drzwi z bulajem

08.01.13, 10:56
Witam,
czy orientuje się ktoś z Sąsiadów czy drzwi z bulajem na klatce schodowej można zamykać? Widzę, że jest w nich zamek, więc technicznie można, ale kto ma klucze do tych drzwi i czy nie jest to z jakiś przyczyn zabronione? ciekawi mnie czy ktoś może się już tym interesował
pozdrawiam
    • hoogan Re: drzwi z bulajem 08.01.13, 11:25
      tych drzwi nie można zamykać, chyba że chcesz zapłaćić duużą karę finansową.
      z tego co się orientuję to jest możliwoś w legalny sposób zamkniecia tych drzwi :)
      trzeba zamontować zamek tóry ma jaką tam większą wytrzymałość, od środka drzwi muszą się bez problemów otwierać poprzez naciśnięcie klamki a od zewnątrz mogą być zamykane na klucz. na moim poprzednim osiedlu był poruszany temat podobnych drzwi. aha jeszcze coś trzeba zrobić żeby "straż pożarna odebrała" i zezwoliłana takie rozwiązanie. jak coś to proponuję dokładniej się dowiedzieć co i jak, ale wiem że to jest możliwe :)
      • first-mate Re: drzwi z bulajem 08.01.13, 14:15
        Dziekuję za odpowiedź. Trochę zachodu jest. Tylko, że drzwi te maja zamek umożliwiający ich zamykanie na klucz, a ciekawa jestem, kto takowe klucze posiada, ponieważ jak szanowyny nasz zarządca zwinie żagle, to jednak dobrze by było takie klucze mieć. Tak w razie czego ;) a swoją drogą po co w nich zamki, skoro zamykać nie można??
        • morpheus33 Re: drzwi z bulajem 08.01.13, 15:31
          sam jestem zainteresowany zamknięciem tych dzżwi, ale to nie jest takie proste,
          kluczy do tych drzwi podobno nie ma :( a usunięcie takiego zamka to żaden problem,
          wystarczy przewiercić wkładkę albo wezwać ślusarza :)
          • first-mate Re: drzwi z bulajem 08.01.13, 15:57
            Jak to kluczy nie ma?? podejrzewam, że były i są gdzieś, ale pewnie nikt nie wie gdzie. Raczej nie robią zamków bez klucza. Żałuję, że nie naciskałam na ten klucz przy zakupie mieszkania, bo przed podpisaniem umowy, to i klucz by się znalazł :)
            Myślę, że osób chętnych do zamknięcia tych drzwi znalazłoby się więcej. Można będzie ten temat poruszyć na spotkaniu wspólnoty.
            • smile53 Re: drzwi z bulajem 08.01.13, 18:45
              klucze są u p. Kawałko
              • faked Re: drzwi z bulajem 09.01.13, 08:19
                to może zasugeruję hipotetyczną sytuację.
                Środek nocy, pożar, budynek spowity dymem.
                I teraz: ani sąsiedzi uciekający z budynku ani straż pożarna nie jest w stanie ewakuować części mieszkańców bo sobie zamknęli drzwi z klatki schodowej... Pukania do drzwi na klatce raczej nie usłyszycie.
                A podobna sytuacja już była kiedy właśnie dzięki sąsiadom dowiedziałam się że coś się pali na osiedlu i może lepiej wyjść i ocenić sytuację (nie wiadomo było co się pali, wiadomo było że nagle zabrakło prądu).
                Sytuacja bardziej przyziemna: ksiądz po kolędzie, sąsiedzi w sąsiedzkiej sprawie, listonosz, goście. Wszyscy odprawieni z kwitkiem (i to że jest domofon niczego nie rozwiązuje bo listonosz nie będzie co chwila latał na dół żeby zadzwonić do każdego odbiorcy).
                • first-mate Re: drzwi z bulajem 09.01.13, 14:02
                  Myślę, że pociągnięcie dzwonka przed te zamknięte drzwi to nie jest żaden problem. Wtedy i listonosz, i ksiądz, i sąsiedzi są w stanie zadzwonić do drzwi. Takie rozwiązania to nie jest nic nowego i wielu blokach tak jest zrobione. Było tak właśnie na osiedlu na którym poprzednio mieszkałam, stąd moje zainteresowanie tematem.
                  Z pożarem nie dyskutuje, fakt w środku nocy, przy braku prądu byłby problem. Ale patrząc w ten sposób to wielu rozwiązań powinno się unikać, bo zawsze jest jakieś ryzyko. Oczywiście zamykanie drzwi na własną odpowiedzialność, świadomie, nikt nikogo nie zmusza. Naturalnie mieszkańcy obu lokali powinni wyrazić na to zgodę i chęci.
                  Kto to jest p. Kawałko??
Pełna wersja