Zebranie garażowe 27.05.2014

27.05.14, 22:46
Ponieważ na zebraniu oprócz meritum (dachy) poruszono również wiele innych spraw, postaram się krótko odpowiedzieć na pytania które zapamiętałem, tak żeby dotarło do wszystkich zainteresowanych:
0!) - Dachy - skonsultujemy z kancelarią prawną jakie są możliwości przygotowania uchwały dotyczącej dachów z wariantowym finansowaniem (część właścicieli jednorazowo, część kredyt). Na tej podstawie oraz woli mieszkańców dzisiaj wyrażonej przygotujemy i przedstawimy odpowiednią uchwałę do głosowania (czy i kiedy przejdzie, to już jest inna kwestia). Gdyby miało dojść do ubiegania się o kredyt, to wcześniej zostanie przeprowadzony konkurs ofert na wykonanie prac. Dopiero na tej podstawie (kwota) oraz oczywiście uchwały Wspólnoty możnaby się ubiegać o kredyt na finansownie remontu dachów.
1) - Windykacja - prowadzona jest stała kontrola płatności przez właścicieli, ci z zaległościami dostają wezwania do zapłaty. Kilka spraw wniesionych do sądu w zeszłym roku zostało przekazanych do komornika (oczywiście po uprawomocnieniu wyroku), z większością zalegających (kilku) podpisano ugody i długi stopniowo są odzyskiwane. Niestety pojawiają się nowi dłużnicy, dlatego w zeszłym tygodniu 10 właścicieli otrzymało zawiadomienia o odcięciu ciepłej wody (zaległość >3msc). W przypadku dalszego niewywiązywania się ze zobowiązań Wspólnota wniesie wobec nich pozwy do sądu.
2) - Daszki - dostajemy informacje, że stan balkonów 2 właścicieli, których dotyczyła uchwała "daszki", stale pogarsza się i konieczny będzie prawdopodobnie kosztowny remont. Na chwilę obecną za uchwałą umożliwiającą wymianę poszycia tych daszków (16/2013) udało się zebrać ok. 46% głosów. Właściciele z 4% udziałów w tej sprawie "wstrzymali" się i do nich gorąca prośba: przemyślcie swoje stanowiska i może jednak zmieńcie zdanie (głos można zmienić!). Wszystkim nam oszczędzi to problemów i kosztów (pieniądze na wymianę tych 2 daszków są zabezpieczone na FR).
3) - Zasady funkcjonowania Wspólnoty - ponownie było wiele pytań odnośnie spraw podstawowych: jak działa Wspólnota, co z tymi głosami garaży, czy nie można płacić mniej za siebie, itp. itd. Dla wszystkich którzy mają takie wątpliwości: isap.sejm.gov.pl/Download;jsessionid=18DC2D576EE8DB2DEA7787FADBE5828C?id=WDU19940850388&type=3 tutaj jest WSZYSTKO n/t zasad funcjonowania Wspólnoty, w tym płatności.
4) Droga dojazdowa - rozpoczniemy przygotowania do remontu nawierzchni jak tylko zostanie przegłosowana uchwała dot. FR na ten rok, w tym plan prac. Na dzisiaj udało się zebrać 39% głosów za tą uchwałą.
    • kerajm Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 28.05.14, 10:41
      Moje spostrzeżenia: Niepłacących dzielę na dwie grupy: sytuacje losowe (utrata pracy itp) i tych ludzi rozumiem, druga grupa cwaniaczków, lanserów itp. nie rozumiem ich postępowania, nie chcesz płacić to nie korzystaj z częśći wspólnych, nie używaj wody, garażu, nie wyrzucaj śmieci i ajlepiej zniknij z osiedla.

      Pytanie do zarządcy...czy jest pomysł aby długi mieszkańców sprzedać zewnętrznej firmie windykacyjnej ??
      • mieszkaniecvitalpark Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 28.05.14, 11:17
        Myślę, że długi są do ściągnięcia prędzej czy później. Faktycznie są pewnie sytuacje związane z utratą pracy np. i niektórzy mogą mieć problem z regulowaniem należności. W takich przypadkach z pewnością można się dogadać.

        Myślę, że większym problemem jest problem braku aktywności mieszkańców w kwestii oddawania głosów na przyjęcie niezbędnych uchwał. Narzekać łatwo, ale oddać głos to już bardzo chyba trudna sprawa dla wielu. Osiedle się rozsypywać będzie przez mieszkańców nie oddających głosy. Ostatnio widziałem kartki z wskazaniem które lokale nie oddały głosów. To dobry pomysł, ale nie wiem czy wpłynął na wpłynięcie głosów od tych osób.

        Trzeba pomyśleć nad innym jeszcze rozwiązaniem, które zniweluje dotychczasowe, obecne oraz przyszłe problemy związane z uzyskiwaniem odpowiedniej ilości głosów od mieszkańców. Problem będzie się powtarzał przy każdym głosowaniu, przy każdej uchwale. Zadaniem ZARZĄDU nie jest tylko latanie po 20x do mieszkańców z prośbami o oddanie głosu czy pisanie X maili z prośbami etc.

        Weźcie sie mieszkańcy w garść i załatwcie to raz a dobrze. Głos oddany, temat z głowy, idziemy do przodu a nie stoimy w miejscu.
    • sasiedzi_vitalpark Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 28.05.14, 22:50
      Witam,
      mam pytanie, dlaczego jedyne sensowne rozwiązanie (zwiększenie stawki funduszu remontowego) nie jest brane pod uwagę? Jeszcze się dobrze nie zadomowiliśmy na osiedlu a już chcemy zadłużać wspólnotę? Czy w takim razie, w momencie w którym konieczne będzie odmalowanie elewacji, czy też remont klatki zaciągniemy kolejny kredyt? Przecież kredyt zwiększa jedynie koszty inwestycji, a więc jeszcze pogarsza sytuację finansową wspólnoty, która i tak jest kiepska. Zamiast płacić koszty kredytu moglibyśmy zainwestować w osiedle.
      Pytam, ponieważ nie jestem w stanie pojąć toku myślenia osób, które o tym zdecydowały. Moim zdaniem jedynym skutecznym rozwiązaniem jest zwiększenie stawki funduszu remontowe, oczywiście wysokość 3 zł/m nie musi być stałym rozwiązaniem, jeżeli nagle okaże się, że na koncie wspólnoty leżą niezagospodarowane miliony, będziemy mogli zmniejszyć stawkę, jednocześnie mając pewność, że stan naszego osiedla nie będzie się pogarszał, a wręcz z każdym rokiem będzie coraz lepszy.
      Sąsiedzi, przecież stan naszego osiedla oraz jego zagospodarowanie ma wpływ na wartość naszych mieszkań! Nie po to część z mieszkańców zaciągała kredyt na pół życia, żeby mieszkać na zadłużonym, rozpadającym się osiedlu. Ogarnięcie tego leży w interesie nas wszystkich. Proszę zastanówmy się raz jeszcze nad rozwiązaniem tej sytuacji, ponieważ obecne propozycje są irracjonalne. Nawet gdyby wszyscy zdecydowali się na jednorazową wpłatę (co jest nierealne) to dalej temat funduszu remontowego nie zostaje rozwiązany, ponieważ obecnie proponowana stawka jest śmiesznie niska i ledwo starcza na drobne, bieżące naprawy, a przecież osiedle to ciągła inwestycja, czas szybko leci, coraz więcej rzeczy będzie wymagało nakładów finansowych.
      Pozdrawiam i ponawiam prośbę o przemyślenie tematu.
      • vp_ordnung_muss_sein Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 29.05.14, 00:49
        sasiedzi_vitalpark napisał(a):

        > Witam,
        >
        > Pozdrawiam i ponawiam prośbę o przemyślenie tematu.

        Zgadzając się z ogólną wymową Pani/Pana wpisu (FR jest KONIECZNY do funkcjonowania Wspólnoty i utrzymania stanu osiedla na odpowiednim poziomie), przypominam jedynie, że na spotkaniu mieszkańcy podnosili problem z przegłosowaniem obecnie proponowanej stawki na FR (70gr) jako jeden z argumentów przeciwko propozycji podniesienia FR do 3zł, dla zebrania środków na remont dachów. Poza tym dyskusja n/t sposobu finansowania remontu nie jest zakończona (nie jest pewne, że banki zechcą nam udzielić kredytu), więc jeśli ktoś ma inne, warte rozważenia pomysły, to jesteśmy otwarci.
        • sasiedzi_vitalpark Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 29.05.14, 09:23
          Rozumiem, że problem z przegłosowanie ostatniej podwyżki funduszu remontowego mógł zniechęcić do podjęcia kolejnej próby, ale zwracam uwagę, że sytuacja osiedla i stan finansowy wspólnoty diametralnie się zmieniły, więc może nowe argumenty oraz pokazanie niezdecydowanym jak wszystkie z trzech wymienionych opcji wpłyną na dalsze losy osiedla (w tym czas oczekiwania na kredyt, jego koszty, a potem jego spłata, zamiast zbieranie na kolejne naprawy) przekona ich do zmiany zdania.
          Obawiam się, że niektórzy mieszkańcy nie przemyśleli tematu, ale odpuszczanie i wybieranie najgorszej opcji jest strzałem w stopę. Uważam, że trzeba jakoś do nich dotrzeć (najlepiej osobiście) i przekonać. Będzie to czasochłonne i niewdzięczne zajęcie, ale moim zdaniem w tej sytuacji to jedyne rozwiązanie.
          Pozdrawiam
          • vp_ordnung_muss_sein Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 29.05.14, 20:18
            sasiedzi_vitalpark napisał(a):

            > Rozumiem, że problem z przegłosowanie ostatniej podwyżki funduszu remontowego m
            > ógł zniechęcić do podjęcia kolejnej próby, ale zwracam uwagę, że sytuacja osied
            > la i stan finansowy wspólnoty diametralnie się zmieniły, więc może nowe argumen
            > ty oraz pokazanie niezdecydowanym jak wszystkie z trzech wymienionych opcji wpł
            > yną na dalsze losy osiedla (w tym czas oczekiwania na kredyt, jego koszty, a po
            > tem jego spłata, zamiast zbieranie na kolejne naprawy) przekona ich do zmiany z
            > dania.
            > Obawiam się, że niektórzy mieszkańcy nie przemyśleli tematu, ale odpuszczanie i
            > wybieranie najgorszej opcji jest strzałem w stopę. Uważam, że trzeba jakoś do
            > nich dotrzeć (najlepiej osobiście) i przekonać. Będzie to czasochłonne i niewdz
            > ięczne zajęcie, ale moim zdaniem w tej sytuacji to jedyne rozwiązanie.
            > Pozdrawiam

            Doceniam Pani/Pana dobre chęci, jednak nie jest to wszystko takie proste. Z osobistym zbieraniem głosów mamy niestety negatywne doświadczenia z czasów próby pozbycia się poprzedniego zarządcy. Sytuacja wyglądała nieco podobnie: dojście do ok. 120 głosów zabrało nam jakieś 2 miesiące (tam były pełnomocnictwa, więc musieliśmy z ludźmi rozmawiać osobiście), brakujących 30 głosów (potrzeba ok. 150 głosów do ustawowej liczby 50% udziałów) nie udało się zebrać przez kolejne 2... W efekcie organizowaliśmy zebranie mając w ręku 49% udziałów, szczęściem doszło kilka osób, co pozwoliło zebrać wymaganą ilość przy notariuszu. Co się działo przez ostatnie 2 miesiące zbierania nawet nie chce mi się wspominać, ale jako próbka: jeden Pan otwierał nam drzwi, żeby powiedzieć że nie ma go w środku :) Młoda para mimo kilkukrotnych wizyt nigdy nie otworzyła nam drzwi (słychać było wewnątrz normalne, domowe życie). Inny właściciel obiecywał podpisać pełnomocnictwo, po czym jednak rozmyślił się i ciągle był w pracy, w związku z czym nie było szansy się spotkać (weekendy rzekomo spędzał na wyjazdach służbowych).
            Osobiście nie mam ochoty ponownie doświadczać "całowania klamki", ani też nie ma takiego wymogu wobec zarządu. Zrobiliśmy więcej niż wymaga od nas prawo oraz dobry obyczaj. Będziemy oczywiście wywieszać dalej listę właścicieli, którzy nie oddali głosu oraz roześlemy do nich pisma z prośbą o uczestnictwo w życiu Wspólnoty. Jeśli to nie pomoże, to widać musimy się szykować na pozew sądowy...
    • krokodile1975 Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 28.05.14, 23:14
      Nasza administracja nie potrafi ogarnąć tematu z uchwałami i z dłużnikami trzeba ją wymienić ZARZĄDZIE WZYWAM CIĘ DO WYMIANY FIRMY!!!!
      • vp_ordnung_muss_sein Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 29.05.14, 00:40
        krokodile1975 napisał(a):

        > Nasza administracja nie potrafi ogarnąć tematu z uchwałami i z dłużnikami trzeb
        > a ją wymienić ZARZĄDZIE WZYWAM CIĘ DO WYMIANY FIRMY!!!!

        W sprawie dłużników Wspólnota może wykonać w świetle prawa i własnych przepisów 3 kroki: wysyłać wezwania do zapłaty, zakręcać dopływ ciepłej wody po przekroczeniu zaległości > 3msc, a jeśli zaległość dalej wzrośnie, wnieść sprawę do sądu (za to się płaci! - opłata sądowa i koszty kancelarii, więc przy małych kwotach nieopłacalna droga). Wszystkie metody są stosowane, mamy już kilka wyroków, część spraw została przekazana do komornika. W ostateczności Wspólnota może wystąpić z wnioskiem do sądu o zlicytowanie mieszkania. Co Pan/Pani proponuje jeszcze zrobić?
        Jeśli chodzi o głosowanie uchwał, to wyczerpały się pomysły jak dotrzeć do tych ludzi: było zebranie roczne, gdzie wszystko tłumaczono, potem karty do głosowania zostały rozrzucone
        do skrzynek. Następnie poszły maile z wersją elektroniczną kart, które można też znaleźć w ekartotece. O trwajacym głosowaniu przypominały ogłoszenia na klatkach i w windach. Karty można pobrać od ochrony. Rozesłane zostały też smsy do mieszkańców w tej sprawie. Na naszą prośbę pani administrator odwiedziła wiele mieszkań właścicieli, którzy dotychczas nie zagłosowali (średnio 1 głos na wieczór zbierania).... Zmusić nikogo do oddania głosu nie możemy, prosić też nie zamierzamy. Jeśli ktoś ma swoją własność w de..., to nic na to poradzić nie można.
        Co da wymiana firmy administrującej w tym kontekście???
      • kerajm Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 29.05.14, 09:05
        A co ma Zarząd zrobić w sprawie Uchwał ???, prosić na kolanach aby podpisali ??, chyba na Osiedlu nie mieszkają tylko dzieci ale również "odpowiedzialni" dorośli. Z dłużnikami to Zarząd robi to co może w obrębie prawa.
        • mieszkaniecvitalpark Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 29.05.14, 10:55
          Prośba do Zarządu: Wylistujmy tu na forum numery budynków i mieszkań, które nie oddały głosów. Możemy taką informację opublikować tu na forum czy kłóci się to z polityką poufności danych?

          Proponuję dodatkowo podrzucenie prośby + informacji + kart do głosowania pod drzwi mieszkańców, którzy głosu nie oddali. Informacja na windzie czy w klatkach schodowych to jedno ale jednak jak ktoś zobaczy kartkę leżącą pod drzwiami, może się schyli, zagłosuje i przekaże ochronie.
          • dlinci Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 30.05.14, 17:03
            A może po prostu zapukać do lokalu obok/ z piętra niżej/ wyżej i zagaić dyplomatycznie, aczkolwiek stanowczo - "Sąsiedzie, dlaczego nie głosujesz? Przez Twoją bezczynność nasze osiedle zje grzyb od dołu lub zaleje deszcz od góry..."

            Podchody zarządu jak widać są nieskuteczne, bo chyba Ci Państwo mają jakieś ukryte obawy lub awersje przed organami Wspólnoty (takie to polskie - nie wierzymy "władzy", bo "obca i skorumpowana" ) - ale może sądziadom zza ściany nie odmówią?

            pozdr, d.
            • sasiedzi_vitalpark Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 30.05.14, 21:56
              Witam,
              uważam że jedynym wyjściem jest chodzenie od drzwi do drzwi i zbieranie podpisów. Nie wiem skąd przekonanie, że będzie to trwało wieki, skoro ja zbierając podpisy pod uchwałą w swojej sprawie (pewnie większość mieszkańców pamięta) nie miałam z tym żadnego problemu i zajęło mi to kilka dni, a byłam zupełnie obcą osobą dla większości.
              Niestety takie są uroki bycia w zarządzie, trzeba się czasem nabiegać :)
              • vp_ordnung_muss_sein Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 31.05.14, 11:08
                sasiedzi_vitalpark napisał(a):

                > Witam,
                > uważam że jedynym wyjściem jest chodzenie od drzwi do drzwi i zbieranie podpisó
                > w. Nie wiem skąd przekonanie, że będzie to trwało wieki, skoro ja zbierając pod
                > pisy pod uchwałą w swojej sprawie (pewnie większość mieszkańców pamięta) nie mi
                > ałam z tym żadnego problemu i zajęło mi to kilka dni, a byłam zupełnie obcą oso
                > bą dla większości.
                > Niestety takie są uroki bycia w zarządzie, trzeba się czasem nabiegać :)

                Przekonanie wynika z doświadczenia, nie tylko naszego, ale też obecnej administracji. W tym cała różnica, że Pani sprawa nie wiązała się z nawet 1gr kosztów ze strony właścicieli, a w obecnych uchwałach chodzi o wydatkowanie okrągłych sum i to w złotówkach :)
                • kruq_1 Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 31.05.14, 13:18
                  Proszę Pana z Zarządu o kontakt na maila w sprawie remontu dachów, najlepiej pozostawienie numeru telefonu:

                  kruqkra@gmail.com
                • sasiedzi_vitalpark Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 31.05.14, 16:17
                  Nie twierdze, że sprawy są identyczne, mówię tylko, że wszystko da się załatwić i niestety trzeba się przy tym nabiegać. Poza tym kwestia wydania pieniędzy jest nieunikniona więc w interesie wspólnoty jest przekonanie mieszkańców do wybrania najmniejszego zła, czyli zwiększenia stawki funduszu remontowego. Chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę, że branie kredytu jest irracjonalne i spowoduje tylko zwiększenie naszych problemów finansowych, a na wpłaty jednorazowe nie ma co liczyć.
                  Pozdrawiam :)
              • dlinci Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 03.06.14, 10:08
                sasiedzi_vitalpark napisał(a):

                > Witam,
                > uważam że jedynym wyjściem jest chodzenie od drzwi do drzwi i zbieranie podpisó
                > w. Nie wiem skąd przekonanie, że będzie to trwało wieki, skoro ja zbierając pod
                > pisy pod uchwałą w swojej sprawie (pewnie większość mieszkańców pamięta) nie mi
                > ałam z tym żadnego problemu i zajęło mi to kilka dni, a byłam zupełnie obcą oso
                > bą dla większości.
                > Niestety takie są uroki bycia w zarządzie, trzeba się czasem nabiegać :)

                To może skoro tak dobrze Pani szło bieganie w swojej sprawie, to pobiega Pani i w sprawie funduszu remontowego i kilkunastu innych uchwał? ;-)

                pozdr, d.
                • sasiedzi_vitalpark Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 03.06.14, 21:53
                  dlinci napisał(a):
                  > To może skoro tak dobrze Pani szło bieganie w swojej sprawie, to pobiega Pani i
                  > w sprawie funduszu remontowego i kilkunastu innych uchwał? ;-)
                  >
                  > pozdr, d.

                  Gdybym była zainteresowana zbieraniem podpisów pod czymkolwiek, to byłabym członkiem zarządu i dostawałaby z tego tytułu wynagrodzenie. Jak widać w zarządzie nie jestem :)
                  • vp_ordnung_muss_sein Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 03.06.14, 22:51
                    sasiedzi_vitalpark napisał(a):

                    > dlinci napisał(a):
                    > > To może skoro tak dobrze Pani szło bieganie w swojej sprawie, to pobiega
                    > Pani i
                    > > w sprawie funduszu remontowego i kilkunastu innych uchwał? ;-)
                    > >
                    > > pozdr, d.
                    >
                    > Gdybym była zainteresowana zbieraniem podpisów pod czymkolwiek, to byłabym czło
                    > nkiem zarządu i dostawałaby z tego tytułu wynagrodzenie. Jak widać w zarządzie
                    > nie jestem :)

                    To miło, że całą odpowiedzialność za Wspólnotę chcielibyście Państwo przerzucić na zarząd.
                    Szczęściem zarząd nie w ciemię bity i wie, że nie ma żadnego obowiązku zbierania podpisów osobiście, a co więcej po doświadczeniach z poprzednich odwiedzin bezpośrednich u mieszkańców, nie zamierza tego robić również z dobrej woli :)
                    Wszyscy jesteśmy dorośli, jak ktoś nie chce np.: naprawić drogi dojazdowej, to prosić nie będziemy. Można też zmienić zarząd na taki, co to zechce biegać po mieszkaniach, przeszkód nie ma :)
                    • lukasz.lewczuk Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 04.06.14, 00:47
                      Uwaga.na super liście złych mieszkancow którzy nie zaglosowali jest moj lokal.a przeciez w zebach przekazywane były karty administratorce do rak wlasnych.o co chodzi?
                      • dlinci Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 04.06.14, 09:46
                        Lepiej zapytać się administrator, a nie anonimowego tłumu na forum ;-)

                        Ja też się zorientowałam na zebraniu rocznym, że mój głos nie został odnotowany przy jednej z wcześniejszych uchwał - podpisałam się zatem jeszcze raz i po kłopocie.

                        pozdr, d.
    • tralalavital Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 04.06.14, 12:34
      I my may głosować na zmiany, które proponuje zarząd, któremu zależy tak bardzo jak tym, którzy nie głosują. Mamy przegłosować remont za 400 000 a przyjdzie firma, która zrobi to samo... Bo co, będziemy zbierali podpisy pod tym, która firma jest najlepsza? Czy kto podejmie decyzję? i zagwarantuje, że naprawy będą skuteczne? Przecież obecny stan też zawdzięczamy firmie specjalizującej się w takich budowach...
      • kerajm Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 04.06.14, 12:40
        To zagłosuj Pan/Pani na 5x NIE i chociaż głos będzie oddany.
        • tralalavital Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 04.06.14, 13:00
          Ależ ja zagłosowałem...
      • vp_ordnung_muss_sein Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 04.06.14, 17:03
        tralalavital napisał(a):

        > I my may głosować na zmiany, które proponuje zarząd, któremu zależy tak bardzo
        > jak tym, którzy nie głosują.

        Niełatwo o bardziej niesprawiedliwą ocenę: zarządowi zależy, dlatego robi to co jest możliwe w ramach przepisów prawa, aby tłumaczyć właścicielom dlaczego podnoszenie FR jest ważne dla stanu osiedla. Oddanie samych głosów leży już wyłącznie w gestii właścicieli.

        >Mamy przegłosować remont za 400 000 a przyjdzie fi
        > rma, która zrobi to samo...

        Od tego jest inspektor do odbioru prac, żeby zminimalizować takie ryzyko.

        > Bo co, będziemy zbierali podpisy pod tym, która fir
        > ma jest najlepsza? Czy kto podejmie decyzję?

        Decyzję podejmie zarząd, po raz kolejny na tym forum zachęcam do zapoznania się UoWL, gdzie wszystko jest opisane.

        > i zagwarantuje, że naprawy będą sk
        > uteczne?

        Nikt Panu tego nie zagwarantuje, poza firmą wykonawczą, która da rękojmię (gwarancję) wynikająca z podpisanej umowy. Jak może wyglądać realizacji takich gwarancji wiemy niestety na przykładzie naszego osiedla.

        >Przecież obecny stan też zawdzięczamy firmie specjalizującej się w tak
        > ich budowach...

        Temu nikt nie przeczy: nawet miał Pan 3 letnią rękojmię na wykonane prace budowlane, tylko co z tego skoro deweloper przestał istnieć?



        • tralalavital Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 04.06.14, 20:44
          A no więc właśnie tym bardziej. Obecne dachy też odbierał inspektor... A skad pewność ze firma obecnie wybrana nie zainkasuje 400 000, da rękojmię i nie zniknie za 3 miesiące... A my będziemy spłacać kolejne zadluzenia? I znow będziemy kolejnych poprawiac? I znow spłacać... Mam nadzieje, ze ustawy o zadłużania osiedla nie przejdą jednak. A juz postu poniżej nawet nie skomentuje. Wszystko ustawione z gory.
          • vp_ordnung_muss_sein Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 04.06.14, 20:53
            tralalavital napisał(a):

            > A no więc właśnie tym bardziej. Obecne dachy też odbierał inspektor... A skad p
            > ewność ze firma obecnie wybrana nie zainkasuje 400 000, da rękojmię i nie znikn
            > ie za 3 miesiące... A my będziemy spłacać kolejne zadluzenia? I znow będziemy k
            > olejnych poprawiac? I znow spłacać... Mam nadzieje, ze ustawy o zadłużania osie
            > dla nie przejdą jednak. A juz postu poniżej nawet nie skomentuje. Wszystko usta
            > wione z gory.

            Przecież nikt Pana nie zmusza do remontu dachów: my przedstawiamy jedynie fakty, jeśli izolacja dachów nie zostanie poprawiono, będą przecieki i zalania mieszkań. Teraz pytanie co Pan woli: mieć zalane mieszkanie lub płacić za zalane mieszkanie sąsiada, czy jednak naprawiać te dachy?
            • smile53 Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 05.06.14, 00:00
              vp_ordnung_muss_ WYTRWAŁOŚCI w działaniu..., popieram Pana w 100%...
          • dlinci Re: Zebranie garażowe 27.05.2014 05.06.14, 09:31
            tralalavital napisał(a):

            > A no więc właśnie tym bardziej. Obecne dachy też odbierał inspektor... A skad p
            > ewność ze firma obecnie wybrana nie zainkasuje 400 000, da rękojmię i nie znikn
            > ie za 3 miesiące... A my będziemy spłacać kolejne zadluzenia? I znow będziemy k
            > olejnych poprawiac? I znow spłacać... Mam nadzieje, ze ustawy o zadłużania osie
            > dla nie przejdą jednak. A juz postu poniżej nawet nie skomentuje. Wszystko usta
            > wione z gory.

            Takiej bezmyślności w rozumowaniu już dawno nie spotkałam. Pan Tralala kreuje założenia poparte jedynie swoją teorią spiskową...

            Do lekarza też Pan nie chodzi - no bo przecież oni tak leczą, żeby za trzy miesiące znowu zachorować; jedzenia niech Pan też lepiej nie kupuje, bo ma termin przydatności ustawiony z góry przez producentów tak, żeby kupić od nich coś nowegol; co znowu się zepsuje.


            pozdr, d.
Pełna wersja