scubares
16.09.12, 19:28
Do "mistrza" kierownicy, który skasował przed chwilą znak przy przejściu dla pieszych na Sikorskiego i odjechał:
Tym razem ci się upiekło wieśniaku.
Straty minimalne: samochód do wyklepania i znak drogowy do wymiany.
Ale weź pod uwagę frajerze, że tym chodnikiem mogli iść ludzie.