Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada umowę

21.12.12, 16:28
Idzie kryzys - Warszawa szuka oszczędności

--------------------------------------------------------------
    • cocteau99 Re: Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada u 21.12.12, 17:36
      Trzeba było jeszcze głośniej krzyczeć przeciw przyłączeniu Ząbek do Warszawy :)) Ale basen będzie, prawda?
      Ogłaszam nowe hasło: ŻĄDAMY PRACY W ZĄBKACH DLA ZAMELDOWANYCH W ZĄBKACH!!! Wtedy bilet do tej podłej, nie kochanej Warszawki mamy gdzieś.
      • etam2.0 Re: Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada u 21.12.12, 19:48
        Teraz jest 2 strefa na pociągi, tak? Wkrótce będzie stacja Wilno-Zacisze, tak? Taniej będzie wychodzić bilet 1 strefa ZTM plus bilet na pociąg Ząbki - Wilno-Zacisze - na forum już przytoczono wyliczenia. Brak wspólnego biletu w 2 strefie na pociągi to nie problem Ząbek: a Zielonki, Kobyłki i Wołomina.
        No chyba, że byłby w 1 strefie..... ale jak wiemy to niemożliwe.
      • zzabek Re: Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada u 23.12.12, 13:33
        Jak zbudują basen to i nowe miejsca pracy będą. A dzieciaki ze szkół nie będą musiały jeździć w "świat" żeby popływać.
        • mm-81 Re: Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada u 23.12.12, 14:26
          Dokładnie, najważniejsze, że będzie basen i koniec.
        • cocteau99 Re: Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada u 23.12.12, 16:49
          zzabek napisał(a):

          > Jak zbudują basen to i nowe miejsca pracy będą. A dzieciaki ze szkół nie będą m
          > usiały jeździć w "świat" żeby popływać.

          Dla wszystkich zameldowanych? I dla tych niezameldowanych, co mają się KONIECZNIE zameldować? Ciasno będzie, chyba sobie dzieciaki nie popływają od nadmiaru personelu :)
          • kruq_111 Re: Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada u 23.12.12, 18:45
            Każdy wątek sprowadzany jest do basenu przez ludzi, którzy jak konie mają klapki na oczach, zatem widzą tylko jeden punkt, do którego mają dążyć.
            Proszę o rzeczowe i konkretne wyjaśnienie (bez ogólnikowego bredzenia) co takiego byłoby gdyby basen nie był budowany? Byłby wspólny bilet? Czy może jakaś obwodnica do centrum Warszawy? A może trzecią linię metra dociągnięto by wtedy do Ząbek?
            Czekam na konkrety.
            • fuks0 Re: Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada u 23.12.12, 20:37
              Można by:

              - nie zmniejszać liczby kursów linii Z2 tylko ją zwiększyć
              - zwiększyć liczbę kursów 199
              - zwiększyć liczbę kursów 145
              - wybudować żłobek i/albo przedszkole
              - dobudować nowe sale lekcyjne w podstawówkach (i być może gimnazjach, o ile są/będą potrzebne)
              - wyremontować stare, dziurawe drogi i/lub położyć asfalt/kostkę na żwirowych
              + wiele, wiele innych rzeczy, szczególnie biorąc pod uwagę, że najprawdopodobniej do basenu będzie trzeba sporo dopłacać co roku
              • kruq_111 Re: Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada u 24.12.12, 11:51
                To czy trzeba będzie dopłacać czy nie, to się dopiero okaże. Póki co są to tylko spekulacje więc nie będziemy tego robić.
                Jeżeli chodzi o resztę, to może faktycznie dałoby się zwiększyć liczbę kursów niektórych autobusów ale nie sądzę aby mogła być mowa o jakichś "poważnych" budowach.
                Zakładam, że masz świadomość tego, że na inwestycje, o których piszesz mogłaby zostać przeznaczona tylko jakaś część kwoty pochłoniętej przez basen. Jaka? Tego nie wiadomo.
                • etam2.0 Re: Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada u 24.12.12, 23:40
                  kruq_111 napisał(a): "To czy trzeba będzie dopłacać czy nie, to się dopiero okaże."

                  Wg mnie dopłacanie jest prawie pewne.

                  "Żeby napić się piwa, nie trzeba kupować browaru."

              • etam2.0 Re: Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada u 24.12.12, 23:36
                Popieram propozycje fuks0.
                • kruq_111 Re: Koniec wspólnego biletu. Warszawa wypowiada u 26.12.12, 17:57
                  Owszem, propozycje fuks0 są interesujące ale jednak rezygnacja z budowy basenu nie pomoże w ich realizacji (może jedynie dałoby się zwiększyć ilość kursów autobusów) Na poważniejsze inwestycje raczej nie starczyłoby już funduszy, ponieważ, przypominam, na cokolwiek innego dałoby się przeznaczyć tylko jakąś część pieniędzy, która idzie na basen.
    • karter6 Co za bzdury. Jaki basen? O czym wy piszecie? 23.12.12, 21:08
      Jednym z najwiekszych sukcesów Ząbek jest to, że nie są przyłączone do Warszawy. Na pewno Macie znajomych w dzielnicach podmiejskich Warszawy, Rembertów, Falenica itp.
      Popytajcie znajomych jak u nich wygląda sprawa inwestycji. Centralny system Warszawski inwestuje w centrum a dzielnice peryferyjne są sytuacji nieciekawej.
      Zazdroszczą Ząbkom, całkowicie słusznie ich statusu.
      Przykładem może być widukt w Rembertowie.
      Jest dużo bardziej potrzebny niż w Ząbkach a Burmistrz Rembertowa na ostatnich przedwyborczych obietnicach nawet nie dawał na niego cienia szansy argumentując tak jak pisałem wyżej. Ostatnio pojawiła się szansa zbudowania go z funduszu PKP ale to całkowicie inna, polityczna historia.

      Im dłużej uda się pozostać Ząbkom jako oddzielna gmina tym lepiej dla miasta. Gdzie na Pradze dzieje się tyle co w Ząbkach?

      Odnośnie "Wspólnego Biletu" bo od tego wątek się zaczął to polecam:
      Artykuł na Forum Ząbki
      • mip_zabki Re: Co za bzdury. Jaki basen? O czym wy piszecie 24.12.12, 09:25
        Pozwól, że nie zgodzę się z tobą.
        Mieszkańcy Ząbek, jako miasta peryferyjnego Warszawy mają dużo gorsze warunki bytu.
        Np. Płacimy 50% więcej za wodę niż mieszkańcy warszawy, mamy źle zarządzana infrastruktura drogowa (odśnieżanie itp), wszędzie bród i syf.

      • mip_zabki Re: Co za bzdury. Jaki basen? O czym wy piszecie 24.12.12, 09:25
        Pozwól, że nie zgodzę się z tobą.
        Mieszkańcy Ząbek, jako miasta peryferyjnego Warszawy mają dużo gorsze warunki bytu.
        Np. Płacimy 50% więcej za wodę niż mieszkańcy warszawy, mamy źle zarządzana infrastruktura drogowa (odśnieżanie itp), wszędzie brud i syf.

      • mm-81 Re: Co za bzdury. Jaki basen? O czym wy piszecie 24.12.12, 11:30
        Ty chyba sobie kpisz, albo próbujesz zaklinać rzeczywistość. Trzeba było jeszcze napisać, że w Ząbkach płaci się mniejsze podatki.
        • karter6 Re: Co za bzdury. Jaki basen? O czym wy piszecie 24.12.12, 14:51
          Jeżeli uważasz, że jest tu gorzej ze względów ekonomicznych to wytłumacz proszę co cię tu trzyma. Piękne widoki, wspaniali ludzie, zapchy przy Skrajnej?
          A może jesteś masochistą?
          • mm-81 Re: Co za bzdury. Jaki basen? O czym wy piszecie 24.12.12, 15:46
            Mieszkanie było po prostu trochę tańsze niż gdzie indziej. W momencie kiedy kupowałem:
            1. trwało właśnie wyznaczanie przebiegu autobusu linii 170, którą miałbym pod "nosem",
            2. podatek od miejsca postojowego miał "normalną" wysokość a nie 10 krotnie większą,
            3. cena wody nie była wtedy tak porażająca.
            Miałem małego pecha chyba. Czy to znaczy, że nie mogę domagać się normalności tylko usiąść i godzić się na wszystko.
            • karter6 Re: Co za bzdury. Jaki basen? O czym wy piszecie 25.12.12, 11:38
              Nie o to chodzi.
              Chodzi o to, że robiąc bilans ekonomiczny który jak piszesz robiłeś dostaniemy odpowiedź czy warto tu mieszkać. Jeżeli bilans by wyszedł na korzyść Warszawy to sporo ludzi z Ząbek pewnie by tam zamieszkało.
              Jak widać, chyba jednak tak nie jest.
              Tyle.
              • mm-81 Re: Co za bzdury. Jaki basen? O czym wy piszecie 25.12.12, 11:59
                Nie dla każdego jest prostą rzeczą zmienić niedawno kupione na kredyt mieszkanie na nowe droższe. Ot i cała zagadka.
                • karter6 Re: Co za bzdury. Jaki basen? O czym wy piszecie 25.12.12, 20:50
                  Rozumiem.
                  Nic w tym temacie nie pomogę.
                  Musisz jednak wiedzieć, że mieszkam tu trochę i problematyką budżetów i inwestycji trochę się interesuję.
                  Oczywiście nie musisz w to wierzyć ale na panoramie dzielnic peryferyjnych Warszawy Ząbki wyglądają naprawdę nieźle (od kilku lat).
                  Kłuje to oczywiście w oczy włodarzy stolicy (a co za tym idzie i ZTM).
                  Ich problem polega na tym, że pomysł "Wielkiej metropolii warszawskiej" to pomysł z parti która obecnie nie rządzi i obecna ekipa się do tego nie przyzna.
                  I bardzo dobrze (dla nas).
                  Zobacz co się dzieje na Pradze. Żadnych inwestycji. O tunelu, basenie, trybunie mogą tylko pomażyć. Stadion Narodowy finansował głównie budżet państwa. W okolicy miało powsatać centrum finansowo-biznesowe i co? Może powstanie w Ząbkach. :-)

                  Rzucam pomysł.
                  METRO do Ząbek!
                  • kruq_111 Re: Co za bzdury. Jaki basen? O czym wy piszecie 26.12.12, 17:52
                    Spóźniłeś się z tym metrem :-) Pisałem o tym juz kilka postów wcześniej :-)
      • michal0510 Re: Co za bzdury. Jaki basen? O czym wy piszecie 27.12.12, 13:49
        karter6 napisał(a):

        > . Na pewno Macie znajomych w dzielnicach podmiejskich Warszawy, Rembertów, Fale
        > nica itp.
        > Popytajcie znajomych jak u nich wygląda sprawa inwestycji. Centralny system War
        > szawski inwestuje w centrum a dzielnice peryferyjne są sytuacji nieciekawej.

        Nie pisz o czymś, o czym nie masz pojęcia, bo się tylko ośmieszasz. Nie wiem skąd przyjechałeś, ale Warszawy nie znasz kompletnie. Dla przykładu dzielnica "peryferyjna" jak to określasz - Miedzeszyn. W ciągu ostatnich kilku lat - wybudowana Mozaikowa, przebudowana Przewodowa, wyasfaltowane dziesiątki dróg lokalnych, inwestycje ogólnowarszawskie - Wał Miedzeszyński, Patriotów. Do tego poprawa komunikacji na linii otwockiej poprzez uruchomienie SKM-ki, nowe linie autobusowe - 213, 305, oprócz kursujących od lat 146, 115, 161, 521 (kiedyś jako C). Mógłbym wymieniać dalej, ale po co? Od razu widać, że jesteś totalnym ignorantem.

        > Gdzie na Pradze dzieje się tyle co w Ząbkach?

        Jasne, porównuj Pragę z 500-letnimi tradycjami miejskimi do Ząbek, gdzie nie ma nawet procenta takiej infrastruktury jaką ma Praga.
    • netgater ZTM - dlaczego to robią? 24.12.12, 13:40
      Przypomnę wszystkim piszącym w tym wątku, że mówi on o wypowiedzeniu umowy przez ZTM, w innych wątkach możecie dyskutować o przyłączeniu do W-wy czy basenie, ale nie ma sensu zaśmiecać forum dygresjami.

      Po drugie, nie wiem czy wszyscy mają świadomość kompletnej perfidii jaką zafundował ZTM okolicznym gminom. Przypomnę, że podwyżki jakie fundował ZTM gminom co roku sięgały nawet 50%. Nie dalej jak rok temu ZTM podpisał kilkuletnią umowę z okolicznymi gminami, żeby wreszcie "ustabilizować" rosnący apetyt ZTM-u, gdzie podwyżki dla gmin miały być na poziomie kilkunastu procent co roku. Jak widać nie minął nawet rok, a ZTMowi już to nie wystarcza.
      Powód jest zdaje się prosty - budowa metra, mimo zaskakującej ciszy jak ta skalę problemów, idzie jak po grudzie. A to się ziemia obsuwa, grożąc zawaleniem kilku budynków, a to woda zalewa stację Powiśle, zapada się tunel pod Wisłostradą. A przecież drążenie tunelu pod Wisłą jeszcze przed nami i kolejne problemy, wydaje się, są nieuniknione. Warszawie brakuje pieniędzy, więc sięga tam gdzie najłatwiej - do kieszeni dojeżdżających do niej. Czy nasi lokalni radni PO mogliby cokolwiek zrobić, interweniować? Wątpię, wygrywa własny lokalny interes, HGW ma w d... okoliczne gminy.

      --------------------------------------------------------------
      • rukwiak Re: ZTM - dlaczego to robią? 24.12.12, 16:00
        Ja bym poszedł dalej... HGW ma wszystkich w d...e
Inne wątki na temat:
Pełna wersja