W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica

13.06.11, 12:03
W numerze 9 gazety „Co Słychać?” zostały opublikowane trzy artykuły polemiczne dotyczące decyzji Rady Miasta o wyrażeniu zgody na przeznaczenie około połowy terenu Szpitala Drewnica pod zabudowę mieszkaniową.

Zdecydowałem się również wziąć udział w tej dyskusji z dwóch powodów. Po pierwsze ten temat jest mi bardzo dobrze znany – byłem autorem wniosku do studium, aby terenu szpitala nie przeznaczać pod zabudowę mieszkaniową. Po drugie chciałem niniejszym publicznie podziękować p. Agnieszce Gmitrzuk, która mimo iż kandydowała do Rady Miasta z tej samej listy co Burmistrz, potrafiła dla dobra Miasta zagłosować zgodnie ze swoim przekonaniem, a nie według klucza partyjnego.

A, że jest prawdą to o czym pisze p. Agnieszka w swoim artykule, czyli wyższości klucza partyjnego nad sumieniem i przekonaniami radnych, najlepiej obrazuje sposób podjęcia tej bulwersującej decyzji przez Radę Miasta. Jeszcze w trakcie prac komisji, pan Robert Świątkiewicz, jako członek Komisji Rewizyjnej, głosował za moim wnioskiem. Jeszcze podczas debaty na Sesji Rady Miasta, w rozmowach kuluarowych, niektórzy radni z PiS przyznawali rację moim argumentom, jednak przed samym głosowaniem, klub PiSu zawnioskował o przerwę. Radni z PiSu spotkali się z Burmistrzem Perkowskim i po powrocie na salę obrad, jak jeden mąż zagłosowali za przekształceniem części terenu szpitala pod zabudowę mieszkaniową, odrzucając wcześniej wniosek o głosowanie imienne, czyli zapisanie w protokole, kto jak głosował.

Oczywiście dzisiaj radni z PiSu, którzy głosowali za odrzuceniem mojego wniosku będą na różne sposoby argumentować, że nic się nie stało, że to tylko studium, że do planu będą składać wnioski, aby nie wycinać drzew itp, ale fakty są niezaprzeczalne. Zmiana studium jest pierwszym i najważniejszym krokiem do WYCIĘCIA OKOŁO 16 HEKTARÓW LASU. Jeżeli naprawdę zależałoby radnym na ochronie lasu, już na etapie studium powiedzieliby NIE przekształceniu.

Nasuwa się pytanie dlaczego Burmistrzowi Perkowskiemu i radnym z PiS tak bardzo zależało, aby wcielić w życie wniosek Marszałka Mazowieckiego o przekształceniu terenu szpitala pod zabudowę. Dzięki tej jednej operacji Urząd Marszałkowski zyska ponad 130 mln zł. Co na tym zyska Miasto? Lepszą kolej do Warszawy? Lepszą opiekę medyczną? Odpowiedź na to intrygujące pytanie tkwi zapewne w argumentach, jakie padały na Sesji z ust Burmistrza i Przewodniczącego Rady, a można je streścić w jednym zdaniu: „Pamiętajmy, że to Marszałek rozdziela fundusze unijne.” Oczywiście nikt z władz na Sesji nie powiedział, że uzyskanie przez Miasto około 60 mln. zł dotacji unijnych było uzależnione od udzielenia pomocy Urzędowi Marszałkowskiemu w uzyskaniu owych 130 mln. zł. Co więcej padły jednoznaczne tego zaprzeczenia. Ale dla mnie te dwie sprawy, właśnie przez tę wielką determinację Burmistrza do przekształcenia terenu szpitala pod zabudowę, bezwzględnie się łączą. Oczywiście można uważać, że warto było poświęcić 16 ha lasu dla dróg, tunelu i basenu, ale o tym powinni zdecydować mieszkańcy w referendum, po publicznej debacie, nie zaś po kuluarowych spotkaniach, na 5 minut przed głosowaniem. Jeżeli była to transakcja wiązana, powinniśmy o tym wiedzieć.

Dla pełnej jasności, wymienię jeszcze argumenty, jakie przedstawiłem w debacie na Sesji Rady Miasta, przeciwko przekształceniu terenu szpitala.

1. Sami specjaliści od ochrony środowiska, tworząc załączniki do studium, sporny teren określili jako ZIELEŃ PARKOWA (Rys.12 załącznika do studium).
2. Opracowanie ekofizjograficzne podstawowe Gminy Ząbki z 2008 roku w rozdziale XII – Kierunki Polityki Przestrzennej w zakresie ochrony i kształtowania środowiska przyrodniczego – wnioski do Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta pisze: ”Ochrona istniejących powierzchni leśnych przed zmianą ich na cele nieleśne” oraz „Zachowanie istniejącego zadrzewienia i zakrzewienia parkowego...”
3. Ząbkom brakuje terenów spacerowych, rekreacyjnych, szczególnie w północnej części miasta. Teren Szpitala był taką rezerwą, z której mogłyby korzystać kolejne pokolenia Ząbkowian. Przekształcając ją w zabudowę, bezpowrotnie tracimy na to szansę.
4. Budowa Szpitala nie poprawi stanu ząbkowskiej służby zdrowia, gdyż nadal będzie to wyłącznie szpital psychiatryczny, a mieszkańcy Ząbek z zawałami będą wożeni do Wołomina, gdzie nie ma odpowiedniej aparatury do ratowania życia.
5. Pieniądze z dotychczas sprzedanych przez Urząd Marszałkowski terenów w Ząbkach (ok. 2 ha przy ul. Kochanowskiego) nie były przeznaczone na remonty szpitala.
6. Przyjęcie mojego wniosku nie byłoby przeszkodą do budowy ujęcia wody na terenie szpitala.

Na zakończenie dwa argumenty zwolenników przekształcenia terenu szpitala, które mnie najbardziej zbulwersowały:
1. Od tej decyzji Rady Miasta Ząbki zależy, czy Szpital będzie modernizowany. W Polsce za służbę zdrowia odpowiada Sejm, Rząd, Minister Zdrowia, Narodowy Fundusz Zdrowia. Te instytucje powinny zadbać o modernizację służby zdrowia. Nie zgadzam się, aby poprawa warunków leczenia chorych z całego województwa, odbywała się kosztem zdrowia i warunków życia mieszkańców Ząbek.
2. Obecnie teren lasu jest zaśmiecony. To tragiczne, że włodarze naszego miasta, jako rozwiązanie dla zaśmiecania lasu proponują jego likwidację.
3. Jeżeli zablokujemy możliwość przekształcenia, to będziemy musieli płacić ogromne odszkodowanie Urzędowi Marszałkowskiemu. Bzdura. Pozostawienie terenu szpitala z dotychczasowym oznaczeniem tj. UZ-usługi zdrowia nie powodowałoby żadnych kosztów dla Miasta.

radny Waldemar Stachera
    • robert8882 Re: W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica 13.06.11, 15:20
      Dodam od siebie, że warto by też zabezpieczyć się przed sytuacją, jaka ma miejsce na Wilanowie.
      Oddano grunt pod zabudowę mieszkaniową, a teraz miasto musi odkupić pod budowę dróg ten sam grunt, tyle że po cenach rynkowych.
      Nie wspomnę o kosztach związanych z doprowadzeniem kanalizacji, gazu, prądu...
      Jeśli założymy nawet głupie 15% terenu pod drogi (dla budownictwa jednorodzinnego), to za wykup gruntów zapłacimy 20 mln zł. Jeśli dołożymy asfalt, i sieci to jak sądzę całość zamknie się w 30-35 mln.
    • netgater Re: W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica 13.06.11, 17:38
      Często się nie zgadzałem z Panem, ale w tym przypadku muszę Panu przyznać rację. Pytanie czy radni zapomnieli, że służą mieszkańcom, a nie "klubowi"? Głosować wbrew własnemu sumieniu - to zahacza nomen omen o schizofrenię, chorobę idealnie pasującą do specyfiki szpitala.
      Pełen szacunek dla p.Gmitrzuk, za to że nie uległa presji, mimo że jest nową osobą w radzie.

      --------------------------------------------------------------
      • izuful Re: W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica 14.06.11, 09:44
        układy,układy,układy....Kogo obchodzą mieszańcy?Dbają tylko o własne tyłki!
        • corrida_pl Re: W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica 14.06.11, 11:21
          pewnie szykują sobie grunt na miękkie lądowanie...

          taka jest proza naszej polityki
          • rtef Re: W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica 14.06.11, 17:35
            Jeżeli padały takie wypowiedzi na sesji to ja nic już nie rozumiem. Mamy te pieniądze, czy nie? Czyż te pieniądze unijne nie zależały od świetnie napisanych wniosków (i są dla nas zaklepane więc należą się nam - bo mieliśmy świetny zespół)? Czy teraz będą zależeć od woli jakiegoś urzędu? Teraz to powinny spływać w miarę realizowanych inwestycji. I jaki miałby być sens takich wypowiedzi - zupełnie nie rozumiem. To jak to jest- w jakich konkursach startowały Ząbki? Czy mógłby się ktoś zdecydować i wyjaśnić to. Jak mam to rozumieć?
    • toja_zab Re: W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica 15.06.11, 15:32
      Dość ciekawe argumenty. Pytanie tylko czy to nie jest przysłowiowa musztarda po obiedzie? Panie Radny, walczyć trzeba było przez kilka lat jak trwały prace nad studium (a trwały baaardzo długo…). Teraz to już bicie piany. Trzeba było podnieść larum 2 lata wcześniej a nie teraz!! Przed wyborami może dałoby się wywalczyć od wszystkich kandydatów zgodę na zachowanie terenów zielonych na terenie Szpitala – wtedy każdy w ramach przedwyborczej kiełbasy jest bardziej skłonny do składania zobowiązań. Studium jest uchwalone. Każda zmiana zapisów studium to przejście dość długotrwałej procedury zmiany całego studium. Bez względu na to, co jest obecnie w studium, to obowiązuje stary dotychczasowy plan zagospodarowania i budować tam żadnych osiedli nie wolno. Aby zachować tereny parkowy wokół Szpitala wystarczy nie uchwalać nowego planu na terenie, na którym leży szpital. Niestety każda próba uchwalenia planu zagospodarowania na terenie, na którym jest Szpital jest otwarciem drogi dla developerów do budowy tam osiedla (plan co do zasady musi być zgodny ze studium). Nowe plany są na gwałt potrzebne w południowej części miasta gdzie panuje chaos urbanistyczny. Proponuję zatem pilnie lobbować za rozpoczęciem zmiany planów na południu Ząbek i wstrzymywać się możliwe długo z planami w okolicach Szpitala. To rozwiąże problem. Wymaga to jednak, Panie Radny, nie krzykliwej retoryki i głośnego i publicznego rozdzierania szat i robienia sobie wszędzie wrogów, ale cierpliwej, cichej i skutecznej pracy polegającej na przekonaniu pozostałych radnych do swoich racji (popartych oczywiście merytorycznymi argumentami). Może skierowałby Pan swoją energię, wiedzę i doświadczenie na przekonywanie mieszkańców do tego tematu? Skoro zdecydował się Pan być rannym to może warto pobudzić lokalne społeczeństwo obywatelskie? Akcje w stylu sprzątanie lasu na Gajowej, jak widać, są przykładem, że w sensownych przypadkach da się to zrobić… Proszę od razu się na mnie nie obrażać, piszę z sympatii – głosowałem na Pana 4 lata temu i trochę żałuję, że ustawił się Pan tylko w roli krytyka poczynań obecnej władzy (chociaż i taka rola jest pewnie potrzebna…). Trzyma kciuki za obronę terenów Szpitala i szybką zmianę planów w południowej części miasta!!
      • wstachera Re: W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica 15.06.11, 20:05
        Mój protest do studium został złożony w maju ubiegłego roku, czyli rok temu.
        Wtedy też na forum zachęcałem do zapoznania się ze studium i składania swoich uwag.
        W kampanii SiS pisał w materiałach, które były rozsyłane do domów w tysiącach egzemplarzy, o działaniach burmistrza Perkowskiego w sprawie wycinki lasu. Mieszkańcy jednak zdecydowanie zagłosowali na PiS i Perkowskiego.

        Proszę nie mieć do mnie pretensji, że będzie wycinka lasu ;)
        Co moge to robię. W prywatnych rozmowach niektórzy radni PiSu byli skłonni poprzeć mój protest... jednak w głosowaniu podnieśli ręce, tak jak chciał burmistrza.

        Pozdrawiam
        Waldemar Stachera
        • rtef Re: W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica 16.06.11, 10:37
          Dlaczego w takim razie nie było głosowania imiennego w takiej sprawie, jeżeli podejrzenia co do wycinki lasu i zabudowy mieszkaniowej tego terenu są absurdalne?

          Zastanawiające jest, że burmistrz na taki artykuł z taką ilością argumentów, gdzie nie tylko ten radny boi się wycinki lasu - ustosunkował się tylko do tego jednego. A co z resztą argumentów? Dlaczego się do nich nie ustosunkował.

          Dla mnie de facto najważniejsze jest czy będzie wycinka czy nie, a nie to czy i jak spotkał burmistrz się z radnymi ugrupowania z którego startował. Tak sobie myślę - a czy po zjedzeniu pizzy w środu nocy z innymi w swoim gabinecie, a przed zejściem na salę nie mogło dojść do tego zdarzenia? Może się mylę?
          • lucknow Re: W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica 16.06.11, 14:27
            Brakuje mi głosu przedstawicieli szpitala w tej sprawie np. dyrekcji. My tu sobie gadu gadu, że pieniądze, że las, że Targowica. A to jest ich las, nie miasta. Ciekawa jestem, jakie oni mają zdanie w tej sprawie - czy ktoś się ich oficjalnie zapytał?
            • rtef Re: W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica 16.06.11, 19:45
              Bardzo cenna uwaga.
              • agaziela Re: W obronie terenów leśnych Szpitala Drewnica 18.06.11, 21:00
                Układy, totalny chlew, nie mogą się nachapać, czy istnieje uczciwość na tym świecie? Niech sobie sprzedają swoje działki a od terenów Szpitala wara warchoły
                • lucknow Znalezione w prasie 25.10.11, 11:17
                  warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10529086,Mazowsze_wyda_gigantyczna_sume_na_nowy_szpital.html
                  • macarthur Re: Znalezione w prasie 25.10.11, 17:47
                    sądzę że problem należy nagłośnić szerzej może ściągnąć jakąś telewizję bo to jest szersza skala niż tylko lokalny spór i jest o co walczyć raz że z prywatą a dwa że to jeden z nielicznych bastionów zieleni z tej strony Warszawy
Pełna wersja