszystkim z SiS. Dyskusje zwolenników kandydatur na burmistrza Roberta Perkowskiego ze zwolennikami kandydatury Krzysztofa Słomki. Nie mogłem pojąć dlaczego angażują się w takie dyskusje i zaczepki.
I właśnie olśniło mnie, dlaczego opłaca się wdawać w dyskusje z SiSem. Bo SiS to formacja, która nie była u władzy w Ząbkach.
Wygodniej koncentrować się na SiS.To proste i wygodne wypromować jako głównego konkurenta nowe ugrupowanie pomijając ugrupowania mające już dorobek.
Dlaczego nie wspomina się o współpracy ze Wspólnotą Samorządową? Czyż patrzenie we właściwej perspektywie, z właściwą oceną możliwości danej formacji jest traktowane jako oznaka pomniejszania wkładu tej formacji? Innego wytłumaczenia nie widzę. Mam ogromny żal za taki sposób prowadzenia kampanii.
O współpracy ze Wspólnotą, PiS wspomniał tylko podczas kurtuazyjnej wymiany władzy po poprzednich wyborach, gdy zawiązywano koalicję. Wg mnie jest to zawłaszczanie sobie osiągnięć obecnej kadencji Rady przez jedną formację. Czyżby rzeczywistych autorskich zasług było mniej?