Poziom życia w miastach małych

30.09.05, 10:19
Wczoraj na sesji Rady Miasta każdy dostał czasopismo "Wspólnota". Nie
wiedzieliśmy dlaczego, w końcu kosztuje taka gazetka 13zł, a tu tyle numerów
nakupione. Szybko okazało sie o co chodzi. Otóż dla uświadomienia radnym jak
jest dobrze, jak wspaniale, jak wesoło. Na jednej ze stron czasopisma jest
ranking małych miast pod względem poziomu życia mieszkańców i tutaj:
1. Podkowa Leśna
2. Łomianki
3. Puszczykowo
4. Józefów
5. Ząbki
6. Zielonka
...
12. Marki (Co na to nasz kolega Flash3?)
...
42. Kobyłka
...
    • marta_i3 Re: Poziom życia w miastach małych 30.09.05, 10:44
      A jakie były kryteria oceny?
      Czy była jakaś punktacja? Jeżeli tak to ile Ząbki straciły do najlepszego?
      Marta
      • arek-zabki Re: Poziom życia w miastach małych 30.09.05, 13:15
        Nie wiem jak ta gazeta to ustaliła. Bo taka Podkowa Leśna to duzy teren same
        wille żadnych bloków(metr działki to nawet 300-350euro). Ale takie Puszczykowo...
        • woland1 Re: Poziom życia w miastach małych 30.09.05, 15:15
          "Poziom życia" - to dosć szerokie i przewrotne jak się okazuje określenie.
    • panbert Re: Poziom życia w miastach małych 04.10.05, 10:51
      Nie ma czemu sie dziwić, w okolicach stacji PKP położonoo ze 100 metrów
      asfaltu, więc to kolosalnie podwyższyło poziom zycia mieszkańców i stad takie
      miejsce w rankingu.
      A tak na poważnie to nie wiem co oceniano tworząc ten ranking, pieniadze jakie
      władze miejscowosci przeznaczyły na miejsce w rankingu czy cośą innego.
      A moze to chodzi po prostu o poziom zycia że tak powiem "prywatnego" czyli
      gotówki itd. w domowym budżecie danego mieszkańca. To by tłumaczyło wysokie
      miejsce Podkowy, ale co do tego maja wa kladze miasta, oprócz tego ze
      uszczuplaja ten budżet.
      pozdrawiam


    • flash3 Re: Poziom życia w miastach małych 04.10.05, 13:03
      radnyzabek napisał:

      > Wczoraj na sesji Rady Miasta każdy dostał czasopismo "Wspólnota". Nie
      > wiedzieliśmy dlaczego, w końcu kosztuje taka gazetka 13zł, a tu tyle numerów
      > nakupione. Szybko okazało sie o co chodzi. Otóż dla uświadomienia radnym jak
      > jest dobrze, jak wspaniale, jak wesoło. Na jednej ze stron czasopisma jest
      > ranking małych miast pod względem poziomu życia mieszkańców i tutaj:

      > 12. Marki (Co na to nasz kolega Flash3?)

      Panie Radny... jeżeli myślał Pan że nie będę umiał ustosunkować się do Pana
      zaczepki słownej to się Pan bardzo zdziwi.
      I wbrew pozorom nie będę tego komentował – a wie Pan dlaczego? Nie wiem na
      jakiej zasadzie obliczano pozycję każdej z gmin.
      A może liczono je na podstawie metrażu pomieszczeń mieszkalnych w stosunku do
      wielkości gminy (Ząbki są mniejsze niż Marki i zawsze wypadną wtedy lepiej), a
      może po liczbie kominów na dachach domów czy liczby posiadanych psów na 1
      mieszkańca a może ilość samochodów w stosunku do liczby mieszkańców... a może
      jeszcze w jakiś inny sposób.
      Nie będę tego komentował, bo swojego czasu na stronach Związku Miast Polskich
      do którego to należały kiedyś Marki, właśnie to miasto widniało w rankingu jako
      najlepsza gmina w Polsce i jako najlepiej rządzona – czym chwalono się na
      stronach UM Marki przez bardzo długi czas. Dlatego właśnie podchodzę do
      wszelakich rankingów tego typu z ostrożnością, bo bardzo często pozycja danej
      gminy zależy od tego jakie mają kontakty władze samorządowe.

      • radnyzabek Re: Poziom życia w miastach małych 04.10.05, 14:24
        Panie (a może Pani) Fleshu3,

        Cieszę się, że udało mi się skłonić Cię do rozmowy. Bo np. w wątku dotyczącym
        170 przemilczasz moje uwagi do Twoich wypowiedzi, a szkoda.

        Wracając do rankingu, nie wiem czym kierowali się autorzy tegoż rankingu,
        informacje na ten temat są w tej gazecie zdawkowe albo ich po prostu nie
        doczytałem.
        • flash3 Re: Poziom życia w miastach małych 05.10.05, 10:57
          radnyzabek napisał:

          > Cieszę się, że udało mi się skłonić Cię do rozmowy. Bo np. w wątku dotyczącym
          > 170 przemilczasz moje uwagi do Twoich wypowiedzi, a szkoda.

          Może i pominąłem Pana pytanie skierowane do mnie w wątku o linii 170, ale było
          to zapewne spowodowane raczej zachowaniem co niektórych osób które tam pisały –
          nie jestem po prostu przyzwyczajony do rozmowy z ludzkimi którzy uważają że jak
          poprzez brak kultury osobistej i agresywne zachowanie dowiodą swojej racji –
          ale to już nie Pana wina.

          I wracając do linii 170 – jak już pisałem dowiadywałem się o to na stopie
          prywatnej w ZTM – wzbudziło to wybuch śmiechu wśród pracowników.
          Więc zaraz potem złożyłem oficjalne pismo do ZTM – mija już półtora tygodnia, a
          tu nic –ZTM zawsze odpowiadał już po 3-4 dniach, a tym razem nabrał wody w
          usta – żadnej reakcji, a każdy ktokolwiek korespondował z ZTM to wie, że cisza
          po ich stornie jest zawsze wymowna i nie wróży nic dobrego.
Pełna wersja