yapkoo 10.09.04, 12:27 wczoraj widzialem jak szmbiara zawala po poboczu prawie wjezdzajac na chodnik ktorym szli ludzie bo nie chciala czekac na mieniecie sie na mijankach ludzie opanujcie sie w tym spieszeniu sie bo dojdzie do tragedii Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
citrocar Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 10.09.04, 12:34 myslisz ze ten kierowca szmbiarki to przeczyta ? Odpowiedz Link Zgłoś
arek_k Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 10.09.04, 12:44 citrocar napisał: > myslisz ze ten kierowca szmbiarki to przeczyta ? a czemu nie ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
citrocar Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 10.09.04, 12:46 arek_k napisał: > citrocar napisał: > > myslisz ze ten kierowca szmbiarki to przeczyta ? > a czemu nie ? no pewnie w przerwie sniadaniowej podlacza sie do "sieci" i ciaaaaaaaaaagnieeee Odpowiedz Link Zgłoś
arek_k Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 10.09.04, 12:48 dobra konczmy te zarty temat nie jest do smiechu ! mam nadzieje ze zgodnie z obietnica nasze wladze zrobia slupki i progi zwalniajace na Powstancow bo jak nie to bez wypadkow coraz grozniejszych sie nie obejdzie ! Arek Odpowiedz Link Zgłoś
citrocar Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 10.09.04, 12:50 arek_k napisał: > dobra konczmy te zarty temat nie jest do smiechu ! zgadza sie pozartowac to sobie mozemy teraz piszac ale potem jak ide do sklepu po piwko to juz nie jest mi tak do zartow jak widze debila ktory zapyla 100km/h po tej waskiej ulicy 50 cm mijajac lusterkiem mnie Odpowiedz Link Zgłoś
woland1 Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 10.09.04, 13:29 No a własnie do jakiego sklepu po piwo na weekend najlepiej sie udać? Odpowiedz Link Zgłoś
citrocar Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 10.09.04, 14:24 nie wiem czy mozna to powiedziec to by byla reklama piwa a tojest zabronione ! powiem tak: ja na spacery chodze sobie do wierzyczki Odpowiedz Link Zgłoś
husky_ Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 22.09.04, 14:27 citrocar napisał: > myslisz ze ten kierowca szmbiarki to przeczyta ? Szmbiarki??? I kto tu chce innych pouczać? Odpowiedz Link Zgłoś
arek_k Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 10.09.04, 12:39 Teraz to dopiero widzisz ? Jakies kilka miesiecy temu pisalem tez o szambiarze ktora jechała po chodniku ! A nie mowiac o zwyklych osobowkach tez nie lepsi ! Wyprzedzanie po poboczu nieutwardzonym to dopiero bezmyślność Pzdr Arek Odpowiedz Link Zgłoś
ebolia Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 10.09.04, 21:43 witam, przy powstańców mieszkam od niedawna. Może dlatego nie orientuję się jeszcze biegle w drogowych obyczajach tu panujących. Tzn. zdążyłam już zauważyć paru szaleńców łącznie z czarnym peugeotem, który swój rajd zakończyczył na latarni. Ale nie o tym. Trochę się zagubiłam jeśli chodzi o zasady użytkowania naszej "jednopasmówki". Otóż zawsze jak jeżdżę w kierunku Wawy zjeżdżam na pas nieutwardzony, bądź czekam grzecznie na mijankach wieżąc święcie, że to ja wkraczam na pas pojazdów jadących z naprzeciwka. I tego samego oczekiwałam od kierowców kiedy kierunek mojej jazdy się zmieniał tzn. od Wawy. Jakież jednak było moje zdziwienie dziś, kiedy 3 samochody ani nie zjechały na swój nieutwardzony pas, ani nie przeczekały mnie na mijankach wymuszjąc swój przejazd przez zepchnięcie mnie na ten kawałek pobocza co udaje chodnik. Nie jestem agresywnym kierowcą ale cholera mnie wzięła i obiecałam sobie, że już nigdy nikomu nie zjadę po prostu zatrzymam się na swoim pasie i poczekam co zrobi ten z naprzeciwka i się nie ruszę dopóki on mi nie zjedzie. A może tu panują inne zasady ruchu drogowego? Chciałam jeszcze zaznaczyć, że często grzecznie czekam przed zwężeniem aż samochód, który jest blisko mnie i jedzie po "moim" pasie spokojnie dotrze do odcinka utwardzonego. To nie jest w żadnym razie obrona kierowców jeżdżących po chodnikach. To jest po prostu opis niemiłej sytuacji, która mnie na naszej drodze dziś spotkała Odpowiedz Link Zgłoś
citrocar Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 22.09.04, 15:19 ebolia napisała: > Otóż zawsze jak jeżdżę w kierunku Wawy zjeżdżam na pas > nieutwardzony NIE RÓB TEGO ! WEDLUG PRZEPISOW NIE MA TAM DRUGIEGO PASA A JEST TYLKO POBOCZE UTWARDZONE A PO NIM NIE MOZNA JECHAC 4 KOLAMI , bądź czekam grzecznie na mijankach I TAKA JEST WŁAŚNIE NIEPISANA ZASADA JAZDY PO POWSTAŃCÓW ! > I tego samego oczekiwałam od > kierowców kiedy kierunek mojej jazdy się zmieniał tzn. od Wawy. Jakież jednak > było moje zdziwienie dziś, kiedy 3 samochody ani nie zjechały na swój > nieutwardzony pas, ani nie przeczekały mnie na mijankach wymuszjąc swój > przejazd przez zepchnięcie mnie na ten kawałek pobocza co udaje chodnik. WYJASNIENIA SA DWA SA ALBO NIEMIEJSCOWI ALBO CHAMA**I ALE TEGO NIE MOZESZ WIEDZIEC ... Nie > jestem agresywnym kierowcą ale cholera mnie wzięła i obiecałam sobie, że już > nigdy nikomu nie zjadę po prostu zatrzymam się na swoim pasie i poczekam co > zrobi ten z naprzeciwka i się nie ruszę dopóki on mi nie zjedzie. NIE ROB TAK BO TO TYLKO POGARSZA SYTUACJE I DOCHODZI DO AWANTUR A PODOBNO I BIJATYK CZASAMI A może tu > panują inne zasady ruchu drogowego? Chciałam jeszcze zaznaczyć, że często > grzecznie czekam przed zwężeniem aż samochód, który jest blisko mnie i jedzie > po "moim" pasie spokojnie dotrze do odcinka utwardzonego. MY TEŻ TAK ROBIMY I TAK W CYWILIZOWANYM SWIECIE TO POWINNO WYGLADAC ! I PAMITEJA ZE CZASAMI PRZYSLOWIE ZE CHAMSTWO TRZEBA ZWALCZAC CHAMSTWEM NIE DZIALA ZJEDZ NA POBOCZE W RAZIE CO DO POLOWY DROGI NIE WJEZDZAJAC W ZADNYM WYPADKU NA CHODNIK I WTEDY CZEKAJ TO JUZ W OSTATECZNOSCI Odpowiedz Link Zgłoś
arek_k Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 22.09.04, 15:27 citrocar napisał: > , bądź czekam grzecznie na mijankach > I TAKA JEST WŁAŚNIE NIEPISANA ZASADA JAZDY PO POWSTAŃCÓW ! ja tez ZAWSZE tam czekam chociaz czasmi mnie bierze cholera jak widze ze czekam i przepuszczam a tam sznur jedzie z drugiej strony i nikt nie raczy mnie przepuscic ! Odpowiedz Link Zgłoś
rawi_pozn Re: co sie dzieje z kierowcami na Powstancow ? 23.09.04, 09:11 arek_k napisał: > ja tez ZAWSZE tam czekam chociaz czasmi mnie bierze cholera jak widze ze czekam > > i przepuszczam a tam sznur jedzie z drugiej strony i nikt nie raczy mnie > przepuscic ! to by wiele wyjasniało ! Odpowiedz Link Zgłoś