zaza4.4
15.11.12, 12:31
Mogę jedynie podejrzewać, że burmistrz prowadzi jakąś inwestycje związaną z wodociągami, nie to jest jednak ważne. Ważne jest mianowicie, że wspaniale w tym tygodniu paraliżowal ta przelotową ulicę. Czy żaden inteligent pracujący w urzedzie miasta nie wpadł naprosty pomysł, aby w jakikolwiek sposób kontrolować ruch na tej drodze. Niestety dzięki temu mieliśmy radosną twórczość wykonawcy, który stworzył kilkanaście nowych dziur, na tej i tak wyglądającej jak ser szwajcarski ulicy. To jeszcze półbiedy, ale dlaczego, żaden ubrany w żółty kaftanik robotników nie zaopatrzył sie w lizak i nie pokierował potokiem samochodów. Dzięki temu korek sięgał Kawęczyna, a pasażerowie stojących autobusów,czuli się jak w "Misiu" z dniem pieszego pasażera. O ile rozumiem robotników, przecież oni nie są stworzeni do główkowania o tyle burmistrz z tytułem naukowym doktora mógłby ruszyć mózgownicą.