affixx
04.11.10, 18:26
Witam,
ostatniej nocy ktoś się nie bał i ukradł mi rower taki jak tutaj:
rower
Mój miał jeszcze żółty bidon i saszetkę na ramie przy siodełku.
Nie wierzę w cuda, ale nóż widelec może ktoś, coś zobaczy/ł, usłyszy/ał. Stało się to na Maczka, był przypięty kłódką, no nie spodziewałem się ... Jakby się ktoś przyczynił do skręcenia karku temu, ( a być może kolejnym tego typu niecnym incydentom), to jestem gotów odpalić połowę wartości jednoślada - bardziej mnie wkurzyła bezczelność intruza niż nieobecność przedmiotu...;/
affixx@gazeta.pl