rembert
22.11.05, 08:27
Ja mam nietypową propozycję. Mi już pada wyobraźnia, a mam małą agentkę,
która co wieczór domaga się opowiadania bajek. Tak bajek. Już nie wyrabiam.
Mała agentka jest na tyle sprytna, iż sama narzuca wątki, które należy
kontynuować. Mili czytelnicy forum może podpowiecie historyjki z
udziałem:
1) słonia i samolotu,
2) pasikonika,
3) koników (bez skojarzeń proszę):)
Co do dwóch pierwszych propozycji to nie jestem wstanie nic wymyślić oprócz
słonia latającego samolotem. Co do trzeciej - no cóż ile można opowiadać o
konikach biegających po łące i żrących trawę. Tak gadam, gadam, a Ona
zaraz: "no i co było dalej, o tym już mówiłeś". Może wynająć jej jakiegoś
polityka z obietnicami wyborczymi:)))