O czym wolno a o czym nie wolno pisać na tym FORUM

01.03.13, 09:42
Zainspirowany wypowiedzią jednego z forumowiczów zakładam ten temat.
Proszę o wypowiadanie się :)
    • kalbud Re: O czym wolno a o czym nie wolno pisać na tym 01.03.13, 10:03
      Myślę, ze o wszystkim, ale żeby dogodzić wszystkim ( chyba się nie da), to podzielmy Ząbki na :1. Ząbki
      2.Ząbki północne
      3. południowe
      4.wschodnie
      5.zachodnie
      W ten sposób nie będzie( albo bardzo mało) zgryźliwych uwag.Ktoś z południa nie będzie wcinał się w tematy ludzi z północy.
      Też czekam na inne pomysły!

      ek.0 napisał(a):

      > Zainspirowany wypowiedzią jednego z forumowiczów zakładam ten temat.
      > Proszę o wypowiadanie się :)
      • attiya Re: O czym wolno a o czym nie wolno pisać na tym 01.03.13, 19:58
        no ja przepraszam bardzo ale dlaczego, no dlaczego pominąłeś centrum - yyyy - Ząbek??
        :D
        • kalbud Re: O czym wolno a o czym nie wolno pisać na tym 02.03.13, 06:05
          Jak na razie wszyscy czepiają się mnie! Nikt nie odpowiedział wprost na pytanie z tytułu wątku.Jak ktoś nie ma na ten temat nic do powiedzenia, to niech nie dopisuje swoich złośliwych uwag. Zamknąć wątek, jak nie ma pomysłów! Jak nikt nie będzie się wymądrzał to temat umrze śmiercią naturalną.


          attiya napisała:

          > no ja przepraszam bardzo ale dlaczego, no dlaczego pominąłeś centrum - yyyy - Z
          > ąbek??
          > :D
    • nellaazurri Re: O czym wolno a o czym nie wolno pisać na tym 01.03.13, 11:47
      kalbud napisał:

      > Mnie pomogło, ale mendy złapałem od Twojej żony!

      ..żal, żal, żal i totalne dno..
    • route67 Re: O czym wolno a o czym nie wolno pisać na tym 01.03.13, 14:00
      można po prostu zostawić forum Ząbki które - jak nazwa mówi - sluzy do rozmów na tematy bezpośrednio lub pośrednio związane z Ząbkami - i wydzielić podforum dla ludzi z IQ na poziomie orangutana i tam bedzie mogl sobie kalbud pisac swoje farmazony, bo dla niego nie do ogarniecia jest to że forum Ząbki to nie śmietnik na tematy typu "dzwonią do mnie z zastrzerzonych", "sprzedam piłę łańcuchową" i tym podobne...
      • kalbud Re: O czym wolno a o czym nie wolno pisać na tym 01.03.13, 15:33
        Twoim zdaniem tu powinno pisać się tylko o jadłodajniach na Powstańców,narzekaniu na to że Ząbki nie należą do Warszawy itp.? To że to forum nazywa się FORUM ZĄBKI, nie znaczy że mieszkańcy nie mogą pisać na tematy ogólne. Nie znalazłem (może źle szukałem) żadnego wątku, który Ty byś rozpoczął! Wcinasz swoje głupie komentarze bo Cię rak zżera!


        route67 napisał:

        > można po prostu zostawić forum Ząbki które - jak nazwa mówi - sluzy do rozmów n
        > a tematy bezpośrednio lub pośrednio związane z Ząbkami - i wydzielić podforum d
        > la ludzi z IQ na poziomie orangutana i tam bedzie mogl sobie kalbud pisac swoje
        > farmazony, bo dla niego nie do ogarniecia jest to że forum Ząbki to nie śmietn
        > ik na tematy typu "dzwonią do mnie z zastrzerzonych", "sprzedam piłę łańcuchową
        > " i tym podobne...
    • dikanda666 Re: O czym wolno a o czym nie wolno pisać na tym 01.03.13, 18:27
      Problemy fizyczne i egzystencjalne Kalbuda- tak będzie najprościej zatytuować.
      • rajqu Re: O czym wolno a o czym nie wolno pisać na tym 02.03.13, 14:14
        albo
        "oczami kałbuda" dzial powinien byc dostepny tylko na haslo ktore posiada kalbud
        • ikar3 Re: O czym wolno a o czym nie wolno pisać na tym 02.03.13, 21:23
          " Pisać " każdy może - jak śpiewał J. Sturh. Skoro tak narzekamy na Roberta Perkowskiego/ to może pomyślimy o referendum w sprawie Jego odwołania. Chętnie będę zbierał podpisy /mam dużo czasu/. Starajmy się podawać za i przeciw, ale konkretnie, bez zaciekłości i głupich dowcipów. Może akcja się rozwinie, internet to potęga!
          • kalbud Re: O czym wolno a o czym nie wolno pisać na tym 03.03.13, 06:41
            Załóż nowy wątek, sprawdzimy jakie będzie zainteresowanie.

            ikar3 napisał(a):

            > " Pisać " każdy może - jak śpiewał J. Sturh. Skoro tak narzekamy na Roberta Per
            > kowskiego/ to może pomyślimy o referendum w sprawie Jego odwołania. Chętnie będ
            > ę zbierał podpisy /mam dużo czasu/. Starajmy się podawać za i przeciw, ale konk
            > retnie, bez zaciekłości i głupich dowcipów. Może akcja się rozwinie, internet t
            > o potęga!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja