przestroga przed LCC

08.03.13, 10:23
lccdeweloper.pl/?page_id=2
    • pi0trw Re: przestroga przed LCC 09.03.13, 12:45
      Faktycznie warto przeczytać!
    • zanecin Re: przestroga przed LCC 10.03.13, 20:21
      Myślę iż to b. dobrze iż przyda się wielu przyszłym klientom i iż ustrzeże nieświadomych
      Dobre tylko czemu tyle iż??
      • kruq_1 Re: przestroga przed LCC 10.03.13, 20:55
        Tyle "iż" a przecinka żadnego :-)
        • zanecin Re: przestroga przed LCC 10.03.13, 21:08
          Myślę iż brakuje jeszcze kropki ale myślę, iż się poprawię.
    • dolorespromesas Re: przestroga przed LCC 11.03.13, 11:39
      ale się pierdół czepiacie, o merytorykę chodzi! :)
      • kruq_1 Re: przestroga przed LCC 11.03.13, 23:46
        Wiemy, wiemy i przepraszamy :-)
        • dolorespromesas Re: przestroga przed LCC 12.03.13, 20:33
          ...przeprosiny przyjęte :P
          • siedlczanka83 Re: przestroga przed LCC 17.03.13, 21:02
            To jest jedna rodzina, może inni nie mieli takich problemów? Niech inni się wypowiedzą o developerze.
            • menia7 Re: przestroga przed LCC 23.03.13, 14:51
              witam

              bzdury wyssane z palca moja siostra kupowała u nich mieszkanie i jest bardzo zadowolona
              • kruq_1 Re: przestroga przed LCC 23.03.13, 15:21
                Tak jak ktoś pisał wyżej, dobrze aby wypowiedzieli się inni mieszkańcy tego budynku ale niech to będą merytoryczne wypowiedzi a nie ataki jednych na drugich.
                Z całym szacunkiem menia7 ale to, że Twoja siostra kupiła u nich mieszkanie i wszystko było ok to jeszcze nie jest żadną podstawą do tego aby kogoś oskarżać o kłamstwo. W ten sposób to można teraz napisać, że Ty kłamiesz bo zapewne jesteś podstawiona przez dewelopera lub coś w tym stylu. To nie prowadzi do niczego.
                Chciałaś się wypowiedzieć, to proszę bardzo, przedstaw swoją opinię, dodaj jakieś obiektywne fakty i tyle. Nie napadaj bezpodstawnie na innych.
      • zawiedziony1980 Re: przestroga przed LCC 26.03.13, 06:02
        poczytałem w necie - i jestem w szoku
Pełna wersja