usterki i peknięcia w miszkaniach...

26.03.13, 09:58
Czy my jeszcze możemy zgłaszać usterki i pęknięcia w mieszkaniach? Jak to wygląda? Jak był u nas ktoś od pęknięć to nie mieliśmy żadnego, teraz pojawiło się sporo....
    • kruq_1 Re: usterki i peknięcia w miszkaniach... 26.03.13, 19:02
      Powinieneś napisać, że pęknięcia pojawiły się przez rezonans spowodowany pracującą pralką sąsiadów lub szczekaniem psa, wtedy odzew byłby większy.
      Przecież nikt tutaj nie interesuje się głupotami tylko samymi "poważnymi" sprawami.
      • zabkizabki12 Re: usterki i peknięcia w miszkaniach... 27.03.13, 09:21
        U nas ponownie pojawiły się pęknięcia i to dosłownie 2 cm od dawnego. Wcześniejsze pęknięcie wyglądało jak schody, teraz "idzie" w pionie. Ale nie będziemy tego zgłaszać, bo nie ma sensu wydawać co roku na malowanie, bo umowa z deweloperem nie obejmuje kosztów malowania, no i przy tym mnóstwo pracy.
        Ciekawa jestem, czy ktoś z mieszkańców zgłaszał do poprawy zardzewiałą barierkę balkonową, bo to kolejny bubel?
        Pozdrawiam
        • smile53 Re: usterki i peknięcia w miszkaniach... 27.03.13, 11:56
          Ttak zgłaszałem i zostały wymienione całe elementy (ok. rok temu).

          • zabkizabki12 Re: usterki i peknięcia w miszkaniach... 28.03.13, 09:25
            Dzięki za odpowiedź.
            • iska27 Re: usterki i peknięcia w miszkaniach... 29.03.13, 09:43
              Ja zgłaszam od dwóch lat i nadal nie usunęli :( ale już nawet na to nie liczę...
              • smile53 Re: usterki i peknięcia w miszkaniach... 29.03.13, 11:14
                I na to właśnie liczy deweloper z "podstawionymi" spółkami...
Pełna wersja