PRĘDKOŚĆ W DUŻYM GARAŻU, PIRACI DROGOWI W GARAŻU.

22.02.13, 20:33
Drodzy sąsiedzi!!
Zajmujecie się tu na forum poważnymi sprawami życia i śmierci, to może zajmijcie się też ludźmi którzy jeżdżą po garażu z nadmierną prędkością a przy wyjeździe z dużego garażu osiągają takie prędkości jak by szykowali się do skoku z podjazdu.
Proponuję zgłoszenie do administracji aby zainstalowała śpiące policjanty przy każdym wyjściu z klatki schodowej, może to trochę zmniejszy zapędy poniektórych kierowców.
!!!!! Ciężko sobie wyobrazić co będzie jak kiedyś z takiej klatki wyskoczy dziecko które uwolni się z pod opieki rodzica, a wiemy przecież wszyscy że pociechy niektórych z nas ganiają po całym osiedlu włącznie z garażami!!!!!!!

POLECAM DO PRZEMYŚLENIA I ZASTANOWIENIA SIĘ NAD TYM PROBLEMEM
    • kruq_1 Re: PRĘDKOŚĆ W DUŻYM GARAŻU, PIRACI DROGOWI W GAR 22.02.13, 22:09
      Popieram.
      Niestety nie sądzę aby coś z tego wyszło, bo już dawno temu sam pisałem o tym problemie i proponowałem zamontowanie spowalniaczy. Ale temat nie był aż tak atrakcyjny jak inne.
      Może warto przedstawić taki pomysł na zebraniu.
    • andrewa2008 Re: PRĘDKOŚĆ W DUŻYM GARAŻU, PIRACI DROGOWI W GAR 23.02.13, 08:40
      masz numer rej. tego samochodu, marke i kolor, nie ma tak znow wiele tych aut aby nie rozpoznac tego wlasciwego juz po fakcie. w garazu jest ograniczenie i mozemy to zalatwic zaraz.
      • kruq_1 Re: PRĘDKOŚĆ W DUŻYM GARAŻU, PIRACI DROGOWI W GAR 23.02.13, 11:37
        A jak to załatwisz? Pójdziesz sam i zwrócisz uwagę lub "naślesz" administratorkę (nie użyłem tego zwrotu w złym znaczeniu) i co to da?
        Na jednego poskutkuje i więcej tego nie zrobi a na innego nie i nic mu nie zrobisz. Wezwiesz policję, to będzie jego słowo przeciwko Twojemu więc skończy się na niczym.
        A spowalniacze załatwią sprawę na dobre.
        • nowyzabki113 Re: PRĘDKOŚĆ W DUŻYM GARAŻU, PIRACI DROGOWI W GAR 23.02.13, 17:06
          Popieram przedmówcę kruq_1. Spowalniacze załatwiły by sprawę i nie trzeba by było nikogo na nikogo nasyłać.
Pełna wersja