Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?"

12.11.10, 17:07
W dniu dzisiejszym zapadł wyrok w sprawie kłamstw wyborczych publikowanych na łamach "Co Słychać?".

Gazeta "Co Słychać?" opublikowała tekst szkalujący Krzysztofa Słomkę, przesłany do redakcji przez kandydata PiSu do Rady Miasta p. Dzikowskiego.

Postanowienie Sądu w załączeniu:
www.sis.waw.pl/images/wyrok_sadowy.pdf

Oczekujemy, że w najbliższym numerze Co Słychać? z datą 19 listopada br. zostanie opublikowany tekst przeprosin.

Waldemar Stachera
    • mjwpu Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 12.11.10, 17:23
      prosze Pana, czytam pańskie wypowiedzi i tak nie bardzo łapię, czy Pan jest przeciwny wobec JNPPanaBurmistrzaRobertaPerkowskiego (piszę tak bo jakiś uzytkownik tego forum zwrócił mi uwagę na zbyt wysoko podniesiono czoło) jako człowieka,
      czy też uważa Pan iz jest złym managerem?
    • wasyl1978 Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 12.11.10, 17:54
      a co został oskarżony Jasnie Pan Słomka ?
      • wstachera Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 12.11.10, 17:58
        wasyl1978 napisał:

        > a co został oskarżony Jasnie Pan Słomka ?
        >

        Pana Pytanie powinno brzmieć:
        "Dlaczego kandydat PiS pisze kłamstwa, a redaktor "Co Słychać?" je publikuje?"

        Waldemar Stachera
        • wasyl1978 Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 12.11.10, 18:40
          mam jeszcze jedno pytanie czy Pan Słomka jest mieszkancem naszego miasta ?
          bo w swojej ulotce wrzuconej do moje skrzynki pocztowej (mimo naklejki na niej aby nie wrzucać ulotek, reklam i innych śmieci wyborczych - a to nic dobrego nie wróży skoro nie sznuje się woli obywateli) padją słowa "byliśmy" "budujemy" itp....
        • vogher Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 12.11.10, 23:23
          Witam,

          zainteresowal mnie 3 punkt z postanowienia sadowego:
          "3. oddalić wniosek w pozostałej części."

          O co Pan Edwardowi Dzikowski został jeszcze oskarzony?

          Pozdrawiam,
          Krzysztof
          • wstachera [...] 13.11.10, 13:25
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • ttjj11 Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 13.11.10, 17:25
              1. Czemu pozwanym nie był także redaktor naczelny gazety?
              2. W jakim celu miałby być przesłuchany Rzecznik Prasowy UM Zielonka ?
              • wstachera Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 13.11.10, 20:18
                ttjj11 napisała:

                > 1. Czemu pozwanym nie był także redaktor naczelny gazety?

                Powiem szczerze, nie wiem.

                > 2. W jakim celu miałby być przesłuchany Rzecznik Prasowy UM Zielonka ?

                Na okoliczność, wykazania, że zbeszczenia dokonano jednak 15 a nie, jak napisał p. Dzikowski 18. Pan Wyszyński był świadkiem zdarzeń.
                Ostatecznie Sąd i tak ustalił stan faktyczny na podstawie dokumentacji przesłanej przez Prokuraturę. Nie było potrzeby przesłuchania świadka.

                W.Stachera
            • wstachera Pozew 16.11.10, 17:42
              Poniżej pełna treść pozwu.
              W zakresie oceny co było kłamstwem, Sąd w 100% przyznał rację komitetowi SiS.
              Przyjął tylko inną forme publikacji przeprosin - mniej kosztowną dla p. Dzikowskiego.


              Ząbki 8 listopada 2010 roku

              Sąd Okręgowy dla Warszawy - Pragi w Warszawie
              Wydział Cywilny

              Powód:
              Konrad Kosmala Pełnomocnik Komitetu Wyborczego Wyborców SIS KRZYSZTOFA SŁOMKI
              Ul. Wojska Polskiego 1
              05-091 Ząbki

              Pozwany:
              Edward Dzikowski
              ul. Wojska Polskiego 10
              05-091 Ząbki
              (Redakcja gazety „Co Słychać?”)

              POZEW
              w trybie art. 72 ustawy z dnia 16 lipca 1998 roku Ordynacja Wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw Działając na podstawie art. 72 ww ustawy oraz w związku z faktem, że zgodnie z postanowieniem Komisarza Wyborczego w Warszawie z dni 30 września 2010 roku pełnię funkcję Pełnomocnika Wyborczego KWW SIS KRZYSZTOFA SŁOMKI wnoszę o:

              1. Zobowiązanie pozwanego do zamieszczenia przeprosin w najbliższym numerze pisma wydawanego przez Urząd Miasta Ząbki p.t. „Co Słychać?” na stronie 5 w ramce o wysokości 15 cm x 20 cm, fontami o wysokości minimum 3 mm, zboldowanymi o treści „Ja Edward Dzikowski oświadczam, iż zamieszczony w numerze 21 z dnia 5 listopada 2010 roku gazety „Co słychać?” tekst p.t. „Agresja rodzi agresję” zawiera treści nieprawdziwe tj. nieprawdą jest, że do zbezczeszczenia pomnika nie doszło w dniu 15 sierpnia 2010 roku, jednocześnie oświadczam, że użyte przeze mnie stwierdzenie, z którego wynika, iż Krzysztof Słomka złożył jako funkcjonariusz publiczny „DONOS” jest nadużyciem z mojej strony, z uwagi na fakt, iż każdy funkcjonariusz publiczny ma obowiązek ustawowy złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa w sytuacji podjęcia takiej wiedzy. W związku z powyższym przepraszam Pana Krzysztofa Słomkę za zamieszczenie artykułu, o wydźwięku mogącym naruszać jego dobre imię i podważać jego wiarygodność”

              Ponadto wnoszę, o:

              2. Przesłuchanie w charakterze świadka Piotra Wyszyńskiego
              3. Dołączenie do akt sprawy materiałów prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Wołominie postępowania w sprawie zbezczeszczenia mogił żołnierzy Armii Czerwonej.
              4. Przyjęcie w poczet materiału dowodowego egzemplarza gazety pt. „Co słychać” nr 21 z dnia 5 listopada 2010r.
              5. Zasądzenie od pozwanego kosztów procesu wg. norm przepisanych.

              UZASADNIENIE

              Pozwany Edward Dzikowski jest kandydatem z list wyborczych partii Prawo i Sprawiedliwość do Rady Miasta Ząbki Okręg nr 2 miejsce 4 (dowód: wydruk ze strony internetowej PKW). Powód natomiast jest kandydatem w wyborach samorządowych na stanowisko Burmistrza Miasta Ząbki (Dowód: wydruk ze strony internetowej PKW). Jednocześnie pozwany zamieścił w numerze 21 z 5 listopada 2010 roku gazety „Co słychać?” tekst „Agresja rodzi agresję”, z którego wynika, że winnym zdarzeń z dnia 15 sierpnia 2010 roku tj. zbezczeszczenia mogił żołnierzy Armii Czerwonej położonych w Zielonce jest Krzysztof Słomka, gdyż według pozwanego złożenie przez Krzysztofa Słomkę zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa zniszczenia mienia złożone w dniu 18 sierpnia 2010 roku w prokuraturze w Wołominie spowodowało zbezczeszczenie pomnika gdyż w dniu 15 sierpnia 2010 roku nie zaistniało zdarzenie w postaci zniszczenia mienia a były jedynie protesty. Pozwany przeinaczając fakty, których potwierdzenie znajduje się w aktach sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową w Wołominie miał na celu poderwanie autorytetu kandydata na Burmistrza Miasta Ząbki Krzysztofa Słomki, startującego z list innego komitetu wyborczego. Zdaniem strony powodowej działanie podjęte przez pozwanego miało na celu uzyskanie korzyść dla pozwanego i kandydatów z lit Prawa i Sprawiedliwości w wyborach samorządowych przez postawienie w złym świetle Krzysztofa Słomki kandydata na Burmistrza Miasta Ząbki. Stąd stwierdzenia typu „donos”, „agresja”, przekłamanie faktów. Biorąc pod uwagę, że zamiarem pozwanego było oczernienie Krzysztofa Słomki w związku z prowadzoną kampanią wyborczą powód wnosi jak na wstępie.
        • g-regor Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 14.11.10, 11:01
          Jestem zwykłym człowiekiem. Jak na razie obserwowałem to forum. Przez całą kampanię jestem karmiony informacjami, że to p. Krzysztof Słomka prowadzi czarną kampanię i że jest oparta na manipulacji. Nie podoba mi się to.

          W świetle tego wyroku sądowego, czy mogą mi Państwo wyjaśnić, kto tu prowadzi kampanię opartą na manipulacji? Czy Pan Krzyszof Słomka jest konkurentem Pana Edwarda Dzikowskiego na stanowisko radnego, że tenże człowiek posunął się do podania nieprawdziwej informacji jak wykazał Sąd?
          Jak na razie to p. Słomka udowodnił sądownie manipulację prawdą przez kandydata PiS w "Co słychać?" mającą na celu zdyskredytowanie jego osoby. Czyż mylę się?

          Tak sobie zaczynam myśleć, że jeżeli p. Słomka miałby manipulować choćby zadłużeniem, to czemu sądownie nie nakazano zdjąć jego plakatów? Już kilka tygodni one wiszą i nic.

          Zaczyna mi się ta kampania nie podobać, ale w drugą stronę. Teraz zaczynam inaczej myśleć. Cały ten czas próbuje się zdyskredytować p. Krzysztofa Słomkę i Waldemara Stacherę za wszelką cenę. Widzę, że niektórym nadal to odpowiada. Tylko żeby to nie skończyło się takim samym wstydem.
          • jacoo11 Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 14.11.10, 12:16
            Znajomy mi o tym powiedział. No no, siadam sprawdzam. I fakt. Ciekawe jakaż to znowu teoria zostanie dorobiona.
            • rtef Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 14.11.10, 19:08
              Teorii jeszcze nie ma za to troll zombie_ppp tworzy kolejne wątki.
          • zombie_ppp Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 14.11.10, 19:31
            g-regor napisał:
            Czy Pan Krzyszof Słomka jest konkurentem Pana Ed
            > warda Dzikowskiego na stanowisko radnego, że tenże człowiek posunął się do pod
            > ania nieprawdziwej informacji jak wykazał Sąd?

            Dzikowski to wiekowy człowiek starej daty dla którego zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa jest zwykłym donosem i Sąd wytknął mu, że nie mówi się że Pan Słomka doniósł do prokuratury, że w dniu "Cudu nad Wisłą" na pomniku bolszewików wymalowano pięcioramienną gwiazdę lub coś w tym stylu, tylko należy mówić, że Słomka złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Bo to że złożył nikt nie kwestionuje.

            Pan Słomka twierdzi, że musiał to zrobić. Musiał to zrobić co najwyżej Łossan Burmistrz Zielonki, który niestety ale do spraw niepopularnych w Zielonce widocznie wyznaczył Pan Słomkę.
            Mówi się w Zielonce że Łossan był chory, tyle że to była taka taktyczna choroba. Sprawa odsłonięcia pomnika żołnierzy bolszewickich w niefortunnym terminie czyli dniu zwycięskiej bitwy wojsk polskich pod Ossowem wywołała w Zielonce niezły ferment, co dało taki efekt, że Łossan i Mikulski wolą teraz nie afiszować się z tą sprawą. Dlatego w roli głównej występują w tej sprawie Słomka i Wyszyński.
            Moim zdaniem Pan Dzikowski sam jest sobie winien bo nie zna prawa. Użył takich a nie innych słów, co Słomka skrzętnie wykorzystał.

            > Tak sobie zaczynam myśleć, że jeżeli p. Słomka miałby manipulować choćby zadłuż
            > eniem, to czemu sądownie nie nakazano zdjąć jego plakatów? Już kilka tygodni on
            > e wiszą i nic.

            Bo na plakacie jest taka mała gwiazdka która w sumie mówi, że Rada Miasta dała Burmistrzowi zgodę na zadłużenie Ząbek do 47 mln zł, w rzeczywistości według tego co pisze Pan Perkowski zadłużenie wynosi jedynie 27 mln zł, czyli nie zwiększyło się od roku. W odniesieniu do wielkości budżetu Ząbek jest to chyba 31%, tymczasem w Zielonce sekretarzowanej przez Słomkę jest to już 58% czyli blisko maksymalnej dopuszczalnej granicy zadłużenia.

            > Cały ten czas próbuje się zdyskredytować p. Krzysztofa Słomkę i Wa
            > ldemara Stacherę za wszelką cenę.

            Pana Stacherę nie da się już zdyskredytować. Zresztą większość mieszkańców wyrobiła sobie zdanie o tym Panu już wiele lat temu. O Słomce wystarczy porozmawiać z mieszkańcami Zielonki i wszystko jasne.
            • g-regor Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 14.11.10, 22:25
              Koleś, lubisz robić ludziom wodę z mózgu?
              Trzeba być ślepym, aby po przeczytaniu twoich wypocin w to uwierzyć. Naprawdę sam w to wierzysz, czy liczysz na efekt wyborczy bez względu na cenę?
              To były pytania retoryczne, których zupełnie nie zrozumiałeś.
              Przecież jasno wynika, że ta pisanina kandydata na radnego, skierowana była na dyskredytację Słomki. Ale zagalopował się. Poza tym nie walnął się na jednym słowie "donos" o złej konotacji. Sąd stwierdził ponadto, iż "Nieprawdziwa jest także informacja, że do aktu wandalizmu na mogiłach żołnierzy Armii Czerwonej w Osowie doszło dopiero po dniu 18 sierpnia 2010 r." Mistrzu, Także, a Ty nawet o tym nie wspomnisz. Jesteś nawet w stanie przeinaczać sądowe postanowienia aby tylko twoje było na wierzchu. Za kogo się uważasz?

              Koleś, odwracasz kota ogonem robiąc pokrzywdzonym człowieka, z tego powodu z którego zdecydował się napisać to co napisał? Czy jeżeli w stosunku do Ciebie by został napisany taki tekst, to co byś zrobił?

              Poza tym, koleś, nie oczekiwałem akurat od Ciebie odpowiedzi. Akurat, dla mnie koleś, jesteś zupełnie niewiarygodny. Twoja pisanina jest nakierowana tylko i wyłącznie na zdyskredytowanie za wszelką cenę ugrupowania Krzysztofa Słomki. I tego jego jak mu tam SiS? Niby takie lokalne ugrupowanie, jakoby bez dokonań, więc nie powinno być brane pod uwagę. A jak wściekle ich zwalczasz! Wiesz, zainteresowałeś mnie tym SiSem.

              O czym mogę rozmawiać z człowiekiem takim jak ty? koleś nadajesz monotematycznie na jeden temat. To co robisz, te ciągłe próby nadawania na dyskredytowanie innego ugrupowania, brzydzi mnie.

              Od kiedy to sekretarz odpowiada za zadłużenie? Jeżeli wszystko co złe w zielonce to zasługa sekretarza Słomki, to jak piszesz o Ząbkach, to znaczy, że jest to zasługa ząbkowskiego sekretarza? Czy ja mam coś nie tak z głową, czy Ty koleś?
              Z tej "bezinteresownej" nienawiści do p. Słomki, koleś, wyłącza ci się logiczne myślenie. Czy Ty czytasz to co piszesz? Jesteś na tym forum zupełnie niewiarygodny przez tę twórczość. Przez to nie wierzę w Twoją pisaninę nt. zadłużenia.

              "Zresztą większość mieszkańców wyrobiła sobie zdanie (...)".Piszesz to. Koleś, a kimże Ty jesteś? Kto dał Ci legitymację do takich stwierdzeń? Powiedz - reprezentantem jakich ludzi jesteś, że tak twierdzisz? Albo idź się leczyć. Jeśli ludzie już wyrobili sobie zdanie o tych panach to przestań to co chwila przypominać. A może chcesz przez takie insynuacje, wyrobić odpowiednie przekonania, wśród takich jak ja świeżo zamieszkałych w Ząbkach? Mnie na miejscu jednych, czy drugich, szlag by trafił. Za kogo mnie masz?
              • marian_zarzeczynski Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 15.11.10, 12:19
                Ale dokładnie przyjrzyj się plakatowi. Zombie już tobie to wyjaśnił. Już nie mamy siły w koło tego wałkować. A Ty ciągle swoje. Przecież zombie_ppp to najbardziej rzetelna bezstronna osoba na tym forum wkładająca serce w wyjaśnienia dla takich laików jak Ty.
            • wstachera Re: Wyrok sądowy za kłamstwa w "Co Słychać?" 14.11.10, 23:06
              1.
              zombie_ppp napisał:
              > „Dzikowski to wiekowy człowiek starej daty dla którego zawiadomienie o podejrzeniu
              > przestępstwa jest zwykłym donosem.”

              A skąd to wiesz? Tak dobrze znasz p. Dzikowskiego, że wiesz co myśli, co jest czym dla niego?
              Ja znam p. Dzikowskiego kilkanaście lat. W 2002 roku miał kandydować z listy LPR, ale ktoś powiedział p. Walczakowi, że p. Dzikowski ma sprawę w sądzie. I wykreślono go, bez dania szansy wyjaśnienia sprawy. Zaprosiłem wtedy p. Dzikowskiego na rozmowę, wysłuchałem historii sprawy i zaprosiłem do kandydowania z mojej listy wyborczej. Nie bałem się, że to mi zaszkodzi. Wierzyłem, że to on jest poszkodowany w sprawie. Wygrał wybory i przez 4 lata współpracowaliśmy w Radzie Miasta. W tamtym czasie pomogłem mu w kilku sądach i po 3 latach został całkowicie oczyszczony z zarzutów i mógł kontynuować budowę swojego domu. Znam p. Dzikowskiego dobrze i jestem przekonany, że to nie on zainicjował te całe zamieszanie i nie on pisał teksty szkalujące p. Słomkę.

              Kiedy w sądzie Mec. Kosmala zapytał się Edwarda Dzikowskiego, czy zna treść dokumentu, o którym pisze w swoim artykule, potwierdził że zna. Przy kolejnych pytaniach nie był już jednak w stanie wyjaśnić tego, co napisał.

              Ciekawi mnie, czy inicjatorzy tej całej akcji, którzy wpuścili p. Dzikowskiego w tzw. kanał, pomogą mu teraz? A może p. Dzikowski jest już niepotrzebny, wręcz szkodliwy i trzeba się będzie od niego odciąć. Przerabialiśmy to już.

              2.
              To nie chodzi o słowo „donos”. Tak próbujesz całą sprawę zamknąć − w pomyłce jednego słowa? Jaki jest tytuł artykułu? „Agresja rodzi agresję”. Autorom tego tekstu tak naprawdę chodziło o przyklejenie Słomce łatki prowokatora, osoby, która tylko czyha, aby podać spokojnych „obrońców Ojczyzny” do prokuratury. A prawda jest taka, że zbeszczeszczenie grobów było najpierw. Nikt tego nie prowokował.

              3.
              zombie_ppp napisał:
              > Musiał to zrobić co najwyżej Łossan Burmistrz Zielonki, który niestety ale do spraw
              > niepopularnych w Zielonce widocznie wyznaczył Pan Słomkę.

              Najciekawsze są jednak twoje wywody na temat choroby Łossana. Skoro Łossan wyręczył się Słomką, to znaczy, że Słomka wykonywał tylko polecenie służbowe swojego szefa.

              Waldemar Stachera
Pełna wersja