zaza4.4
12.03.13, 15:16
W życiu już tak jest, że największe zło wprowadza się pod przykryciem dobra. Podobnie i u nas, jak tak przeglądam informacje wstecz, to okazuje się, że PGK w Ząbkach stworzono z myślą, aby mieszkańcy mniej płacili za wodę. Później na prezesów powołano dwóch polityków PiS: Uścińskiego i Świątkiewicza w jakim celu, ano tak jak to już w polityce, aby się koledzy sprawdzili w biznesie. Czy się sprawdzili w to wątpię, bo PGK finansowo nie zabłyszczał za ich kadencji. Aby ukryć swą niekompetencję panowie ci ewakuowali się na bezpieczniejsze, lepiej płatne stanowiska. Jednak w międzyczasie dla ukrycia swojej nieudolności doprowadzili do ciągłych zmian stawek za wodę i ścieki, a ponieważ to także nie wystarczyło, wprowadzili nowe pozycje: odczyty liczników, co samo w sobie jest już skandalem. To tak jakby w sklepie płacić dodatkowo 10 zł, za to że zostanie zeskanowany kod i nabity na kasę. Oczywiście zrobiono to sprytnie, w pierwszym roku opłata została ustalona na symbolicznym poziomie, aby przyzwyczaić FRAJERÓW, a w następnych latach można już było popuścić wodze fantazji i podnosić stawki coraz wyżej. Komu możemy dziękować za te dobrodziejstwo? Podziękujmy pożytecznym idiotom, czyli radnym z PiS (w tym panie Dąbrowska i Niewiadomska) i Wspólnoty Samorządowej (panowie Połomski i Stworzyjan oraz pani Walczak). Mam przekonanie a wręcz pewność, że odczyt liczników nie jest przeprowadzany co miesiąc, a zatem jest to zwykłe wyłudzenie pieniędzy, małe od jednej rodziny, ale jeśli weźmiemy pod uwagę całe miasto to zbierze się już niezła suma. Co otrzymujemy w zamian? Otrzymujemy najdroższą wodę w Polsce (zaraz pewnie odezwą się już prawdziwi idioci, że to nieprawda, że jesteśmy na 4, 5 lub dziesiątym miejscu od początku) oraz pewność, że te pieniądze w formie pensji otrzymają krewni i przyjaciele władzy.
ps.
na jakim etapie jest postępowanie przed UOKiK?