Gryzący dym

08.12.12, 14:52
Przyszły chłody i zaczęło się palenie byle czym. To, co się dzieje w zakładzie samochodowym przy kauflandzie przechodzi wszelkie granice! Nie da się wyjść ze sklepu, bo dym gryzie w gard oczy. Nie ma czym oddychać, wszystko tonie w brunatnych oparach palonej gumy i innego świństwa. Do strazy nie można się dodzwonić - więc dzwońmy na policję. Niech ktos ruszy tyłek i cos z tym zrobi, bo sytuacja nie jest nowa, powtarza sie dzień w dzień w sezonie zimowym.
    • cynista Re: Gryzący dym 08.12.12, 14:53
      cynista napisała:

      bo dym gryzie w gard oczy.

      Oczywiście miało być: w gardło i w oczy:/
    • ross-jac Re: Gryzący dym 09.12.12, 11:01
      Stwierdzam , że sytuacja powtarza się co roku. Straż Miejska niech się wykaże działaniem, a nie poluje tylko na mandaty radarowe. Palenie na ogół odbywa się w godzinach popołudniowych i wieczornych, by nie było widać dymu, ale zapach czuć.
      Mieszkaniec sąsiedniego osiedla.
      • raptor73 Re: Gryzący dym 09.12.12, 15:54
        Trudno nie zauważyć tego dymu, raz nawet widziałem jak mu się sadza w kominie zapaliła i ogień buchał przez komin. Straż zapewne dostaje spore łapówki skoro właściciel tej posesji nadal robi to co robi...
        • gosia609 Re: Gryzący dym 10.12.12, 08:21
          to samo dzieje się na ul. Dzikiej, taki biały budynek z niebieskim dachem niestety nie pamiętam numeru. wieczorami dym leci czarny a w koło robi się siwo , w mieszkaniach trzeba zamykać okna.też próbowałam dodzwonić się do straży miejskiej i nic, niestety się nie udało.
          • p605 Re: Gryzący dym 10.12.12, 08:34
            Straż miejska to tylko zajmuje sie reperowaniem budżetu miasta (mandaty za parkowanie i prędkość).
    • malezeby Re: Gryzący dym 10.12.12, 09:19
      Aaaa, to stara sprawa. W zeszłym roku próbowałam zgłosić do naszej straży miejskiej interwencję w sprawie tego samego lokalu (żółty, gryzący dym) i dowiedziałam się, że oni nie będą jechać, bo potem okazuje się, że właściciel pali drewnem lub węglem, a oni "wychodzą na idiotów". I że to "nie jest takie proste, jak mi się wydaje". Nie żartuję.
      • raptor73 Re: Gryzący dym 10.12.12, 19:50
        No wcale nie wyszli na idiotów... hahahahaha... Kogo oni tam przyjmują...
    • sup13 Re: Gryzący dym 13.12.12, 11:13
      Oczywiście straz zlewa wszystko. Można by było zrobić w ten sposób, ze zlecić zrobienie próbek inspekcji środowiskowej. Ale jest jedno ale.... zwykły obywatel tego nie może, ponieważ przepisy są tak skonstruowane, że może to zlecić urzad gminy czyli instytucja.
      Ktoś kto pali świństwem to ma zawsze w pogotowiu drzewo i węgiel - aby w razie kontroli to mogli stwierdzić strażnicy. Burmistrz wydał kase na plakaty i ma problem z głowy.
      • truskawka87 Re: Gryzący dym 14.12.12, 12:14
        Nasza straż nie nadaje się do niczego i trzeba sobie radzić samemu. Ja próbowałam się kiedyś do nich dodzwonić w sobotę bo mi jakiś bezdomny kundelek ciągle niszczył ogrodzenie to okazało się że oni w soboty nie pracują- tak powiedziała mi policja która potem się tego wyparła bo przecież straż pracuje zawsze :) Najwidoczniej nie odbiera tylko telefonów. A policja jest nielepsza, poinformowali mnie że oni nie mogą zająć się taką sprawą. Oczywiście, niech mi kundel zje cały płot :) A co do dymu, to u mnie co drugi sąsiad spala śmieci, tak że nawet na papierosa nie mogę wyjść na dwór bo bardziej duszę się na podwórku niż w domu i wszystkim to przeszkadza a nikt nic nie może z tym zrobić. Ale nie daj Boże rozpalcie ognisko i pieczcie kiełbaski to zaraz Wam się antyterroryści zlecą
Pełna wersja